REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Rynki finansowe zachowywały się w piątek w miarę stabilnie. Mimo nienajlepszych nastrojów w USA i Azji, na europejskich giełdach przeważał optymizm. Nie zakłóciła go informacja o spadku PKB w strefie euro o 1,2 proc. w czwartym kwartale ubiegłego roku. Takiego wyniku inwestorzy się spodziewali. Gospodarki Słowacji i Czech zanotowały wzrost o 2,7 i 1 proc., a węgierska skurczyła się o 2 proc.

W Warszawie sesja zaczęła się od 1 proc. wzrostu indeksu największych spółek, nasz rynek jednak należał pod tym względem do najsłabszych w Europie. A i ten nikły optymizm wkrótce wyparował. Sytuacja poprawiła się jeszcze przed południem, ale do liderów nadal nasz parkiet nie należał. Raczej reagował na to, co dzieje się na innych giełdach. Końcówka sesji była już znacznie gorsza. Popyt nie był w stanie utrzymać cen na poziomie otwarcia.

REKLAMA

REKLAMA

Dzień zakończył się niewielkimi spadkami indeksów. Jednak wskaźnik największych spółek zamknął się nieco poniżej 1500 punktów, najniżej od końca 2003 r. Obroty wciąż nie zachwycają. Ich niski poziom świadczy o wyczekiwaniu inwestorów na bardziej wyraźne impulsy do działania. U nas takiego impulsu można się spodziewać po publikacji wyników finansowych spółek za ostatni kwartał ubiegłego roku. Nie należy się jednak spodziewać, że poprawią one nastroje na naszym parkiecie. Wyjątkowo dobrze zachowywały się papiery banków, ale nie należy zapominać, że były one silnie przecenione. Wzrost ma więc charakter raczej odreagowania, niż bardziej trwałej tendencji.

Giełdy zagraniczne

Amerykańscy inwestorzy nieźle nas wczoraj nastraszyli. Indeksy od początku sesji mocno zniżkowały. Dow Jones przełamał nawet na moment poziom 7700 punktów, spadając o niemal 250 punktów. W kocówce sesji było już jednak znacznie lepiej i straty zostały niemal w całości odrobione. Dołek z listopada ubiegłego roku został jednak przełamany. Jeśli indeks nie zdoła szybko wrócić powyżej niego, może nas czekać większa przecena. Takie wahania w ciągu sesji, trwające już od kilku dni, nie świadczą najlepiej o kondycji tamtejszego rynku i stanie psychiki graczy. Do niebezpiecznej bariery 800 punktów w ciągu dnia zbliżył się również S&P. Jej przełamanie byłoby bardzo złym sygnałem.

REKLAMA

W końcu Dow Jones spadł o zaledwie ułamek procenta, pozostając wciąż poniżej 8000 punktów, a pozostałe indeksy zanotowały symboliczne wzrosty. Zachowanie amerykańskiego rynku akcji nie napawa jednak zbytnim optymizmem. Zupełnie nie widać impulsu, który mógłby doprowadzić do poprawy nastrojów. A indeksy są niebezpiecznie blisko dołków z lutego 2003 r. Giełdy azjatyckie zakończyły tydzień optymizmem, sięgającym 1-2 proc.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Waluty

Złoty zaczął dzień od umocnienia się względem głównych walut. Potem tendencja ta osłabła. Nasza waluta wciąż pozostaje w pobliżu rekordowo niskich notowań. Nerwowość na rynku walutowym i stan złotego wiąże się z dwoma czynnikami. Pierwszy, to niechęć inwestorów do ryzyka, odstręczająca od kupna walut, takich jak nasza. Drugi to wciąż niejasna kwestia opcji, w które uwikłało się wiele polskich przedsiębiorstw – przede wszystkim skali tych operacji i ich skutków.

Podsumowanie

Tydzień był bardzo zmienny, jeśli chodzi o nastroje inwestorów. Zaczął się mocnym akcentem, który nie miał jednak równie zdecydowanej kontynuacji. W efekcie zwyżka została szybko skorygowana, a bilans pięciu sesji jest lekko ujemny. Warto zwrócić uwagę, że już piąty tydzień z rzędu warszawska giełda kończy spadkami. Słabnie również złoty. Niewielkie obroty świadczą o rosnącym zniechęceniu inwestorów. Takie warunki zwykle sprzyjają odwróceniu się panującej tendencji. Możliwe więc, że niedługo będziemy świadkami poprawy sytuacji.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Od listopada 2026 r. firmę założysz tylko przez Internet. Kolejne zmiany w 2028 r.

Od listopada 2026 r. firmę założysz już tylko przez Internet - na stronie biznes.gov.pl. Jakie kolejne zmiany wejdą w życie w listopadzie 2028 r.? Czy Polacy korzystają z e-administracji?

Tokenizacja aktywów: dlaczego proces ten zrewolucjonizuje rynki finansowe i nakręci gospodarkę światową

Spółka akcyjna i giełda przez wieki zmieniały światową gospodarkę. Dziś podobną rewolucję może przynieść technologia DLT i tokenizacja aktywów. Skala potencjalnie uwolnionej wartości jest trudna do wyobrażenia – mowa nawet o dziesiątkach bilionów dolarów.

Zabezpieczenie roszczeń pieniężnych z transakcji handlowych – kiedy przedsiębiorca nie musi szczegółowo wykazywać interesu prawnego

Wygranie sprawy o zapłatę nie zawsze oznacza odzyskanie pieniędzy. Jeżeli proces trwa kilkanaście miesięcy, a dłużnik w tym czasie wyzbywa się majątku, opróżnia rachunki bankowe albo przenosi aktywa do innych podmiotów, korzystny wyrok może mieć dla wierzyciela znaczenie głównie formalne. Właśnie dlatego przepisy pozwalają zabezpieczyć roszczenie jeszcze przed zakończeniem procesu.

AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię. Ponad połowa nie przeszkoliła pracowników

Większość postanowień AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię wykorzystywania sztucznej inteligencji. Dodatkowo, ponad połowa przedsiębiorców nie przeszkoliła pracowników.

REKLAMA

Nieautoryzowane transakcje. Zakres odpowiedzialności dostawcy wydającego instrument płatniczy

Na dostawcy, czyli podmiocie wydającym instrument płatniczy, spoczywa szerszy zakres odpowiedzialności. Dostawca musi zapewnić, że dane uwierzytelniające nie będą dostępne dla osób nieuprawnionych, nie wysyłać niezamówionego instrumentu (chyba że podlega wymianie), umożliwić użytkownikowi zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu, a także udowodnienie tego zgłoszenia na wniosek użytkownika w ciągu 18 miesięcy.

Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

Polskim e-sklepom będzie trudniej znaleźć nabywców zagranicą - wszystko przez zmianę unijnego prawa w sprawie opakowań

E-commerce zderza się z unijnym prawem. Nowe przepisy mogą zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów. Dlaczego? Bo nowe unijne prawo nakłada na sprzedawców rygorystyczne obowiązki, w tym m.in. konieczność raportowania materiałów pakowych na zagranicznych rynkach zbytu oraz bezwzględną minimalizację pustej przestrzeni w paczkach.

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

REKLAMA

Dlaczego Bitcoin, jako „dobro” o skończonej podaży, może być wart nie 100.000 a 1.000.000 USD?

Bitcoin ma ograniczoną podaż, a jego najmniejsza jednostka to 1 satoshi. Czy właśnie dlatego jego cena może w przyszłości sięgnąć 1 mln USD? Autor przekonuje, że kluczowe znaczenie może mieć rosnąca presja popytowa na aktywa o ograniczonej podaży oraz słabnąca wartość walut fiat.

Nowe cło zmieniło rynek zakupów spoza UE. Dane MF pokazują skalę zmiany

Po wprowadzeniu cła w wysokości 3 euro na przesyłki spoza UE o niewielkiej wartości, ich liczba spadła o połowę. W czerwcu było prawie 4,24 mln zgłoszeń celnych, dotyczących takich przesyłek, w lipcu zaś już tylko 2,1 mln – wynika z danych Ministerstwa Finansów. Był to pierwszy miesiąc obowiązywania nowych regulacji, dlatego na razie trudno przesądzić, czy spadek będzie trwałą zmianą na rynku e-commerce.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA