REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rajd Świętego Mikołaja i inne sezonowe zjawiska na giełdzie

Roman Przasnyski
Główny analityk Gold Finance.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Inwestorzy wierzący w sezonowe zjawiska na rynku giełdowym ufają, że w grudniu pojawia się zwiększony popyt na akcje na skutek zjawiska nazywanego Rajdem Świętego Mikołaja. Czy podobny efekt może pojawić się w tym roku na warszawskiej giełdzie?

Spora część inwestorów zaczyna się zastanawiać, czy wystąpią w tym roku typowe zjawiska sezonowe, jak Rajd Świętego Mikołaja, efekt końca roku, efekt stycznia, efekt małych spółek. Jeśli ktoś uważa, że rozważania te są nieco spóźnione, to można dorzucić wiele innych efektów kalendarzowych, takich jak efekt miesiąca, weekendu, dnia tygodnia i efekt wewnątrz dnia. Nie ma w tej wyliczance cienia żartu. Każdy z tych efektów został zidentyfikowany i pieczołowicie oraz wszechstronnie zbadany.

REKLAMA

REKLAMA

Badanie jakichkolwiek efektów statystycznych ma sens, jeśli dysponujemy odpowiednio dużą liczbą obserwacji. Tego luksusu warszawska giełda nam niestety nie zapewnia. Z tym efektem młodego rynku musimy sobie radzić jeszcze przez jakieś sto lat. Bardziej niecierpliwi inwestorzy mogą sobie darować. Jeśli jednak koniecznie chcą zarabiać na efektach specjalnych, mogą zawsze skorzystać z doświadczeń starszych giełd. Dzięki widocznej - czasem aż za bardzo - korelacji naszej GPW z tamtymi, mogą patrzeć, co dzieje się za oceanem. Praktycznie żadnego znaczenia nie mają jednak stwierdzenia, że spośród osiemnastu grudniów i siedemnastu styczniów, efekt grudnia lub stycznia sprawdził się w przypadku piętnastu lub czternastu. Bo nie ma żadnej gwarancji, że w dziewiętnastym roku jakikolwiek efekt się sprawdzi. Zyski z trzymania się efektów można byłoby liczyć, gdyby ktoś zaczął stawiać na nie osiemnaście lat temu. Ale jak można było stawiać, gdy giełda w Warszawie miała 2, 3- czy nawet 6 lat..? A i z korelacją z Wall Street wówczas bywało różnie.

Z efektami rzadkimi, typu Rajd Świętego Mikołaja, efekt końca roku, czy efekt stycznia jest jeszcze jeden kłopot: występują rzadko. Rzadko więc można z nich korzystać. Co robić w „międzyczasie”? Baz obaw, mamy pełny asortyment. Robert Ariel przebadał dla nas (a raczej za nas) efekt miesiąca, polegający na tym, że cały miesięczny wzrost następuje w ciągu pierwszej połowy tego miesiąca. Efekt weekendu, którego polska wersja mogłaby nosić nazwę „nie lubię poniedziałku”, został przeanalizowany przez aż trzech amerykańskich uczonych. Wykazali oni, że średni zwrot z poniedziałku był znacząco ujemny. Statystycznie rzecz biorąc, rzecz jasna. Ta prawidłowość obowiązuje nie tylko na rynku akcji, ale także amerykańskich weksli skarbowych. Ta sama trójka odkryła przy okazji, że przeciętna stopa zwrotu w pozostałe cztery dni tygodnia jest dodatnia. No i całe szczęście. Robi się coraz przyjemniej. Korzystając z efektu miesiąca przeciętny inwestor zajęty jest tylko przez pierwsze dwa tygodnie. W tym - zgodnie z efektem weekendu – dwa poniedziałki ma wolne, a w pozostałe statystycznie zarabia. Dzięki Lawrence Harrisowi inwestorzy mogą zaoszczędzić sobie jeszcze więcej cennego czasu. Odkrył on bowiem, że w ciągu pierwszych 45 minut po rozpoczęciu handlu, w poniedziałek ceny zazwyczaj spadają, a w pozostałe dni tygodnia w tym samym czasie rosną. Korzystając z tych obserwacji i badań, inwestorzy nie muszą już czekać cały rok na jakiegoś Świętego Mikołaja, czy efekt stycznia. Mogą zarabiać cały rok co tydzień. Za wyjątkiem poniedziałków.

Gra zręcznościowa "Święty Mikołaj"

REKLAMA

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Co blokuje wdrażanie AI w polskich firmach? Badanie wskazuje główną przeszkodę

W 2025 r. obawa o cyberbezpieczeństwo najczęściej wstrzymywała lub spowalniała wdrożenie AI w średnich i dużych firmach w Polsce - wynika z badania EY. Jednocześnie odsetek firm, które wdrożyły AI w obszarze cyberbezpieczeństwa wzrósł o 12 pkt. proc. rok do roku.

Gospodarka pędzi, ale na rynku pracy cisza. Dlaczego firmy nie rekrutują?

Zima zapanowała na rynku rekrutacji. Zmroziła popyt zarówno na prace fizyczne, jak i biurowe. Jest to o tyle zaskakujące, że notujemy szybki wzrost gospodarczy - informuje poniedziałkowy „Puls Biznesu".

Nie dziedziczyć problemów, lecz potencjał. 3 pułapki w procesie sukcesji

Polskie firmy rodzinne wkraczają w najbardziej ryzykowny moment swojej historii – zmianę pokoleniową. Z danych PwC wynika, że ponad połowa z nich wciąż pozostaje w rękach założycieli, choć wielu z nich ma dziś 60–70 lat. W najbliższych latach tysiące firm staną przed kluczowym pytaniem: kto przejmie stery i czy biznes przetrwa zmianę warty? „Sukcesja to moment, w którym firmy rodzinne muszą zmienić nie tylko lidera, ale także sposób podejmowania decyzji i zarządzania firmą. Brak planu sprawia, że wraz z wejściem NextGen do ról przywódczych do organizacji przenoszone są nieprzejrzyste procesy, niezaadresowane konflikty oraz modele zarządzania, które przestają odpowiadać skali i ambicjom biznesu”– mówi Magda Maroń, psycholog biznesu i ekspertka HR, CEO agencji GoodHR.

Rewolucja w rejestracji firm. Sejm przyjął zmiany w CEIDG i zapowiada pełną cyfryzację

Zakładanie i prowadzenie działalności gospodarczej w Polsce ma być prostsze i w pełni elektroniczne. Sejm przyjął nowelizację przepisów o CEIDG, która wprowadza jedno cyfrowe okienko oraz stopniową likwidację papierowych wniosków.

REKLAMA

Technologia wspiera, ale to wiedza ekspercka zabezpiecza biznes leasingowy

Postępująca digitalizacja branży leasingowej zmienia sposób zarządzania procesami, danymi i ryzykiem. Automatyzacja zwiększa efektywność operacyjną, ale nie zastępuje wiedzy, doświadczenia i odpowiedzialności ekspertów prawnych, którzy rozumieją specyfikę leasingu oraz realne zagrożenia związane z ochroną aktywów. W świecie, w którym technologia jest powszechnie dostępna, to właśnie wiedza ekspercka staje się kluczowym elementem bezpieczeństwa biznesu.

W 2025 roku z rynku zniknęło prawie 197 tys. firm. Ponad 388 tys. zawiesiło działalność [DANE Z CEIDG]

W 2025 roku do rejestru CEIDG wpłynęło blisko 197 tys. wniosków o zamknięcie jednoosobowej działalności gospodarczej oraz 288,8 tys. wniosków o otwarcie JDG. Dla porównania w 2024 roku złożono 189 tys. wniosków o wykreślenie i 288,8 tys. o otwarcie. W ub.r. było o 4,1% więcej likwidacji niż w 2024 roku. W zeszłym roku w siedmiu województwach liczba wniosków o zamknięcie JDG była większa od liczby wniosków o otwarcie. To kujawsko-pomorskie, lubuskie, pomorskie, śląskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie oraz zachodniopomorskie. Ponadto w ub.r. do rejestru CEIDG wpłynęło 388,1 tys. wniosków o zawieszenie JDG, czyli o 3,3% więcej niż w 2024 roku.

Boom na sztuczną inteligencję w Polsce. Ponad 30 proc. firm nadal zostaje w tyle

Boom nad Wisłą: sztuczna inteligencja odpowiada już za 6 proc. całego rynku IT. Nowa klasyfikacja PKD po raz pierwszy pozwoliła policzyć firmy zajmujące się AI w Polsce – czytamy w czwartkowym wydaniu „Rzeczpospolitej”.

Coraz więcej firm znika z rynku. Przedsiębiorcy walczą z kosztami i niepewnością prawa

W 2025 roku wzrosła liczba zamykanych jednoosobowych działalności gospodarczych. Choć wciąż powstaje więcej nowych firm niż znika, eksperci wskazują na rosnące problemy przedsiębiorców i trudniejsze warunki prowadzenia biznesu. Dane CEIDG pokazują także wyraźne różnice regionalne oraz rosnącą skalę zawieszania działalności, które coraz częściej staje się sposobem na przetrwanie kryzysu.

REKLAMA

Pracownicy testują sztuczną inteligencję na własną rękę, ale potrzebne są zasady. Przykład: fałszywe interpretacje podatkowe w ofercie przetargowej

Pracownicy testują AI na własną rękę, ale firma musi wprowadzić zasady i strategię wdrażania sztucznej inteligencji. Brak takich działań prowadzi do absurdów, narażenia reputacji firmy czy utraty zlecenia. Przykład: firma wykluczona z przetargu z powodu umieszczenia w ofercie fałszywych interpretacji podatkowych, będących efektem halucynacji AI.

Duża luka cyfrowa. Tylko co trzecia mikrofirma korzysta z nowoczesnych technologii [BADANIE]

Tylko co trzecia badana mikrofirma sięga po nowoczesne technologie, m.in. takie jak sztuczna inteligencja czy e-faktury - wynika z badania „Dojrzałość technologiczna mikrofirm”. Pod względem branż najbardziej zaawansowane technologicznie są firmy usługowe.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA