REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dolar uniwersalną walutą światową. Sojusz dyktatorów chce to zmienić

dolar brics
dolar brics

REKLAMA

REKLAMA

Dolar amerykański odgrywa ogromną rolę na światowych rynkach, udział USD stanowi prawie 60% w międzynarodowych rezerwach walutowych, dla porównania euro to niecałe 20%. Nie jest to jednak na rękę m.in. Rosji, która wraz z pozostałymi państwami BRICS dążą do zdetronizowania waluty z USA.

Czy powstanie „surowcowa” waluta rezerwowa alternatywna dla dolara?

Kraje należące do BRICS (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny i RPA) w ostatnim czasie informowały, że pracują nad nową walutą rezerwową, która zamiast na zaufaniu (jak w przypadku dolara), miałaby się opierać na koszyku oferowanych przez nie surowców.

REKLAMA

REKLAMA

Biorąc pod uwagę prowadzoną w ostatnich latach przez te kraje (zwłaszcza dwóch największych, światowych producentów, czyli Chiny i Rosję) akumulację złota, można przypuszczać, że kruszec również znalazłby się w zakresie zabezpieczenia nowej waluty rezerwowej.

Powagi dodaje fakt, że Arabia Saudyjska wyraża zainteresowanie dołączeniem do BRICS. Warto wiedzieć, że państwo to od 1973 roku zobowiązane jest do sprzedawania ropy wyłącznie za dolary, w zamian za obronę Saudów przez wojska USA. Gdyby doszło teraz do zerwania tej umowy, mogłoby to doprowadzić do konfliktu Rosja, Chiny kontra USA. Hegemonia dolara, a więc i opartego na nim systemu monetarnego, stanęłaby pod wielkim znakiem zapytania.

Dolar jako waluta nr 1 na świecie

Szef Fed, Jerome Powell, już w marcu tego roku nie wykluczył możliwości istnienia więcej niż jednej waluty rezerwowej, co potwierdzałoby, że USA szykują się na taką ewentualność i ruchy BRICS.

REKLAMA

Zauważmy również, że Amerykanie są dziwnie spokojni wobec pojawiających się w ostatnich miesiącach informacji o ekspansji BRICS, zbliżeniu Saudów z Chinami, czy procesach odchodzenia od rozliczeń importowo-eksportowych w dolarze pomiędzy takimi krajami jak Indonezja, Chiny, Japonia, Tajlandia i Malezja, do których niebawem przyłączyć mają się też Singapur i Filipiny. Wygląda to trochę tak, jakby Amerykanie pogodzili się już z losem dolara, co tłumaczyłoby ruchy banków centralnych (znających od podszewki obecne słabości systemu monetarnego) z III kwartału br., w którym to dokonały rekordowych zakupów złota — komentuje Tomasz Gessner, analityk rynków finansowych firmy Tavex.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Potrzeba stworzenia nowej waluty rezerwowej wynika głównie z coraz mniej satysfakcjonującego podziału pracy między państwami reprezentującymi wschodni blok gospodarczy (m.in. kraje BRICS), a Amerykanami, którzy ciesząc się przywilejem posiadania waluty rezerwowej, latami kupowali od nich realne dobra i usługi za świeżo drukowane dolary, o systematycznie spadającej sile nabywczej.

Czy liderzy BRICS wywrócą system walutowy i zdetronizują dolara?

Dominacja dolara w międzynarodowych rezerwach walutowych jest duża (stanowi prawie 60%) – według danych Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Jest on używany częściej niż wszystkie inne waluty razem wzięte. Czy więc jego pozycja może zostać zagrożona?

Pozostaje czekać na podsumowanie czwartego kwartału 2022 roku przez Światową Radę Złota oraz przemyślenie własnego portfela inwestycyjnego, pod kątem jego dywersyfikacji i uważne śledzenie dalszych losów dolara – komentuje Tomasz Gessner.

Gdyby okazało się, że reprezentanci BRICS+ dojdą do porozumienia i utworzą wspólną, opartą na surowcach i gromadzonym od lat złocie walutę, wywołałoby to na rynkach finansowych „trzęsienie ziemi”. Oznaczałoby to, że kupienie dóbr i usług z tych krajów możliwe jest wyłącznie za ich walutę i w ten sposób kreowany jest na nią międzynarodowy, rynkowy popyt. Trzeba przyznać, że to bardzo uczciwe postawienie sprawy, uzależniające zapotrzebowanie na daną walutę od tego, co jej emitent ma realnie do zaoferowania.

W takiej sytuacji można sobie przewrotnie zadać pytanie, co do zaoferowania mają Amerykanie, że ich waluta używana jest w niemal 60% światowych rozliczeń. Zobowiązanie do ochrony militarnej Saudów w zamian za petrodolara, który zresztą najprawdopodobniej zmierza do końca, to trochę za mało. Realia są zatem takie, że głównym towarem eksportowym Amerykanów jest de facto dolar. W przypadku powstania waluty BRICS, zapotrzebowanie na amerykańską walutę drastycznie by spadło, a więc i jej siła. Diametralnie zmieniłaby się natomiast wycena złota, którego przywrócenie do wschodniego systemu monetarnego doprowadziłoby do jego silnej rewaluacji.

Źródło: Tavex

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Dzień Matki. Jak wygląda rynek pracy kobiet?

W ciągu ostatnich kilku lat sytuacja kobiet na rynku pracy mocno ewoluowała. Pomimo podejmowania przez firmy działań na rzecz równouprawnienia płci panie bywają niejednokrotnie w nieco gorszej sytuacji zawodowej niż panowie. Jak wygląda rynek pracy kobiet? Czy pracodawcy oferują dodatkowe benefity dla rodziców? Co jest dla nich ważne u pracodawcy?

Pablo Escobar jako znak towarowy? Sąd odmawia

Sąd UE odmówił rejestracji oznaczenia słownego „Pablo Escobar” pod unijnym znakiem towarowym. Sąd uznał je za sprzeczne z porządkiem publicznym i dobrymi obyczajami. Za bardzo kojarzy się z handlem narkotykami i zbrodnią.

Ogromne grzywny za niewdrożenie dyrektywy NIS2. Do kiedy trzeba to zrobić?

Dyrektywa Unii Europejskiej w sprawie środków na rzecz wysokiego wspólnego poziomu cyberbezpieczeństwa na terytorium Unii (NIS2) ma duże znaczenie dla poprawy cyberbezpieczeństwa UE. Jej wejście w życie nastąpiło w styczniu 2023 r. - z terminem na dostosowanie niezbędnych do wykonania niniejszej dyrektywy przepisów krajowych do 18 października 2024 r. Kto powinien przygotować się do działania w zgodzie z NIS2-  analizuje Michał Borowiecki, dyrektor Netskope na Polskę i Europę Wschodnią.

Nowa usługa dla indywidualnych przedsiębiorców w aplikacji mObywatel 2.0

W aplikacji mObywatel 2.0 pojawiła się usługa "Firma" skierowana do osób prowadzących jednoosobową działalność gospodarczą. Jak z niej skorzystać?

REKLAMA

Onboarding w hybrydowym modelu pracy

Czym jest onboarding? Jak wygląda w pracy hybrydowej? 

Efekt Marywilskiej i fali pożarów: przedsiębiorcy pytają o ubezpieczenia i podatki pod względem strat

Tragedia tysięcy kupców, którzy prowadzili swoje biznesy często poniżej poziomu ryzyka skłania wielu przedsiębiorców do refleksji nad warunkami w jakich oni sami prowadzą swoją działalność. Efekt Marywilskiej i fali pożarów w ogóle: dwie ważne kwestie, w których doradzają eksperci to rozliczanie strat i inne aspekty podatkowe nieszczęścia oraz skuteczność polis jako zabezpieczenia przed skutkami nieszczęść.

Jak zbudować dobre „candidate experience”

Czym jest candidate experience? Na co wpływa? Jak zmierzyć candidate experience i jak zbudować dobre?

31 maja 2024 r. upływa ważny termin dla rolników-przedsiębiorców

Do 31 maja 2024 r. należy złożyć zaświadczenie/oświadczenie o nieprzekroczeniu rocznej kwoty granicznej należnego podatku dochodowego za 2023 rok od przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej.

REKLAMA

Twórcy i wykonawcy utworów audiowizualnych dostaną tantiemy za udostępnianie ich dzieł w Internecie. Czy coś się zmieni dla osób korzystających z internetu?

Rada Ministrów 14 maja 2024 r. przyjęła projekt nowelizacji ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Na mocy tych przepisów twórcy i wykonawcy utworów audiowizualnych oraz wykonawcy utworów muzycznych (i słowno-muzycznych) będą mieli prawo do tantiem z tytułu eksploatacji ich dzieł w internecie.

Firma prosi klienta o dane by spersonalizować ofertę, jak reaguje polski konsument

Firmy chcą wiedzieć coraz więcej o swoich klientach po to by łatwiej konkurować z innymi, dostarczając na rynek produkty lepiej dostosowane do oczekiwań i potrzeb nabywców. Konsumenci z kolei są gotowi przekazać więcej danych o sobie, ale nie za darmo – wiedzą już, że takie dane to towar, który ma swoją cenę oczekują więc w zamian dla siebie korzyści. Jakich?

REKLAMA