REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Złoty na łasce dolara

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Roman Przasnyski
Główny analityk Gold Finance.

REKLAMA

REKLAMA

Uwagę inwestorów i analityków, śledzących nasz rynek walutowy, zajmują najczęściej rozważania i spekulacje na temat przyczyn siły lub słabości złotego. W krótkich okresach być może uzasadnione jest doszukiwanie się w tych wahaniach najróżniejszych czynników.

Najczęściej prognozy opierają się na założeniach, wynikających z perspektyw naszej gospodarki i ocen jej stanu. Na tej podstawie, stosując konsekwentnie ten punkt widzenia, nasza waluta powinna być jedną z najsilniejszych w regionie, a może i na świecie.

REKLAMA

I to przynajmniej od kilku lat. Jeśli jej zachowanie od tego modelu odbiega, dociekania przyczyn tego stanu rzeczy nasilają się. Sięgają także do teorii spiskowych, zakładających grę międzynarodowego kapitału spekulacyjnego „pod” osłabienie lub umocnienie złotego.

REKLAMA

Z obserwacji tego, co działo się w ciągu ostatnich trzech lat wynika jednak dość jasno, że nasza waluta porusza się niemal jak po sznurku w ślad za tym, co dzieje się na rynku światowym. A ten zmienia się na ogół w niezbyt dynamicznych, ale wyraźnych i długotrwałych trendach.

„Fenomen” umocnienia się naszej waluty z niemal 3 zł za dolara z początku 2007 r. do 2 zł w lipcu-sierpniu 2008 r., czyli o jedną trzecią, z dzisiejszego punktu widzenia wygląda zupełnie naturalnie. Zwłaszcza, jeśli zauważyć, że w tym samym czasie kurs euro do dolara wzrósł z 1,3 do niemal 1,6 dolara (amerykańska waluta osłabiła się o 23 proc. wobec euro).

W sporym uproszczeniu można przyjąć, że z całego dość znacznego umocnienia się złotego na czynniki lokalne przypadło około 10 punktów procentowych, czyli jedna trzecia całego wzrostu. Cały ten trend trwał przez bite osiemnaście miesięcy z małym hakiem.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

REKLAMA

„Gwałtowny” zwrot, który z poziomu 2 zł latem 2008 r. doprowadził naszą walutę do „katastrofalnego” 3,886 zł za dolara 17 lutego 2009 r. (czyli szczytu opcyjnego szaleństwa), także nietrudno skojarzyć ze zmianami tendencji na świecie. Kurs euro w tym czasie spadł z niemal 1,6 dolara do 1,254 dolara, czyli o prawie 22 proc. W tym jednak przypadku rozbieżności w dynamice zmian kursu euro do dolara i dolara do złotego były zbyt duże, by przejść nad nimi do tzw. porządku.

Złoty osłabił się bowiem w ciągu zaledwie siedmiu miesięcy o prawie 100 proc. (dokładniej rzecz ujmując o 94 proc.). Trzeba przy tym zauważyć, że w najbardziej newralgicznym dla naszej waluty okresie - od początku 2009 r. do połowy lutego - złoty stracił prawie 30 proc. swej wartości. W tym czasie dolar zyskał do euro jedynie 6 proc.

Rzeczywiście można więc podejrzewać, że działo się wówczas coś niezbyt normalnego. Ale – nie wdając się w dyskusję, dotyczącą problemu opcji, ich genezy, skali i skutków – trzeba pamiętać, że w ciągu ostatnich dwóch lat, obejmujących także tamten okres, na całym świecie rozgrywało się wiele dramatycznych wydarzeń.

Trudno się dziwić, że na naszym rynku mieliśmy do czynienia z tak dużą dynamiką zmian i że był on o wiele bardziej narażony na tego typu perturbacje niż rynki bardziej dojrzałe i uznawane za mniej ryzykowne.

Zobacz także: Kursy walut Wieszjak.pl

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Czy firmy wolą pozyskiwać nowych klientów czy utrzymywać relacje ze starymi?

Trzy czwarte firm w Europie planuje zwiększyć wydatki na narzędzia lojalnościowe, jak karty podarunkowe. W Polsce tylko 4% firm B2B stawia na budowanie relacji w marketingu, co – zdaniem ekspertów – jest niewykorzystanym potencjałem, zwłaszcza przy rosnących kosztach pozyskania klientów.

Co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu [BADANIE]

Z badań przeprowadzonych przez platformę edukacyjną Centrum Profilaktyki Społecznej wynika, iż co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu. Zjawisko to odbija się na rodzinach. Terapeuci coraz częściej spotykają pacjentów, którzy nie wiedzą, jak żyć razem po latach „małżeństwa na odległość”.

Zasiłek chorobowy 2025 – jakie zmiany planuje rząd

To może być prawdziwa rewolucja w systemie świadczeń chorobowych. Rząd chce, by już od 2026 roku pracodawcy nie musieli płacić za pierwsze dni choroby pracowników. Zasiłek od początku zwolnienia lekarskiego ma przejąć ZUS. Zmiana oznacza ulgę dla firm, ale jednocześnie zwiększy wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Czy pracownicy zyskają, a system wytrzyma dodatkowe obciążenia?

Obowiązkowy KSeF wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur [KOMENTARZ]

Obowiązek korzystania z Krajowego Systemu e-faktur (KSeF) obejmie wszystkich podatników (czynnych i zwolnionych z VAT), nawet najmniejsze firmy i wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur - podkreśla Monika Piątkowska, doradca podatkowy e-pity.pl i fillup.pl.

REKLAMA

Boom na wynajem aut i rosnące zobowiązania firm

Wakacje pełne przygód? Kamper. Krótka wycieczka? Auto na godziny. Dojazd z dworca? Samochód na minuty. Wynajem pojazdów w Polsce rośnie, także w firmach. Jednak branża ma problemy – długi firm wynajmujących sięgają 251 mln zł i nadal rosną.

System kaucyjny od 1 października wchodzi w życie, co dla firm oznacza prawdziwą zmianę paradygmatu w obsłudze klientów

Większość Polaków uważa, że system kaucyjny to najlepszy sposób na odzyskiwanie opakowań po napojach – społeczna akceptacja jest ogromna, a oczekiwania klientów rosną. Dla sklepów i producentów to nie tylko obowiązek prawny, ale także nowe wyzwania logistyczne, technologiczne i edukacyjne. Firmy będą musiały nauczyć klientów prostych, ale ważnych zasad – jak prawidłowo zwracać butelki i puszki, by otrzymać kaucję, jak zorganizować punkt zwrotów i jak zintegrować systemy sprzedaży, aby proces był szybki i intuicyjny. To moment, w którym codzienne zakupy przestają być tylko rutyną – stają się gestem odpowiedzialności, a dla firm szansą na budowanie wizerunku nowoczesnego, ekologicznego biznesu, który rozumie potrzeby klientów i dba o środowisko.

Fundacja rodzinna bez napięć - co powinien zawierać dobry statut?

Pomimo że fundacja rodzinna jest w polskim prawie stosunkowo nowym rozwiązaniem, to zdążyła już wzbudzić zainteresowanie przedsiębiorców. Nic dziwnego – pozwala bowiem uporządkować proces sukcesji, ochronić majątek przed rozdrobnieniem i stworzyć ramy współpracy między pokoleniami, przekazując jednocześnie wartości i wizję fundatora jego sukcesorom.

Co trzecia polska firma MŚP boi się upadłości. Winne zatory płatnicze

Choć inflacja wyhamowała, a gospodarka wysyła sygnały poprawy, małe i średnie firmy wciąż zmagają się z poważnymi problemami. Z najnowszego raportu wynika, że niemal 30% z nich obawia się, iż w ciągu dwóch lat może zniknąć z rynku – głównie przez opóźnione płatności od kontrahentów.

REKLAMA

System kaucyjny od 1 października zagrożeniem dla MŚP? Rzecznik apeluje do rządu o zmiany

Od 1 października w Polsce ma ruszyć system kaucyjny, jednak przedsiębiorcy alarmują o poważnych problemach organizacyjnych i finansowych. Rzecznik MŚP apeluje do rządu o zmiany, ostrzegając przed chaosem i nierównymi warunkami dla małych sklepów.

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być 33-40% kobiet [Dyrektywa Women on Board]

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być odpowiednia reprezentacja płci. W związku z tym, że przeważają mężczyźni, nowe przepisy wprowadzają de facto obowiązek zapewnienia 33-40% kobiet ogólnej liczby osób zasiadających w radach nadzorczych i zarządach przedsiębiorstw. Czy Polskie firmy są na to gotowe? Jak wdrożyć dyrektywę Women on Boards?

REKLAMA