REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Firmy nie boją się kryzysu w 2012 roku

Przedsiębiorcy nie obawiają się nadejścia zapowiadanego kryzysu.
Przedsiębiorcy nie obawiają się nadejścia zapowiadanego kryzysu.

REKLAMA

REKLAMA

Małe firmy optymistycznie podchodzą do roku 2012. Przedsiębiorcy nie obawiają się nadejścia zapowiadanego kryzysu.

Końcówka roku to tradycyjnie czas podsumowań i prognoz. Z tej okazji Tax Care wspólnie z Idea Bankiem zapytał drobnych przedsiębiorców o to, jakie mają przewidywania dotyczące sytuacji swojej firmy w 2012 roku. Zapytaliśmy też jak przedsiębiorcy oceniają perspektywy całej gospodarki w przyszłym roku. W badaniu wzięło udział 1000 małych firm. Zostało ono przeprowadzone w formie wywiadu telefonicznego, w dniach 1-9 grudnia br.

REKLAMA

REKLAMA

Prosta formuła badania

Badanie Tax Care tym różni się od innych badań prowadzonych na polskich firmach, że jest bardzo proste. Zapytaliśmy przedsiębiorców czy w 2012 roku:
•    spodziewają się utrzymania, wzrostu czy spadku obrotów w swojej firmie
•    oczekują utrzymania obecnego tempa rozwoju gospodarczego, jego przyspieszenia czy raczej recesji gospodarczej
•    zamierzają utrzymać zatrudnienie czy zwalniać pracowników
•    planują inwestycje w swojej firmie

Pozostałe dwa pytania miały znaczenie pomocnicze – pozwoliły ustalić czy firma działa w produkcji czy w sektorze usług i ile dziś pracowników zatrudnia.

REKLAMA

Polecamy: ZUS RMUA 2012, czyli RMUA raz na rok

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Małe firmy nie boją się spadku popytu

Otrzymane wyniki wskazują, że mali przedsiębiorcy wykazują wyjątkowo dużo optymizmu wobec swojego biznesu. Tylko 5% przebadanych firm spodziewa się w przyszłym roku spadku przychodów. Tym samym 95% przewiduje co najmniej utrzymanie obrotów na tegorocznym poziomie. Aż 60% twierdzi, że rok 2012 będzie pod tym względem lepszy niż rok 2011.

Polecamy: Ważne zmiany dla przedsiębiorców w 2012 roku

Otrzymane wyniki na pierwszy rzut oka mogą zaskakiwać bo przecież wizją kryzysu jesteśmy już straszeni od wielu miesięcy, w rzeczywistości jednak oddają specyfikę drobnego biznesu. – Małe firmy cechuje spojrzenie doraźne, a nie strategiczne. Mówiąc kolokwialnie, dopóki są klienci, a biznes się kręci nie ma powodu by myśleć o potencjalnych zagrożeniach – komentuje Jarosław Augustyniak, prezes Idea Banku. - Drobni przedsiębiorcy nie planują swoich działań z dużym wyprzedzeniem jak korporacje. A to powoduje, że są mniej podatni zarówno na złe, jak i na dobre prognozy makroekonomiczne – dodaje. Takie podejście jest możliwe tylko przy stosunkowo niedużej skali biznesu, która pozwala w zasadzie z dnia na dzień dostosować się do zmieniających się warunków rynkowych.


Realistyczne spojrzenie na gospodarkę

O tym, że mali przedsiębiorcy jednak myślą realistycznie świadczy ich spojrzenie na całą gospodarkę. Połowa badanych (dokładnie 48%) spodziewa się, że polska gospodarka będzie się w przyszłym roku rozwijać w tempie zbliżonym do tegorocznego. 30% spodziewa się wzrostu gospodarczego, ale wolniejszego niż w tym roku, a 22% przewiduje, że Polskę czeka w 2012 roku recesja gospodarcza, czyli spadek PKB. Wyniki te nie odbiegają znacząco od przewidywań RPP, która przedstawiła w listopadzie swoją projekcję dotyczącą wzrostu PKB w kolejnych latach. Wynika z niej, że w 2012 roku, z 50-proc. prawdopodobieństwem, polska gospodarka będzie się rozwijać w tempie 2-4,1%.

Polecamy: Składki ZUS 2012

- Przedsiębiorcy są świadomi zagrożeń, ale jednocześnie wiedzą, że ich firma nie musi być dotknięta ogólnym pogorszeniem koniunktury. Nie jest to spojrzenie życzeniowe, ale po prostu doświadczenie. Małe firmy bardzo często prowadzą działalność związaną z zaspokajaniem podstawowych potrzeb. Taki profil ogranicza podatność na wahania koniunktury w skali makro – podkreśla prezes Idea Banku.

Duże wpływy na uzyskane wyniki ma z pewnością to, że 90% przebadanych firm prowadzi działalność w sektorze usług, a ten z większym opóźnieniem reaguje na pogorszenie koniunktury niż sektor wytwórczy. Widać to nie tylko w tym badaniu, ale w różnego typu wskaźnikach obrazujących perspektywy globalnej gospodarki, na przykład PMI. Dystans przedsiębiorców do kryzysu może też wynikać z doświadczeń wyniesionych z ostatnich lat, kiedy to elastyczność i brak przynależności do zagranicznych właścicieli były czynnikami decydującymi o przetrwaniu.

Większość małych firm planuje inwestycje

Idąc dalej, ponad 630 na tysiąc przebadanych przedsiębiorców, czyli dwie trzecie, zamierza w przyszłym roku dokonać inwestycji w swoją firmę. Nie wiemy co prawda czy inwestycje te będą mieć charakter wyłącznie odtworzeniowy, czy będą wynikać ze zwiększenia skali biznesu, ale tak wysoki odsetek firm, które je zadeklarowało potwierdza, że póki co nie myślą one w sposób „kryzysowy”. Najwięcej, bo ponad jedna piąta badanych zamierza kupić firmowy samochód, ponad 18% planuje inwestować w sprzęt, a przeszło 8% w maszyny do produkcji.

8% firm zamierza zmniejszyć zatrudnienie

Brak obaw o spadek popytu na swoje usługi czy produkcję idzie w parze z planami dotyczącymi zatrudnienia w przyszłym roku. Z 555 firm, które zatrudniają pracowników, aż 511, czyli 92%, zadeklarowało, że nie zmniejszy liczby etatów. Plany cięcia zatrudnienia ma 44 przedsiębiorców. Warto przy tym podkreślić, że wśród firm, które wzięły udział w badaniu 55% stanowiły podmioty, które zatrudniają pracowników. Firm, które zatrudniają do 5 osób było 36%,a od 5 do 10 osób – 12%. Tylko niespełna 8% stanowiły firmy zatrudniające ponad 10 pracowników. Przy tak małej liczbie zatrudnionych możliwości cięcia kosztów pracowniczych są ograniczone.

Autor: Katarzyna Siwek, Tax Care

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

REKLAMA

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

Długi leasingowe rosną: 1,32 mld zł do odzyskania. Kto jest liderem dłużników?

Firmy leasingowe muszą odzyskać od nierzetelnych klientów 1,32 mld zł; 13,3 tys. przedsiębiorstw korzystających z leasingu nie reguluje rat w terminie – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Największym dłużnikiem leasingodawców są przedsiębiorstwa transportowe.

Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

REKLAMA

UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA