REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Alkohol w miejscu pracy

Ryszard Sadlik
Ryszard Sadlik
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Stwierdzenie stanu nietrzeźwości pracownika w czasie pracy stanowi uzasadnioną przyczynę rozwiązania z nim umowy o pracę i to nie tylko za wypowiedzeniem, ale i w trybie natychmiastowym z winy tego pracownika.

W praktyce pracodawcy często stają przed problemem, jak udowodnić pracownikowi stan nietrzeźwości, tak aby w razie sporu przed sądem nie narazić się na zarzut bezzasadnego rozwiązania umowy o pracę. Jest to o tyle istotne, że to na pracodawcy spoczywa w tym zakresie ciężar dowodu.

REKLAMA

Rozwiązanie bez wypowiedzenia

Pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika, jeśli ten dopuścił się ciężkiego naruszenia swoich podstawowych obowiązków pracowniczych (art. 52 § 1 pkt 1 k.p.).

WaŻne!

Zachowanie trzeźwości w miejscu i czasie pracy stanowi podstawowy obowiązek pracownika. Nietrzeźwy pracownik może stwarzać niebezpieczeństwo dla współpracowników i osób trzecich. Przebywanie w pracy w stanie nietrzeźwości musi być potraktowane jako naruszenie tego obowiązku.

Pracodawca może w takim przypadku podjąć decyzję o rozwiązaniu umowy o pracę z takim pracownikiem bez wypowiedzenia.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Należy podkreślić, że nie jest okolicznością uwalniającą pracownika od winy fakt, że pracodawca czy przełożeni pracownika uprzednio tolerowali jego stan i nie zastosowali wobec niego żadnych sankcji (wyrok SN z 13 kwietnia 2000 r., I PKN 596/99, OSNP 2001/21/638).

Przykład

Adam Z. stawił się do pracy w stanie nietrzeźwości. Jego przełożony zauważył, że Adam Z. ma problemy z zachowaniem równowagi, mówi bełkotliwie oraz wyczuwa się od niego alkohol. Kazał mu więc poczekać w dyżurce, a następnie poddać się badaniu alkomatem. Adam Z. odmówił, twierdząc, że się źle czuje, opuścił teren zakładu pracy. Przełożony Adama Z. powiadomił o powyższym dyrektora, który zdecydował o rozwiązaniu z Adamem Z. umowy o pracę bez wypowiedzenia z powodu stawienia się do pracy w stanie nietrzeźwości oraz opuszczenia zakładu bez zgody przełożonych. Adam Z., nie godząc się z tym, wniósł pozew do sądu pracy i domagał się przywrócenia do pracy. Sąd jednak oddalił jego powództwo jako nieuzasadnione, gdyż pracodawca słusznie przyjął, że jego zachowanie stanowiło ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych.

Kiedy pijany pracownik nie narusza prawa

Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia jest uzasadnione wówczas, gdy pracownik stawił się w zakładzie pracy w celu świadczenia pracy. Natomiast nie można uznać za ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych zachowania pracownika, który stawił się w zakładzie wprawdzie w stanie nietrzeźwym, ale nie z zamiarem świadczenia pracy, lecz w celu złożenia podania o udzielenie mu urlopu na żądanie lub złożenia zaświadczenia lekarskiego o niezdolności do pracy. Podobnie nie można uznać za ciężkie naruszenie obowiązków pracowniczych wejścia nietrzeźwego pracownika na teren zakładu pracy po godzinach pracy w innym celu niż świadczenie pracy, jeśli nie zakłócało to porządku i spokoju na terenie tego zakładu. Tak też wskazywał Sąd Najwyższy w wyroku z 24 maja 2001 r. (I PKN 400/00, OSNP 2003/6/144). Na przykład nie można uznać, że ciężko narusza swoje obowiązki pracownicze pracownik korzystający z dnia wolnego, który w stanie nietrzeźwości wszedł na teren przedsiębiorstwa tylko w celu przekazania koleżance z pracy zaproszenia do kina, jeśli oczywiście nie doprowadziło to do naruszenia z jego winy porządku i spokoju w zakładzie pracy. Natomiast uzasadnione byłoby rozwiązanie umowy o pracę z pracownikiem, który w stanie nietrzeźwym przyszedł do zakładu pracy i wszczynał awantury lub częstował innych pracowników alkoholem, dezorganizując porządek pracy (wyrok SN z 9 września 1981 r., I PRN 36/81, niepubl. i z 19 marca 1984 r., I PR 33/84, OSNC 1984/11/197).

Badanie trzeźwości

REKLAMA

W praktyce wątpliwości budzi kwestia, czy pracownik ma prawo do odmowy wykonania polecenia poddania się badaniu trzeźwości. Ogólnie należy stwierdzić, że jeśli w konkretnych okolicznościach jest to uzasadnione, to pracownik powinien poddać się poleceniu zbadania trzeźwości (byłoby tak np. wówczas, gdyby ujawniono alkohol u danego pracownika i wyczuwalna od niego woń uzasadniała podejrzenie, że spożywał alkohol). Tak też wskazywał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 15 października 1999 r. (I PKN 309/99, OSNP 2001/5/147), stwierdzając, że uzasadnione okolicznościami polecenie udania się na komisariat policji w celu zbadania stanu trzeźwości pracownika nie narusza jego godności. Natomiast odmowa wykonania tego polecenia może uzasadniać wypowiedzenie umowy o pracę.

Warto także przytoczyć wyrok Sądu Najwyższego z 8 kwietnia 1998 r. (I PKN 27/98, OSNP 1999/7/240), gdzie wskazano, że pracownik nadzoru, którego trzeźwość jest kwestionowana, powinien poddać się stosownemu badaniu, zwłaszcza gdy odpowiada za bezpieczne wykonywanie pracy przez inne osoby. Dlatego też odmowa poddania się badaniu może być jednoznacznie zakwalifikowana jako odmowa wykonania polecenia przełożonego i dążenie do uniknięcia weryfikacji trzeźwości. W konsekwencji zaś może to prowadzić do wniosku, że pracownik ten faktycznie znajdował się w stanie nietrzeźwości, co z kolei może stanowić podstawę do rozwiązania z nim umowy o pracę bez wypowiedzenia z jego winy. Trzeźwy pracownik z reguły nie ma interesu w tym, aby odmówić poddania się procedurze weryfikującej stan trzeźwości, tym bardziej gdy trzeźwość ta jest kwestionowana.

WaŻne!

Stan nietrzeźwości pracownika może być udowodniony przez pracodawcę wszelkimi środkami dowodowymi.

Jeśli więc pracodawca nie będzie posiadł wyników badania trzeźwości pracownika, np. z uwagi na odmowę poddania się tym badaniom, może udowodnić ten fakt, np. za pomocą zeznań świadków, którzy potwierdzą, że pracownik chwiał się, zataczał, mówił bełkotliwie i czuć było od niego woń alkoholu. Do celów postępowania w sprawach ze stosunku pracy nie jest konieczne ustalenie ściśle określonego stężenia alkoholu we krwi pracownika, jak to ma miejsce w postępowaniu karnym i w postępowaniu dotyczącym wykroczeń, a stan nietrzeźwości pracownika w czasie pracy może być dowodzony wszelkimi środkami dowodowymi (wyrok SN z 11 grudnia 2006 r., I PK 165/06, Pr.Pracy 2007/4/27). Podobnie wskazywał Sąd Najwyższy w uchwale składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z 14 grudnia 1978 r. (V PZP 7/78, OSNCP 1979/1-2/21), podnosząc, że w postępowaniu o roszczenia pracowników ze stosunku pracy można powoływać wszelkie środki dowodowe w celu wykazania stanu nietrzeźwości pracownika.

Ryszard Sadlik

sędzia Sądu Rejonowego w Kielcach

 

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Serwis Prawno-Pracowniczy

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Branża handlowa w letargu. Co czwarta firma obawia się mniejszych zamówień, a co druga wysokich cen

Branża handlowa w Polsce jest jedyną, która nie wyszła nawet na krótko z kryzysu w ciągu minionych dwóch lat. Menadżerowie nie widzą wciąż sprzyjających okoliczności do prowadzenia biznesu w handlu – ani teraz, ani w najbliższej przyszłości.

Budownictwo narzeka na brak kredytów i sięga po faktoring, to za sprawą coraz wyższych nieregulowanych na czas wzajemnych zobowiązań

Wskaźniki koniunktury poprawiają się i coraz więcej firm prognozuje poprawę płynności. Ale szukające finansowego wsparcia przedsiębiorstwa z budownictwa nie zawsze mogą liczyć na przychylność banków w staraniach o kredyt. Stały się za to klientem numer jeden dla firm faktoringowych. Dotyczy to zwłaszcza mikrofirm.

Pieniądze z KPO. Kto zyska, a kto może stracić?

W ramach KPO do Polski trafiło już 7 mld euro. Czy optymizm inwestycyjny sprawi, że w Polsce na każdym kroku będzie plac budowy, a inflacja znów poszybuje w górę? Które firmy mogą rekordowo zyskać? A kto straci?

Finansowanie ze środków UE. Z jakich programów mogą korzystać przedsiębiorcy z MŚP?

Z jakich programów finansowania może skorzystać przedsiębiorca w 2024 roku? Unia Europejska kontynuuje swoje zaangażowanie we wsparcie przedsiębiorców z MŚP. Stawia na różnorodne programy i ułatwienia, które mają na celu stymulowanie innowacyjności, wzrostu gospodarczego oraz konkurencyjności firm w UE.

REKLAMA

Od 12 czerwca zapłacisz okiem za zakupy. W których sklepach?

12 czerwca w pięciu salonach Empik w całej Polsce rozpoczyna się pilotażowy program płatności biometrycznych. To innowacyjne rozwiązanie opiera się na fuzji biometrii tęczówki oka i twarzy. Dostawcą tej technologii jest polski fintech PayEye, we współpracy z Planet Pay. Program jest pierwszym tego rodzaju w Europie i działa w ramach programu Mastercard Biometric Checkout.

Będzie zakaz nowych licencji na transport międzynarodowy, zablokuje zakładanie jednoosobowych firm

Planowany przez Ministerstwo Infrastruktury pomysł zakazu wydawania licencji dla transportu międzynarodowego może okazać się dużym problemem dla polskich przewoźników. To praktycznie zakaz zakładanie nowych jednoosobowych firm. Ponadto blokada zakupu nowych ciężarówek.

Mikrofirmy budowlane mogą się pożegnać z kredytami?

Przeterminowane zaległości firm budowlanych to już ponad półtora miliarda złotych. Większość zadłużonych przedsiębiorców to mikrofirmy. Prognozowana poprawa płynności wcale nie oznacza, że firmy mogą liczyć na kredyty bankowe.

Rewolucja w handlu internetowym. Szczegółowe dane trafią do skarbówki

Szczegółowe informacje o transakcjach internetowych, w tym wynajmu mieszkań, będą przekazywane do Urzędu Skarbowego. Dodatkowo, konta na platformach takich jak Allegro, OLX czy Vinted mogą zostać zablokowane, a wypłaty wstrzymane - informuje "Gazeta Wyborcza".

REKLAMA

Połowa konsumentów deklaruje, że wybierze firmę wspierającą odpowiedzialny rozwój zamiast tej, która nie podejmuje takich działań

Inwestowanie ESG (Environmental, Social, Governance), czyli społeczna odpowiedzialność biznesu może być odpowiedzią na pościg za wynikami. Celem działalności firm powinno być dziś nie tylko osiąganie dobrych wyników finansowych, widocznych w raportach kwartalnych, ale także budowanie otoczenia społecznego, ochrona środowiska czy wspieranie ważnych inicjatyw. To istotne dla wielu inwestorów instytucjonalnych, jak również detalicznych, którzy wybierają inwestycje online mające na uwadze środowisko i otoczenie społeczne.

Co robią małe firmy gdy kontrahent nie płaci. Zaległe płatności sięgnęły już 10 miliardów złotych

Ponad połowa firm wysyła wezwania do zapłaty, 47 proc. negocjuje z dłużnikiem, a co 5. zleca odzyskanie należności kancelarii prawnej – tak najczęściej postępują małe i średnie przedsiębiorstwa, kiedy kontrahent im nie płaci.

REKLAMA