REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Jaką nieruchomość kupić na Majówkę?

Bartosz Turek
Bartosz Turek
analityk
Co roku osoby, wyjeżdżające na przerwę majową, narzekają na trudności ze znalezieniem noclegu.
Co roku osoby, wyjeżdżające na przerwę majową, narzekają na trudności ze znalezieniem noclegu.

REKLAMA

REKLAMA

Weekend majowy oznacza rozpoczęcie sezonu dla właścicieli hoteli i domów letniskowych. Czy opłaca się kupić własne lokum na weekendy? Eksperci podkreślają, że taka inwestycja może pracować na siebie sam.

Szczęśliwcy, którzy w poniedziałek nie muszą pojawić się w pracy, będą odpoczywać przez cztery dni. Majowy weekend tradycyjnie rozpoczyna sezon, w którym szczególnie często organizuje się krótkie „wypady za miasto”. Osoby, lubiące zwiedzanie coraz to nowszych zakątków w kraju, muszą liczyć się z kosztem wynajmu pokoju lub domu. W popularnych turystycznie miejscowościach jest to przeważnie wydatek rzędu minimum 30 zł za dobę dla jednej osoby. Wyższy standard lokum wymaga często kwoty, przekraczającego 100 zł za dobę, a najlepsze pokoje w luksusowych hotelach kosztują nawet kilkanaście razy więcej. Majówkowe noclegi dla czteroosobowej rodziny mogą być niemałym obciążeniem dla budżetu letników, a z drugiej strony – żyłą złota dla posiadaczy nieruchomości wakacyjnych.

REKLAMA

REKLAMA

Zamiast wynajmować, lepiej kupować

Dla osób, wolących posiadać na własność nieruchomość, którą mogłyby odwiedzać co weekend, paleta dostępnych rozwiązań jest ogromna. Gdy najważniejszym kryterium jest cena, wybór może paść na ogródki działkowe lub niewielką działkę poza miastem, na której stanie drewniana altana lub przyczepa kempingowa. Przykładowo, w Bydgoszczy na ulicy Inwalidów osoba, posiadająca ogródek działkowy o powierzchni 320 m kw., chciałaby go odstąpić za 28 tys. zł. Na działce znajduje się niewielki domek letniskowy. Oczywiście, im dalej od miasta, tym taniej. Na przykład w powiecie płońskim, w odległości 75 km od stolicy, za 15 tys. zł można kupić działkę rekreacyjną o powierzchni 30 arów. Parcela nie jest ogrodzona i znajduje się w okolicy lasów w odległości kilkuset metrów od najbliższej wsi. W niewiele mniejszej odległości od stolicy, w miejscowości Gójszcz, można znaleźć też działkę o powierzchni 11 arów, która do sprzedaży została wystawiona za 33 tys. zł. W tym przypadku miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego pozwala na zabudowę letniskową. Natomiast w pół godziny drogi od Giżycka, Ełku czy Mikołajek, za 45 tys. zł można kupić działkę o powierzchni blisko 10 arów. Plan miejscowy dopuszcza tu zabudowę mieszkaniową jednorodzinną. - Niedaleko tej nieruchomości znajduje się pole golfowe, jezioro, a nawet wyciąg narciarski – zauważa Tomasz Lewicki, doradca Home Broker z Warszawy.

REKLAMA

Blisko miasta jest drożej

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W odległości 43 km od centrum stolicy należy liczyć się ze znacznie większym kosztem. W okolicy Kampinosu działka o powierzchni 16 arów wystawiona została do sprzedaży za 150 tys. zł. Tu także możliwa jest zabudowa jednorodzinna. Atut bez wątpienia stanowi bliskość Puszczy Kampinoskiej, minus – dojazd polną drogą.

Natomiast w miejscowości Glinianka, która znajduje się w odległości 36 km od centrum stolicy, za działkę o powierzchni 12 arów należy zapłacić 199 tys. zł. W okolicy istnieje zabudowa jednorodzinna i nie ma planu miejscowego. Aby na tej parceli zbudować dom, należy więc uzyskać warunki zabudowy. Plusem tej działki jest dojazd asfaltem, bliskość komunikacji autobusowej i lasu.

Na takiej działce nie można zapomnieć o zapewnieniu sobie dachu nad głową. Koszt budowy przeciętnego domu w stanie deweloperskim o powierzchni 100 m kw. opiewa na ok. 200 tys. zł. Tańsze może okazać się postawienie na działce drewnianego domu letniskowego. Najtańszy wariant to wydatek rzędu kilkunastu tysięcy złotych. Najmniej kosztownym rozwiązaniem wydaje się postawienie na działce przyczepy kempingowej. Taki zakup może zamknąć się t w kwocie kilku tysięcy złotych, choć dostępne są także luksusowe przyczepy o cenie przekraczającej 200 tys. zł. To rozwiązanie posiada niekwestionowaną zaletę – nie wymaga przechodzenia długotrwałej procedury administracyjnej, związanej z procesem budowlanym.

Dowiedz się także: Dlaczego w Europie płaca minimalna gwarantuje zakup dwa razy większego mieszkania?

Używany dom dla niecierpliwych

Budowa domu jest procesem długotrwałym. Nie chodzi tu o same prace budowlane. Czas będzie także potrzebny, aby uczynić zadość procedurom administracyjnym. Ostatnim, długotrwałym etapem będzie też wykończenie nieruchomości. Dla osób, którym zależy na czasie, rozwiązaniem może być zakup gruntu już z istniejącym domem. W wielu przypadkach pozwala to ponadto zaoszczędzić pieniądze współmiernie do postępującego zużycia zabudowań.

Idealnym przykładem może być grunt o powierzchni ponad 1,5 ha, położony w otoczeniu lasów i w odległości 35 km od Rzeszowa. Na terenie tej nieruchomości stoi drewniany dom o powierzchni 74 m kw. Wymaga on jednak gruntownego remontu, gdyż został wzniesiony w 1945 roku. Cena tej nieruchomości jest w związku z tym przystępna. Właściciel chciałby za nią otrzymać 99 tys. zł.

Piękny krajobraz w zasięgu ręki

Gdyby podczas weekendów ktoś chciał znaleźć się bliżej jezior czy gór, może poszukać interesujących propozycji na rynku nieruchomości. Na przykład, na terenie Parku Krajobrazowego Gór Opawskich za 240 tys. zł będzie w stanie kupić działkę o powierzchni 1000 m kw., na której znajduje się drewniany dom o powierzchni 70 m kw. z 1996 roku. Oprócz parku krajobrazowego, w promieniu do 50 km leży kilka uzdrowisk. Niedaleko przebiega też granica z Czechami, gdzie zaczynają się Złote Hory.

Za 160 tys. zł można nabyć działkę o powierzchni 440 m kw., wraz z drewnianym domem o powierzchni 66 m kw. Jego budowa zakończyła się w 2005 roku. Nieruchomość usytuowana jest w województwie Wielkopolskim, niedaleko Powidzkiego Parku Krajobrazowego, w którego skład wchodzą dwa duże jeziora. W pobliżu działki znajduje się wypożyczalnia jachtów, co czyni tą propozycję atrakcyjną także dla osób, lubiących żeglowanie i wędkarstwo. – Warto też zauważyć, że tamtejsze jeziora mają pierwszą klasę czystości wody – dodaje Bartosz Garsztka, doradca Home Broker z Poznania.

Miłośnicy wspinaczki, wypraw rowerowych i pieszych oraz jezior powinni rozważyć Jurę Krakowsko-Częstochowską. Tam właśnie, niedaleko miejscowości Złoty Potok, znaleźć można dom o powierzchni 162 m kw., na działce o obejmującej 15 arów, za 499 tys. zł. Dom powstał w 2008 roku i został wykończony w bardzo dobrym standardzie. W cenie oferowane jest wyposażenie kuchni, łazienki oraz instalacja solarna. Do atrakcji turystycznych można zaliczyć szlaki piesze i rowerowe oraz jeziora.

Polecamy serwis: Lokaty

Interes kwitnie podczas przerwy majowej

Właściciele takich nieruchomości mogą też traktować majówkę jako rozpoczęcie sezonowego biznesu. Wystarczy nie korzystać co tydzień z domu w górach lub nad morzem, aby móc go wynająć. Dochody z tak dorywczej pracy najprawdopodobniej nie będą imponujące, ale wystarczą na pokrycie kosztów utrzymania domu poza miastem. Aby prowadzić tego typu biznes na szerszą skalę, wbrew pozorom wcale nie trzeba dysponować wielomilionowym kapitałem. Na przykład w otulinie parku krajobrazowego, niedaleko Janowa Podlaskiego, można kupić dziewięciopokojowy dworek w stanie deweloperskim za 690 tys. zł. Budynek ma powierzchnię 576 m kw., a działka – 1,3 ha. Choć piwnice budynku są datowane na 1900 rok, obiekt nie znajduje się pod opieką konserwatora. W okolicy leżą: stadnina koni, lasy i rzeka Bug.

Jeśli ktoś obawia się, że w takiej lokalizacji pensjonat miałby niewielkie obłożenie, powinien rozważyć zakup domu w bieszczadzkiej Wetlinie. Za niecałe 2 mln złotych można tam nabyć dom, wykończony w wysokim standardzie, o powierzchni 250 m kw., na 45-arowej działce. Parter podzielony jest na trzy pokoje, ale znacznie więcej gości pomieściłoby zaadaptowane na pokoje gościnne poddasze. Warto zauważyć, że Bieszczady stanowią cel turystyczny praktycznie o każdej porze roku. Zyski z prowadzenia pensjonatu byłyby więc mniej zróżnicowane sezonowo.

Dla osób, które chciałyby rozpocząć działalność na szerszą skalę, rozwiązaniem byłoby nabycie niewielkiego hotelu nad morzem. W miejscowości Mielno pensjonat z 25 pokojami to wydatek rzędu 3,6 mln zł. Dwupiętrowy budynek powstał w 2005 roku i jest wykończony w dobrym standardzie. W pełni wyposażone pokoje z łazienkami powinny pomieścić 48 osób. W nieruchomości znajduje się ponadto restauracja i kuchnia. Przyjmując, że przeciętny koszt wynajęcia pokoju wynosiłby 45 zł za osobę, wykorzystanie miejsc hotelowych znalazłoby się na przeciętnym poziomie (wg GUS 39,1%), a roczny przychód wyniósłby 308 tys. zł. Odejmując od tego koszty płac, utrzymania nieruchomości i podatków, zysk powinien przekroczyć 160 tys. zł. Ten wynik uwzględnia jedynie działalność noclegową, a pomija istnienie restauracji w pensjonacie.

Hotel dla każdego

Chcąc czerpać korzyści z biznesu turystycznego, nie mając nadto czasu na jego prowadzenie, idealnym rozwiązaniem może okazać się zakup części hotelu, zarządzanego przez wyspecjalizowaną firmę. Pozwoli to osiągnąć wyższe zyski niż w przypadku wynajmu zwykłego mieszkania w mieście, ale niesie za sobą ryzyko prowadzenia działalności hotelowej. Właściciel z takiej nieruchomości może czerpać zyski, ale również spędzać dni wolne pod własnym dachem. W związku z tym, że pokoje hotelowe przeważnie są niewielkie ich całkowita cena bywa przystępna. Na przykład we Władysławowie wyposażony, dwudziestometrowy pokój w trzygwiazdkowym hotelu to wydatek rzędu 168 tys. zł netto. Gwarantowany, roczny przychód z najmu takiego pokoju wynosi 16,8 tys. zł netto. Po uwzględnieniu ryczałtu od przychodów z najmu daje to 9,15% wartości nieruchomości. W Międzyzdrojach lokal o powierzchni 41 m kw. w wyższym standardzie, o rentowności na poziomie blisko 6%, kosztuje minimum 350 tys. zł netto. Natomiast pokój hotelowy w górach, w Szklarskiej Porębie, to wydatek minimum 255 tys. zł netto. Gwarantowany czynsz z najmu przez najbliższe dwa lata wynosi rocznie około 17,8 tys. zł netto, rentowność blisko 7%, a po uwzględnieniu ryczałtu – 6,41%. Dla miłośników wędkarstwa rozwiązaniem może być apartament w Ostródzie. Prawo własności do umeblowanego pokoju hotelowego kosztuje tu minimum 257 tys. zł. Gwarantowany przychód z trzyletniej umowy najmu w kolejnych latach opiewa na 7,5%, 8,5% i 9% wartości nieruchomości, zaś po uwzględnieniu ryczałtu odpowiednio – 6,86%, 7,78% i 8,24%. Oznacza to, że nominalnie, w ciągu trzech lat nabywca apartamentu odzyska 22,88% wartości zainwestowanego kapitał, przyjmując opodatkowanie ryczałtem. Po okresie gwarantowanego czynszu, posiadacz pokoju będzie osiągał zyski proporcjonalne do tych, osiąganych przez hotel.

Odzyskanie podatku VAT przez hotelarza

Powyżej zamieszczone wartości pokoi hotelowych podano w kwotach netto. Wynika to z możliwości uzyskania zwrotu podatku nawet przez osobę, która nie prowadzi działalności gospodarczej. Przed zakupem lokalu trzeba zarejestrować się jako podatnik VAT, składając formularz VAT-R w odpowiednim urzędzie skarbowym. Łączy się to z kosztem rzędu 170 zł.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Technologia wspiera, ale to wiedza ekspercka zabezpiecza biznes leasingowy

Postępująca digitalizacja branży leasingowej zmienia sposób zarządzania procesami, danymi i ryzykiem. Automatyzacja zwiększa efektywność operacyjną, ale nie zastępuje wiedzy, doświadczenia i odpowiedzialności ekspertów prawnych, którzy rozumieją specyfikę leasingu oraz realne zagrożenia związane z ochroną aktywów. W świecie, w którym technologia jest powszechnie dostępna, to właśnie wiedza ekspercka staje się kluczowym elementem bezpieczeństwa biznesu.

W 2025 roku z rynku zniknęło prawie 197 tys. firm. Ponad 388 tys. zawiesiło działalność [DANE Z CEIDG]

W 2025 roku do rejestru CEIDG wpłynęło blisko 197 tys. wniosków o zamknięcie jednoosobowej działalności gospodarczej oraz 288,8 tys. wniosków o otwarcie JDG. Dla porównania w 2024 roku złożono 189 tys. wniosków o wykreślenie i 288,8 tys. o otwarcie. W ub.r. było o 4,1% więcej likwidacji niż w 2024 roku. W zeszłym roku w siedmiu województwach liczba wniosków o zamknięcie JDG była większa od liczby wniosków o otwarcie. To kujawsko-pomorskie, lubuskie, pomorskie, śląskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie oraz zachodniopomorskie. Ponadto w ub.r. do rejestru CEIDG wpłynęło 388,1 tys. wniosków o zawieszenie JDG, czyli o 3,3% więcej niż w 2024 roku.

Boom na sztuczną inteligencję w Polsce. Ponad 30 proc. firm nadal zostaje w tyle

Boom nad Wisłą: sztuczna inteligencja odpowiada już za 6 proc. całego rynku IT. Nowa klasyfikacja PKD po raz pierwszy pozwoliła policzyć firmy zajmujące się AI w Polsce – czytamy w czwartkowym wydaniu „Rzeczpospolitej”.

Coraz więcej firm znika z rynku. Przedsiębiorcy walczą z kosztami i niepewnością prawa

W 2025 roku wzrosła liczba zamykanych jednoosobowych działalności gospodarczych. Choć wciąż powstaje więcej nowych firm niż znika, eksperci wskazują na rosnące problemy przedsiębiorców i trudniejsze warunki prowadzenia biznesu. Dane CEIDG pokazują także wyraźne różnice regionalne oraz rosnącą skalę zawieszania działalności, które coraz częściej staje się sposobem na przetrwanie kryzysu.

REKLAMA

Pracownicy testują sztuczną inteligencję na własną rękę, ale potrzebne są zasady. Przykład: fałszywe interpretacje podatkowe w ofercie przetargowej

Pracownicy testują AI na własną rękę, ale firma musi wprowadzić zasady i strategię wdrażania sztucznej inteligencji. Brak takich działań prowadzi do absurdów, narażenia reputacji firmy czy utraty zlecenia. Przykład: firma wykluczona z przetargu z powodu umieszczenia w ofercie fałszywych interpretacji podatkowych, będących efektem halucynacji AI.

Duża luka cyfrowa. Tylko co trzecia mikrofirma korzysta z nowoczesnych technologii [BADANIE]

Tylko co trzecia badana mikrofirma sięga po nowoczesne technologie, m.in. takie jak sztuczna inteligencja czy e-faktury - wynika z badania „Dojrzałość technologiczna mikrofirm”. Pod względem branż najbardziej zaawansowane technologicznie są firmy usługowe.

Zgody marketingowe po 10 listopada 2024 r. Co zmienia Prawo komunikacji elektronicznej?

Prawo komunikacji elektronicznej (PKE), obowiązujące od 10 listopada 2024 r., porządkuje zasady prowadzenia marketingu bezpośredniego z wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej. Dla wielu organizacji oznacza to konieczność przeglądu dotychczasowych zgód, formularzy, procesów sprzedażowych oraz narzędzi (CRM, marketing automation, call center) – zwłaszcza tam, gdzie praktyką był kontakt inicjowany bez wcześniejszej zgody odbiorcy.

UOKiK zarzuca Meta utrudnianie kontaktu z użytkownikami. Firma może wiele stracić

UOKiK zarzuca spółce Meta Platforms Ireland zarządzającej Facebookiem i Instagramem, że ich klienci mogą mieć utrudniony szybki i bezpośredni kontakt z platformami - poinformował urząd we wtorek. Dodał, że jeśli zarzuty się potwierdzą, Mecie grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu.

REKLAMA

ESG: dlaczego połowa polskich firm bagatelizuje nowe przepisy? Pracownicy nie ufają swoim pracodawcom

ESG: dlaczego połowa polskich firm bagatelizuje nowe przepisy? Jedynie 46% pracodawców w Polsce i Europie deklaruje, że ich organizacja aktywnie ocenia i raportuje swoje działania w zakresie zrównoważonego rozwoju oraz wpływu etycznego na środowisko, społeczeństwo i ład korporacyjny. Pracownicy nie ufają swoim pracodawcom w kwestii podporządkowania się przepisom o zrównoważonym rozwoju.

FedEx, Advent i dotychczasowi udziałowcy kupują wszystkie akcje InPostu. Cena za akcję: 15,6 euro

InPost zawarł porozumienie w sprawie oferty nabycia wszystkich akcji spółki przez konsorcjum firm, w którym jest m.in. Advent International, FedEx oraz dotychczasowi udziałowcy - PPF i A&R - poinformował w poniedziałek InPost. Cena jednej akcji to 15,6 euro.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA