REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Jak pokazać się bankom i inwestorom, czyli cechy dynamicznego przedsiębiorcy

Cechy dynamicznego przedsiębiorcy
Cechy dynamicznego przedsiębiorcy

REKLAMA

REKLAMA

Firma która odnosi sukcesy może stać się przedmiotem zainteresowania innych przedsiębiorców, banków, inwestorów oraz instytucji wspierania przedsiębiorczości. Oznacza to nowe możliwości rozwoju, nowe źródła finansowania, ułatwienia działalności. Trudność polega jednak na poprawnym zidentyfikowaniu dynamicznych przedsiębiorstw, którymi warto się zainteresować. Często kluczowym czynnikiem staje się osoba przedsiębiorcy. Oto kto ma szansę zwrócić na siebie uwagę banków i inwestorów.

Powiększenie udziału w rynku, większe zyski i przyrost wartości rynkowej przedsiębiorstwa świadczą o uzyskanym powodzeniu, które wzmacnia przedsiębiorstwo, a przedsiębiorcy daje większą swobodę działania i możliwość poszukiwania nowych szans rynkowych.

REKLAMA

REKLAMA

I odwrotnie – brak powodzenia lub niewystarczające powodzenie, te ograniczają swobodę działania przedsiębiorcy, zmuszają go do zweryfikowania koncepcji produktu/usługi, do zmiany lokalizacji, zmiany dostawców i odbiorców i ponowienia starań o uzyskanie bezpiecznej dla trwałej egzystencji pozycji rynkowej.

W konsekwencji ścierania się przedsiębiorców z rzeczywistymi siłami rynku mamy w praktyce gospodarczej do czynienia z trzema kategoriami przedsiębiorstw:

  • tymi które uzyskały znaczne powodzenie i są zdolne wykorzystać je do dalszego wzrostu;
  • tymi które uzyskały powodzenie wystarczające do przetrwania na rynku, ale pozbawionych potencjału wzrostu;
  • tymi które nie uzyskały wystarczającego powodzenia i muszą całkowicie zweryfikować swoją misję lub ustąpić miejsca na rynku nowym przedsiębiorcom.

Przeczytaj również: Czego nie wolno robić, chroniąc swoją firmę przed konkurencją

REKLAMA

Wszystkie te trzy wymienione kategorie przedsiębiorstw mogą być przedmiotem zainteresowania innych przedsiębiorców, banków, inwestorów oraz instytucji wspierania przedsiębiorczości. Nawet niektóre z tych, które nie uzyskały powodzenia, mogą być przejmowane (wykupywane) przez innych przedsiębiorców, spodziewających się bardziej efektywnie wykorzystać przejmowane aktywa. Te, które uzyskały powodzenie, ale nie mają potencjału wzrostu, zachęcane są do jego zbudowania przez banki i instytucje wspierania przedsiębiorczości.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Oczywiście, największe zainteresowanie wzbudzają przedsiębiorstwa, które osiągnęły sukces i mają potencjał wzrostu. W szczególności są nimi zainteresowani inwestorzy spodziewający się wysokich zwrotów z ewentualnych inwestycji, banki oczekujące korzyści z obsługi i kredytowania rozwoju oraz inni przedsiębiorcy poszukujący możliwości zminimalizowania ryzyka przez zakup sprawdzonego przedsiębiorstwa.

Trudność polega jednak na poprawnym zidentyfikowaniu wzrostowych – dynamicznych przedsiębiorstw. Charakteryzują się one wprawdzie pewnymi cechami, takimi jak ciągłe poszukiwanie okazji na rynku, ekspansywna orientacja rynkowa, wykorzystanie obcych zasobów czy zespołowe zarządzanie, ale cechy te nie stanowią wystarczającej podstawy do identyfikacji. Potrzebna jest bardziej systematyczna analiza i diagnoza potencjału wzrostu. Można się tu posłużyć zaproponowaną przez A. Gibba metodą diagnozowania potencjału i formułowania strategii wzrostu:

Przeciętny przedsiębiorca:

  • jest statyczny, zadowala się tym co ma,
  • jest zachowawczy – przede wszystkim patrzy by nie stracić, a nie żeby zyskać,
  • jest zorientowany lokalnie – nie interesują go inne rynki, skupia się na swojej „piaskownicy”,
  • prowadzi ograniczoną działalność – nie testuje nowych rozwiązań mieszanki marketingowej (produkt, cena, dystrybucja, promocja),
  • wykorzystuje własne zasoby – nie lubi pożyczać pieniędzy, nie umie obsługiwać zadłużenia,
  • preferuje samozatrudnienie – nie lubi obcych w firmie, czuje spokój gdy wszystko może dopatrzeć osobiście,
  • unika konkurencji – nie wychodzi poza znajome granice klientów, promocji, sprzedaży,
  • unika ryzyka – nie analizuje alternatywnych możliwości, nie rozmyśla nad nowymi potencjalnymi transakcjami.

Ogólnie mówiąc – statyczny przedsiębiorca stawia sobie za cel PRZETRWANIE.

Polecamy serwis Zarządzanie

Z kolei dynamiczny przedsiębiorca:

  • jest nastawiony na wzrost – szuka okazji do powiększenia przychodów i zysków, innowacji,
  • jest zorientowany globalnie – rozgląda się za dostawcami i sprzedawcami spoza znajomego kręgu biznesowego lub geograficznego,
  • jest ekspansywny – podróżuje, spotyka się z ludźmi, rozmawia, przedstawia propozycje,
  • korzysta z obcych zasobów – umie posługiwać się długiem, umie współpracować z innymi ludźmi i firmami,
  • korzysta z profesjonalnych menedżerów – rozumie, że nie wszystko da się zrobić samemu, umie ocenić przydatność pracowników,
  • poszukuje konkurencji – testuje nowe rozwiązania nie na swoich klientach, ale na klientach konkurencji,
  • podejmuje i dzieli ryzyko – nie stawia wszystkich zasobów na jedno rozwiązanie, zna granicę po której przekroczeniu należy wycofać się z przedsięwzięcia.

Ogólnie mówiąc: dynamiczny przedsiębiorca stawia sobie za cel SUKCES.

Autor: Jan Targalski, Anna Francik. Artykuł jest fragmentem książki Przedsiębiorczość i zarządzanie firmą. Teoria i praktyka - Wydawnictwo C.H. Beck

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Zabrakło ministra rolnictwa. Jak ratować sektor trzody chlewnej?

Od miesięcy ceny skupu trzody chlewnej nie pokrywają kosztów produkcji. Kiedy pojawi się realna pomoc? Odpowiedzi na to pytanie oczekują hodowcy świń i organizacje branżowe. Ich zdaniem resort rolnictwa nie zwraca należytej uwagi na dramatyczną sytuację sektora.

Blisko dwie trzecie firm w dobrej kondycji. NBP opublikował wyniki badania

Mimo napięć geopolitycznych i niepewności na światowych rynkach większość polskich przedsiębiorstw pozytywnie ocenia swoją kondycję. Z badania „Szybki Monitoring NBP” wynika, że 61 proc. firm uznało swoją sytuację w II kwartale 2026 r. za dobrą lub bardzo dobrą. Jednocześnie 17 proc. przedsiębiorstw wskazało, że odczuło negatywne skutki konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie.

Rewolucja w przetargach. Firmy bez certyfikatów i wsparcia AI mogą stracić państwowe zlecenia

Rząd wprowadza potężne zmiany w zamówieniach publicznych. Podniesienie progu PZP do 170 tys. zł, nowy Centralny Rejestr Umów i certyfikacja wykonawców wywrócą rynek do góry nogami. Mniejsze przetargi znikną z radarów, a walka o kontrakty stanie się brutalna. Eksperci ostrzegają: firmy, które nie zautomatyzują pracy, mogą odpaść już na starcie. Co zrobić, żeby nie stracić publicznego kontraktu?

Masz pomysł na biznes? Sprawdź to, zanim zrobisz pierwszy krok

Masz 22, 25, może 28 lat. Skończyłaś kurs PMU, robisz zdjęcia na Instagramie, prowadzisz zajęcia fitness albo właśnie wystawiłaś pierwszy produkt na Allegro? Biznes rusza, klienci piszą, a Ty zastanawiasz się, czy w ogóle trzeba coś "prawnie" ogarniać, czy można iść na żywioł. Można, ale krótko. Poniżej lista rzeczy, które warto sprawdzić na starcie, żeby entuzjazm nie zderzył się z pierwszą karą, sporem albo zaległością.

REKLAMA

Mieszkańcy tej gminy mogą dostać 1 tysiąc złotych na zbieranie deszczówki

Jeszcze do 31 sierpnia mieszkańcy gminy Łomianki mogą składać wnioski do Gminnego Programu Gromadzenia Wody w ramach dotacji celowej na zakup i montaż przydomowego, naziemnego zbiornika na deszczówkę i wody roztopowe lub budowę przydomowego ogrodu deszczowego. Kto może się ubiegać?

Zmiany w prawie wymusiły zmianę modelu logistycznego? Pyszne.pl komentuje

Pyszne.pl rezygnuje z własnej floty kurierskiej i od lata 2026 r. przechodzi na model 3PL, czyli realizację dostaw przez zewnętrznych partnerów flotowych. Firma zapewnia, że klienci nie odczują zakłóceń, a sieć dostawców może się powiększyć nawet o kilkanaście tysięcy osób. Decyzja zapada w momencie, gdy Państwowa Inspekcja Pracy zyskała nowe uprawnienia do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę.

KE szykuje reformę systemu ETS. Są pierwsze szczegóły

Komisja Europejska ma w piątek przedstawić propozycję reformy systemu handlu uprawnieniami do emisji ETS. Zgodnie z planem darmowe uprawnienia mają pokrywać 78 proc. emisji w sektorze przemysłowym, a Bruksela rozważa także spowolnienie tempa ograniczania liczby pozwoleń dostępnych na aukcjach.

Kawa z INFORLEX. Nowe uprawnienia PIP 2026 – czy Twoja firma jest gotowa na kontrolę?

Od 8 lipca 2026 r. obowiązuje nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, która w istotny sposób zmienia zasady kontroli zatrudnienia w Polsce. Inspektorzy PIP zyskali m.in. możliwość administracyjnego przekształcania pozornych umów cywilnoprawnych i kontraktów B2B w umowy o pracę - bez konieczności kierowania sprawy do sądu. To jedna z najważniejszych zmian w prawie pracy ostatnich lat, a jej skutki odczują wszyscy pracodawcy, niezależnie od branży czy wielkości firmy.

REKLAMA

Po trudnym początku roku pojawił się pierwszy pozytywny sygnał dla polskich firm. Jest nowy odczyt Barometru EFL

Po wyraźnym pogorszeniu nastrojów na początku roku sektor małych i średnich firm wysyła pierwszy sygnał stabilizacji. Indeks Barometru EFL na III kwartał 2026 roku był nadal na niskim poziomie 47,8 pkt., niemal takim samym jak kwartał wcześniej. Najnowszy Barometr EFL wskazuje na stabilizację oczekiwań biznesowych, jednak eksperci podkreślają, że o trwałym ożywieniu wciąż nie można mówić.

Za kulisami AI. Co naprawdę dzieje się po wpisaniu promptu? [WYWIAD]

AI odpowiada w kilka sekund, ale za tą błyskawiczną reakcją kryją się miliardowe inwestycje w infrastrukturę, energię, dane i pracę tysięcy specjalistów. Dlaczego sztuczna inteligencja kosztuje, skoro sprawia wrażenie niemal darmowej? O kulisach działania modeli, ukrytych kosztach i mitach dotyczących „bezpłatnego AI" opowiada ekspert Michał Lidzbarski, tłumacząc, za co naprawdę płacimy i dlaczego w technologii, podobnie jak w restauracji, największa praca odbywa się poza zasięgiem naszego wzroku.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA