REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Rynki wschodzące: poznaj najważniejsze akronimy

Łukasz Wróbel
analityk rynków finansowych

REKLAMA

REKLAMA

Rynki wschodzące, w szczególności Chiny i Brazylia, cieszą się dużą popularność wśród inwestorów. Tym samym zagraniczne fundusze, w walce o klienta, starają tworzyć nowe koszyki rozwijających państw. Mamy więc do wyboru nie tylko BRIC, ale i NEXT 11, CIVETS, czy E7. Co jednak oznaczają poszczególne skróty? Dowiesz się poniżej.

REKLAMA

Wiedza inwestorów o rynkach wschodzących najczęściej ogranicza się do powierzchownej znajomości chińskiego rynku, rzadziej do pozostałych krajów stojących za akronimem BRIC. Nie ma nic odkrywczego w stwierdzeniu, że w porównaniu do dojrzałych rynków potencjał gospodarczy rynków wschodzących jest nieporównywalnie większy, dlatego też fundusze inwestycyjne systematycznie generują nowe scenariusze skoncentrowane wokół różnych aspektów rynków wschodzących. Wymyślanie chwytliwych słów-kluczy przez ekspertów próbujących przemycić rezultaty skomplikowanych badań i analiz do świadomości szerokiej grupy drobnych inwestorów staje się coraz bardziej irytujące. Dla inwestorów nie posługujących się językiem angielskim rozszyfrowanie skrótów BRIC, PIIGS czy CIVETS może być nie mniejszym wyzwaniem niż zrozumienie, co na myśli mieli internauci zostawiający pod filmami na YouTube komentarze w stylu LOL, OMG i WTF.

REKLAMA

Marketingowy szum wokół różnych grup krajów o podobnych cechach bynajmniej nie jest powodem, dla którego warto wiedzieć, co kryje się pod tajemniczymi zwrotami. Jednak każdy szanujący się inwestor powinien trzymać rękę na pulsie najnowszych trendów, ponieważ zanim kolejne hity zostaną wdrożone przez globalne instytucje, najczęściej można na nich nieźle zarobić. Przyjrzyjmy się więc ostatnim ciekawostkom z rynków wschodzących.

BRIC

REKLAMA

Termin BRIC utworzony od pierwszych liter angielskich nazw państw tworzących najpopularniejszy koszyk rynków wschodzących wkrótce będzie liczył sobie już 10 lat. W 2001 r. Jim O’Neil z banku Goldman Sachs po raz pierwszy użył skrótu BRIC opisując świetlaną przyszłość gospodarek Brazylii, Rosji, Indii i Chin. Jego koncepcja zakładająca, że te cztery państwa bogate w zasoby naturalne i posiadające jedynie zalążki tzw. klasy średniej, będą szybko doganiać dojrzałe gospodarki, okazała się olbrzymim sukcesem. Od wielu miesięcy słyszymy, że chiński rynek jest przegrzany, że to kolejna spekulacyjna bańka, która wkrótce pęknie, że już jest za późno, aby zarobić na inwestycjach w BRIC, ale Jim O’Neil jest innego zdania. Uważa, że konsumenci w Brazylii, Rosji, Indiach i Chinach dopiero zaczynają poznawać smak życia na poziomie powyżej absolutnego minimum i ten trend nieprędko się odwróci. Chiny zajęły niedawno miejsce Stanów Zjednoczonych, jako lidera światowego rynku samochodowego, O’Neil szacuje, że rynek ten wzrośnie jeszcze pięciokrotnie, ale docelowo największą sprzedaż aut będą notować nie Chiny, lecz Indie.

O chińskiej gospodarce można by pisać niemal bez końca, ale przedstawię tylko jeden argument, który powinien dać do myślenia sceptykom spodziewającym się twardego lądowania drugiej największej gospodarki świata. O ile rynek nieruchomości w Pekinie czy Szanghaju rzeczywiście oderwał się od czystych fundamentów i prawdopodobnie kilkunastoprocentowa korekta cen jest tam nieunikniona, to głównym kołem napędowym Chin będą w najbliższych kwartałach „małe i średnie” miasta. Cudzysłów jest tu jak najbardziej uzasadniony - według chińskich kryteriów średnie miasta mają często więcej mieszkańców niż Nowy Jork czy którakolwiek z europejskich metropolii.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Według Financial Times, Brazylia, która jest m.in. największym na świecie producentem kawy, dzięki rosnącej świadomości konsumentów, w tym roku zmniejszy dystans do USA pod względem konsumpcji kawy, a w ciągu najbliższych lat zostanie największym rynkiem. W 2010 r. Brazylijczycy wypiją ok. 19,3 mln worków kawy (każdy waży 60 kg), podczas gdy Amerykanie spożyją ok. 21,2 mln worków. Warto przy tym zaznaczyć, że populacja Brazylii jest o ok. 120 mln osób mniejsza niż USA, a dziesięć lat temu konsumpcja kawy w Brazylii wynosiła ok. 13 mln worków. Konsumenci to nie jedyne inwestycyjne “story” uzasadniające wzrost kursu indeksu BOVESPA o ponad 100 proc. od dołka z jesieni 2008 r. i nie mniej imponujące umocnienie kursu reala. W 2016 r. w Rio de Janeiro odbędą się Igrzyska Olimpijskie, a w 2014 r. Mistrzostwa Świata w piłce nożnej, co sprawia, że skalę inwestycji w infrastrukturę można przyrównać do chińskiego boom’u z lat 2005-2008.

Następna Jedenastka

Twórca terminu BRIC we wrześniu 2010 r. został szefem działu zarządzania aktywami w banku Goldman Sachs i przygotował dla inwestorów “kolejną wielką rzecz”. Nowy termin, który zapewne szybko zostanie przyswojony przez marketingowców sprzedających fundusze inwestycyjne to “Następna Jedenastka” (Next 11). Sam Jim O’Neil przyznaje, że tym razem za nową strategią nie stoi równie kontrowersyjna teza, jaką w 2001 r. dla większości inwestorów było doganianie USA i Europy Zachodniej przez kraje BRIC. Nowy koszyk składa się po prostu z 11 rynków wschodzących o największej populacji (poza Brazylią, Rosją, Indiami i Chinami). Pierwszym bankiem, który zaoferował klientom możliwość inwestycji w Next 11 za pośrednictwem jednego funduszu był francuski BNP Paribas, ale ze względu na ograniczoną płynność papierów z niektórych rynków w praktyce inwestorzy lokowali kapitał na 8 rynkach „Następnej Jedenastki”.

Polecamy: Rodzaje funduszy

Koszyki rynków wschodzących

Skrót

Twórca

Rynki

Kryteria doboru

Uwagi

BRIC

Goldman Sachs

Brazylia, Rosja, Indie, Chiny

Demografia, zasoby naturalne, nadwyżki walutowe,

Wysoka korelacja (brak dywersyfikacji), Kluczowa rola w światowej gospodarce

Next 11

Goldman Sachs

Korea Południowa, Meksyk, Indonezja, Turcja, Filipiny, Egipt, Wietnam, Pakistan, Nigeria, Bangladesz, Iran

Demografia

Ryzyko polityczne (Wietnam, Bangladesz, Iran),

CIVETS

HSBC

Kolumbia, Indonezja, Wietnam, Egipt, Turcja, Korea Południowa

Demografia, przedsiębiorczość

brak

E-7

Pricewaterhouse Coppers

BRIC + Meksyk, Indonezja, Turcja

Demografia

Wg PWC w 2050r. gospodarki E7 będą większe niż G7

Surowcowe waluty

WisdomTree

Australia, Brazylia, Kanada, Chile, Norwegia, Nowa Zelandia, Rosja, RPA

Surowce

Sposób na dywersyfikację i uniezależnienie od kursu dolara

Źródło: opracowanie własne

Świnie, pająki i cywety

Aby nowa koncepcja została zapamiętana przez dużą grupę inwestorów, skrót opisujący ją powinien oznaczać coś, co wywołuje emocje, coś, nie jest abstrakcyjnym, naukowym terminem, ale niemal każdy może się do tego w jakiś sposób ustosunkować. Najlepszym przykładem są zwierzęta, które posiadają charakterystyczne cechy. Kilkanaście lat temu inwestycyjnym hitem były „azjatyckie tygrysy” (dynamiczne i silne), drobni inwestorzy w USA uwielbiają pająki (SPDR wymawiane jak „spider” to grupa funduszy ETF umożliwiających m.in. dostęp do egzotycznych rynków), niedawno strefą euro trzęsły świnie (pejoratywne skojarzenie), a ostatnio w finansowym zoo zagościły cywety (CIVETS). Cywety to drapieżne ssaki z rodziny łaszowatych, znane m.in. z udziału w procesie produkcji niezwykle szlachetnej kawy kosztującej w niektórych częściach świata nawet 600 USD za filiżankę.

Grupę cywet stworzył Michael Geoghegan z brytyjskiej grupy HSBC, który spośród rynków wschodzących wybrał Kolumbię, Indonezję, Wietnam, Egipt, Turcję i Południową Afrykę. Pod względem kultury, historii czy języka trudno byłoby znaleźć bardziej różniące się między sobą kraje, ale wspólne cechy pojawiają się jeśli pod uwagę weźmiemy czynniki gospodarcze. Kraje z grupy CIVETS w większości posiadają młode społeczeństwo, dynamiczną grupę przedsiębiorców, umiarkowany poziom zadłużenia i znacznie szybciej niż dojrzałe gospodarki wyszły z kryzysu, a w niektórych przypadkach wcale go nie doświadczyły.

Kiedy wiosną 2010 r. kryzys w strefie euro przybierał rozmiary niebezpieczne dla całej światowej gospodarki, używanie skrótu PIIGS stało się tak powszechne, że niektóre instytucje (m.in. brytyjski bank Barclays i dziennik Financial Times) zabroniły pracownikom używanie tego zwrotu znaczącego w języku angielskim „świnie” (fonetycznie). Gry słowne akronimami przybierają czasem humorystyczne formy. Jeden z amerykańskich portali sparodiował finansową nowomowę gromadząc zadłużone ponad własne możliwości finansowe państwa w grupie STUPID (Hiszpania, Turcja, Wielka Brytania, Portugalia, Irlandia, Dubaj).

Kiedy w 2008 r. ceny surowców spadały, jak cegły, a inwestorzy szukając bezpieczeństwa w postaci instrumentów z dojrzałych rynków pozbywali się masowo akcji spółek z Brazylii, Rosji, Indii i Chin. Niektórzy komentatorzy dołączyli więc do czterech rynków BRIC Koreę Południową, aby bardziej wiarygodnie odzwierciedlać bieżący sentyment inwestorów – BRICK (z ang. cegła). Jerome Booth z firmy Ashmore Investment Management ironicznie odpowiedział na trend tworzenia przez banki nowych skrótów powołując do życia grupę CEMENT – Kraje Rynków Wschodzących Wyłączone Przez Nową Terminologię (Countries in Emerging Markets Excluded by New Terminology).

Surowcowe waluty

Ciekawym pomysłem inwestycyjnym pochwaliła się niedawno firma WisdomTree, która uruchomiła fundusz indeksowy złożony z walut państw posiadających bogate złoża surowców. Wprawdzie nie zabłysnęła marketingowo i nie przedarła się do świata szerokiej „popinwestycyjnej” publiki, ale jej idea jest na tyle racjonalna, iż można przypuszczać, że wkrótce ten błąd naprawi konkurencja wymyślając nowe słowa klucze. Strategia polega na zakupie koszyka walut gospodarek, których PKB przynajmniej w 40 proc. pochodzi z handlu surowcami. Są to australijski dolar, brazylijski real, kanadyjski dolar, chilijskie peso, norweska korona, nowozelandzki dolar, rosyjski rubel i nowozelandzki dolar. Portfel funduszu WisdomTree Dreyfus Commodity Currency jest balansowany co kwartał tak, aby udział każdej waluty stanowił 12,5 proc. portfolio.

Zobacz: Waluty on-line

SPARROW

Podsumowując, drobni inwestorzy z całej tej gry w słówka mogą wychwycić kilka trendów i na własnych rachunek próbować zarobić na nich wykorzystując takie instrumenty, jak certyfikaty strukturyzowane czy platformy foreksowe. Najgorętszymi rynkami wydają się obecnie być Brazylia, Turcja i Indonezja.

Aby ten tekst nie pozostał tylko zbiorem ciekawostek o rynkach wschodzących postanowiłem w praktyce wpisać się w akronimowy trend. Przedstawiam państwu grupę WROBEL – W jak Wietnam, R jak Rosja, O jako OPEC (dla agresywnych inwestorów wersja z Omanem), B jak Brazylia, E jak Egipt, L jak, hmmm… niech będzie egzotycznie - Liban. Jeśli to nie wypali spróbuję szczęścia za granicą ze SPARROW, czyli Singapur, Polska, Australia, Rosja, Rumunia, Oman. Cechy wspólne na pewno się znajdą, ale jeszcze muszę się zastanowić, jak do tej grupy przemycić Brazylię, bo same mistrzostwa w piłce nożnej organizowane w 2014 r. gwarantują sprzedażowy sukces niemal wszystkiego, co można powiązać ze stolicą światowego futbolu. Produkty inwestycyjne nie stanowią wyjątku.

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: INFOR
Czy ten artykuł był przydatny?
tak
nie
Dziękujemy za powiadomienie - zapraszamy do subskrybcji naszego newslettera
Jeśli nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania w tym artykule, powiedz jak możemy to poprawić.
UWAGA: Ten formularz nie służy wysyłaniu zgłoszeń . Wykorzystamy go aby poprawić artykuł.
Jeśli masz dodatkowe pytania prosimy o kontakt

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code

    © Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

    Moja firma
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Przedsiębiorcy mają obawy czy uda się wydać pieniądze z KPO. Polska ma na to o połowę mniej czasu niż inne kraje

    Pieniądze z Krajowego Planu Odbudowy – KPO dla Polski to doskonała wiadomość, ale trzeba się pospieszyć, by je efektywnie wydać, apelują przedsiębiorcy. Kraje, które dostały pieniądze europejskie bez opóźnień aktualnie są już w połowie drogi w ich wydatkowaniu. Polska będzie musiała wdrożyć wysokie tempo, by żadne dotacje nie przepadły.

     

    Wakacje składkowe dla małych przedsiębiorców. Nowa wersja projektu ustawy z rocznym limitem wydatków

    Ministerstwo Rozwoju i Technologii opublikowało nową wersję projektu ustawy o tzw. wakacjach składkowych. Obniżono w nim szacunek kosztu rozwiązania dla finansów publicznych w 10 lat do 20,4 mld zł z niemal 25 mld zł.

    Model pracy w firmie: work-life balance czy work-life integration? Pracować by żyć, czy żyć, by pracować?

    Zacierają się granice między życiem prywatnym i zawodowym. Jednak dla większości pracowników życie osobiste jest ważniejsze niż zawodowe. Pracodawcy powinni wsłuchiwać się w potrzeby i oczekiwania swoich pracowników i w zależności od tego wybierać model pracy w firmie.

    Jak handel wykorzystuje nowe technologie

    Technologia to nieodłączna część funkcjonowania nowoczesnej dystrybucji towarów. Pracownicy sektora sprzedaży nie wyobrażają sobie bez niej pracy. Tak wynika z raportu Slack przygotowanego na bazie ankiety wśród dyrektorów i menadżerów z sektora handlowego. 

    REKLAMA

    Komisja Europejska wydała wstępną pozytywną ocenę pierwszego wniosku z Krajowego Planu Odbudowy

    Mamy dobrą wiadomość: jest formalna zgoda KE ws. akceptacji pierwszego wniosku z Krajowego Planu Odbudowy, jak też warunku związanego z Kartą Praw Podstawowych UE - poinformowała w czwartek minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz.

    Ukrainie trzeba pomagać, ale import produktów rolnych do Unii Europejskiej nie może mieć takiej formy jak obecnie

    Po wybuchu wojny doszło do załamania wymiany handlowej Ukrainy. Obecnie głównym kierunkiem ukraińskiej sprzedaży zagranicznej jest Unia Europejska. Otwarcie UE na ukraiński import produktów rolnych nie może mieć takiej formy jak obecnie. Rolnicy polscy i z innych krajów unijnych nie wytrzymają konkurencji.

    Firma źle zarządzająca ryzykiem może pożegnać się z ubezpieczeniem?

    Jedynie 44 proc. firm w Polsce ma sformalizowaną politykę zarządzania ryzykiem. Podejście do zarządzania ryzykiem w biznesie wciąż wymaga jeszcze dużo pracy. Co firmy ubezpieczają najczęściej? 

    Ponad 20 mln zł z tytułu niezapłaconych podatków. Rozbita została zorganizowana grupa przestępcza zajmująca się przestępczością akcyzową

    Zorganizowana grupa przestępcza zajmująca się przestępczością akcyzową została rozbita. Śledczy szacują straty Skarbu Państwa na ponad 20 mln zł.

    REKLAMA

    Co to jest działalność badawczo-rozwojowa? W teorii i praktyce

    Działalność badawczo-rozwojową definiuje m.in. Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce – ustawa z dnia 20 lipca 2018 r. oraz Podręcznik Frascati. Zgodnie z definicją działalność badawczo-rozwojowa to twórcza praca podejmowana w sposób celowy i systematyczny, mająca na celu zwiększenie zasobów wiedzy oraz tworzenie nowych zastosowań dla istniejącej wiedzy. Działalność B+R zawsze ukierunkowana jest na nowe odkrycia, oparte na oryginalnych koncepcjach lub hipotezach. Nie ma pewności co do ostatecznego wyniku, ale jest ona planowana i budżetowana, a jej celem jest osiągnięcie wyników, które mogłyby być swobodnie przenoszone lub sprzedawane na rynku. Co to oznacza w praktyce? 

    Każdy projekt finansowany z UE musi uwzględniać zasady horyzontalne. O jakie zasady chodzi?

    Polityka horyzontalna Unii Europejskiej, która powinna być uwzględniona w każdym projekcie dofinansowanym z Funduszy Europejskich, to równe szanse i niedyskryminacja, równość kobiet i mężczyzn, zrównoważony rozwój oraz zasada „nie czyń poważnych szkód”. Ponadto, beneficjenci są zobligowani do przestrzegania Karty Praw Podstawowych UE oraz spełnienia horyzontalnego warunku podstawowego w zakresie wdrażania postanowień Konwencji o Prawach Osób Niepełnosprawnych.

    REKLAMA