REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy podwyższenie kapitału zakładowego jest kosztem

Magdalena Majkowska-Gorgol
Magdalena Majkowska-Gorgol
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Wydatki związane z podwyższeniem kapitału zakładowego są typowymi kosztami pośrednimi związanymi z prowadzoną działalnością, w związku z czym należy uznawać je za koszty uzyskania przychodów.

Podwyższenie kapitału zakładowego w spółkach kapitałowych jest czynnością, która wiąże się z koniecznością poniesienia przez spółkę wielu wydatków, np. opłaty notarialnej, opłaty wynikającej z wpisania zmiany wysokości kapitału do Krajowego Rejestru Sądowego czy też podatku od czynności cywilnoprawnych. Z punktu widzenia firm istotna jest zatem możliwość kwalifikowania tych wydatków jako koszty uzyskania przychodów.

REKLAMA

REKLAMA

Przychód podatkowy

Organy podatkowe z reguły nie pozwalają zaliczać wydatków związanych z podwyższeniem kapitału zakładowego do kosztów uzyskania przychodów. Jak wyjaśnia Piotr Chmieliński, doradca podatkowy w kancelarii podatkowej Ożóg i Wspólnicy, takie stanowisko wynika z faktu, iż podwyższenie kapitału zakładowego wiąże się z pozyskaniem przez spółkę dodatkowych środków, które to środki nie są uznawane za przychód podatkowy w rozumieniu ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych. Przykładowo naczelnik Urzędu Skarbowego w Opolu w piśmie z 14 maja 2007 r. stwierdził, że poniesione wydatki mają bezpośredni związek z czynnością polegającą na podwyższeniu kapitału, która nie powoduje powstania przychodu po stronie spółki. Skoro zatem przychód otrzymany na utworzenie lub powiększenie kapitału zakładowego nie zalicza się do przychodów, to nie ma możliwości zaliczenia wydatków poniesionych w związku z powiększeniem kapitału zakładowego do kosztów uzyskania przychodów (sygn. PD/423-15/AK/07). Podobnie wypowiedział się dyrektor Izby Skarbowej w Katowicach w piśmie z 31 października 2007 r. (IBPB3/423-40/07/JD/KAN-247/08/07) oraz dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie w piśmie z 7 stycznia 2008 r. (IP-PB3-423-295/07-2/JG). Zdaniem ekspertów podatkowych kancelarii podatkowej Ożóg i Wspólnicy tak radykalne stanowiska urzędów skarbowych nie są uzasadnione.

Definicja kosztów

REKLAMA

Marek Kolibski, doradca podatkowy, przypomina, że zgodnie z art. 15 ust. 1 ustawy o CIT kosztami uzyskania przychodów są koszty poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów, z wyjątkiem kosztów wymienionych w art. 16 ust. 1.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

WAŻNA LICZBA

0,5 proc. wynosi stawka podatku od czynności cywilnoprawnych od podwyższenia kapitału zakładowego, który to podatek podatnicy powinni mieć prawo uwzględnienia w kosztach uzyskania przychodów

- Z uwagi na fakt, iż wydatki związane z podwyższeniem kapitału zakładowego nie zostały wymienione w art. 16 ust. 1, warunkiem uznania ich za koszty uzyskania przychodów jest wykazanie, że poniesione zostały w celu uzyskania przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów - mówi Marek Kolibski.

Ekspert podkreśla, że zgodnie z dominującym poglądem zarówno wśród organów podatkowych, jak i w orzecznictwie sądów administracyjnych kosztem uzyskania przychodu są wszystkie wydatki mające na celu osiągnięcie przychodów oraz zachowanie albo zabezpieczenie źródła przychodów tak, aby przynosiło ono przychody także w przyszłości. Zdaniem Marka Kolibskiego w konsekwencji kosztami uzyskania przychodów mogą być zarówno koszty bezpośrednio związane z konkretnym przychodem, jak również koszty pośrednie, związane z prowadzeniem danego przedsiębiorstwa jako bytu prawnego funkcjonującego w obrocie gospodarczym.

- Tym samym nie powinno ulegać wątpliwości, że wydatki związane z podwyższeniem kapitału zakładowego są typowymi kosztami pośrednimi związanymi z prowadzoną działalnością i należy uznawać je za koszty uzyskania przychodów - twierdzi Marek Kolibski.

Korzystne interpretacje

Piotr Chmieliński zwraca uwagę, że powyższe stanowisko znajduje potwierdzenie zarówno w orzecznictwie sądów administracyjnych, jak i organów podatkowych. Przykładowo można tutaj przywołać wyroki NSA z 22 lutego 2006 r. (sygn. II FSK 191/05) oraz z 7 marca 2006 r., w których NSA stwierdził, że koszty organizacji osoby prawnej, czyli koszty poniesione przy zakładaniu spółki, tj. opłata notarialna, opłata skarbowa, adwokacka (radcowska), stanowią koszt bytu prawnego spółki i stanowią koszt uzyskania przychodów, o którym mowa w art. 15 ust. 1 ustawy o CIT. Gdyby bowiem spółka nie powstała, nie byłoby przychodu (sygn. I FSK 121/05). Analogiczne korzystne dla podatników stanowisko zajęła także część organów podatkowych. Naczelnik łódzkiego urzędu skarbowego w interpretacji z 28 listopada 2006 r. stwierdził, że podwyższenie kapitału zakładowego może się istotnie przyczynić do zwiększenia przychodów uzyskiwanych przez podatnika. W związku z tym wydatki ponoszone w celu podwyższenia kapitału spółki, mimo iż nie można przyporządkować ich wprost do określonego przychodu, stanowią koszty związane z działalnością gospodarczą oraz dotyczą zwiększenia źródeł przychodów, co umożliwia ich zaliczenie do kosztów (sygn. ŁUS-II-423/159/06/JB). Podobnie stanowisko zajął m.in. naczelnik Urzędu Skarbowego Kraków-Śródmieście w piśmie z 11 października 2006 r. (sygn. PB1/423-10/06/GB).

Konieczny związek

Skąd zatem tak niekorzystne stanowiska innych organów podatkowych? Jak wyjaśnia Marek Kolibski, u podstaw tego poglądu leżą między innymi tezy wyroku NSA z 1 marca 2000 r. (sygn. I SA/Wr 2285/98), w którym sąd stwierdził, że brak jest związku poniesionych wydatków z przychodami podatnika. Ponadto jeżeli 12 ust. 4 pkt 4 ustawy o CIT nie uznaje za przychód wartości podwyższających kapitał zakładowy spółki, to wydatki związane z taką czynnością nie mogą być uznane za koszt uzyskania przychodów w świetle art. 7 ust. 3 pkt 3 ustawy o CIT.

- Należy wskazać, że uznanie wydatków związanych z podwyższeniem kapitału zakładowego jako ponoszonych wyłącznie dla podwyższenia kapitału zakładowego jest uproszczeniem opartym na błędnym założeniu - uważa Marek Kolibski.

Jak wyjaśnia ekspert, podwyższenie kapitału zakładowego nie jest bowiem celem ponoszenia tych wydatków, a jedynie środkiem do osiągnięcia celu gospodarczego, tj. zwiększenia przychodów, jak również zachowania lub zabezpieczenia źródła przychodów.

- Podwyższenie kapitału zakładowego jest formą inwestycji przekładającej się na atrakcyjność rynkową przedsiębiorcy i dokonywane jest w celu zwiększenia przyszłych przychodów, a nie jedynie dla uzyskania doraźnego dofinansowania pieniężnego bądź aportu - argumentuje nasz rozmówca.

W ocenie Piotra Chmielińskiego niezrozumiały wydaje się również argument NSA, iż przeszkodą dla uznania wydatków związanych z podwyższeniem kapitału za koszty uzyskania przychodów jest art. 12 ust. 4 pkt 4 w zw. z art. 7 ust. 3 pkt 3.

- Jak bowiem wytłumaczyć, że zgodnie z ustawą o CIT do przychodów nie zalicza się także otrzymanych lub zwróconych kredytów, a mimo to nikt nie sprzeciwia się zaliczeniu do kosztów uzyskania przychodów prowizji bankowych od takich kredytów - pyta ekspert. Zdaniem Piotra Chmielińskiego, przekładając wykładnię sądu odnośnie do podwyższenia kapitału na grunt przepisu o pożyczkach, takim prowizjom również powinno odmówić się miana kosztu uzyskania przychodu, a przecież nikt tego nie robi.

- Wskazany przykład bardzo wyraźnie obrazuje, jak trudne do zaakceptowania są wyniki wykładni dokonanej przez NSA. Wydaje się zatem, że argumenty przytoczone przez sąd nie powinny stanowić przesłanek do odmowy prawa zaliczenia wydatków związanych z podwyższeniem kapitału do kosztów uzyskania przychodów - mówi Piotr Chmieliński.

Ekspert podkreśla jednocześnie, że niestety interpretacje podatkowe wydawane ostatnio przez dyrektorów izby skarbowych są niekorzystne dla podatników.

- Należy zatem mieć nadzieję, że sądy administracyjne będą przyznawały rację podatnikom i organy podatkowe zmienią swoje stanowisko w tym zakresie - podsumowuje ekspert.

MAGDALENA MAJKOWSKA

magdalena.majkowska@infor.pl

PODSTAWA PRAWNA

Art. 12 ust. 4 pkt 4 i art. 15 ust. 1 ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 54, poz. 654 z późn. zm.).

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
W strefie turbulencji [WYWIAD]

Rozmowa z Andreą Clarke, autorką książki „Adaptuj się”, o przywództwie w warunkach niepewności oraz roli adaptacyjności jako kluczowej kompetencji współczesnych liderów.

Mała firma duże ryzyko. Jak mikro i małe firmy mogą korzystać z obsługi prawnej bez ponoszenia wielkich kosztów?

W dużych firmach nikogo nie dziwi obecność prawnika wewnętrznego. Umowy, windykacja, spory z kontrahentami, decyzje zarządu, negocjacje, regulaminy, odpowiedzialność wspólników czy ryzyka pracownicze są na tyle częste, że własny dział prawny staje się naturalną częścią organizacji. Mikro i małe firmy działają jednak inaczej. Zwykle nie mają ani budżetu, ani skali, aby zatrudnić prawnika na etat. Nie oznacza to jednak, że mają mniej ryzyk prawnych.

Burza wokół kontroli w pizzerii. Czy skarbówka jest rozliczana z liczby mandatów? [Gość INFOR.PL}

Czy urzędnik skarbowy powinien bezwzględnie karać przedsiębiorców za błędy podatkowe? Czy ma prawo odstąpić od mandatu? I dlaczego to właśnie pracownicy Krajowej Administracji Skarbowej stają się często celem społecznej krytyki za przepisy, których sami nie tworzą? O tym w rozmowie z Szymonem Glonkiem mówiła Agata Jagodzińska, przewodnicząca Związkowej Alternatywy w KAS.

Koniec ze sprzętami działającymi tylko 2 lata. Do 31 lipca 2026 r. firmy mają czas na dostosowanie się do dyrektywy Right to Repair

Do 31 lipca 2026 r. firmy mają czas na dostosowanie się do dyrektywy Right to Repair. Nowe prawo dotyczy rynku elektroniki i AGD. Będą miały nowe obowiązki wobec konsumentów. Naprawa sprzętu to nie wybór, a konieczność. Odpowiedzialność producenta nie skończy się na okresie gwarancji.

REKLAMA

Faktoring odwrotny – sposób na płynność finansową bez blokowania firmowej gotówki

Rosnące koszty prowadzenia działalności gospodarczej, dłuższe terminy płatności i niepewność gospodarcza sprawiają, że zarządzanie firmową gotówką staje się jednym z najważniejszych wyzwań dla sektora MŚP. Coraz więcej przedsiębiorców szuka rozwiązań, które pozwolą terminowo regulować zobowiązania, jednocześnie korzystając z wydłużonego terminu płatności. Jednym z nich jest faktoring odwrotny.

Upały w pracy. Jakie obowiązki ma pracodawca? Inspektorzy sprawdzą przestrzeganie przepisów

W związku z nadchodzącą falą upałów, ministra pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zwróciła się do Głównego Inspektora Pracy z prośbą o podjęcie wzmożonych kontroli. Inspektorzy sprawdzą, jak pracodawcy chronią pracowników w związku z wysokimi temperaturami w zakładach pracy.

Własna marka beauty w Polsce. Jak zbudować od zera markę premium? [WYWIAD]

Własna marka beauty w Polsce - jak przebiega proces od pomysłu do stworzenia pierwszego produktu? Jak zbudować od zera markę premium i trafić po 18 miesiącach od premiery na półki sieci Sephora? Na nasze pytania odpowiada założycielka LUÃRE, Monika Frydrych.

Bankowość mobilna bije rekordy. Już 27,7 mln aktywnych użytkowników

Bankowość mobilna w Polsce nadal dynamicznie rośnie. W pierwszym kwartale 2026 roku liczba aktywnych użytkowników aplikacji bankowych zwiększyła się o 9 proc. rok do roku i osiągnęła 27,7 mln osób – wynika z danych Związku Banków Polskich.

REKLAMA

Polska zbuduje trzeci terminal LNG. "To historyczna decyzja"

Gaz-System potwierdził budowę drugiego pływającego terminala LNG w Zatoce Gdańskiej. Decyzję umożliwiło zakontraktowanie długoterminowego dostępu do usług FSRU 2 przez cztery podmioty, co znacząco zwiększy zdolności importowe gazu do Polski.

Wino nie jest problemem. Winiarze o skutkach nocnej prohibicji

– To nie jest historia o nas – mówią przedstawiciele Związku Pracodawców Polska Rada Winiarstwa, komentując rozszerzający się w Polsce trend wprowadzania nocnej prohibicji. Zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach benzynowych w godzinach nocnych obowiązuje już w ponad 200 gminach, a najnowsze dane z Warszawy wskazują, że może skutecznie ograniczać liczbę interwencji służb porządkowych. Branża winiarska wyjaśnia jednak, że regulacje te nie uderzają w segment wina.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA