REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Światowe rynki – przegląd tygodnia

Rafał Lerski

REKLAMA

REKLAMA

Miniony tydzień był bardzo ważny dla globalnego rynku finansowego i niewątpliwie będzie rzutować na jego przyszłość.

Trendy w Irlandii i Chinach

REKLAMA

REKLAMA

Miniony tydzień stał pod znakiem dwóch wydarzeń gospodarczych, które mają bardzo duże znaczenie dla kondycji globalnej koniunktury,. Pierwsze z nich to kolejna odsłona kryzysu fiskalnego państw peryferyjnych strefy euro, tym razem wywołana niepokojami o kondycję finansów publicznych Irlandii. Druga kwestia to coraz wyraźniejsze sygnały przegrzania chińskiej gospodarki i oczekiwania na kolejne kroki, podejmowane w celu zacieśnienia polityki pieniężnej w Państwie Środka. Żadnych konkretnych i istotnych dla globalnej gospodarki rozwiązań nie przyniosło natomiast trzecie, potencjalnie ważne wydarzenie, czyli spotkanie liderów państw grupy G-20.

Już we wrześniu znana była wielkość rekordowego deficytu publicznego Irlandii. 32% w stosunku do PKB to naprawdę imponująca dziura budżetowa. Szczególnie, gdy weźmie się pod uwagę fakt, że unijny Pakt Stabilności i Wzrostu przewidywał dopuszczalną granicę na poziomie 3%. W momencie upublicznienia tych danych inwestorzy zajęci byli jednak grą pod QE2 w USA, zaś sama Irlandia ma już zapewnione do połowy 2011 roku finansowanie swojego budżetu. Te czynniki spowodowały, że rynki z początku wydawały się nie reagować zbyt panicznie na informacje o deficycie. Rentowności irlandzkich obligacji pięły się systematycznie w górę, a wzrosty te nabrały dynamiki w ostatnich dniach. Szczególnie wystraszyła inwestorów wypowiedź Angeli Merkel, dotycząca projektu europejskiego programu antykryzysowego. Mogła ona sugerować możliwość restrukturyzacji zadłużenia „zielonej wyspy”.

Dopiero piątek przyniósł chwilę ulgi posiadaczom irlandzkiego długu. Ceny obligacji zaczęły silnie rosnąć, ponieważ na spotkaniu G-20 przedstawiciele państw europejskich zapewniali, że ewentualne mechanizmy restrukturyzacji długu nie będą dotyczyły obecnie wyemitowanych papierów. Mimo tego rentowności irlandzkich obligacji są wciąż wyższe o ok. 300 punktów bazowych od poziomów sprzed trzech miesięcy, a europejski kryzys fiskalny jest chyba jeszcze bardzo daleki od zakończenia.

REKLAMA

Przeczytaj również: Nie stawiajmy krzyżyka na euro

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W zeszłym tygodniu Chiny opublikowały serię wskaźników makroekonomicznych, która wyraźnie pokazuje, że dynamika wzrostu koniunktury, jeżeli zwalnia, to tylko symbolicznie. Zupełnie inny charakter ma za to wzrost cen w drugiej co do wielkości gospodarce globu. O 8,6% w stosunku do ubiegłego roku skoczyły w górę ceny domów. Najbardziej zaskoczył jednak rynki 4,4% wzrost cen dóbr konsumpcyjnych. Wyższy poziom inflacji był obserwowany ostatni raz w sierpniu 2008 roku. Przeciętne prognozy analityków mówiły o wzroście cen o 4% w stosunku rocznym. Dane te utwierdzają obserwatorów rynku w przekonaniu, że chińskie władze monetarne będą podejmować coraz bardziej stanowcze kroki w kierunku ochłodzenia gospodarki, którą można obecnie uznać za lokomotywę globalnej koniunktury.

Trendy na światowych giełdach a Japonia i Polska

Kłopoty Irlandii i rozgrzana gospodarka Chin spowodowały, że miniony tydzień stał pod znakiem osłabienia euro i korekty na globalnych rynkach akcji. Tym samym, chwilowo zostały zatrzymane tendencje wywołane grą pod drugą turę ilościowego luzowania polityki pieniężnej w USA (QE2), które można było obserwować już od sierpnia. W skali tygodnia spośród najważniejszych rynków mocno spadały indeksy akcji amerykańskich, chińskich, indyjskich i brazylijskich. Trzeba jednak zauważyć, że spadki na większości światowych giełd nie dały jeszcze wyraźnych sygnałów, sugerujących możliwość odwrócenia globalnego trendu ze wzrostowego na spadkowy. Patrząc od strony technicznej, wciąż podstawowym scenariuszem jest kierunek „na północ”.

Polecamy serwis: Kursy walut

W ubiegłym tygodniu akcje japońskie, jako jedne z nielicznych, znalazły się na plusie – indeks Nikkei 225 wzrósł w skali tygodnia o 1%. Najprawdopodobniej była to kontynuacja reakcji na informację o planach skupowania przez tamtejszy bank centralny funduszy japońskich nieruchomości oraz funduszy typu ETF, odzwierciedlających główne indeksy japońskich akcji. Wzrosty te nie dały jeszcze jednoznacznego sygnału odwrócenia trendu na tokijskiej giełdzie; w tym przypadku ze spadkowego na wzrostowy. Ceny japońskich akcji wyraźnie opierają się światowym tendencjom i uparcie pozostają na poziomach nie tak bardzo odległych od kryzysowych dołków.

Na tle światowych giełd dobrze wypadły polskie akcje. Wszystkie główne indeksy znalazły się na plusie w skali tygodnia; mWIG40 – indeks średnich spółek, zanotował nawet w piątek nowy tegoroczny rekord. Dla inwestorów, grających z trendem, to oczywiście sygnał utrzymywania długich pozycji na papierach przedsiębiorstw, notowanych na warszawskim parkiecie.

Poziom ryzyka inwestycyjnego

Kiepskie nastroje znalazły odbicie w większości wskaźników, odzwierciedlających poziom ryzyka podejmowanego przez inwestorów. Ubiegłotygodniowy wzrost ryzyka nie wydaje się jednak być zapowiedzią wyjątkowej zwyżki premii za ryzyko, której żądać będą kupujący papiery wartościowe. Indeks VIX w skali tygodnia wzrósł nieco ponad dwa punkty, ale trzeba zauważyć, że jego obecny poziom daleki jest od wartości, zapowiadających większe kłopoty. Dodatkowo od końca maja mamy do czynienia z systematyczną tendencją spadkową „indeksu strachu”. Notowania CDS’ów na papiery skarbowe rosły, ale piątkowa poprawa nastrojów na rynku długu znacznie ograniczyła te zwyżki w skali tygodnia. W minionym tygodniu spready CDS na dług Irlandii zanotowały spadek. Piątkowe notowania cen złota przyniosły znaczne spadki. Pomimo ustanowienia we wtorek nowych rekordów, żółty kruszec zakończył tydzień na lekkim minusie.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Prezydent odrzuca SAFE. Eksperci ostrzegają przed zależnością od USA

Stawianie wyłącznie na sojusz z USA, kosztem własnego przemysłu zbrojeniowego, jest tak absurdalne, że trudno uwierzyć, że w Polsce znajduje ono poparcie - powiedział PAP kpt. rez. dr hab. Maciej Milczanowski, kierownik Zakładu Studiów nad Wojną Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Kobiety w drodze na szczyt. Czy dyrektywa Women on Boards zmienia reguły przywództwa?

Implementacja unijnej dyrektywy Women on Boards w polskim prawie, mająca nastąpić do 30 czerwca 2026 r., stała się punktem wyjścia do debaty zorganizowanej przez redakcję „Personelu i Zarządzania” pod hasłem „Czy dyrektywa Women on Boards wzmacnia czy osłabia ideę przywództwa opartego na wynikach?”. Dyskusja szybko pokazała, że rozmowa o parytetach to w rzeczywistości rozmowa o czymś znacznie głębszym – o widzialności, relacjach władzy, odpowiedzialności, wpływie i nowym modelu przywództwa.

Orkiestracja zbuduje firmę na nowo? Nowe granice możliwości sztucznej inteligencji w 2026 roku

Przez ostatnie 12 miesięcy organizacje intensywnie eksperymentowały ze sztuczną inteligencją, rozpoczynając pilotaże i wstępne inicjatywy. Wiele z nich wdraża pierwsze agenty AI. Podczas gdy niektóre próby przyniosły obiecujące rezultaty, to eksperymenty przestają wystarczać. Kadra zarządzająca poszukuje jasnego, mierzalnego ROI z inwestycji w AI. Jednocześnie organizacje stawiają na wyspecjalizowane rozwiązania oraz solidne mechanizmy bezpieczeństwa, zarządzania i kontroli. Jak te zmiany mogą wpływać na wykorzystanie sztucznej inteligencji w 2026 roku?

Nowe przepisy zagrażają branży? Rolnicy i przetwórcy biją na alarm

W ocenie przedstawicieli polskiego sektora rolno-spożywczego wprowadzenie w życie kolejnych regulacji obciążających rolników i przetwórców pozbawi ich możliwości długofalowego planowania rozwoju - wynika z przedstawionego w poniedziałek stanowiska organizacji branżowych.

REKLAMA

Firmy zachowują ostrożność: spadek koniunktury, tylko co dziesiąta planuje podwyżki wynagrodzeń

W marcu Miesięczny Indeks Koniunktury (MIK) nieznacznie spadł w porównaniu do lutego i wyniósł 97,9 pkt. - poinformował Polski Instytut Ekonomiczny. Jak dodał, podwyżki wynagrodzeń w najbliższych trzech miesiącach planuje co dziesiąta firma, a 89 proc. pozostawi płace na tym samym poziomie.

Kawa z INFORLEX. Fundacja rodzinna. Ocena kilkuletniej praktyki

Spotkania odbywają się w formule „na żywo” o godzinie 9.00. Przy porannej kawie poruszamy najbardziej aktualne tematy, które stanowią także zasób kompleksowej bazy wiedzy INFORLEX. Rozmawiamy o podatkach, księgowości, rachunkowości, kadrach, płacach oraz HR. 17 marca br. tematem spotkania będą fundajcje rodzinne.

Umowa Indie - UE sfinalizowana. Oto 5 wniosków dla biznesu. To trzeba wiedzieć

Umowa Indie - UE to jedna z najważniejszych umów handlowych ostatnich dekad. Dla polskich firm to nie tylko szansa, ale i test przygotowania. Oto 5 kluczowych wniosków, jakie płyną z umowy o wolnym handlu dla biznesu.

Największe ryzyko dla danych zaczyna się wewnątrz firmy

Naruszenie zasad bezpieczeństwa organizacji nie zawsze pochodzi z zewnątrz. Przyczyną może być były pracownik, który postanawia wykorzystać przeciwko byłemu pracodawcy posiadane informacje. Przykład to ostatni wyciek danych wszystkich użytkowników komunikacji miejskiej w województwie pomorskim, spowodowany najprawdopodobniej właśnie działaniami byłego pracownika.

REKLAMA

Przelew natychmiastowy. Prezydent podpisał ustawę implementującą unijne przepisy

Karol Nawrocki podpisał ustawę wdrażającą do polskiego prawa unijne przepisy dotyczące przelewów natychmiastowych. Regulacje obejmują także rozwiązania związane z przymusową restrukturyzacją banków.

Nowy obowiązek uderzy w małe firmy. Dla części większe wyzwanie niż KSeF

Przedsiębiorcy muszą prowadzić podatkową księgę w formie elektronicznej i wysłać ją fiskusowi w formie Jednolitego Pliku Kontrolnego. Oprogramowanie trzeba kupić samemu - pisze „Rz". To dla wielu małych firm większa rewolucja niż KSeF – twierdzą eksperci.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA