REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dobre nastroje na giełdzie po świętach

Roman Przasnyski
Główny analityk Gold Finance.

REKLAMA

REKLAMA

W warunkach braku impulsów w postaci danych dotyczących gospodarki, na rynku panowanie przejęły byki. Końcówka roku wyraźnie im sprzyja. Niedźwiedzie nie kwapią do okazywania swoich zamiarów i siły. Nic nie wskazuje na to, by ten dość sielski obrazek miał ulec zmianie w kolejnych dniach. Na poważne decyzje i rozstrzygnięcia będzie czas w pierwszych tygodniach nowego roku. Warto więc poczekać.

GPW

REKLAMA

REKLAMA

Po Świętach nasze główne indeksy mocno się ożywiły. WIG20 rozpoczął dzień od wzrostu o 1,34 proc., a wskaźnik szerokiego rynku zyskiwał 0,85 proc. Nieco gorzej radził sobie mWIG40, rosnąc o 0,25 proc. sWIG80 tracił niemal 0,3 proc. W ciągu dnia zmiany były niezbyt wielkie. Poziomy z otwarcia okazały się dość trudne do utrzymania, mimo dobrej atmosfery w Azji, Europie i na kontraktach na amerykańskie indeksy. Indeks największych firm cały czas przebywał jednak w okolicach 2400 punktów. Byki tylko przez moment spuściły z tonu i oddały niecałe 6 punktów. Ale też nie były w stanie „ugrać” 10 punktów ponad ten poziom. Biorąc pod uwagę mizerne obroty, z pewnością nie była to walka „na śmierć i życie”.

Spośród największych spółek liderami wzrostów byli surowcowi potentaci. PKN, po umiarkowanie dobrym początku dnia, zyskiwał nawet 2,8 proc., akcje KGHM rosły konsekwentnie niemal od rana o około 2 proc., walory PKO trzymały się w 1,7 proc. nad poprzednim zamknięciem. I papierami tych firm handlowano najbardziej aktywnie, jeśli na takie miano zasługują obroty rzędu 55-85 mln zł, „wypracowane” w ciągu pięciu godzin. Do tej stawki trzeba też było zaliczyć akcje Pekao, ale tylko pod względem obrotów, bowiem zwyżka cen sięgała zaledwie 0,3-0,4 proc., po o wiele mocniejszym początku dnia. Bardzo nikłe było zainteresowanie inwestorów papierami Telekomunikacji Polskiej, bowiem obroty nimi około godziny 14.00 sięgały zaledwie 25 mln zł, przy wzroście kursu o 1 proc. Na tym tle wyróżniał się handel walorami Asseco Poland, przekraczający 32 mln zł.

Pod koniec dnia skala zwyżki akcji PKN zwiększyła się do ponad 3 proc., a papiery Telekomunikacji Polskiej rosły o 1,9 proc. Ale większego wpływu na wartość indeksów te zmiany nie miały. Tuż przed końcowym fixingiem obroty nie przekraczały miliarda złotych. Jedyna istotna zmiana to słabnięcie wskaźnika średnich firm i wyjście na plus indeksu najmniejszych spółek. Ostatecznie WIG20 zyskał 1,43 proc., WIG wzrósł o 0,92 proc., mWIG40 zwiększył swoją wartość o 0,08 proc., a sWIG80 o 0,55 proc. Obroty na rynku akcji wyniosły 1,09 mld zł.

REKLAMA

Giełdy zagraniczne

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Pod choinką znalazły się jednak nowe rekordy indeksów. Mamy więc wyjście górą z wielotygodniowej stabilizacji i to wyjście dość wyraźne, będące skutkiem trwającej pięć sesji fali wzrostów, a nie jednego dynamicznego skoku. Z odpowiedzią na pytanie, czy to początek nowej sekwencji wzrostowej, czy tylko krótki rajd, mający na celu zakończenie z „fasonem” bardzo dobrego roku, będziemy musieli poczekać do pierwszych tygodni stycznia.

Na giełdach azjatyckich mieliśmy dziś spore zwyżki. Wyjątkiem był jedynie tracący 0,17 proc. Hang Seng. Wrażenie mogła zrobić zwyżka Nikkei o 1,33 proc. Ale były ku temu poważne powody. Pierwszy to listopadowy wzrost produkcji przemysłowej o 2,6 proc. w porównaniu do października, a drugi to rządowa prognoza, mówiąca, że w przyszłym roku japońska gospodarka wzrośnie o 1,4 proc. W tyle nie pozostawała też giełda w Chinach. Shanghai Composite zyskał 1,51 proc., a Shanghai B-Share wzrósł o 1,25 proc. Indeks parkietu na Tajwanie zwiększył swoją wartość o nieco ponad 1 proc.

Na głównych giełdach europejskich także było sporo optymizmu. Niemiecki DAX zaczął od poziomu nieco poniżej 6000 punktów, ale dość szybko go pokonał, notując kolejny rekord 11 punktów wyżej. Do wczesnego popołudnia zyskiwał 0,75 proc., zachowując się bardzo stabilnie, choć trochę poniżej maksimum ustanowionego w pierwszych minutach notowań. Bardzo podobnie zachowywał się paryski CAC40, z tą tylko różnicą, że rekordowy poziom tegorocznej zwyżki osiągnął tuż po południu. Zyskiwał 0,6-0,8 proc. Tym rynkom kroku dotrzymywał jedynie warszawski WIG20 oraz indeks parkietu w Sofii. Na pozostałych giełdach przeważały zwyżki, ale ich skala była znacznie skromniejsza. Węgierski BUX, rosyjski RTS i praski PX50 zyskiwały po około 0,3-0,4 proc. W takim mniej więcej stanie rynki dotrwały do końca dnia. We Frankfurcie i Paryżu bez zmian, w Pradze zwyżka doszła do 0,8 proc., RTS zredukował wzrost niemal do zera, mimo drożejących surowców.

Waluty

W Wigilię mieliśmy do czynienia z kontynuacją korekcyjnego osłabiania się amerykańskiej waluty. Spadek kursu euro do dolara nie może trwać wiecznie i odbywać się „jednolitym” ruchem w dół. Na razie można mówić jedynie o odreagowaniu, i to niezbyt dynamicznym. Tylko przez moment euro wyceniano na 1,44 dolara, po czym nastąpił powrót w okolice 1,43 dolara za euro i wszystko wskazywało na to, że właśnie tu znajduje się poziom względnej równowagi. Jednak dziś, po rozpoczęciu handlu z poziomu 1,4355 dolara za euro amerykańska waluta ponownie traciła na wartości, dochodząc do 1,44 dolara za euro.

Złoty na te ruchy reagował dość ospale i za dolara trzeba było płacić od 2,87 do 2,89 zł. Przez większą część dnia pozostawał jednak na poziomie zamknięcia z 24 grudnia, czyli 2,88 zł. Nasza waluta osłabiała się nieco wobec euro. Dobry był tylko początek, gdy za wspólną walutę trzeba był płacić 4,137 zł, w ciągu dnia jej cena dochodziła do 4,16 zł. Podobnie było w przypadku franka, którego rano można było kupić nawet za 2,77 zł. Później trzeba było na niego wydać 2,79 zł. Do końca dnia niewiele się zmieniło.

Podsumowanie

Wszystko wskazuje na to, że obserwujemy właśnie typowe zjawisko window dressing, czyli poprawiania wyników przed końcem roku. Tyle tylko, że nie bardzo jest co i po co poprawiać. Rok był niesamowicie korzystny na niemal wszystkich rynkach. Z premiami dla zarządzających sytuacja kontrowersyjna - znaczy wstyd brać, grzech nie wziąć, a i wypominać będą, i podatki każą płacić. Procent mniej, procent więcej, cóż to ma za znaczenie? Chyba, że cały ten końcowy wzrost ma sens głębszy, nie tylko „premiowo-okienkowy”. Może on pełnić dwie istotne role. Pierwsza to budowanie podstawy pod dalszą falę zwyżek, która mogłaby potrwać nawet do początku marca. Druga to tworzenie bazy do korzystnej sprzedaży aktywów tym, którzy uwierzą w scenariusz pierwszy. W takim przypadku zwyżka zakończy się pewnie w okolicach połowy stycznia. Niestety, dziś do oszacowania prawdopodobieństwa, który z wariantów jest bardziej realny, musi wystarczyć

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Jak przeprowadzić zespół przez zmianę organizacyjną? Co naprawdę decyduje o powodzeniu transformacji

Dlaczego tak wiele projektów transformacyjnych kończy się na papierze? Bo największym wyzwaniem nie jest zaplanowanie zmiany, lecz sprawienie, by stała się ona naturalnym sposobem działania całej organizacji. O sukcesie transformacji nie decyduje jakość planu, lecz to, czy pracownicy zmieniają sposób działania także wtedy, gdy nikt ich nie kontroluje.

Zabrakło ministra rolnictwa. Jak ratować sektor trzody chlewnej?

Od miesięcy ceny skupu trzody chlewnej nie pokrywają kosztów produkcji. Kiedy pojawi się realna pomoc? Odpowiedzi na to pytanie oczekują hodowcy świń i organizacje branżowe. Ich zdaniem resort rolnictwa nie zwraca należytej uwagi na dramatyczną sytuację sektora.

Blisko dwie trzecie firm w dobrej kondycji. NBP opublikował wyniki badania

Mimo napięć geopolitycznych i niepewności na światowych rynkach większość polskich przedsiębiorstw pozytywnie ocenia swoją kondycję. Z badania „Szybki Monitoring NBP” wynika, że 61 proc. firm uznało swoją sytuację w II kwartale 2026 r. za dobrą lub bardzo dobrą. Jednocześnie 17 proc. przedsiębiorstw wskazało, że odczuło negatywne skutki konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie.

Rewolucja w przetargach. Firmy bez certyfikatów i wsparcia AI mogą stracić państwowe zlecenia

Rząd wprowadza potężne zmiany w zamówieniach publicznych. Podniesienie progu PZP do 170 tys. zł, nowy Centralny Rejestr Umów i certyfikacja wykonawców wywrócą rynek do góry nogami. Mniejsze przetargi znikną z radarów, a walka o kontrakty stanie się brutalna. Eksperci ostrzegają: firmy, które nie zautomatyzują pracy, mogą odpaść już na starcie. Co zrobić, żeby nie stracić publicznego kontraktu?

REKLAMA

Masz pomysł na biznes? Sprawdź to, zanim zrobisz pierwszy krok

Masz 22, 25, może 28 lat. Skończyłaś kurs PMU, robisz zdjęcia na Instagramie, prowadzisz zajęcia fitness albo właśnie wystawiłaś pierwszy produkt na Allegro? Biznes rusza, klienci piszą, a Ty zastanawiasz się, czy w ogóle trzeba coś "prawnie" ogarniać, czy można iść na żywioł. Można, ale krótko. Poniżej lista rzeczy, które warto sprawdzić na starcie, żeby entuzjazm nie zderzył się z pierwszą karą, sporem albo zaległością.

Mieszkańcy tej gminy mogą dostać 1 tysiąc złotych na zbieranie deszczówki

Jeszcze do 31 sierpnia mieszkańcy gminy Łomianki mogą składać wnioski do Gminnego Programu Gromadzenia Wody w ramach dotacji celowej na zakup i montaż przydomowego, naziemnego zbiornika na deszczówkę i wody roztopowe lub budowę przydomowego ogrodu deszczowego. Kto może się ubiegać?

Zmiany w prawie wymusiły zmianę modelu logistycznego? Pyszne.pl komentuje

Pyszne.pl rezygnuje z własnej floty kurierskiej i od lata 2026 r. przechodzi na model 3PL, czyli realizację dostaw przez zewnętrznych partnerów flotowych. Firma zapewnia, że klienci nie odczują zakłóceń, a sieć dostawców może się powiększyć nawet o kilkanaście tysięcy osób. Decyzja zapada w momencie, gdy Państwowa Inspekcja Pracy zyskała nowe uprawnienia do przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę.

KE szykuje reformę systemu ETS. Są pierwsze szczegóły

Komisja Europejska ma w piątek przedstawić propozycję reformy systemu handlu uprawnieniami do emisji ETS. Zgodnie z planem darmowe uprawnienia mają pokrywać 78 proc. emisji w sektorze przemysłowym, a Bruksela rozważa także spowolnienie tempa ograniczania liczby pozwoleń dostępnych na aukcjach.

REKLAMA

Kawa z INFORLEX. Nowe uprawnienia PIP 2026 – czy Twoja firma jest gotowa na kontrolę?

Od 8 lipca 2026 r. obowiązuje nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, która w istotny sposób zmienia zasady kontroli zatrudnienia w Polsce. Inspektorzy PIP zyskali m.in. możliwość administracyjnego przekształcania pozornych umów cywilnoprawnych i kontraktów B2B w umowy o pracę - bez konieczności kierowania sprawy do sądu. To jedna z najważniejszych zmian w prawie pracy ostatnich lat, a jej skutki odczują wszyscy pracodawcy, niezależnie od branży czy wielkości firmy.

Po trudnym początku roku pojawił się pierwszy pozytywny sygnał dla polskich firm. Jest nowy odczyt Barometru EFL

Po wyraźnym pogorszeniu nastrojów na początku roku sektor małych i średnich firm wysyła pierwszy sygnał stabilizacji. Indeks Barometru EFL na III kwartał 2026 roku był nadal na niskim poziomie 47,8 pkt., niemal takim samym jak kwartał wcześniej. Najnowszy Barometr EFL wskazuje na stabilizację oczekiwań biznesowych, jednak eksperci podkreślają, że o trwałym ożywieniu wciąż nie można mówić.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA