REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Można "odzyskać" VAT w 30 dni

Katarzyna Rola-Stężycka

REKLAMA

Pieniądze stanowiące nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym przedsiębiorca może „odzyskać” szybciej, wybierając zamiast zwrotu przeniesienie na następny okres rozliczeniowy. W ten sposób może skorzystać z pieniędzy około 30 dni wcześniej.

W najbliższym czasie przedsiębiorcy nie mają co liczyć na krótsze terminy zwrotu VAT. Pomysł ustanowienia jednego, 30-dniowego terminu pojawił się co prawda w projekcie tzw. III ustawy deregulacyjnej, ale został z niego usunięty w trakcie uzgodnień resortowych. W dalszym ciągu będą więc obowiązywać obecne regulacje. Podatnicy VAT, którzy wykazali w rozliczeniu nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym, muszą czekać 60 dni od dnia złożenia rozliczenia na zwrot tej różnicy. Jest to podstawowy termin. Co więcej, jeżeli zasadność zwrotu wymaga dodatkowego zweryfikowania, naczelnik urzędu skarbowego może przedłużyć ten termin do czasu zakończenia weryfikacji rozliczenia.

REKLAMA

REKLAMA


W przypadku gdy kwota podatku naliczonego (czyli wynikającego z dokumentów zakupowych) jest w danym okresie rozliczeniowym (miesiącu albo kwartale) wyższa od kwoty podatku należnego (wynikająca m. in. z faktur dokumentujących dostawę towarów czy świadczenie usług), powstaje nadwyżka, którą przedsiębiorca może wykazać do zwrotu albo do przeniesienia do rozliczenia w następnym okresie rozliczeniowym.


Zamiast zwrotu - przeniesienie

Przedsiębiorca ma wybór i zamiast wskazywać w deklaracji kwotę do zwrotu może przenieść ją do rozliczenia na następny okres rozliczeniowy. W ten sposób może skrócić czas potrzebny do faktycznego „odzyskania” nadwyżki podatku o około 30 dni. Stanie się tak w sytuacji gdy przedsiębiorca w następnym okresie rozliczeniowym będzie miał kwotę VAT-u należnego wyższą od podatku naliczonego w tym okresie.  

REKLAMA


Przykład:
Firma B rozlicza się miesięcznie. W październiku dokonała m. in. zakupu nowych regałów do sklepu. W związku z tym, że w tym miesiącu miała niską sprzedaż, powstała u niej kwota do zwrotu. Kwota ta zostanie wykazana w deklaracji składanej za październik. Przedsiębiorca może złożyć deklarację za ten miesiąc najwcześniej 2 listopada (1 jest dniem wolnym), jednak w praktyce jest to rzadka sytuacja, gdyż w większości przypadków potrzeba więcej czasu do zaksięgowania dokumentów za miniony miesiąc. Najpóźniej deklaracja za ten okres rozliczeniowy musi być złożona do 26 listopada (obowiązujący termin to 25, jednak w listopadzie br. jest to niedziela, co oznacza, że następuje przesunięcie terminu o jeden dzień). W takim przypadku, jeżeli zwrot nastąpi po 60 dniach, oznacza to, że pieniądze zostaną odzyskane dopiero 25 stycznia. Składając deklarację 26 listopada przedsiębiorca jest już jednak wstępnie zorientowany, czy w rozliczeniu za listopad wykaże kwotę do zapłaty, czy po raz kolejny powstanie nadwyżka. Jeżeli jest to miesiąc, w którym w uproszczeniu więcej było sprzedaży niż zakupów, powstanie kwota do zapłaty, którą trzeba będzie uregulować najpóźniej do 25 grudnia. W tym przypadku przedsiębiorca zamiast „zamrażać” pieniądze na dwa miesiące w oczekiwaniu na zwrot, przeniesie kwotę za październik do rozliczenia w następnym okresie rozliczeniowym czyli w listopadzie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo


Może to więc wyglądać w następujący sposób:

Październik - firma wykazuje 10 tys. zł nadwyżki podatku naliczonego nad należnym. Deklarację złoży 26 listopada. Możliwy zwrot to 25 stycznia. Przedsiębiorca wybiera przeniesienie tej kwoty do rozliczenia w listopadzie. Przy założeniu, że podatek należny za listopad wyniesie 15 tys. zł, podatnik obniży wartość zobowiązania o 10 tys. przeniesione z października. 25 grudnia skorzysta więc z pieniędzy stanowiących nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym za październik.


Rozwiązanie nie dla eksporterów

Nie jest to jednak korzystne rozwiązanie dla tych przedsiębiorców, którzy wybrali kwartalne rozliczenie podatku. W ich przypadku przeniesienie nadwyżki do rozliczenia w następnym okresie rozliczeniowym oznacza faktyczne wydłużenie czasu, po którym „odzyskają” pieniądze.

Z rozwiązania tego nie skorzystają także te pomioty, które mają wysoki udział towarów eksportowych w sprzedaży z uwagi na objęcie eksportu stawką 0% (lub dokonują np. wewnątrzwspólnotowej sprzedaży towarów). W takich przypadkach powstaje permanentnie nadwyżka podatku naliczonego nad należnym.


25 dni tylko dla niektórych

W innych przypadkach, gdy przedsiębiorcy zależy na jak najszybszym dostępie do gotówki, może rozważyć wystąpienie o zwrot w terminie 25 dni. Tak krótki termin jest jednak uzależniony od spełnienia istotnych warunków. Po pierwsze kwoty podatku naliczonego wykazana w deklaracji muszą wynikać z faktur dokumentujących należności, które zostały w całości zapłacone (lub odpowiednio z zapłaconych np. dokumentów celnych). Po drugie konieczne jest złożenie zabezpieczenia majątkowego, które może mieć formę gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej, poręczenia banku, weksla z poręczeniem wekslowym banku, czeku potwierdzonego przez krajowy bank wystawcy czeku albo papierów wartościowych na okaziciela o określonym terminie wykupu.


Katarzyna Rola-Stężycka

  

 

Źródło: Taxways

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

REKLAMA

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

Odpowiedzialność influencerów za rekomendacje produktów

W dobie świetnie funkcjonujących i w dalszym ciągu rozwijających się mediów społecznościowych, coraz więcej firm decyduje się właśnie tą drogą reklamować swoje produkty. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami, zwłaszcza gdy reklama opiera się na współpracy ze znanymi osobami.

Powództwo o rozwiązanie spółki z o.o. – gdy dalsze istnienie spółki nie ma sensu, ale nie wszyscy wspólnicy są tego zdania

Konflikt między wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może doprowadzić do całkowitego paraliżu jej działalności. Nie można powołać zarządu, podjąć kluczowych uchwał, zatwierdzić sprawozdania finansowego ani zdecydować o dalszym kierunku rozwoju firmy. Jeden ze wspólników chce zakończyć działalność, natomiast drugi konsekwentnie blokuje rozwiązanie spółki. Brak jednomyślności nie zawsze oznacza jednak, że wspólnicy muszą bezterminowo pozostawać w niedziałającej spółce. W szczególnych sytuacjach możliwe jest wystąpienie do sądu z powództwem o jej rozwiązanie.

Bezpieczny zapas czy finansowa pułapka? Firmy coraz dłużej czekają na gotówkę

Firmy na całym świecie coraz wolniej odzyskują pieniądze zainwestowane w materiały, produkcję i towary. Jak wynika z analizy Allianz Trade, przyczyną jest m.in. gromadzenie większych zapasów jako zabezpieczenie przed zakłóceniami w łańcuchach dostaw. Taka strategia może jednak zwiększać presję na dostawców.

REKLAMA

Ekspert: unijne przepisy nakładają na polskich przedsiębiorców nowe obowiązki w zakresie opakowań

Od 12 sierpnia 2026 r. zacznie być stosowane unijne rozporządzenie PPWR, które gruntownie zmienia zasady projektowania, oznakowania i wprowadzania do obrotu opakowań. Obejmie wszystkich przedsiębiorców wprowadzających opakowania lub produkty w opakowaniach na rynek UEj, od dużych producentów żywności po najmniejsze firmy. Dla wielu z nich oznacza to konieczność przebudowy opakowań i łańcucha dostaw. Dobra wiadomość jest taka, że część potrzebnych rozwiązań technologicznych jest już dostępna, a firmy mają jeszcze czas na przygotowania.

Sieci handlowe ruszają za Polakami na wakacje. Nie chodzi tylko o kurorty – ta walka o portfele klientów dzieje się także tam, gdzie wielu spędzi urlop po cichu

Morze, góry, Mazury, ale także własny ogród i mieszkanie – dla sieci handlowych każdy wakacyjny scenariusz Polaków oznacza nową okazję do sprzedaży. Detaliści otwierają sezonowe punkty w najpopularniejszych kurortach, inwestują w dodatkowe miejsca sprzedaży i szukają sposobów, by dotrzeć do klientów, którzy zamiast wyjazdu wybiorą urlop w domu. Skala tej rywalizacji jest większa, niż mogłoby się wydawać: światowy rynek sezonowych sklepów jest wart już niemal 15 mld dolarów, a kluczowe pytanie brzmi: jak sieci radzą sobie z nagłym wzrostem sprzedaży, brakami pracowników i oczekiwaniami klientów, którzy nawet na wakacjach nie rezygnują z wygody?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA