REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Decyzje FED w centrum zainteresowań

Marek Rogalski
Marek Rogalski
Ekspert ds. rynku walut w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska SA

REKLAMA

REKLAMA

Wczorajsza sesja na Wall Street zakończyła się nieznacznym wzrostem, co tłumaczy się spekulacjami wokół ewentualnych kolejnych działań FED mogących wesprzeć gospodarkę. Zwyżkowały akcje banków, w tym taniejącego wcześniej Goldman Sachs, gdyż inwestorzy „uznali”, iż Rezerwa Federalna aby pobudzić akcję kredytową może zrezygnować z oprocentowania rezerw trzymanych przez banki w FED.

Niewykluczone, że domysłów będzie jeszcze więcej, gdyż dzisiaj o godz. 16:00 zaplanowane jest wystąpienie Bena Bernanke przed Kongresem, gdzie zaprezentuje okresowy raport nt. stanu gospodarki i jej perspektyw na przyszłość. Analizując ostatni komunikat FOMC i opublikowane później zapiski widać wyraźnie, że trudno w tym względzie o zbytni optymizm, zwłaszcza, że w łonie banku centralnego trwała w czerwcu dyskusja, co zrobić, aby wesprzeć ponownie słabnącą gospodarkę. Tyle, że możliwości jest coraz mniej i być może Bernanke nie zasugeruje dzisiaj niczego i pozostawi sobie kilka rozwiązań na później. To byłby najlepszy scenariusz dla tych, którzy liczą na kontynuację rozpoczętej wczoraj korekty na EUR/USD. Zresztą tą koncepcję wspierają też wskazania z analizy technicznej eurodolara, gdzie w nocy nie doszło nawet do przetestowania okolic oporu na 1,2930 (odbicie jest słabe).

REKLAMA

REKLAMA

Poza dzisiejszym wystąpieniem szefa FED, drugim wydarzeniem dnia będzie publikacja zapisków z ostatniego posiedzenia Banku Anglii, która od rana wywołuje dużą nerwowość na rynku funta. Oczekuje się, że rozkład głosów za utrzymaniem stóp procentowych na niezmienionym poziomie wyniósł 7:1. Nie ma jednak pewności, czy do Andrew Sentence’a nie dołączyli inni. Uwaga inwestorów będzie też skoncentrowana na giełdach. Dobre informacje z Apple i oczekiwanie na dodatkowe działania ze strony FED, nieco podbudowały inwestorów, ale czy to wystarczy? Przed nami kolejne publikacje wyników amerykańskich spółek.

W kraju złoty nieco zyskał dzięki lepszym nastrojom na giełdach i częściowym odreagowaniu forinta. W efekcie o poranku euro spadło nawet w okolice 4,0960 zł, a dolar potaniał do 3,1750 zł. Później nasza waluta zaczęła znów tracić i wydaje się, iż ta tendencja utrzyma się w kolejnych godzinach. Zwłaszcza, że dzisiaj pojawiła się kolejna wypowiedź krytykująca rząd za zbyt kosmetyczne zmiany w finansach publicznych (Adam Glapiński z RPP), a trudno też o dłuższą stabilizację na rynku forinta. Wpływ na złotego mogą mieć też giełdy, zwłaszcza, jeżeli dzisiaj wieczorem zakończymy handel na Wall Street spadkami.

Polecamy serwis: Inwestycje

REKLAMA

EUR/PLN: Kolejny test okolic 4,10, a nawet ich naruszenie, nie okazał się sygnałem do dalszego umocnienia złotego, a wręcz przeciwnie. Potwierdził tylko koncepcję rosnącego znaczenia okolic 4,10. Wskaźniki dzienne budują platformę do wzrostów EUR/PLN. Układ 4-godzinowy jest w tym względzie lepszy niż wczoraj. Może się, zatem okazać, iż w perspektywie najbliższych 24 godzin wrócimy w okolice 4,14-4,15.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

USD/PLN: Powroty w okolice 3,17 służą tylko „lepszemu ubijaniu dna”, co pokazują dzienne wskaźniki budujące platformę do wzrostów dolara w kolejnych dniach. Zwłaszcza, że notowania dość szybko wróciły w okolice 3,20. Co ciekawe grający na dalsze zwyżki mogą oczekiwać wsparcia ze strony spadającego EUR/USD. Kluczowym poziomem do złamania w najbliższym czasie będą okolice 3,22, co powinno otworzyć drogę do 3,25 w kolejnych dniach.

EUR/USD: W nocy nie doszło nawet do testu oporu 1,2930, co pokazało słabość korekcyjnego odbicia. Reakcja rynku w kolejnych godzinach była zatem oczywista. Koncepcja spadku do 1,2722 ma coraz większe podstawy. Najbliższy opór to 1,2870, a wsparcie to rejon 1,2840. Spadki zaczynają być potwierdzane na ujęciu dziennym i 4-godzinowym.

GBP/USD: Silne wahania funta mogą pokazywać próby kontrataku popytu, które jednak nie będą zbyt udane. Wprawdzie rynek zdaje się na siłę bronić wsparcia na 1,52, ale jego test w perspektywie kolejnych godzin i dni jest dość prawdopodobny. Z kolei dzisiejszy szczyt w okolicach 1,5330, raczej nie zostanie już pokonany.

Zobacz także: Waluty on-line

Powyższy materiał nie stanowi rekomendacji w rozumieniu rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 roku w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczących instrumentów finansowych, ich emitentów lub wystawców ( Dz.U. nr 206 z 2005 roku, poz. 1715). Nie jest również tekstem promocyjnym Domu Maklerskiego BOŚ S.A.
Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

REKLAMA

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

REKLAMA

Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

Długi leasingowe rosną: 1,32 mld zł do odzyskania. Kto jest liderem dłużników?

Firmy leasingowe muszą odzyskać od nierzetelnych klientów 1,32 mld zł; 13,3 tys. przedsiębiorstw korzystających z leasingu nie reguluje rat w terminie – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Największym dłużnikiem leasingodawców są przedsiębiorstwa transportowe.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA