REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy Blockchain zrewolucjonizuje branżę finansową?

Czy Blockchain zrewolucjonizuje branżę finansową? /Fot. Fotolia
Czy Blockchain zrewolucjonizuje branżę finansową? /Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Prace nad wykorzystaniem technologii blockchain w sektorze finansowym trwają już od kilku lat. Ocenia się, że w przyszłości na jej bazie mógłby powstać zupełnie nowy system płatniczy.

Rynek fintechowy w Polsce bardzo szybko rośnie. Pojawia się na nim wiele nowych firm i udoskonalonych rozwiązań. Obecnie dwa kluczowe trendy dla sektora finansów to blockchain, na którym skupiają się już wszyscy najwięksi gracze, oraz API Economy – model, który pozwala wdrażać nowe pomysły i rozwiązania bez angażowania zbyt dużych nakładów finansowych i uszczerbku dla modelu biznesowego. Zdaniem ekspertów korporacje i duże instytucje powinny jednak bardzo uważnie śledzić trendy i nie adaptować nowości na ślepo.

REKLAMA

REKLAMA

 W branży fintech i insurtech jest wiele trendów, które pojawiają się na całym świecie. Wśród nich należy wymienić przede wszystkim blockchain, który na pewno zrewolucjonizuje sposób zawierania umów, weryfikację tożsamości i uwierzytelni obrót gospodarczy. Nie dostrzegam żadnych poważnych zagrożeń w związku z tą technologią, a wyłącznie dobre rzeczy, które ze sobą niesie. Są już pierwsze wdrożenia, pierwszy krok został wykonany, więc cały świat pójdzie pewnie w tę stronę – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Ewa Wernerowicz, prezes zarządu Vivus Finance.

Polecamy: Pakiet żółtych książek - Podatki 2018

Blockchain to technologia służąca do przeprowadzania transakcji bezpośrednich (peer to peer) w internecie. Jest uważana za najbezpieczniejszą metodę zapisu i przechowywania danych. Prace nad wykorzystaniem technologii blockchain w sektorze finansowym trwają już od kilku lat. Ocenia się, że w przyszłości na jej bazie mógłby powstać zupełnie nowy system płatniczy. Ta technologia była jednym z ważniejszych tematów poruszanych na tegorocznym światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Blockchain jest też przedmiotem zainteresowania wszystkich najważniejszych banków i instytucji finansowych (według badania VMware z końcówki ubiegłego roku technologię blockchain wdraża już ponad dwie trzecie amerykańskich banków o aktywach przekraczających 100 mld dol.).

REKLAMA

Już przed trzema laty czterdzieści pięć globalnych instytucji finansowych (w tym JP Morgan, Goldman Sachs, Deutsche Bank i Bank of America) powołało wspólnie konsorcjum, które ma zbadać możliwości wykorzystania blockchain. Interesują się nim również rządy: w Estonii system zbliżony do blockchain służy do rozliczania podatków i głosowania przez internet, a Dubaj do 2020 roku chce przenieść do niego całą administrację. W Polsce kilka największych banków testuje blockchain m.in. na potrzeby rozwiązania problemu trwałego nośnika, wymaganego przepisami UE.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

 Bardzo wiele zostało już zrobione w kwestii biometrii. Ciekawe jest uwierzytelnianie za pomocą twarzy, głosu czy odcisku palca. Mamy różne, bardzo wygodne możliwości uwierzytelniania, których do tej pory nie udało się zhakować. Ta technologia uwierzytelniania bardzo ładnie „wepnie się” w blockchain, który w stokenizowany sposób będzie zapisywać nasze cechy twarzy czy głosu – mówi Ewa Wernerowicz.

Zdaniem prezes Vivus Finance blockchain zrewolucjonizuje wszelkiego rodzaju usługi, nie tylko finansowe. Natomiast dla sektora finansów kluczowy w nadchodzących latach będzie także trend API Economy.

– Przechodzimy do ekonomii opartej na otwartym API, gdzie poszczególne zespoły deweloperskie będą rozwijały konkretną funkcjonalność, którą będzie można w bardzo łatwy sposób poukładać z klocków w jedną, większą platformę czy ekosystem. W tym trendzie ważna jest ścisła współpraca biznesu i IT. Najszybszy rozwój naszej firmy przypadał na moment, kiedy IT pracowało razem z biznesem właściwie w jednym pomieszczeniu – mówi Ewa Wernerowicz.

API to interfejs programowania aplikacji, który pozwala wykorzystywać funkcjonalności udostępniane przez inne aplikacje. Przykładem jest Windows API – pozwala tworzyć aplikacje, które korzystają z możliwości oferowanych przez system Windows. API umożliwia komunikowanie się aplikacji ze sobą, z systemem operacyjnym czy z biblioteką dla danego języka programowania.

W tym modelu firmy mogą wybierać łatwe do zintegrowania funkcjonalności oraz usługi spośród publicznych i prywatnych API, tworząc z nich nową wartość dla klientów. To pozwala na szybkie i stosunkowo tanie wdrażanie nowych pomysłów i rozwiązań, bez angażowania zbyt dużych nakładów.

 W API Economy widzę szansę dla lepszego wykorzystania zasobów deweloperskich, które są bardzo ograniczone. Nie ma sensu, żeby każda firma ze swoimi zasobami deweloperskimi sama coś programowała, a później kolejna robiła dokładnie to samo. Lepiej jest wykorzystać poszczególne zespoły deweloperskie do zbudowania jednej czy kilku konkurencyjnych funkcjonalności, a później korzystać z najlepszych, które cały czas się udoskonalają – wyjaśnia Ewa Wernerowicz.

Zdaniem prezes Vivus Finance API Economy znacznie przyspieszy rozwój nowych usług finansowych i umożliwi firmom skoncentrowanie się na ich głównej działalności.

Zobacz: Finanse

– W pewnym stopniu oddzieli też funkcję budowania zespołów i platform od prowadzenia biznesu. Wchodząc na polski rynek, posiadaliśmy własny system, a w kolejnych latach dołączaliśmy do niego inne programy, które zapewniały klientom większą funkcjonalność. Teraz już nie koncentrujemy się na tym, żeby budować systemy – nie jesteśmy w tym najlepsi i nigdy nie będziemy, ale na tym, żeby udzielać pożyczek. Nie można być dobrym we wszystkim, trzeba wybrać – czy idziemy w kierunku biznesu, czy idziemy w kierunku rozwijania technologii – mówi Ewa Wernerowicz.

Rozwój API Economy przyspieszy unijna dyrektywa PSD2 (Payment Services Directive), której zapisy w Polsce zaczną obowiązywać w tym roku. Nowe prawo przyczyni się do liberalizacji rynku. Umożliwi innym podmiotom dostęp do danych i transakcji klientów bankowości – tym samym stworzy warunki dla rozwoju sektora fintech i niewielkich, zdigitalizowanych, innowacyjnych graczy działających na rynku usług płatniczych. W przyszłości banki mogą pełnić rolę platform, poprzez które fintechy za pomocą API będą realizować operacje zlecone przez klientów.  

Prezes Vivus Finance ocenia, że choć regulacje w ostatnich latach raczej blokowały rozwój sektora fintech, nowe prawo całkowicie zdemokratyzuje ten rynek.

 W przypadku niedojrzałej regulacyjnie branży, jaką jest online lending, przez ostatnich 5 lat regulacje wstrzymywały nas przed wdrażaniem innowacji. Zasoby IT – które są drogie i ograniczone – musiały działać w tym kierunku, żeby dostosować nasze systemy do regulacji. To ograniczyło innowacyjność i musieliśmy się na chwilę zatrzymać. Natomiast na dojrzałych rynkach taka regulacja jak PSD2 doprowadzi do dużej demokratyzacji usług finansowych. Będą je świadczyć nie tylko banki, lecz także wiele innych podmiotów, co oczywiście wpłynie na jakość obsługi, uproszczenie ścieżki klienta, która będzie pełnić bardzo kluczową rolę – mówi Ewa Wernerowicz.

Prezes Vivus Finance podkreśla, że rynek fintechowy jest w momencie bardzo szybkiego wzrostu, pojawia się wiele nowych firm i udoskonalonych rozwiązań. Korporacje i duże instytucje mogą się w nich gubić. Dlatego powinny bardzo uważnie śledzić trendy, nie adaptować nowości na ślepo, ale chwilę zaczekać, obserwować rynek i dokładnie przemyśleć, w co zainwestować.

– Ciekawe projekty fintechowe w Polsce to na pewno projekty związane z budowaniem platform komunikacyjnych, platform do sprzedaży produktów bankowych takich jak Bancovo, Finay. Myślę, że w tym kierunku w dużym stopniu pójdzie dystrybucja usług finansowych i blockchain, który już ma pierwsze wdrożenia na polskim rynku. Czekamy na kolejne – mówi Ewa Wernerowicz.

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Od listopada 2026 r. firmę założysz tylko przez Internet. Kolejne zmiany w 2028 r.

Od listopada 2026 r. firmę założysz już tylko przez Internet - na stronie biznes.gov.pl. Jakie kolejne zmiany wejdą w życie w listopadzie 2028 r.? Czy Polacy korzystają z e-administracji?

Tokenizacja aktywów: dlaczego proces ten zrewolucjonizuje rynki finansowe i nakręci gospodarkę światową

Spółka akcyjna i giełda przez wieki zmieniały światową gospodarkę. Dziś podobną rewolucję może przynieść technologia DLT i tokenizacja aktywów. Skala potencjalnie uwolnionej wartości jest trudna do wyobrażenia – mowa nawet o dziesiątkach bilionów dolarów.

Zabezpieczenie roszczeń pieniężnych z transakcji handlowych – kiedy przedsiębiorca nie musi szczegółowo wykazywać interesu prawnego

Wygranie sprawy o zapłatę nie zawsze oznacza odzyskanie pieniędzy. Jeżeli proces trwa kilkanaście miesięcy, a dłużnik w tym czasie wyzbywa się majątku, opróżnia rachunki bankowe albo przenosi aktywa do innych podmiotów, korzystny wyrok może mieć dla wierzyciela znaczenie głównie formalne. Właśnie dlatego przepisy pozwalają zabezpieczyć roszczenie jeszcze przed zakończeniem procesu.

AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię. Ponad połowa nie przeszkoliła pracowników

Większość postanowień AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię wykorzystywania sztucznej inteligencji. Dodatkowo, ponad połowa przedsiębiorców nie przeszkoliła pracowników.

REKLAMA

Nieautoryzowane transakcje. Zakres odpowiedzialności dostawcy wydającego instrument płatniczy

Na dostawcy, czyli podmiocie wydającym instrument płatniczy, spoczywa szerszy zakres odpowiedzialności. Dostawca musi zapewnić, że dane uwierzytelniające nie będą dostępne dla osób nieuprawnionych, nie wysyłać niezamówionego instrumentu (chyba że podlega wymianie), umożliwić użytkownikowi zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu, a także udowodnienie tego zgłoszenia na wniosek użytkownika w ciągu 18 miesięcy.

Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

Polskim e-sklepom będzie trudniej znaleźć nabywców zagranicą - wszystko przez zmianę unijnego prawa w sprawie opakowań

E-commerce zderza się z unijnym prawem. Nowe przepisy mogą zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów. Dlaczego? Bo nowe unijne prawo nakłada na sprzedawców rygorystyczne obowiązki, w tym m.in. konieczność raportowania materiałów pakowych na zagranicznych rynkach zbytu oraz bezwzględną minimalizację pustej przestrzeni w paczkach.

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

REKLAMA

Dlaczego Bitcoin, jako „dobro” o skończonej podaży, może być wart nie 100.000 a 1.000.000 USD?

Bitcoin ma ograniczoną podaż, a jego najmniejsza jednostka to 1 satoshi. Czy właśnie dlatego jego cena może w przyszłości sięgnąć 1 mln USD? Autor przekonuje, że kluczowe znaczenie może mieć rosnąca presja popytowa na aktywa o ograniczonej podaży oraz słabnąca wartość walut fiat.

Nowe cło zmieniło rynek zakupów spoza UE. Dane MF pokazują skalę zmiany

Po wprowadzeniu cła w wysokości 3 euro na przesyłki spoza UE o niewielkiej wartości, ich liczba spadła o połowę. W czerwcu było prawie 4,24 mln zgłoszeń celnych, dotyczących takich przesyłek, w lipcu zaś już tylko 2,1 mln – wynika z danych Ministerstwa Finansów. Był to pierwszy miesiąc obowiązywania nowych regulacji, dlatego na razie trudno przesądzić, czy spadek będzie trwałą zmianą na rynku e-commerce.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA