REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dolar wbrew analizom fundamentalnym?

Marek Rogalski
Marek Rogalski
Ekspert ds. rynku walut w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska SA
Dzisiejsze dane makroekonomiczne z USA powinny wzmocnić dolara, jednak stało się inaczej.
Dzisiejsze dane makroekonomiczne z USA powinny wzmocnić dolara, jednak stało się inaczej.

REKLAMA

REKLAMA

Ben Bernanke uparcie utrzymuje, że ryzyko nadmiernej inflacji nie istnieje, a ingerowanie w gospodarkę jest zbędne. Nie przekonuje to jednak inwestorów. Po dzisiejszym dniu na giełdzie warto zadać sobie pytanie o to, jaka publikacja danych makroekonomicznych ze Stanów Zjednoczonych byłaby w stanie ukształtować dyskusję na temat polityki FED.

Bardzo łatwo wpaść w tak zwaną rutynę, nie dostrzec pewnych faktów, a także zapomnieć o nieśmiertelnym mechanizmie rynków finansowych, czyli dyskontowaniu przyszłości. Opublikowane dzisiaj dane Departamentu Pracy USA były dość dobre. Stopa bezrobocia spadła w lutym po raz trzeci z rzędu – tym razem do 8,9 proc., a liczba etatów w sektorze pozarolniczym wzrosła o 192 tys. a w sektorze prywatnym o 222 tys. Dane za styczeń zrewidowano w górę z 36 tys. do 63 tys. Być może lepiej by było, gdyby odczyt znalazł się bliżej 300 tys., jednakże wydaje się, że bardziej chodzi tutaj o szansę na stałą tendencję w przyszłości, a nie jednorazowe wyskoki w górę. Tym samym dzisiejsze wskaźniki, w połączeniu z ostatnimi publikacjami indeksów ISM czy też nastrojów konsumenckich, powinny nastrajać pozytywnie w relacji do dolara. Reakcja była jednak inna.

REKLAMA

REKLAMA

Nawet najbardziej czuły kurs USD/JPY po krótkiej zwyżce poszedł w dół. Z kolei eurodolar najpierw wspiął się do poziomu 1,40, później jednak spadł w okolice 1,3950, gdzie pojawił się mocny popyt na euro – być może był to efekt działań tych uczestników rynku, którzy chcieli doważyć udział euro we własnych portfelach. Powyższe ruchy miały miejsce po tym, jak wczoraj szef ECB nieoczekiwanie zburzył dotychczasową koncepcję, dotyczącą terminu najbliższej podwyżki stóp procentowych. O tym, że może nastąpić ona w kwietniu, wspomnieli dzisiaj także inni przedstawiciele Europejskiego Banku Centralnego. W efekcie notowania EUR/USD ponownie powróciły w okolice 1,40. Po wczorajszym osłabieniu straty odrabiał szwajcarski frank. To wynik słów wiceprezesa SNB, który przyznał, że niskie stopy procentowe nie pozostaną nimi na zawsze, a także wzrostu niepewności w Afryce i na Bliskim Wschodzie. Ostatecznie kurs EUR/CHF wrócił w okolice 1,29, a USD/CHF spadł poniżej 0,9250.

Dowiedz się także: Jakie były notowania eurodolara i złotego pod koniec lutego?

Złoty nie zareagował dzisiaj nadmiernie na lepsze dane z USA. Po południu euro było warte 3,9860 zł, dolar 2,85 zł, a frank 3,0820 zł. Nasza waluta pozostanie pod wpływem zagranicy, gdyż poniedziałkowa publikacja szczegółów projekcji inflacyjnej NBP nie będzie mieć większego znaczenia.

REKLAMA

Polecamy serwis: Lokaty

Dalszy ciąg materiału pod wideo

EUR/USD:

Szansa na ruch powrotny do poziomu 1,3860 nie została dzisiaj wykorzystana. Nie oznacza to jednak, że taki scenariusz nie jest możliwy w pierwszej połowie tygodnia. Zwłaszcza, jeżeli rynek nie zdoła dzisiaj złamać strefy oporu na wysokości 1,4000-1,4030. W perspektywie całego przyszłego tygodnia możliwe będzie jednak testowanie okolic 1,41, które są zasięgiem z formacji „2B” z przełomu od listopad 2010 r. do stycznia 2011 r.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów

Będzie więcej kobiet w organach spółek publicznych - minimum 33%. To wynik opóźnionej implementacji przez Polskę unijnej dyrektywy Women on Boards. Nawet 500 tys. zł kary za nierespektowanie nowych przepisów. Na jakim etapie są prace legislacyjne?

UE wprowadza standardy równości płac. Pracodawców czekają zmiany

Po wejściu w życie przepisów unijnej dyrektywy pracodawcy będą musieli przyjrzeć się wzorom umów i zrezygnować z rozwiązań, które zabraniają pracownikom mówić o swoim wynagrodzeniu - powiedziała w środę ekspertka prawa pracy dr Monika Wieczorek.

Polskie firmy chcą inwestować w AI. Problemem są rosnące koszty oprogramowania

Firmy chcą przeznaczać środki na sztuczną inteligencję, ale znaczną część budżetów pochłania utrzymanie istniejących systemów. Rosnące koszty subskrypcji oprogramowania niepokoją już ponad połowę przedsiębiorstw, podczas gdy 52% planuje inwestycje w AI i rozwój własnych aplikacji.

33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

REKLAMA

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad Women on Boards

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad rozwiązaniami z dyrektywy Women on Boards. Parytety - czy płeć zacznie liczyć się bardziej niż kompetencje? To błędne założenie, że dziś o awansach i nominacjach decydują wyłącznie kwalifikacje. Gdyby tak było, trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego kobiety – stanowiące połowę społeczeństwa, coraz częściej lepiej wykształcone od mężczyzn i osiągają porównywalne wyniki biznesowe – pozostają tak słabo reprezentowane na najwyższych szczeblach zarządzania.

Inteligencja emocjonalna, pomnażanie majątku, kobiety liderki i AI w firmach rodzinnych - III edycja Family Business Future Summit tym inspirowała liderów firm rodzinnych

Ponad 160 uczestników, reprezentujących firmy rodzinne, spotkało się podczas III edycji Family Business Future Summit 2026, aby rozmawiać o sukcesji, odpowiedzialności, relacjach międzypokoleniowych i przyszłości polskiego biznesu rodzinnego. Tegoroczna edycja wydarzenia pokazała, że firmy rodzinne potrzebują dziś nie tylko eksperckiej wiedzy, ale także przestrzeni do szczerej rozmowy o wartościach, zmianie i ciągłości.

Ułatwień nie będzie. Rząd wstrzymuje prace nad wykazem zawodów deficytowych

Pracodawcy liczyli na ułatwienia przy uzyskiwaniu zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. Rząd wstrzymał jednak prace nad wykazem zawodów deficytowych; powodem jest wzrost bezrobocia - napisał poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna” w materiale „Szybkiej ścieżki nie będzie”.

REKLAMA

Microsoft Scout, MAI-Thinking-1, chip kwantowy Majorana 2 – czyli co Microsoft zaprezentował na Build 2026? Sztuczna inteligencja w firmach

Microsoft zaprezentował na konferencji Build 2026 autonomicznego agenta Scout, który zarządza kalendarzem i przygotowuje spotkania w Teams i Outlook, oraz pierwszy autorski model AI: MAI-Thinking-1 do złożonych zadań biznesowych. Ogłoszono też nowy chip kwantowy Majorana 2 z czasem życia qubita do 60 sekund i platformę Microsoft Discovery dla naukowców. Sprawdź najważniejsze nowości z obszaru sztucznej inteligencji, narzędzi deweloperskich i technologii kwantowych.

20 tys. zł za każde niedopatrzenie. SENT nakłada bardzo wysokie mandaty. Przedsiębiorcy są zrozpaczeni

20 tys. zł za każde niedopatrzenie - nawet złe słowo. System SENT nakłada bardzo wysokie mandaty na przedsiębiorców - są zrozpaczeni. Zdarzają się kary w wysokości 60 tys. zł za kilka przewinień, które nie mają charakteru intencjonalnego.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA