REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ranking funduszy inwestycyjnych – listopad 2009

Roman Przasnyski
Główny analityk Gold Finance.

REKLAMA

REKLAMA

W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy w większości przypadków fundusze inwestycyjne przyniosły swoim klientom sowite zyski. Rok okazał się pomyślny nie tylko dla tych, którzy zdecydowali się na te najbardziej ryzykowne, czyli akcyjne. Powodów do narzekań nie mieli też ci, którzy zdecydowali się na powierzenie pieniędzy funduszom papierów dłużnych. Najlepsze z nich dały zyski przekraczające 20 proc.

Mijający rok okazał się bardzo łaskawy dla inwestorów. Kto zaryzykował i przełamał obawę przed lokowaniem pieniędzy w fundusze, może dziś liczyć zyski. Był to też czas wyjątkowy, bo zarobić można było niemal na wszystkim.

REKLAMA

REKLAMA

Akcje w roli głównej

Największe zyski przyniosły fundusze polskich akcji. Średnia stopa zwrotu z ostatnich dwunastu miesięcy (od listopada 2008 do listopada 2009 r.) wyniosła nieco ponad 37 proc. Najlepszy z nich zarobił 69 proc., a zysk wypracowany przez każdego z dziesięciu najlepszych, ujętych w naszym zestawieniu, przekroczył 40 proc. W tym czasie WIG20 wzrósł o 35 proc., a indeks szerokiego rynku zwiększył swoją wartość o 46 proc.

Nie ma powodów do narzekań również ten, kto nie odważył się zainwestować w akcje za pośrednictwem funduszy w listopadzie ubiegłego roku i zdecydował się na to dopiero w połowie tego roku, gdy po akcjach widać już było wyraźnie, że rynek idzie w górę. Średni zysk wypracowany przez fundusze akcji w ciągu ostatnich sześciu miesięcy sięga niemal 26 proc. Najlepsze zyskiwały po około 30 proc., zaś lider w tej kategorii zarobił 40 proc. W tym czasie WIG20 zwiększył swoją wartość o 30 proc., a WIG o 35 proc.

REKLAMA

Patrząc na skład dziesięciu funduszy, które osiągnęły najlepsze wyniki, warto zwrócić uwagę, że poza dwoma należącymi do największych pod względem wartości zarządzanych aktywów (BZ WBK i Aviva) oraz trzema „średniakami” (BPH, KBC i Union Investment) w czołówce znalazło się pięć funduszy znacznie mniejszych. Można więc powiedzieć, że równowaga między siłą kapitału tych pierwszych, a elastycznością działania drugich, jest zachowana.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Na małych i średnich nie tak łatwo

Choć najlepszy z funduszy inwestujących w małe i średnie spółki osiągnął ponad 74 proc. zysku, średnia dwunastomiesięczna uzyskana w tej grupie wyniosła 34 proc. i była nieco niższa niż w przypadku funduszy akcji uniwersalnych. Znacznie większe było też zróżnicowanie wyników w ramach pierwszej dziesiątki. Trudniej było „pokonać rynek”. Indeks najmniejszych spółek zyskał bowiem ponad 54 proc., a wskaźnik średniaków 46 proc. w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy. Sztuka ta udała się jedynie liderowi naszego zestawienia.

W ciągu półrocza nieco gorsze niż w przypadku akcyjnych były też wyniki funduszy małych i średnich firm. W ciągu trzech ostatnich miesięcy przyniosły one niewielkie straty. Ale też koniunktura na rynku małych i średnich firm wyraźnie się w tym czasie pogorszyła.

Europa Wschodnia na fali

Z funduszami operującymi na naszym rynku akcji skutecznie konkurowały te, które specjalizują się w inwestowaniu w papiery firm państw Europy Środkowej i Wschodniej. Osiągnięta przez nie średnia dwunastomiesięczna stopa zwrotu wyniosła aż 49,5 proc. Rekordziści pomnożyli kapitał powierzony im przez klientów o ponad 60 proc., a lider zyskał prawie 78 proc. Ale w funduszach tych dało znać o sobie ryzyko. Stopy zwrotu z nich ulegają sporym zmianom.

Osiągnięty przez nie średni zysk za okres sześciu ostatnich miesięcy był znacznie niższy niż w przypadku funduszy polskich akcji, a różnice w stopach zwrotu między poszczególnymi funduszami były bardzo duże. Znacznie gorsze wyniki w ostatnich miesiącach są w dużej mierze spowodowane widocznym pogorszeniem się giełdowej koniunktury w Turcji i Bułgarii. Z pewnością zarabianie na bardzo zmiennych i kapryśnych rynkach państw naszego regionu nie jest zadaniem łatwym, ale - jak widać - mimo ryzyka, może się sowicie opłacić.

Mniejsze ryzyko, zysk całkiem pokaźny

Dobra koniunktura na rynku akcji i możliwości, jakie dawały papiery dłużne, były źródłem bardzo dobrych wyników, osiąganych przez fundusze mieszane. Charakteryzują się one znacznie mniejszym zaangażowaniem w akcje, a co za tym idzie, mniejszym ryzykiem. Ale mniejsze ryzyko nie zawsze musi oznaczać mizerne zyski.

Wyniki funduszy tego typu za dwanaście miesięcy są wręcz rewelacyjne, jak na tę klasę. Średnia stopa zwrotu wyniosła niemal 23 proc. Najlepsze były w stanie zarobić po 40 proc., a prawie połowa z pierwszej dziesiątki, ujętej w naszym zestawieniu, przyniosła zyski przekraczające 30 proc. Nie do pogardzenia były też wyniki osiągnięte przez nie w czasie ostatnich sześciu miesięcy. Nawet średnia sięgająca 16 proc. była w stanie zadowolić wielu inwestorów unikających nadmiernego ryzyka.

W tej grupie funduszy zwraca uwagę coraz większy udział tych, które mają w nazwie sformułowania typu „dynamiczny”, „aktywnej alokacji”, czy „timingowy”. To wyraźny znak zmian, pojawiających się na naszym funduszowym rynku. Do niedawna jeszcze timing był pojęciem co najmniej pogardzanym przez zarządzających, szczególnie funduszami o dużych aktywach. Teraz „aktywna alokacja” znajduje się w nazwie jednego z najbardziej dotąd konserwatywnych i najstarszych na naszym rynku towarzystw funduszy inwestycyjnych. Z dobrym skutkiem. Pioneer Aktywnej Alokacji osiągnął zdecydowanie lepsze wyniki niż Pioneer Zrównoważony.

Stabilny wzrost, przyzwoity zarobek

Fundusze stabilnego wzrostu, o niewielkim zaangażowaniu na rynku akcji, przyzwyczaiły nas do tego, że osiągane przez nie zyski nie są oszałamiające. Ostatnie miesiące były jednak dla nich, a przede wszystkim ich klientów, zdecydowanie pomyślne. Szczególnie, jeśli wziąć pod uwagę niewielkie ryzyko, z jakim wiąże się inwestycja w nie. Średnia dwunastomiesięczna stopa zwrotu wyniosła aż ponad 16 proc., a najlepszy z nich potrafił osiągnąć 38 proc. zysku. Tyle, co przeciętny fundusz akcyjny. Połowa stawki z naszego zestawienia wypracowała zyski przekraczające 20 proc.

Także w sześciomiesięcznym horyzoncie wyniki tej grupy funduszy były bardzo dobre. Średnia przekraczająca 10 proc. w dzisiejszych niespokojnych czasach dla wielu ostrożnych klientów jest nie do pogardzenia.

Na długu też można się wzbogacić

Do rzadkości należą czasy, gdy na funduszach papierów dłużnych można zarobić więcej niż kilka procent. W ciągu mijających dwunastu miesięcy zyski sięgały od kilkunastu do nawet ponad 20 proc. To przede wszystkim zasługa spadających stóp procentowych. W takich warunkach rosną ceny papierów dłużnych o stałym oprocentowaniu lub zero kuponowych, czyli sprzedawanych z dyskontem, poniżej wartości nominalnej. Tego typu strategie są jednak znacznie mniej dostępne dla klienta indywidualnego. Jest on „skazany” na korzystanie z funduszy dłużnych. I ich wybór okazał się bardzo korzystny. O powtórzenie podobnych wyników w najbliższej przyszłości nie będzie jednak łatwo. Cykl obniżania stóp procentowych najwyraźniej dobiegł już końca.

Pieniężne porównywalne do lokat bankowych

Fundusze gotówkowe i rynku pieniężnego zwykle nie są źródłem zysku, ale swego rodzaju przechowalnią pieniędzy w trudnych czasach. Korzysta się z nich w celu zapewnienia szybkiego dostępu do środków w razie potrzeby lub w oczekiwaniu na okazję dokonania bardziej zyskownej inwestycji. Rzadko więc przynoszą one wyniki wyższe niż możliwe do osiągnięcia na zwykłej lokacie bankowej. Ale czasem się udaje, jeśli wybierze się fundusz sprawnie lokujący gotówkę. Średnia stopa zwrotu z tego typu funduszy z ostatnich dwunastu miesięcy nie jest najwyższa i nie przekracza 5 proc. W porównaniu z oferowanymi rok temu lokatami bankowymi to dość skromnie. Jednak najlepsze z naszego zestawienia dały sobie radę z ich konkurencją dość dobrze.

Czasy i warunki inwestowania zmieniają się i jest bardzo prawdopodobne, że w nadchodzącym roku wybór funduszy rynku pieniężnego może okazać się całkiem niezłą decyzją. Po pierwsze, można się spodziewać dość dużej zmienności sytuacji na rynkach finansowych. A w takich czasach potrzeba „przeczekania” niekoniecznie na „żywej gotówce” może być odczuwana o wiele częściej niż w tym roku. Po drugie, tak wysokie stopy zwrotu z funduszy o większym ryzyku będą raczej trudne do powtórzenia. Po trzecie wreszcie, stabilizacja stóp procentowych i możliwość ich wzrostu w drugiej połowie roku przy jednoczesnej prawdopodobnej zmienności stopy inflacji może uczynić fundusze pieniężne bardziej atrakcyjnymi i mniej ryzykownymi niż fundusze papierów dłużnych. Te ostatnie bowiem w warunkach wzrostu stóp procentowych potrafią przynieść straty.

//g7.infor.pl/p/_files/93000/ranking_funduszy_listopad_2009_13362.xls
Tytuł załącznika: 
Opis załącznika: Ranking funduszy - listopad 2009
Autor załącznika: 
Źródło załącznika: nieznane
Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Korzystają z AI, ale połowa się jej boi – szokujące wyniki badania wśród polskich pracowników o sztucznej inteligencji

Prawie trzy czwarte polskich pracowników umie obsługiwać sztuczną inteligencję. Ale tylko połowa czuje się gotowa na przyszłość zdominowaną przez AI. Co trzeci specjalista widzi w tej technologii więcej zagrożeń niż szans dla swojej kariery. Ekspert od HR nie ma wątpliwości: „Jeśli wdrożysz algorytmy do chaotycznej firmy, otrzymasz szybszy i bardziej zautomatyzowany chaos". Co poszło nie tak?

Coraz bliżej umowy UE - Mercosur. Kto zyska, a kto może stracić?

1 maja 2026 r. wchodzi w życie tymczasowe porozumienie handlowe UE–Mercosur, tworząc rynek liczący 700 mln konsumentów. W polskim biznesie nie widać entuzjazmu. Możliwe zyski widzą branże motoryzacyjna i... spożywcza – podaje w „Rz”.

REKLAMA

Od 7 maja obowiązkowa rejestracja w nowym wykazie - brak wpisu to naruszenie przepisów, grożą potężne kary

To nie zapowiedź, to obowiązek. Od 7 maja 2026 r. tysiące firm w Polsce zostaną objęte nowymi wymogami cyberbezpieczeństwa i będą musiały wpisać się do wykazu KSC. To efekt wdrożenia NIS2. Ministerstwo Cyfryzacji pokazało instrukcję, ale czasu jest mało: najpierw samoidentyfikacja dopiero potem wpis. I jeszcze procedury do opracowania i wdrożenia. Kto to zlekceważy, ryzykuje potężne kary.

Jednoosobowa działalność gospodarcza czy spółka z o.o.? Czy i kiedy warto dokonać przekształcenia?

Wybór między jednoosobową działalnością gospodarczą (JDG) a spółką z ograniczoną odpowiedzialnością to jeden z najważniejszych dylematów rosnących firm w Polsce. Dotyczy to w szczególności firm, które otwierały swój biznes kilka/kilkanaście lat temu jako JDG, a obecnie z uwagi na skalę lub plany sprzedaży rozważają przekształcenie w spółkę z o.o.

Local content w praktyce. Jak leasing wspiera rozwój polskich firm i ich udział w dużych inwestycjach [GOŚĆ INFOR.PL]

Coraz częściej wraca temat tzw. local content. W skrócie chodzi o to, by duże inwestycje realizowane w Polsce realnie wzmacniały krajowe firmy, a nie tylko zwiększały statystyki gospodarcze. Kluczowe pytanie brzmi: jak sprawić, żeby polskie przedsiębiorstwa mogły nie tylko uczestniczyć w tych projektach, ale robić to stabilnie i na większą skalę? Jedna z odpowiedzi prowadzi do finansowania.

Ile kosztuje założenie firmy przez telefon w 2026? Odpowiedź może zaskoczyć

Aplikacja, którą masz już w telefonie, właśnie zyskała funkcję, której brakowało przedsiębiorczym Polakom. Teraz można przez nią zrobić coś, co dotąd było możliwe przy komputerze. Ale czy trzeba za to zapłacić?

REKLAMA

Nowa usługa w aplikacji mObywatel. Można założyć firmę bez wychodzenia z domu

Usługa Firma w aplikacji mObywatel przeznaczona jest dla osób, które prowadzą działalność gospodarczą. Usługa umożliwia założenie firmy w kilka minut bez wizyty w urzędzie. Wystarczy wypełnić wniosek w aplikacji, podpisać go cyfrowo i wysłać do CEIDG bezpośrednio z telefonu.

Koniec recepcji 24/7 i pokoi jak z katalogu - co się zmienia w branży hotelarskiej i dlaczego?

Przez dekady to hotele wyznaczały standardy w branży noclegowej. Dziś role się odwróciły - to platformy najmu krótkoterminowego, jak np. Airbnb czy Booking, stają się inkubatorem innowacji. Automatyzacja, unikalny wystrój i inteligentne systemy zarządzania kosztami zaczynają przenikać do tradycyjnych obiektów. I to szybciej, niż myślisz.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA