REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
wyciek danych, dane osobowe, cyberbezpieczeństwo, hakerzy, kradzież danych, cyberprzestępstwo
Kradzież danych przez zwalnianych pracowników
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Okazuje się, że co 5 utrata poufnych danych z firmy jest wynikiem celowego działania pracownika. Często kradzieży danych dopuszcza się zwalniany pracownik. Na jakie sygnały ostrzegawcze należy zwrócić uwagę?

rozwiń >

Zwalniany pracownik wykrada dane firmowe

Co ósmy pracownik kradnie wrażliwe firmowe dane w momencie zmiany pracodawcy – wynika z analiz firmy DTEX. Dotyczy to m.in. danych klientów, umów, warunków handlowych i innych poufnych materiałów. W rzeczywistości ta skala kradzieży jest jeszcze większa. Jak zauważa ekspert firmy Mediarecovery specjalizującej się w informatyce śledczej, takich zdarzeń mających poważne konsekwencje dla firm, jest w Polsce coraz więcej. 

REKLAMA

REKLAMA

Przypadek Tesli - kradzież 23 tys. dokumentów

Tesla Files to 23 tys. dokumentów – nazwiska, adresy, numery telefonów 75 tys. obecnych i byłych pracowników producenta samochodów elektrycznych, dane dotyczące zatrudnienia, a także informacje produkcyjne oraz lista skarg klientów, które trafiły w ubiegłym roku do dziennikarzy niemieckiej gazety Handesblatt. Po wewnętrznym śledztwie firma poinformowała, że winę za naruszenie danych osobowych ponosi osoba mająca dostęp do informacji poufnych.  

Dochodzenie ujawniło, że dwóch byłych pracowników Tesli sprzeniewierzyło informacje z naruszeniem zasad bezpieczeństwa IT oraz ochrony danych Tesli i udostępniło je mediom” - napisał w komunikacie Steven Elentukh, specjalista ds. prywatności danych w Tesli. 

Przypadek Verizon - kradzież danych 63 tys. pracowników

W ubiegłym roku podobny problem miał także Verizon. Firma telekomunikacyjna zawiadomiła ponad 63 000 osób, głównie pracowników, że osoba z wewnątrz firmy, przypadkowo lub celowo, uzyskała dostęp do ich danych osobowych: nazwisk, adresów, danych o wynagrodzeniu i statusie.  

REKLAMA

Kradzież firmowych danych przez pracowników w Indiach

Filmową wręcz dynamikę miała kradzież firmowych danych dokonana przez pracowników w Indiach. Otóż 5 z nich pod osłoną nocy włamało się na główny serwer firmy programistycznej i uzyskało dostęp do poufnych danych klientów. Następnego dnia wszyscy pojawili się w pracy, gdzie dołączyli do grona współpracowników, którzy wyrażali ogromne zdziwienie i przerażenie z powodu utraty poufnych informacji należących do pięciu najcenniejszych klientów firmy. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Kradzieże danych firmowych w Polsce

Do podobnych zdarzeń dochodzi też w Polsce, choć informacje na ten temat nie przedostają się do opinii publicznej.  

- Przed 1990 rokiem kradzież w państwowych firmach była zjawiskiem normalnym, masowym i usankcjonowanym społecznie, bo takie działanie było też postrzegane jako rodzaj sprzeciwu przeciwko obowiązującemu systemowi. Jednak wówczas kradzieże dotyczyły zazwyczaj prozaicznych, materialnych rzeczy. Dziś, gdy w wielu zawodach praca ma charakter cyfrowy i niematerialny, pracownikom o wiele łatwiej pozyskać i spożytkować wrażliwe dla firm informacje. Sprzyja temu szczególnie odejście z firmy, któremu towarzyszy przekonanie, że skoro przestaję być częścią firmy, to nie muszę być wobec niej lojalny - tłumaczy Łukasz Jachowicz, IT Security/Computer Forensics Engineer z Mediarecovery, firmy zajmującej się informatyką śledczą.  

Kradzież firmowych danych przez pracowników odchodzących z firm jest prawdziwą plagą. Z badań firmy DTEX wynika, że przyznało się do tego 12% pracowników. Co więcej, okazało się, że w wielu przypadkach pracownicy, którzy zostali zwolnieni, nadal posiadają dostęp do swoich kont firmowych. W niektórych przypadkach obecni pracownicy udostępniali więc dane firmowe lub uwierzytelnienia do kont swoim byłym kolegom, nawet nie mając świadomości, że ci zostali zwolnieni i nie powinni z tych informacji korzystać. 

- Pracownicy bardzo często przechodzą do konkurencji. Podczas zmiany miejsca pracy zabierają więc ze sobą prezentacje, informacje przetargowe, handlowe licząc na to, że wykorzystają je u nowego pracodawcy. Do tego wykorzystują zewnętrzne dyski, albo przesyłają informacje w postaci załączników do maili lub wysyłają je do chmury. Muszą być oni jednak świadomi, że te bezprawne aktywności da się wyśledzić a pracodawcy coraz częściej podejmują działania mające na celu analizę przypadków naruszeń wewnętrznych – wyjaśnia Łukasz Jachowicz.  

Kradzież danych? Sygnały ostrzegawcze

Jakie mogą być znaki ostrzegawcze dla pracodawców mogące świadczyć o naruszeniach pracowniczych i kradzieży cyfrowych danych? Eksperci DTEX podają kilka. To m.in. nietypowe użycie oprogramowania do nagrywania ekranu lub streamingu podczas wideokonferencji, korzystanie z usług transferu plików, takich jak Dysk Google lub Dropbox, czy zapisywanie poufnych prezentacji jako obrazów. Ekspert Mediarecovery dodaje jeszcze kilka innych:  

- Jeśli objętość skrzynki pocztowej pracownika nagle rośnie - zwłaszcza folderu z pocztą wysłaną poza organizację - albo jeśli pracownik jest niespodziewanie aktywny poza normalnymi godzinami pracy, może to być sygnałem ostrzegawczym - zwraca uwagę Łukasz Jachowicz.    

Według danych Statista, w 2023 roku co piątą przyczyną utraty poufnych informacji w organizacjach na całym świecie było celowe działanie pracownika. To zagrożenie, które wymaga zintegrowanego podejścia łączącego technologie, odpowiednie procedury oraz edukację pracowników. Tylko w ten sposób organizacje mogą skutecznie chronić swoje cenne zasoby danych przed zagrożeniami wewnętrznymi oraz minimalizować ryzyko niebezpiecznych incydentów.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Nowe prawo wprowadza obowiązek rejestracji się w Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa. Przedsiębiorcy mają czas do o 3 października. Sprawdź, czy dotyczy to twojej firmy

Najnowsza nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa z 2018, wdraża rozwiązania europejskiej dyrektywy NIS2. Wybrane podmioty mają obowiązek rejestracji do 3 października 2026 r. w wykazie podmiotów kluczowych i ważnych (wylicza je ustawa), prowadzonego w ramach Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa. Przewidziane kary są wysokie, nawet do 100 mln złotych.

Od rejestracji do pierwszej wypłaty. Jak przygotować firmę do zatrudniania w Polsce?

Dynamiczny rozwój rynku usług kadrowo-płacowych w Polsce sprawia, że coraz więcej firm – zarówno krajowych, jak i zagranicznych – decyduje się powierzyć obsługę procesów pracowniczych doświadczonym partnerom. W szczególności dla organizacji rozpoczynających działalność na polskim rynku kluczowym wyzwaniem często okazuje się nie sama rekrutacja, lecz osiągnięcie pełnej gotowości formalnej do zatrudniania pracowników. W praktyce oznacza to konieczność sprawnego zsynchronizowania szeregu procesów – od rejestracji spółki, przez uzyskanie numerów identyfikacyjnych, po otwarcie rachunku bankowego. Nawet kilkutygodniowe opóźnienia na tym etapie mogą skutkować brakiem możliwości rozpoczęcia operacji czy wypłaty wynagrodzeń.

Do rozporządzenia PPWR brakuje aktów wykonawczych. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić konsekwencji

Rozporządzenie PPWR obowiązuje od 12 sierpnia 2026 r. Brakuje jednak aktów wykonawczych oraz szczegółowych wytycznych niezbędnych do prawidłowego stosowania nowego prawa. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić negatywnych konsekwencji.

Leasing dla firmy z zaległościami w ZUS lub urzędzie skarbowym

Zaległości wobec ZUS lub urzędu skarbowego potrafią zablokować firmie dostęp do finansowania szybciej niż niejeden negatywny wpis w bazach. Nie oznacza to jednak, że droga do leasingu zostaje zamknięta.

REKLAMA

Niemiecki gigant budowlany ogłasza upadłość. Koniec firmy z 136-letnią historią

Pogłębia się kryzys w niemieckim sektorze budowlanym. Fliesen-Zentrum Deutschland, firma działająca od ponad 130 lat, ponownie znalazła się w postępowaniu upadłościowym. Zagrożona jest przyszłość około 400 pracowników, a dalsze losy przedsiębiorstwa zależą od znalezienia inwestora.

Pracownik korzysta ze sztucznej inteligencji w pracy. Kto odpowiada za błędy wygenerowane przez AI?

Sztuczna inteligencja przestała być w firmach ciekawostką. Pracownicy wykorzystują ChatGPT i podobne narzędzia do przygotowywania ofert, analizowania dokumentów, tworzenia treści marketingowych, podsumowywania spotkań, odpowiadania na wiadomości klientów czy pracy z arkuszami i danymi. Problem pojawia się wtedy, gdy AI popełnia błąd.

Branża HoReCa w Polsce pod presją. Restauracje toną w długach, hotele radzą sobie lepiej [GOŚĆ INFOR.PL]

Wakacje to dla branży HoReCa czas największego ruchu. Hotele, restauracje i firmy cateringowe obsługują miliony klientów, jednak za wysokimi cenamikryje się rzeczywistość finansowa firm. Jak pokazują dane BIG InfoMonitor, kondycja poszczególnych segmentów rynku wyraźnie się różni. Hotele stopniowo poprawiają swoją sytuację, gastronomia wciąż zmaga się z narastającymi problemami finansowymi.

Laboratorium przywództwa

Rozmowa z prof. ALK dr hab. Anną K. Baczyńską o tym, dlaczego doświadczeni liderzy coraz częściej wracają do badań naukowych jako sposobu porządkowania doświadczenia i podejmowania lepszych decyzji

REKLAMA

Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA