REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Inwestorzy docenili polską gospodarkę

Roman Przasnyski
Główny analityk Gold Finance.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Nie sprawdzają się na razie czarne scenariusze, kreślone w związku z fatalnym stanem amerykańskiej gospodarki i możliwością dużych spadków tamtejszych indeksów. Reakcja inwestorów na dane o skurczeniu się PKB aż o 6,2 proc. nie spowodowała trzęsienia ziemi, ani giełdowego krachu.

To może być dobry znak na najbliższą przyszłość. Wydaje się też, że inwestorzy zaczynają dostrzegać specyfikę polskiej gospodarki, która choć słabnie, ma się o wiele lepiej, niż większość innych. Nasza giełda należała do najsilniejszych w Europie.

REKLAMA

REKLAMA

GPW

Warszawska GPW zaczęła dzień od spadku indeksów. Wskaźnik największych spółek tracił około 2 proc., a WIG nieco ponad 1,3 proc. Biorąc pod uwagę piątkowe dane zza oceanu, można powiedzieć, że reakcja na nie była wyjątkowo stonowana. Tym bardziej, że i Azja i parkiety europejskie zareagowały o wiele bardziej nerwowo. Notowaniom na naszym rynku nie pomagały też opublikowane wyniki finansowe naszych spółek. W przypadku PGNiG były o wiele gorsze, niż się spodziewano (strata netto wynosząca 310 mln zł). Zysk BZ WBK, wynoszący zaledwie 41 mln zł znacznie odbiegał od oczekiwań analityków (stanowił zaledwie jedną czwartą tego, czego się spodziewano). Wrażenie mogła zrobić też potężna, przekraczająca 900 mln zł strata Lotosu. Pierwsze reakcje na te dane były dość wyraźne. Papiery BZ WBK traciły początkowo nawet 8 proc., walory PGNiG spadały o 3 proc.

Z czasem jednak sytuacja ulegała zdecydowanej poprawie. Indeksy zdołały wyjść na plus i utrzymać tę zdobycz, mimo mocno niesprzyjającej atmosfery na najważniejszych rynkach europejskich. Poprawa sytuacji nabrała rumieńców po publikacji danych o PKB Polski w IV kwartale ubiegłego roku. Okazało się, że nasza gospodarka wzrosła o 2,9 proc. To dodało animuszu kupującym. Niestety wzrostowi indeksów nie towarzyszyło zwiększenie się obrotów. Kontynuacja spadków za oceanem na początku dzisiejszej sesji w USA nie była w stanie odebrać bykom zwycięstwa w Warszawie i dzień zakończył się u nas niewielką zwyżką (WIG20 zyskał 0,57 proc. a WIG 0,36 proc.).

REKLAMA

Giełdy zagraniczne

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Piątkowe zakończenie sesji w Stanach Zjednoczonych nie było optymistyczne, ale też po fatalnych danych można się było spodziewać o wiele większych spadków. Tymczasem Dow Jones zniżkował o niespełna 1,7 proc., a S&P o 2,4 proc. O wiele bardziej nerwowa była reakcja parkietów w Azji. Indeksy giełd w Hong Kongu i Tokio zniżkowały o ponad 3,8 proc. Na plusie był jedynie wskaźnik giełdy w Szanghaju, który zyskał 1,5 proc.

Początek sesji w Europie również był dość pesymistyczny. Główne indeksy traciły po około 2,5 proc. Mimo tzw. negatywnego sentymentu do rynków Europy Środkowo-Wschodniej, spadki na ich parkietach był znacznie łagodniejsze, niż w Paryżu, Frankfurcie, czy Londynie. W ciągu dnia, sytuacja nie uległa większym zmianom. A jeśli już, to na gorsze. Krótko przed zakończeniem handlu niemiecki DAX i brytyjski FTSE traciły ponad 2,2 proc., a francuski CAC40 ponad 3 proc. Na plusie była jedynie Warszawa i Budapeszt.

Waluty

Dzień dla naszej waluty zaczął się fatalnie. Złoty tracił w stosunku do głównych walut po 2-3 proc. W przypadku dolara oznaczało to chwilami stratę nawet 14 groszy w porównaniu do piątku. Za franka trzeba było płacić o 7-9 groszy więcej, a za euro o 9-12 groszy drożej, niż pod koniec ubiegłego tygodnia. To skutek pogorszenia się nastrojów na światowych rynkach finansowych w związku z bardzo złymi informacjami gospodarczymi płynącymi ze Stanów Zjednoczonych. Paradoksalnie w takiej sytuacji następuje najczęściej umocnienie się dolara, co skutkuje spadkiem notowań złotego i innych walut naszego regionu. Pod koniec dnia sytuacja nieco się poprawiła i ustabilizowała. Za dolara trzeba było płacić 3,77 zł, o 11 groszy więcej niż w piątek, za euro 4,75 zł (o nieco ponad 9 groszy drożej) a za franka nieco ponad 3,21 zł (wzrost o 7 groszy).

Podsumowanie

Wbrew bardzo pesymistycznym oczekiwaniom po ogłoszonych w ubiegły piątek fatalnych danych, dotyczących amerykańskiej gospodarki i sporym spadkom tamtejszych indeksów giełdowych, do trzęsienia ziemi nie doszło. Atmosfera na giełdach daleka jest od optymizmu, ale większość analityków spodziewała się, że będzie o wiele gorzej. Być może to pierwszy sygnał, że złe wiadomości są już uwzględnione w cenach akcji a kto się bał najgorszego, papierów pozbył się już wcześniej. To krucha przesłanka prognozowania rychłej poprawy sytuacji, ale po kilkudziesięcioprocentowych spadkach cen, odreagowanie w końcu musi nastąpić i może ono być równie gwałtowne.

Źródło: Własne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Mały ZUS Plus: nowe zasady od 2026 r.

Mały ZUS Plus 2026: nowe zasady określają w jaki sposób liczy się okresy ulgi. Przedsiębiorcy mogą płacić mniejsze składki aż przez 36 miesięcy kalendarzowych w każdym okresie 60 miesięcy (5 lat) prowadzenia działalności gospodarczej.

AI napędza przychody, ale w Polsce tylko garstka firm naprawdę na tym zarabia

5 proc. polskich firm generuje dzięki AI ponad jedną czwartą swoich przychodów, podczas gdy średnia dla Europy wynosi 22 proc. - wynika z raportu Deloitte. Jednocześnie ponad połowa polskich firm przeznacza powyżej 10 proc. budżetu technologicznego na AI.

KSeF: gdzie jesteśmy i jakie ryzyka wciąż pozostają

Wdrożenie obowiązkowego Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) wchodzi w decydującą fazę. Po okresie niepewności regulacyjnej i technicznej wiele firm deklaruje gotowość do przejścia na fakturowanie ustrukturyzowane, jednak praktyka pokazuje, że rzeczywisty poziom przygotowania bywa znacznie bardziej zróżnicowany. Opóźnienia w publikacji szczegółowych danych technicznych oraz zmiany w specyfikacjach sprawiły, że część rozwiązań dostępnych dziś na rynku nie pozwala na wykonanie pełnych testów w warunkach zbliżonych do produkcyjnych. W konsekwencji przedsiębiorcy często opierają się na założeniach, a nie na sprawdzonych procesach.

Masz firmę lub księgujesz? ZUS wprowadza pilną zmianę w Płatniku. Bez tego nie wyślesz dokumentów

Każdy, kto zajmuje się rozliczeniami z Zakładem Ubezpieczeń Społecznych, wie, jak stresujące potrafią być techniczne niespodzianki w dniach wysyłki deklaracji. ZUS właśnie opublikował ważny komunikat dotyczący programu Płatnik. Wygasa dotychczasowy certyfikat zabezpieczający transmisję danych. Jeśli go nie zaktualizujesz, system odrzuci Twoje dokumenty. Sprawdź, jak to naprawić w kilka minut.

REKLAMA

Pracownik marznie w biurze? Pracodawco, sprawdź, co grozi za złamanie przepisów zimą

W czasie mrozów pracodawca ma obowiązek zapewnić odpowiednie warunki pracy. Na przykład temperatura w biurze nie powinna spaść poniżej 18 st. C – przypomina Państwowa Inspekcja Pracy. Szczególną ochroną, nawet jeśli nie ma mrozu, należy objąć osoby pracujące na zewnątrz.

Rejestracja polskiej spółki do VAT w Czechach – kiedy jest konieczna

Wielu przedsiębiorców błędnie zakłada, że skoro firma jest zarejestrowana w Polsce i posiada polski VAT UE, to może swobodnie rozliczać transakcje w innych krajach. W rzeczywistości czeskie przepisy bardzo precyzyjnie określają, kiedy zagraniczny podmiot musi dokonać lokalnej rejestracji VAT.

Ponad połowa firm ocenia swoją sytuację finansową pozytywnie. Oto sektory z największym optymizmem

W grudniu 2025 r. ponad połowa przedsiębiorstw oceniła swoją sytuację finansową jako dobrą lub bardzo dobrą - wynika z badania przeprowadzonego przez Polski Instytut Ekonomiczny (PIE). Zdaniem 43 proc. przedsiębiorstw ich kondycja w 2026 r. będzie dobra lub bardzo dobra.

Wysokie koszty pracy główną barierą dla firm w 2025 r. GUS wskazuje sektory najbardziej dotknięte problemem

Wysokie koszty zatrudnienia były w 2025 r. najczęściej wskazywaną barierą w prowadzeniu działalności gospodarczej – wynika z badania koniunktury gospodarczej opublikowanego w poniedziałek przez GUS. Problem ten szczególnie dotyczył przedsiębiorstw z sektora budownictwa, zakwaterowania i gastronomii.

REKLAMA

Koszty pracy najtrudniejsze w prowadzeniu firm w 2025 r. [GUS]

Najtrudniejsze w prowadzeniu firm w 2025 r. okazują się wysokie koszty pracy. Takie dane podał Główny Urząd Statystyczny. Negatywne nastroje dominowały w budownictwie, handlu hurtowym i detalicznym oraz w przetwórstwie przemysłowym.

Public affairs strategicznym narzędziem zarządzania wpływem i budowania odporności biznesowej

Jeszcze niedawno o sile przedsiębiorstw decydowały przede wszystkim przychody, tempo wzrostu i udział w rynku. Dziś coraz częściej o ich rozwoju przesądzają czynniki zewnętrzne: regulacje, oczekiwania społeczne i presja interesariuszy. W tej rzeczywistości strategicznym narzędziem zarządzania wpływem i budowania odporności biznesowej staje się public affairs (PA).

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA