REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Giełdy i waluty - podsumowanie dnia 5.08.2010r.

Roman Przasnyski
Główny analityk Gold Finance.

REKLAMA

REKLAMA

Doradca Finansowy Gold Finance podsumował dzień 5 sierpnia 2010 r. na giełdach, krajowej i zagranicznych, a także na rynku walutowym.

Byki bezsilne wobec bezrobotnych Amerykanów

REKLAMA

REKLAMA

Szarża europejskich, a właściwie niemieckich inwestorów, została ostatecznie powstrzymana przez coraz większą liczbę Amerykanów, składających wnioski o zasiłek dla bezrobotnych. Trzeba jednak przyznać, że indeks we Frankfurcie radził sobie bardzo dzielnie, wspinając się przed publikacją danych zza oceanu na pozom najwyższy od dwunastu miesięcy. Tego rekordu nie był w stanie utrzymać, ale zawsze lepiej spadać z wyższego poziomu. Inwestorzy w Warszawie z tej okazji nie skorzystali. Może uznali, że upadek z wysokiego konia może być bardziej bolesny.

Polecamy: Kalkulator wynagrodzeń

Polska GPW

REKLAMA

Choć zakres zmian indeksu największych spółek sięgał zaledwie 25 punktów, dzisiejsza sesja w Warszawie miała dość urozmaicony przebieg. WIG20 rozpoczął dzień od spadku o prawie 0,2 proc., zaś wartość pozostałych wskaźników niewiele odbiegała od poziomu środowego zamknięcia. W ciągu pierwszej godziny atak przypuściły niedźwiedzie. Wyraźnie jednak przeliczyły się z siłami. Szczególnie, że na głównych parkietach europejskich nastroje były początkowo zdecydowanie bycze. Nasz rynek nie miał wyjścia i podążał śladem rosnącego dynamicznie parkietu we Frankfurcie. Impet naszego popytu nie był jednak zbyt duży i widoczna stała się chęć do pozbywania się akcji. W najlepszym dla posiadaczy akcji momencie WIG20 rósł o niespełna 0,3 proc. Wczesnym popołudniem indeks bronił się już przed zejściem pod kreskę, mimo że we Frankfurcie było wciąż wzrostowo. Publikacja słabszych, niż oczekiwano danych z amerykańskiego rynku pracy przypieczętowała losy sesji. WIG20 stracił 0,3 proc., WIG spadł o 0,23 proc., wskaźnik średnich spółek zmniejszył swoją wartość o symboliczne 0,07 proc., a sWIG zniżkował o 0,26 proc. Obroty wyniosły niecałe 1,7 mld zł.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Giełdy zagraniczne

Wczoraj indeksy na Wall Street nie zachwyciły siłą. Lepsze niż oczekiwane dane o zmianie liczby miejsc pracy, a tym bardziej mocno optymistyczny odczyt wskaźnika aktywności gospodarczej w sferze usług skutkowały wzrostem Dow Jones’a jedynie o 0,6 proc., a S&P500 o 0,4 proc. Przy takich „kartach” byki niewiele ugrały. Ostatnio dane makroekonomiczne nie były najlepsze, po wczorajszych można się więc było spodziewać większego optymizmu. Być może inwestorzy zinterpretowali to w ten sposób, że jeśli z gospodarką nie jest jednak aż tak źle, to Fed wstrzyma się z zasilaniem w gotówkę, na co ostatnio liczono. O wszystkim rozstrzygną jednak piątkowe doniesienia z rynku pracy.

Na giełdach azjatyckich dziś nastroje były nieco lepsze niż w ostatnich dniach, ale wciąż dość zróżnicowane. Nikkei zyskał 1,7 proc. Shanghai B-Share zyskał jednak już tylko 0,18 proc., zaś Shanghai Composite spadł o prawie 0,7 proc. Liderem wzrostów był parkiet w Dżakarcie, gdzie zwyżka przekroczyła 2 proc. Na Tajwanie indeks zniżkował o 0,45 proc. Główne giełdy europejskie zaczęły dzień w pobliżu poziomu środowego zamknięcia. Już po godzinie nastroje jednak radykalnie się poprawiły i indeksy poszły wyraźnie w górę. Wczesnym popołudniem paryski CAC40 zyskiwał 1 proc., a FTSE rósł o 0,7 proc. Głównym bohaterem był jednak DAX. Choć tuż po południu zyskiwał „jedynie” 0,6 proc., to osiągnął poziom najwyższy od dwunastu miesięcy. Na parkietach naszego regionu nastroje także były dobre, choć jednomyślności nie było. Indeks w Sofii rósł o 1,7 proc., w Bukareszcie o 0,6 proc., w Pradze mieliśmy niewielki spadek, a RTS zniżkował po południu o prawie 1 proc. Najgorzej wiodło się naszym bratankom - BUX tracił 1,8 proc. Po danych o liczbie wniosków o zasiłek dla bezrobotnych za oceanem, nastroje wyraźnie się pogorszyły. Główne indeksy walczyły o utrzymanie się nad kreską. I ta sztuka im się udała, w odróżnieniu od tych w Warszawie. Tuż po godzinie 16.00 wskaźnik w Paryżu zyskiwał 0,5 proc. DAX rósł o 0,2 proc., a FTSE o 0,55 proc.

Waluty

Na światowym rynku walutowym zrobiło się nieco bardziej zmiennie, jednak wspólna waluta może nadal czuć się niezagrożona. W środę wieczorem jej kurs zanurkował dość dynamicznie w dół, spadając w okolice 1,315 dolara. Dziś rano nieco stracił, jednak jeszcze przed południem jednym gwałtownym ruchem wrócił powyżej 1,32 dolara.

Złoty posłusznie podążał za zmianami na rynku głównych walut. Dolar początkowo drożał, osiągając 3,04 zł, po czym osłabł, zbliżając się do bariery 3 zł. Przebić jej jednak nie zdołał. Zmiany wobec euro przebiegały według podobnego scenariusza. Rano osłabienie do 3,99 zł, po kilkudziesięciu minutach euro można było kupić już po 3,97 zł. Za franka rano trzeba było płacić 2,89 zł. Jeszcze przed południem „szwajcar” staniał o dwa grosze. Pod koniec dnia mieliśmy do czynienia z lekkim, sięgającym około grosza osłabieniem złotego wobec głównych walut.

Zobacz serwis: Kursy walut

Podsumowanie

Słabość naszego parkietu była widoczna niemal przez cały dzień. Początek notowań był nieco gorszy niż na głównych giełdach europejskich. Atak podaży w pierwszych minutach handlu też nie nastrajał najlepiej. Późniejsza zwyżka była „wymuszona” dynamicznym wzrostem na giełdzie we Frankfurcie. Optymizm szybko zgasł, a stojący w kolejce po zasiłek Amerykanie do reszty zniechęcili naszych inwestorów do kupna akcji. Wszystko jednak rozstrzygnie się w piątek, gdy poznamy „prawdziwą” sytuację rynku pracy za oceanem, czyli zmianę liczby miejsc pracy w sektorze pozarolniczym. Nasi bezrobotni, których jest coraz mniej, nie mają najmniejszego wpływu na naszą giełdę. Trochę szkoda.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Od listopada 2026 r. firmę założysz tylko przez Internet. Kolejne zmiany w 2028 r.

Od listopada 2026 r. firmę założysz już tylko przez Internet - na stronie biznes.gov.pl. Jakie kolejne zmiany wejdą w życie w listopadzie 2028 r.? Czy Polacy korzystają z e-administracji?

Tokenizacja aktywów: dlaczego proces ten zrewolucjonizuje rynki finansowe i nakręci gospodarkę światową

Spółka akcyjna i giełda przez wieki zmieniały światową gospodarkę. Dziś podobną rewolucję może przynieść technologia DLT i tokenizacja aktywów. Skala potencjalnie uwolnionej wartości jest trudna do wyobrażenia – mowa nawet o dziesiątkach bilionów dolarów.

Zabezpieczenie roszczeń pieniężnych z transakcji handlowych – kiedy przedsiębiorca nie musi szczegółowo wykazywać interesu prawnego

Wygranie sprawy o zapłatę nie zawsze oznacza odzyskanie pieniędzy. Jeżeli proces trwa kilkanaście miesięcy, a dłużnik w tym czasie wyzbywa się majątku, opróżnia rachunki bankowe albo przenosi aktywa do innych podmiotów, korzystny wyrok może mieć dla wierzyciela znaczenie głównie formalne. Właśnie dlatego przepisy pozwalają zabezpieczyć roszczenie jeszcze przed zakończeniem procesu.

AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię. Ponad połowa nie przeszkoliła pracowników

Większość postanowień AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię wykorzystywania sztucznej inteligencji. Dodatkowo, ponad połowa przedsiębiorców nie przeszkoliła pracowników.

REKLAMA

Nieautoryzowane transakcje. Zakres odpowiedzialności dostawcy wydającego instrument płatniczy

Na dostawcy, czyli podmiocie wydającym instrument płatniczy, spoczywa szerszy zakres odpowiedzialności. Dostawca musi zapewnić, że dane uwierzytelniające nie będą dostępne dla osób nieuprawnionych, nie wysyłać niezamówionego instrumentu (chyba że podlega wymianie), umożliwić użytkownikowi zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu, a także udowodnienie tego zgłoszenia na wniosek użytkownika w ciągu 18 miesięcy.

Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

Polskim e-sklepom będzie trudniej znaleźć nabywców zagranicą - wszystko przez zmianę unijnego prawa w sprawie opakowań

E-commerce zderza się z unijnym prawem. Nowe przepisy mogą zahamować zagraniczną ekspansję polskich e-sklepów. Dlaczego? Bo nowe unijne prawo nakłada na sprzedawców rygorystyczne obowiązki, w tym m.in. konieczność raportowania materiałów pakowych na zagranicznych rynkach zbytu oraz bezwzględną minimalizację pustej przestrzeni w paczkach.

Nieautoryzowane transakcje. Cyfryzacja finansów a nowe ryzyka

W dobie postępującej cyfryzacji, gdy dostęp do rachunku bankowego stał się w praktyce nieograniczony, a realizacja transakcji finansowych sprowadza się do jednego kliknięcia, rośnie skala zagrożeń w obrocie finansowym. Coraz częściej dochodzi bowiem do sytuacji, w których środki pieniężne zostają przetransferowane wbrew woli właściciela rachunku.

REKLAMA

Dlaczego Bitcoin, jako „dobro” o skończonej podaży, może być wart nie 100.000 a 1.000.000 USD?

Bitcoin ma ograniczoną podaż, a jego najmniejsza jednostka to 1 satoshi. Czy właśnie dlatego jego cena może w przyszłości sięgnąć 1 mln USD? Autor przekonuje, że kluczowe znaczenie może mieć rosnąca presja popytowa na aktywa o ograniczonej podaży oraz słabnąca wartość walut fiat.

Nowe cło zmieniło rynek zakupów spoza UE. Dane MF pokazują skalę zmiany

Po wprowadzeniu cła w wysokości 3 euro na przesyłki spoza UE o niewielkiej wartości, ich liczba spadła o połowę. W czerwcu było prawie 4,24 mln zgłoszeń celnych, dotyczących takich przesyłek, w lipcu zaś już tylko 2,1 mln – wynika z danych Ministerstwa Finansów. Był to pierwszy miesiąc obowiązywania nowych regulacji, dlatego na razie trudno przesądzić, czy spadek będzie trwałą zmianą na rynku e-commerce.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA