REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Włochy pozostają od lat drugim po Niemczech największym partnerem handlowym Polski w Europie. Mimo że eksport polskich towarów do Włoch systematycznie wzrasta, nadal istnieje dysproporcja pomiędzy wolumenem ilościowo-wartościowym towarów wywożonych i przywożonych z tego kraju.

Włochy to duży, 58-milionowy rynek zbytu i warto poświecić czas oraz pieniądze na jego zdobycie. Należy jednak starannie się do tego przygotować, ponieważ w dziedzinie handlu i autopromocji Włosi są profesjonalistami. Z drugiej strony oferta eksportowa Włochów jest bogata, a włoskie marki mają silną pozycję na polskim rynku.

REKLAMA

REKLAMA

Polscy przedsiębiorcy coraz bardziej doceniają znaczenie promocji w postaci targów branżowych, wystaw międzynarodowych i różnego typu konferencji. Mogą tu, za przykładem Włochów, korzystać z pomocy izb handlowych, przemysłowych i organizacji wspierających międzynarodowe kontakty handlowe. Włosi są otwarci, bezpośredni i chętniej będą prowadzić interesy z osobą poznaną osobiście, która zdobyła ich zaufanie. Szczególnie dotyczy to południa Włoch. Dlatego na początku warto mieć wsparcie osoby, która zna realia tamtejszego rynku.

Sprawdzanie wiarygodności

Emocje związane z podpisaniem intratnego kontaktu i zdobyciem nowego rynku zbytu nie powinny przysłonić chłodnego spojrzenia na potencjalnego partnera handlowego i na umowy, które z nim podpisujemy. Sprawdzenie go nie jest wyrazem braku zaufania, ale profesjonalnego podejścia do biznesu. Warto bowiem wiedzieć, czy dany podmiot w ogóle istnieje, jaka jest jego rzeczywista sytuacja finansowa, etc. Podobne informacje można otrzymać między innymi w Camera di Commercio (Izby Handlowe, które prowadzą rejestr przedsiębiorstw). Urzędy te wydają dokumenty zwane visura oraz certificato, które takie informacje zawierają. Camera di Commercio prowadzą też Ufficio Protesti (odpowiednik polskiego rejestru dłużników niewypłacalnych), gdzie zanotowane są ewentualne skargi na danego przedsiębiorcę, związane np. z zaległymi płatnościami. Poza tym warto skorzystać z wywiadowni gospodarczych, które specjalizują się w pozyskiwaniu informacji interesujących przedsiębiorców.

REKLAMA

Niepozorne klauzule

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Drugim wrażliwym aspektem są same umowy, mogące zawierać zapisy i klauzule, które tylko z pozoru wydają się nie mieć znaczenia.

Każdy, kto był we Włoszech, choćby turystycznie, wie, że znajomość języka angielskiego nie jest powszechna. Sytuacja nie wygląda dużo lepiej wśród ludzi wykształconych. Większość firm czy kancelarii prawnych mija się, delikatnie mówiąc, z prawdą, deklarując, że pracownicy posługują się angielskim. Zdarzają się przypadki, że Włoch po usłyszeniu anglojęzycznego rozmówcy przełącza go do kolegi, tamten do następnego i tak w nieskończoność, lub po prostu odkłada słuchawkę. Właśnie z tego powodu i z uwagi na specyfikę precyzyjnego języka prawniczego, w którym każdy przecinek ma znaczenie, niuanse wynikłe z tłumaczenia mogą być kluczowe dla rozwiązania konkretnego problemu. Choć strony często korzystają z ustalonych i wypracowanych wzorów, może się okazać, że prawnik włoski całkiem inaczej rozumie swoje tłumaczenie umowy niż prawnik polski. Takie problemy wynikają również z różnicy między systemem prawnym anglosaskim a polskim i włoskim, które wyrastają z tradycji prawa rzymskiego. Wobec powyższego spisanie kontaktu w trzecim języku, zwłaszcza w angielskim, może się okazać problemem i łatwiej sporządzić umowę w języku ojczystym przynajmniej jednej ze stron. Absolutnie nie należy podpisywać żadnych dokumentów związanych z zawieraną umową, których treść nie jest zrozumiała ze względów językowych, a co za tym idzie - prawnych.

Podstawowe zasady

Im precyzyjniej sporządzony kontrakt, tym mniej nastręczy problemów w przyszłości. Przede wszystkim powinien być sporządzony w formie pisemnej. Musi czytelnie wskazać strony umowy, które są zobowiązane złożyć pod nią wyraźne podpisy. Tu uwaga - trzeba się upewnić, że osoba, która zaciągnęła zobowiązanie w imieniu kontrahenta, jest do tego uprawniona. Te dane wynikają z dokumentu visura, o którym była mowa wyżej. W kontrakcie musi być także zawarta data i miejsce jego podpisania. Koniecznie trzeba określić przedmiot umowy oraz terminy jej realizacji, a także termin i sposób płatności. W przypadku przelewu w umowie musi się znaleźć nazwa banku i numer rachunku bankowego.

Jak rozpocząć prowadzenie działalności gospodarczej we Włoszech

W dalszej kolejności należy zwrócić uwagę na cenę za towar czy usługę. Trzeba się upewnić, że zawiera podatek VAT (IVA we Włoszech), czy jest to cena netto. Zgodnie z polską ustawą z 5 lipca 2001 r. o cenach, w podawanej cenie trzeba uwzględnić podatek od towarów i usług oraz podatek akcyzowy (np. przy paliwach), jeśli na podstawie przepisów sprzedaż taka podlega obciążeniu tymi daninami. W Polsce podawanie ceny bez VAT, nawet z zaznaczeniem, że jest to cena netto, nie spełnia ustawowych warunków. Wymóg ten dotyczy nie tylko stosunków pomiędzy przedsiębiorcami a konsumentami, lecz dotyczy również stosunków między samymi przedsiębiorcami. We Włoszech niewskazanie w sposób wyraźny, że cena zawiera już podatek VAT, powoduje, iż jest traktowana jako cena netto. Może się zatem okazać, że do ceny określonej w umowie doliczony zostanie jeszcze podatek VAT.

Trzeba czytać dokumenty

Praktyka pokazuje, że polscy przedsiębiorcy niedokładnie czytają podpisywane przez siebie umowy albo całkowicie nie zwracają uwagi na zawarte w nich zapisy. Zdarzyło się, że podpisywali umowę, dla której w przypadku sporu jako właściwe wybierały np. prawo austriackie czy bułgarskie. Takie wybiegi obliczone są w dużej mierze na to, że w przypadku dochodzenia roszczeń z umowy polski przedsiębiorca podda się bez walki, sądząc, że polski prawnik nie będzie w stanie mu pomóc, a z oczywistych względów nie będzie szukał prawnika bułgarskiego. Tymczasem z takiej sytuacji da się wybrnąć, choć lepiej jest zapobiegać podobnym niespodziankom.

Treść umowy powinna zawierać precyzyjnie określone prawa i obowiązki każdej strony, ale wiele kwestii związanych szczególnie z umowami najbardziej popularnymi, takimi jak umowa sprzedaży, umowa dostawy czy przewozu, regulują konwencje międzynarodowe.

 

Zasady europejskiego prawa kontraktowego

Zdarza się, że umowy sporządzane przez kontrahentów włoskich wskazują, iż zastosowanie do niej będą miały przepisy „The Principles of European Contract Law” (w skrócie: PECL), czyli Zasady europejskiego prawa kontraktowego. Co to znaczy?

Potrzeby międzynarodowego obrotu handlowego spowodowały, że już od dawna były podejmowane próby ujednolicania zasad prawa kontraktowego. Efektem prac Międzynarodowego Instytutu Unifikacji Prawa Prywatnego (UNIDROIT) z siedzibą w Rzymie było przyjęcie w 1994 r. „Zasad Międzynarodowych Kontraktów Handlowych UNIDROIT”, jako prawa modelowego dla międzynarodowego obrotu kontraktowego. Z zasad opisanych w PECL strony mogą korzystać tylko wtedy, kiedy takie postanowienia włączyły do kontraktu lub poddały kontrakt regułom określonym w PECL. W przypadku sporu podstawową zasadą PECL jest określenie właściwej intencji stron. Szczególnie uwzględnia się okoliczności konkretnego przypadku, właściwe zrozumienie woli i celu strony, nawet jeśli odbiega ona od słów zawartych w kontrakcie. Nie oznacza to jednak, że tekst umowy jest nieistotny, ponieważ określenie intencji występuje wówczas, gdy działania strony odbiegają od sformułowań zawartych w kontrakcie. Korzystając z zapisu w PECL, strony powinny także wskazać, który sąd będzie rozpoznawał ich sprawy. Z uwagi na położenie nacisku na badanie rzeczywistej intencji stron kontaktu, w umowach często wskazuje się jako właściwy do rozstrzygania sporów sąd arbitrażowy.

Dochodzenie należności

W ewentualnym dochodzeniu roszczeń od kontrahentów pochodzących z Unii Europejskiej pomaga wiele uregulowań prawa europejskiego, m.in.:

Rozporządzenie (WE) Nr 805/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z 21 kwietnia 2004 r. w sprawie utworzenia Europejskiego Tytułu Egzekucyjnego dla roszczeń bezspornych;

Rozporządzenie (WE) nr 1896/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z 12 grudnia 2006 r. ustanawiające postępowanie w sprawie europejskiego nakazu zapłaty;

Rozporządzenie Rady (WE) nr 44/2001 z 22 grudnia 2000 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych.

Ponieważ z badań przeprowadzonych w ramach Unii Europejskiej wynika, że około 90% sporów sądowych ma szansę zakończyć się wydaniem europejskiego nakazu zapłaty, zasadniczego znaczenia nabiera Rozporządzenie 805/2004.

Stanowi ono, że orzeczenia sądowe, ugody sądowe oraz dokumenty urzędowe (w postaci np. aktów notarialnych, w których dłużnik poddał się egzekucji) dotyczące roszczeń bezspornych, tzn. roszczeń o świadczenia pieniężne, których dłużnik nie zakwestionował, pochodzące z jednego państwa członkowskiego Unii mogą być wykonywane w każdym innym państwie członkowskim. W tym zakresie zniosło ono konieczność przeprowadzania procedury exequatur (przewidzianej w Rozporządzeniu Rady Nr 44/2001 z 22.12.2000 r. w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania w sprawach cywilnych i handlowych), czyli wymóg uprzedniego przeprowadzania postępowania o uznanie lub stwierdzenie wykonalności w państwie, gdzie orzeczenie bądź inny tytuł ma podlegać wykonaniu. Ma to duże znaczenie dla przedsiębiorców z uwagi ograniczenie kosztów dochodzenia należności oraz skrócenie samej procedury w czasie.

W odniesieniu do postępowania egzekucyjnego stosuje się prawo państwa wykonania, czyli w przypadku dochodzenia należności od kontrahenta włoskiego prawo włoskie. Orzeczenie dla celów wykonania powinno być traktowane tak, jakby było wydane w państwie członkowskim, w którym wnosi się o jego wykonanie,, czyli tak jak orzeczenie sądu włoskiego.

Magdalena Buksa

radca prawny Kancelaria Prawna Czujko i Wspólnicy

e-mail: magdalena.buksa@czujko.pl

Źródło: Twój Biznes

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
33 procent kobiet w zarządach spółek – nowy obowiązek. Których firm dotyczy? Kary do pół mln zł

Rada Ministrów przyjęła 09.06.2026 r. projekt ustawy, który wprowadza obowiązek zapewnienia minimum 33% udziału kobiet w zarządach i radach nadzorczych spółek giełdowych. Nowe przepisy wdrażają unijną dyrektywę i oznaczają konkretne obowiązki dla firm: politykę równowagi płci, raporty oraz przejrzyste kryteria wyboru kandydatów. Za brak dostosowania grozi kara do 500 000 zł.

Sprzedawcy elektroniki i AGD tylko do 31 lipca 2026 mają czas na wdrożenie systemu napraw - nowe obowiązki

Do końca lipca 2026 roku firmy z branży elektroniki i AGD muszą wdrożyć dyrektywę Right to Repair. Nowe przepisy oznaczają obowiązek naprawy sprzętu nawet po gwarancji, dostęp do części zamiennych i dokumentacji technicznej. Brak dostosowania to ryzyko sporów z klientami i sankcji prawnych. Sprawdź szczegóły, obowiązki sprzedawców i uprawnienia kupujących.

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad Women on Boards

Brak kobiet na najwyższych stanowiskach to nie naturalny efekt procesów rynkowych, a konsekwencja barier. Rada Ministrów pracuje nad rozwiązaniami z dyrektywy Women on Boards. Parytety - czy płeć zacznie liczyć się bardziej niż kompetencje? To błędne założenie, że dziś o awansach i nominacjach decydują wyłącznie kwalifikacje. Gdyby tak było, trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego kobiety – stanowiące połowę społeczeństwa, coraz częściej lepiej wykształcone od mężczyzn i osiągają porównywalne wyniki biznesowe – pozostają tak słabo reprezentowane na najwyższych szczeblach zarządzania.

Inteligencja emocjonalna, pomnażanie majątku, kobiety liderki i AI w firmach rodzinnych - III edycja Family Business Future Summit tym inspirowała liderów firm rodzinnych

Ponad 160 uczestników, reprezentujących firmy rodzinne, spotkało się podczas III edycji Family Business Future Summit 2026, aby rozmawiać o sukcesji, odpowiedzialności, relacjach międzypokoleniowych i przyszłości polskiego biznesu rodzinnego. Tegoroczna edycja wydarzenia pokazała, że firmy rodzinne potrzebują dziś nie tylko eksperckiej wiedzy, ale także przestrzeni do szczerej rozmowy o wartościach, zmianie i ciągłości.

REKLAMA

Ułatwień nie będzie. Rząd wstrzymuje prace nad wykazem zawodów deficytowych

Pracodawcy liczyli na ułatwienia przy uzyskiwaniu zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. Rząd wstrzymał jednak prace nad wykazem zawodów deficytowych; powodem jest wzrost bezrobocia - napisał poniedziałkowy „Dziennik Gazeta Prawna” w materiale „Szybkiej ścieżki nie będzie”.

Microsoft Scout, MAI-Thinking-1, chip kwantowy Majorana 2 – czyli co Microsoft zaprezentował na Build 2026? Sztuczna inteligencja w firmach

Microsoft zaprezentował na konferencji Build 2026 autonomicznego agenta Scout, który zarządza kalendarzem i przygotowuje spotkania w Teams i Outlook, oraz pierwszy autorski model AI: MAI-Thinking-1 do złożonych zadań biznesowych. Ogłoszono też nowy chip kwantowy Majorana 2 z czasem życia qubita do 60 sekund i platformę Microsoft Discovery dla naukowców. Sprawdź najważniejsze nowości z obszaru sztucznej inteligencji, narzędzi deweloperskich i technologii kwantowych.

20 tys. zł za każde niedopatrzenie. SENT nakłada bardzo wysokie mandaty. Przedsiębiorcy są zrozpaczeni

20 tys. zł za każde niedopatrzenie - nawet złe słowo. System SENT nakłada bardzo wysokie mandaty na przedsiębiorców - są zrozpaczeni. Zdarzają się kary w wysokości 60 tys. zł za kilka przewinień, które nie mają charakteru intencjonalnego.

Zarząd ubezpieczony? Po cyberataku to może nie wystarczyć (ROZMOWA INFOR.PL)

Po wdrożeniu NIS2 odpowiedzialność za cyberbezpieczeństwo przestała być domeną IT i realnie obciąża zarządy – z ryzykiem kar finansowych i zakazu pełnienia funkcji. Choć wielu menedżerów liczy na ochronę z ubezpieczenia OC władz spółki (polisy D&O), w praktyce obejmuje ona głównie koszty obrony, a nie sam incydent i jego skutki finansowe. Gdzie kończy się D&O, a zaczyna cyberpolisa i czy w ogóle można ubezpieczyć karę administracyjną – wyjaśnia mec. Marcin Huczkowski partner z Fieldfisher Poland.

REKLAMA

Rola finansów w erze AI

W czasach, kiedy sztuczna inteligencja zmienia oblicze globalnej gospodarki, rola specjalistów ds. finansów wychodzi poza tradycyjne ramy i ewoluuje w kierunku strategicznego podejmowania decyzji. To z kolei redefiniuje, co w profesji finansowej oznacza sukces i sprawia, że kluczowe stają się zdolność adaptacji oraz ciągłe uczenie się. Zdaniem Jakuba Bejnarowicza, Dyrektora Regionalnego CIMA na Europę, przed finansistami stoi ogromna szansa, by w tej nowej erze odgrywać rolę liderów łączących wiedzę finansową ze strategiczną perspektywą, biegłością cyfrową i etycznym przywództwem.

Coraz trudniej zatrudnić w logistyce. Firmy wskazują główne bariery

Blisko 7 na 10 firm z sektora logistyki ma trudności ze zrekrutowaniem nowych pracowników - wynika z badania ManpowerGroup. Aby pozyskać potrzebne kompetencje, firmy najczęściej inwestują w rozwój obecnych pracowników.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA