REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Trzy wiedźmy na warszawskim parkiecie

Roman Przasnyski
Główny analityk Gold Finance.

REKLAMA

REKLAMA

Można sądzić, że gdyby nie dzień rozliczania kontraktów terminowych, indeksy na warszawskim parkiecie zaliczyłyby sporą korektę. Zanosiło się na to przez większą część dnia. Mocne spadki akcji sporej części spółek wchodzących w skład WIG20, błyskawicznie „poszły w niepamięć” i zamieniły się w mocne wzrosty. „Inwestorzy” nie zważali na pogorszenie się nastrojów ani na głównych giełdach europejskich, ani na Wall Street. Dziś nie liczyło się nic, poza rozliczeniem kontraktów.

GPW

REKLAMA

Główne indeksy warszawskiej giełdy zaczęły ostatni dzień tygodnia w okolicach czwartkowego zamknięcia. Wskaźnik średnich spółek tracił 0,1 proc., a sWIG80 rósł o 0,25 proc. Nastroje szybko jednak się pogorszyły i po godzinie handlu WIG20 zszedł do poziomu 2417 punktów, oddalając się od rekordu o ponad 80 punktów i tracąc ponad 1 proc.

Spośród największych spółek słabo zachowywały się akcje Telekomunikacji Polskiej, KGHM i Pekao. Liderem spadków były jednak papiery walory Biotonu, tracące ponad 8 proc. i Agory, zniżkujące o ponad 5 proc.

REKLAMA

Nieznacznie w tyle zostawały akcje Cersanitu i PBG, zniżkujące po ponad 4 proc. Dzień rozliczania kontraktów terminowych jednak dał znać o sobie i około godziny 15.00 sytuacja uległa diametralnej zmianie. Spadki „zniknęły” z tablicy notowań i nawet akcje niedawnych outsiderów poszły ostro w górę. WIG20 zyskiwał nawet 1,7 proc. Na końcowym fixingu wszystko wróciło do „normy”.

Indeks największych firm stracił ostatecznie 0,16 proc., WIG zniżkował o 0,31 proc., mWIG40 spadł o 0,81 proc., a sWIG80 zwiększył swoją wartość o 0,27 proc. Obroty na rynku akcji były dziś gigantyczne. Wyniosły 4,4 mld zł, czyli trzykrotnie więcej niż w czwartek. Z tego prawie miliard złotych zrealizowano w trakcie końcowego fixingu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Giełdy zagraniczne

REKLAMA

Korekta na Wall Street wyraźnie się ociąga. S&P500 „stracił” w czwartek 0,03 proc. Byki nie chcą oddać pola. Dow Jones wcale o niej nie myśli, zajmując się nieco spóźnionym biciem rekordów, Nasdaq się do tego szykuje. Hossa trwa i nie ma co narzekać. W Azji zdecydowanie przeważały zwyżki. Lekko traciły jedynie Malezja i Filipiny. Po czwartkowym spadku straty odrabiał Nikkei, rosnąc o 0,75 proc. Tym razem idealnie równo, po 0,71 proc. zyskiwały indeksy na giełdzie w Szanghaju.

Optymistycznie zaczęła się też piątkowa sesja w Europie. Indeksy w Paryżu i Londynie zyskiwały rano po prawie 0,4 proc. Londyński FTSE rósł o 0,2 proc. Do południa skala zwyżki jeszcze nieco się zwiększyła. W naszym regionie sytuacja była zróżnicowana. W Bukareszcie, Budapeszcie i Sofii indeksy zyskiwały po około 0,6 proc. W Pradze, Moskwie i Warszawie po 0,6 proc. traciły.
W ciągu dnia nerwowo wahania przeżywał DAX, końcówka sesji przyniosła osłabienie na większości parkietów, szczególnie widoczne w Paryżu. Nastroje pogorszyły się po słabym początku handlu na Wall Street.

Waluty

Wspólna waluta trzymała fason na nieprzesadnie wysokim poziomie 1,36 dolara jedynie w porannej części handlu. Jeszcze przed południem „zielony” zdecydowanie się umocnił, spychając kurs euro do 1,355 dolara, najniżej od 10 marca. Trudno doszukiwać się racjonalnego uzasadnienia tego ruchu, jednak wszystko wskazuje, że euro nie jest najbardziej pożądaną przez inwestorów walutą. Pod koniec dnia kurs euro zbliżył się do 1,35 dolara.

Koniec tygodnia nie jest najbardziej przyjemny dla naszej waluty. Jednak eksporterzy z jej osłabienia z pewnością się cieszą. Pomagają im przedstawiciele ministerstwa finansów, których martwi zbyt silny złoty. Dziś osłabił się więc wyraźnie. Dolar zdrożał o 3 grosze i trzeba było za niego płacić 2,87 zł. Od środy zyskał 7,5 grosza. Za euro około południa trzeba było płacić 3,89 zł, o 2 grosze więcej niż w czwartek i o 3 grosze więcej niż w środę. Kurs franka trzymał się w okolicach 2,69-2,71 zł. Do końca dnia kursy niemal się nie zmieniły.

Podsumowanie

Dziś rynek zafundował nam sporą huśtawkę nastrojów. To oczywiście „zasługa” wygasania kontraktów terminowych. We wcześniejszych komentarzach trochę zapomniano o „eksploatowaniu” tego tematu, a jeśli już była o nim mowa, to w kontekście mocno uspakajającym. Okazało się, że niesłusznie spodziewano się niewielkich zmian. Minorowe nastroje, panujące przez większą część dnia, jak za dotknięciem „czarodziejskiej różdżki” zmieniły się w euforię i niemal równo z rozpoczęciem się ostatniej godziny notowań indeks największych spółek wystrzelił w górę, rosnąc o ponad 1,7 proc. Na fixingu było jednak już spadkowo. Bardzo mocno wzrosły obroty. Znów widać więc „rękę” sporego gracza.

Powyższy tekst jest wyrazem osobistych opinii i poglądów autora i nie powinien być traktowany jako rekomendacja do podejmowania jakichkolwiek decyzji związanych
z opisywaną tematyką. Jakiekolwiek decyzje podjęte na podstawie powyższego tekstu podejmowane są na własną odpowiedzialność.
Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Własne
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Moja firma
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Wakacje składkowe dla małych przedsiębiorców. Nowa wersja projektu ustawy z rocznym limitem wydatków

    Ministerstwo Rozwoju i Technologii opublikowało nową wersję projektu ustawy o tzw. wakacjach składkowych. Obniżono w nim szacunek kosztu rozwiązania dla finansów publicznych w 10 lat do 20,4 mld zł z niemal 25 mld zł.

    Model pracy w firmie: work-life balance czy work-life integration? Pracować by żyć, czy żyć, by pracować?

    Zacierają się granice między życiem prywatnym i zawodowym. Jednak dla większości pracowników życie osobiste jest ważniejsze niż zawodowe. Pracodawcy powinni wsłuchiwać się w potrzeby i oczekiwania swoich pracowników i w zależności od tego wybierać model pracy w firmie.

    Jak handel wykorzystuje nowe technologie

    Technologia to nieodłączna część funkcjonowania nowoczesnej dystrybucji towarów. Pracownicy sektora sprzedaży nie wyobrażają sobie bez niej pracy. Tak wynika z raportu Slack przygotowanego na bazie ankiety wśród dyrektorów i menadżerów z sektora handlowego. 

    Komisja Europejska wydała wstępną pozytywną ocenę pierwszego wniosku z Krajowego Planu Odbudowy

    Mamy dobrą wiadomość: jest formalna zgoda KE ws. akceptacji pierwszego wniosku z Krajowego Planu Odbudowy, jak też warunku związanego z Kartą Praw Podstawowych UE - poinformowała w czwartek minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

    REKLAMA

    Ukrainie trzeba pomagać, ale import produktów rolnych do Unii Europejskiej nie może mieć takiej formy jak obecnie

    Po wybuchu wojny doszło do załamania wymiany handlowej Ukrainy. Obecnie głównym kierunkiem ukraińskiej sprzedaży zagranicznej jest Unia Europejska. Otwarcie UE na ukraiński import produktów rolnych nie może mieć takiej formy jak obecnie. Rolnicy polscy i z innych krajów unijnych nie wytrzymają konkurencji.

    Firma źle zarządzająca ryzykiem może pożegnać się z ubezpieczeniem?

    Jedynie 44 proc. firm w Polsce ma sformalizowaną politykę zarządzania ryzykiem. Podejście do zarządzania ryzykiem w biznesie wciąż wymaga jeszcze dużo pracy. Co firmy ubezpieczają najczęściej? 

    Ponad 20 mln zł z tytułu niezapłaconych podatków. Rozbita została zorganizowana grupa przestępcza zajmująca się przestępczością akcyzową

    Zorganizowana grupa przestępcza zajmująca się przestępczością akcyzową została rozbita. Śledczy szacują straty Skarbu Państwa na ponad 20 mln zł.

    Co to jest działalność badawczo-rozwojowa? W teorii i praktyce

    Działalność badawczo-rozwojową definiuje m.in. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce – ustawa z dnia 20 lipca 2018 r. oraz Podręcznik Frascati. Zgodnie z definicją działalność badawczo-rozwojowa to twórcza praca podejmowana w sposób celowy i systematyczny, mająca na celu zwiększenie zasobów wiedzy oraz tworzenie nowych zastosowań dla istniejącej wiedzy. Działalność B+R zawsze ukierunkowana jest na nowe odkrycia, oparte na oryginalnych koncepcjach lub hipotezach. Nie ma pewności co do ostatecznego wyniku, ale jest ona planowana i budżetowana, a jej celem jest osiągnięcie wyników, które mogłyby być swobodnie przenoszone lub sprzedawane na rynku. Co to oznacza w praktyce? 

    REKLAMA

    Każdy projekt finansowany z UE musi uwzględniać zasady horyzontalne. O jakie zasady chodzi?

    Polityka horyzontalna Unii Europejskiej, która powinna być uwzględniona w każdym projekcie dofinansowanym z Funduszy Europejskich, to równe szanse i niedyskryminacja, równość kobiet i mężczyzn, zrównoważony rozwój oraz zasada „nie czyń poważnych szkód”. Ponadto, beneficjenci są zobligowani do przestrzegania Karty Praw Podstawowych UE oraz spełnienia horyzontalnego warunku podstawowego w zakresie wdrażania postanowień Konwencji o Prawach Osób Niepełnosprawnych.

    Polskie bizneswoman systematycznie przejmują kierowanie firmami z branży hotelarskiej i gastronomicznej

    Już prawie co czwarta firma działająca w branży HoReCa – hotele, restauracje, catering, ma szefową a nie szefa. W firmach mających jednego właściciela ten odsetek jest nawet wyższy i wynosi 48 procent. Biznesy zarządzane przez kobiety z tej branży należą do prowadzonych najlepiej.

    REKLAMA