REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

REKLAMA

Podczas wakacyjnych wycieczek zamiast portfela wypchanego gotówką zabieramy za sobą kartę płatniczą. Używając plastikowych pieniędzy warto pamiętać o podstawowych zasadach bezpieczeństwa.

Wiele osób z niecierpliwością odlicza dni do urlopu i zastanawia się, co trzeba będzie spakować do walizki. Na pewno warto też pomyśleć o wyposażeniu portfela, w którym nie powinno zabraknąć kart płatniczych. Zamiast wozić ze sobą plik gotówki, lepiej zabrać plastikowe pieniądze. Ich podstawową zaletą jest bezpieczeństwo, bo jeśli zgubimy kartę, to możemy nie stracić ani grosza, ale ze zgubionym lub skradzionym portfelem możemy się już raczej pożegnać. Trzeba jednak przestrzegać podstawowych zasad bezpieczeństwa, tak by utrata plastikowych pieniędzy nie miała konsekwencji w papierowych banknotach.

REKLAMA

REKLAMA

Na początek rzecz najważniejsza: PIN do karty istnieje w naszej głowie i nigdzie indziej. Nie należy go zapisywać na kartkach, czy zdradzać osobom trzecim. Oczywiście klienci banków próbują na różne sposoby wspierać swoją pamięć (znany jest przypadek klienta, który PIN do swojej karty wyrył na murze, tuż przy bankomacie, z którego zazwyczaj korzystał), jednak w razie reklamacji, gdyby okazało się, że umożliwiliśmy komuś poznanie naszego hasła, możemy mieć problem z odzyskaniem gotówki. Banki ponoszą odpowiedzialność wyłącznie za nieuprawnione transakcje, czyli takie, do których doszło bez winy posiadacza karty.

Jeśli już o tej odpowiedzialności mowa, to pamiętajmy, że przed zastrzeżeniem karty, bank bierze na siebie transakcje powyżej równowartości 150 euro. Możemy więc stracić ok. 600 zł, jeśli na czas nie zastrzeżemy karty. Ważną rzeczą jest więc szybkie przeprowadzenie tej operacji. Warto co jakiś czas sprawdzać, czy wszystkie nasze plastiki są na miejscu w portfelu, a jeśli dostrzeżemy ich brak, bezzwłocznie zadzwońmy na bankową infolinię. Zastrzec kartę można również w oddziale banku, i nie musi to być nawet placówka naszego własnego banku. Instytucje finansowe w tym zakresie współpracują ze sobą i nawet konkurencyjny bank pomoże nam zastrzec kartę. Trzeba jednak pamiętać, że to może trwać nieco dłużej, a czas ma tu ogromne znaczenie. Najlepszym rozwiązaniem będzie więc szybki telefon do własnego banku. To oznacza, że przed wyjazdem na wakacje warto zapisać sobie właściwy numer telefonu. 


Kolejna rzecz, która wiąże się z utratą karty to ubezpieczenie. Tak jak wspomniałem odpowiedzialność banku zaczyna się dopiero powyżej 150 euro. Przed utratą tej kwoty chroni nas ubezpieczenie nieuprawnionych transakcji. Często jest ono bezpłatnie dodawane do karty, innym razem trzeba za nie zapłacić kilka złotych miesięcznie, jednak nad wykupieniem tego ubezpieczenia akurat warto się zastanowić. Pamiętajmy przy tym, że jeśli złodziej wykona transakcję po tym jak zastrzeżemy kartę, to nie ma już znaczenia, czy była ona ubezpieczona, czy nie. W tej sytuacji odpowiedzialność za całość strat bierze na siebie bank.

REKLAMA

To podstawowe zasady związane z bezpieczeństwem, ale warto jeszcze zwrócić uwagę na koszty używania kart płatniczych. Po pierwsze wypłaty z bankomatów. Jeśli wakacje spędzamy w Polsce, to pamiętajmy, by unikać obcych bankomatów, w których musimy zapłacić prowizję. W niektórych bankach może ona wynosić nawet kilka procent. Na szczęście coraz więcej instytucji udostępnia bez opłaty sieć wszystkich bankomatów w Polsce. Przed urlopem warto pomyśleć o takim koncie, bo w małych, wakacyjnych miejscowościach możemy mieć problem ze znalezieniem maszyny należącej do naszego banku. W przypadku wyjazdu za granicę sprawdźmy czy nasz bank nie daje nam bezprowizyjnych bankomatów również za granicą. Kilka polskich instytucji oferuje taką możliwość, chociażby udostępniając maszyny banków z tej samej grupy kapitałowej. Jeśli zaś chodzi o karty kredytowe, to w tym przypadku, zarówno w kraju i za granicą, obowiązuje żelazna zasada: nie wybieramy pieniędzy z bankomatu. Użycie karty kredytowej do tego celu, spowoduje potrącenie prowizji, a także naliczenie wysokich odsetek, bo nie będzie obowiązywał nas okres bezodsetkowy. Możemy z niego korzystać jedynie podczas płatności bezgotówkowych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wyszukiwarka bankomatów

I ten sposób używania kart może być bardzo korzystny, szczególnie za granicą. Nie zapłacimy prowizji tak jak przy wypłacie z bankomatu. Bank przeliczy jedynie wydaną przez nas kwotę na złote, i obciąży nasze konto odpowiednią sumą. To, z czym musimy się liczyć to koszty przewalutowania. W przypadku zagranicznych transakcji, tak jak przy walutowych kredytach hipotecznych, musimy się liczyć ze spreadem, czyli różnicą pomiędzy kursem kupna a kursem sprzedaży waluty. Ważne jest jeszcze to, by wiedzieć w jakiej walucie jest rozliczana nasza karta. Najczęściej będzie to euro lub dolar. Wyjeżdżając do strefy euro warto mieć więc kartę rozliczaną we wspólnej walucie. Jeśli bowiem pojedziemy tam z kartą rozliczaną w dolarach, to bank najpierw przeliczy wydatek poniesiony w euro na walutę amerykańską, a dopiero potem na złote. Poniesiemy więc dwukrotnie koszt przewalutowania.

Zobacz też serwis: Kursy walut

Jeśli jednak będziemy zdawać sobie sprawę z kosztów, jakie wiążą się z używanie kart płatniczych oraz będziemy przestrzegać zasad związanych z bezpieczeństwem ich używania, to plastikowe pieniądze przydadzą się na wakacyjnym wyjeździe. Na koniec warto ostrzec przed jeszcze jedną pułapką. Plastikowe pieniądze wydaje się dużo łatwiej niż te papierowe.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Zabrakło ministra rolnictwa. Jak ratować sektor trzody chlewnej?

Od miesięcy ceny skupu trzody chlewnej nie pokrywają kosztów produkcji. Kiedy pojawi się realna pomoc? Odpowiedzi na to pytanie oczekują hodowcy świń i organizacje branżowe. Ich zdaniem resort rolnictwa nie zwraca należytej uwagi na dramatyczną sytuację sektora.

Blisko dwie trzecie firm w dobrej kondycji. NBP opublikował wyniki badania

Mimo napięć geopolitycznych i niepewności na światowych rynkach większość polskich przedsiębiorstw pozytywnie ocenia swoją kondycję. Z badania „Szybki Monitoring NBP” wynika, że 61 proc. firm uznało swoją sytuację w II kwartale 2026 r. za dobrą lub bardzo dobrą. Jednocześnie 17 proc. przedsiębiorstw wskazało, że odczuło negatywne skutki konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie.

Rewolucja w przetargach. Firmy bez certyfikatów i wsparcia AI mogą stracić państwowe zlecenia

Rząd wprowadza potężne zmiany w zamówieniach publicznych. Podniesienie progu PZP do 170 tys. zł, nowy Centralny Rejestr Umów i certyfikacja wykonawców wywrócą rynek do góry nogami. Mniejsze przetargi znikną z radarów, a walka o kontrakty stanie się brutalna. Eksperci ostrzegają: firmy, które nie zautomatyzują pracy, mogą odpaść już na starcie. Co zrobić, żeby nie stracić publicznego kontraktu?

Masz pomysł na biznes? Sprawdź to, zanim zrobisz pierwszy krok

Masz 22, 25, może 28 lat. Skończyłaś kurs PMU, robisz zdjęcia na Instagramie, prowadzisz zajęcia fitness albo właśnie wystawiłaś pierwszy produkt na Allegro? Biznes rusza, klienci piszą, a Ty zastanawiasz się, czy w ogóle trzeba coś "prawnie" ogarniać, czy można iść na żywioł. Można, ale krótko. Poniżej lista rzeczy, które warto sprawdzić na starcie, żeby entuzjazm nie zderzył się z pierwszą karą, sporem albo zaległością.

REKLAMA

Mieszkańcy tej gminy mogą dostać 1 tysiąc złotych na zbieranie deszczówki

Jeszcze do 31 sierpnia mieszkańcy gminy Łomianki mogą składać wnioski do Gminnego Programu Gromadzenia Wody w ramach dotacji celowej na zakup i montaż przydomowego, naziemnego zbiornika na deszczówkę i wody roztopowe lub budowę przydomowego ogrodu deszczowego. Kto może się ubiegać?

Zmiany w prawie wymusiły zmianę modelu logistycznego? Pyszne.pl komentuje

Pyszne.pl rezygnuje z własnej floty kurierskiej i od lata 2026 r. przechodzi na model 3PL, czyli realizację dostaw przez zewnętrznych partnerów flotowych. Firma zapewnia, że klienci nie odczują zakłóceń, a sieć dostawców może się powiększyć nawet o kilkanaście tysięcy osób. Decyzja zapada w momencie, gdy Państwowa Inspekcja Pracy zyskała nowe uprawnienia do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę.

KE szykuje reformę systemu ETS. Są pierwsze szczegóły

Komisja Europejska ma w piątek przedstawić propozycję reformy systemu handlu uprawnieniami do emisji ETS. Zgodnie z planem darmowe uprawnienia mają pokrywać 78 proc. emisji w sektorze przemysłowym, a Bruksela rozważa także spowolnienie tempa ograniczania liczby pozwoleń dostępnych na aukcjach.

Kawa z INFORLEX. Nowe uprawnienia PIP 2026 – czy Twoja firma jest gotowa na kontrolę?

Od 8 lipca 2026 r. obowiązuje nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, która w istotny sposób zmienia zasady kontroli zatrudnienia w Polsce. Inspektorzy PIP zyskali m.in. możliwość administracyjnego przekształcania pozornych umów cywilnoprawnych i kontraktów B2B w umowy o pracę - bez konieczności kierowania sprawy do sądu. To jedna z najważniejszych zmian w prawie pracy ostatnich lat, a jej skutki odczują wszyscy pracodawcy, niezależnie od branży czy wielkości firmy.

REKLAMA

Po trudnym początku roku pojawił się pierwszy pozytywny sygnał dla polskich firm. Jest nowy odczyt Barometru EFL

Po wyraźnym pogorszeniu nastrojów na początku roku sektor małych i średnich firm wysyła pierwszy sygnał stabilizacji. Indeks Barometru EFL na III kwartał 2026 roku był nadal na niskim poziomie 47,8 pkt., niemal takim samym jak kwartał wcześniej. Najnowszy Barometr EFL wskazuje na stabilizację oczekiwań biznesowych, jednak eksperci podkreślają, że o trwałym ożywieniu wciąż nie można mówić.

Za kulisami AI. Co naprawdę dzieje się po wpisaniu promptu? [WYWIAD]

AI odpowiada w kilka sekund, ale za tą błyskawiczną reakcją kryją się miliardowe inwestycje w infrastrukturę, energię, dane i pracę tysięcy specjalistów. Dlaczego sztuczna inteligencja kosztuje, skoro sprawia wrażenie niemal darmowej? O kulisach działania modeli, ukrytych kosztach i mitach dotyczących „bezpłatnego AI" opowiada ekspert Michał Lidzbarski, tłumacząc, za co naprawdę płacimy i dlaczego w technologii, podobnie jak w restauracji, największa praca odbywa się poza zasięgiem naszego wzroku.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA