REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Niedobór inżynierów na rynku

Subskrybuj nas na Youtube
B+R Niedobór inżynierów
B+R Niedobór inżynierów

REKLAMA

REKLAMA

Polskie firmy co roku wydają ok. 20 mld zł na badania i rozwój. Dzięki inwestycjom tworzą nowe produkty lub doskonalą te, które już istnieją. Ogromny udział w tym procesie mają inżynierowie ośrodków badawczo-rozwojowych (B+R), których doświadczenie i talent są w cenie. O tych jest jednak dzisiaj wyjątkowo trudno.

Rosną wydatki na badania i rozwój, potrzeba inżynierów

Celem pracy inżyniera B+R jest ulepszenie obecnych technologii firmy i opracowanie innowacji w celu podniesienia pozycji organizacji, zarówno w branży jak i na rynku. Osiągnąć to można tworząc rozwiązania w formie oprogramowania, ale również tworząc urządzenia lub fizycznego komponentu.

REKLAMA

Z roku na rok krajowe podmioty wydają coraz więcej na tego rodzaju działania. Ostatnie informacje na ten temat GUS opublikował w 2020 roku. Jak podaje, krajowe nakłady na prace B+R wyniosły w badanym okresie 32,4 miliarda złotych (wzrost o 7% w porównaniu do 2019 roku).

W odniesieniu do PKB wydatki na badania i rozwój wynoszą 1,39%. Najwięcej pieniędzy (20,4 miliarda złotych, czyli aż 62,8% całej sumy) wydały przedsiębiorstwa.

O dobrych inżynierów coraz trudniej

REKLAMA

Umiejętności inżynierów B+R idą w parze z wysokimi zarobkami. Pracownik na takim stanowisku w Warszawie może liczyć średnio na około 13 tys. zł brutto (tyle wynosi mediana zarobków). O prawdziwym eldorado może natomiast mówić inżynier zatrudniony na kontrakcie np. w USA. Według Indeed Salaries inżynierowie z obszaru B+R zarabiają tam średnio 90 tys. dolarów rocznie (ponad 420 tys. zł.).

Firmy są gotowe sowicie wynagradzać inżynierów z dwóch powodów. Przede wszystkim, to od ich pracy w dużej mierze zależy sukces firmy. Ponadto, inżynierów na rynku po prostu brakuje. W 2018 r. firma Bergman Engineering postanowiła się przyjrzeć, ile wynosi luka w dostępie do takich pracowników na polskim rynku. Okazało się, że jest ona ogromna - brakuje ok. 70–80 tys. specjalistów!

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ten negatywny trend ma charakter globalny. W Wielkiej Brytanii niemal połowa firm inżynieryjnych doświadcza trudności związanych z brakiem umiejętności dostępnych na rynku pracy, a 45% – braków lub ograniczeń umiejętności w ramach swojej wewnętrznej siły roboczej.

Problemy na wielu rynkach rozpoczęły się jeszcze przed 2019 r., kiedy to, w ramach wielkiej fali odejść, na emeryturę przeszła rekordowa liczba technicznie wykwalifikowanych osób powyżej 50. roku życia.

Trudna sztuka przyciągania inżynierów

REKLAMA

Co mogą zrobić firmy, których przyszłość zależy od dostępu do wykwalifikowanych inżynierów? W dłuższej perspektywie mogą liczyć na zmianę na rynku pracy, a więc na to, że lukę wypełnią młodzi absolwenci kierunków związanych z inżynierią. W krótkiej perspektywie pracodawcy muszą jednak zadbać o to, aby to inżynierowie chcieli pracować właśnie u nich.

Jak wynika z badania firmy Personnel Service, pracodawcy mogą zawalczyć o talenty, oferując im atrakcyjne benefity. Dziś najbardziej pożądanym dodatkiem do pensji jest pełen pakiet medyczny. Na drugim miejscu jest czterodniowy tydzień pracy, a na trzecim – dodatkowy dzień wolny w ciągu roku.

– To, o czym warto pomyśleć, to praca hybrydowa, która za sprawą pandemii postrzegana jest obecnie jako benefit. W ciągu ponad dwóch ostatnich lat pracownicy na całym świecie przystosowali się do stylu życia opartego na pracy z dowolnego miejsca i oczekują elastyczności. Dotyczy to zarówno miejsca, jak i czasu pracy – mówi Jagyan Mishra, Global Delivery Head of Europe and Israel w firmie LTTS.

Środowisko pracy w obszarze B+R

Z raportu State of Hybrid Work z 2022 roku wynika, że pracownicy chcą, aby pracodawcy słuchali oraz dostosowywali się do nowych potrzeb i oczekiwań w miejscu pracy. Dla 52% osób, które zmieniły pracę lub aktywnie poszukują takiej możliwości, priorytetem okazały się elastyczne godziny pracy i lokalizacja. Z kolei 89% pracowników doceniło fakt, że ich onboarding odbył się zdalnie.

Z czego to wynika? Przede wszystkim należy pamiętać, że ludzie zawsze migrowali za pracą. Przenosili się tam, gdzie ona była, czyli często w kierunku dużych miast. Okazało się jednak, że normalizacja pracy wirtualnej, która rozpoczęła się wraz z pandemią COVID-19, stworzyła znaczące korzyści dla lokalnych gospodarek, pozwalając krajom i regionom przyciągać talenty.

– Głównymi powodami, dla których dziś pracownicy nie przyjęliby oferty pracy, są brak możliwości elastycznego kształtowania godzin pracy oraz wymóg pracy w biurze w pełnym wymiarze godzin. To bardzo ważny sygnał dla prezesów i menedżerów odnośnie do tego, na co powinni zwracać uwagę, kształtując środowisko, w którym pracują – podkreśla Mishra.

Warto podkreślić, że dla pracownika możliwość wybrania modelu pracy to przede wszystkim wolność. Chodzi tu nie tylko o wybór pracodawcy (bez ograniczeń geograficznych), ale przede wszystkim elastyczność formy pracy (z domu i/lub z biura), co wydaje się rozwiązaniem idealnym.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Czy firmy wolą pozyskiwać nowych klientów czy utrzymywać relacje ze starymi?

Trzy czwarte firm w Europie planuje zwiększyć wydatki na narzędzia lojalnościowe, jak karty podarunkowe. W Polsce tylko 4% firm B2B stawia na budowanie relacji w marketingu, co – zdaniem ekspertów – jest niewykorzystanym potencjałem, zwłaszcza przy rosnących kosztach pozyskania klientów.

Co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu [BADANIE]

Z badań przeprowadzonych przez platformę edukacyjną Centrum Profilaktyki Społecznej wynika, iż co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu. Zjawisko to odbija się na rodzinach. Terapeuci coraz częściej spotykają pacjentów, którzy nie wiedzą, jak żyć razem po latach „małżeństwa na odległość”.

Zasiłek chorobowy 2025 – jakie zmiany planuje rząd

To może być prawdziwa rewolucja w systemie świadczeń chorobowych. Rząd chce, by już od 2026 roku pracodawcy nie musieli płacić za pierwsze dni choroby pracowników. Zasiłek od początku zwolnienia lekarskiego ma przejąć ZUS. Zmiana oznacza ulgę dla firm, ale jednocześnie zwiększy wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Czy pracownicy zyskają, a system wytrzyma dodatkowe obciążenia?

Obowiązkowy KSeF wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur [KOMENTARZ]

Obowiązek korzystania z Krajowego Systemu e-faktur (KSeF) obejmie wszystkich podatników (czynnych i zwolnionych z VAT), nawet najmniejsze firmy i wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur - podkreśla Monika Piątkowska, doradca podatkowy e-pity.pl i fillup.pl.

REKLAMA

Boom na wynajem aut i rosnące zobowiązania firm

Wakacje pełne przygód? Kamper. Krótka wycieczka? Auto na godziny. Dojazd z dworca? Samochód na minuty. Wynajem pojazdów w Polsce rośnie, także w firmach. Jednak branża ma problemy – długi firm wynajmujących sięgają 251 mln zł i nadal rosną.

System kaucyjny od 1 października wchodzi w życie, co dla firm oznacza prawdziwą zmianę paradygmatu w obsłudze klientów

Większość Polaków uważa, że system kaucyjny to najlepszy sposób na odzyskiwanie opakowań po napojach – społeczna akceptacja jest ogromna, a oczekiwania klientów rosną. Dla sklepów i producentów to nie tylko obowiązek prawny, ale także nowe wyzwania logistyczne, technologiczne i edukacyjne. Firmy będą musiały nauczyć klientów prostych, ale ważnych zasad – jak prawidłowo zwracać butelki i puszki, by otrzymać kaucję, jak zorganizować punkt zwrotów i jak zintegrować systemy sprzedaży, aby proces był szybki i intuicyjny. To moment, w którym codzienne zakupy przestają być tylko rutyną – stają się gestem odpowiedzialności, a dla firm szansą na budowanie wizerunku nowoczesnego, ekologicznego biznesu, który rozumie potrzeby klientów i dba o środowisko.

Fundacja rodzinna bez napięć - co powinien zawierać dobry statut?

Pomimo że fundacja rodzinna jest w polskim prawie stosunkowo nowym rozwiązaniem, to zdążyła już wzbudzić zainteresowanie przedsiębiorców. Nic dziwnego – pozwala bowiem uporządkować proces sukcesji, ochronić majątek przed rozdrobnieniem i stworzyć ramy współpracy między pokoleniami, przekazując jednocześnie wartości i wizję fundatora jego sukcesorom.

Co trzecia polska firma MŚP boi się upadłości. Winne zatory płatnicze

Choć inflacja wyhamowała, a gospodarka wysyła sygnały poprawy, małe i średnie firmy wciąż zmagają się z poważnymi problemami. Z najnowszego raportu wynika, że niemal 30% z nich obawia się, iż w ciągu dwóch lat może zniknąć z rynku – głównie przez opóźnione płatności od kontrahentów.

REKLAMA

System kaucyjny od 1 października zagrożeniem dla MŚP? Rzecznik apeluje do rządu o zmiany

Od 1 października w Polsce ma ruszyć system kaucyjny, jednak przedsiębiorcy alarmują o poważnych problemach organizacyjnych i finansowych. Rzecznik MŚP apeluje do rządu o zmiany, ostrzegając przed chaosem i nierównymi warunkami dla małych sklepów.

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być 33-40% kobiet [Dyrektywa Women on Board]

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być odpowiednia reprezentacja płci. W związku z tym, że przeważają mężczyźni, nowe przepisy wprowadzają de facto obowiązek zapewnienia 33-40% kobiet ogólnej liczby osób zasiadających w radach nadzorczych i zarządach przedsiębiorstw. Czy Polskie firmy są na to gotowe? Jak wdrożyć dyrektywę Women on Boards?

REKLAMA