REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Korekty na rynku – czy inwestorzy mają się czego obawiać?

inwestowanie złoto
inwestowanie złoto
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Spektakularne spadki bitcoina, zmiany wycen złota, wahania cen spółek – to nic innego jak korekty na rynkach, które często przyprawiają inwestorów o siwe włosy. Stała, uważna obserwacja zachowania aktywów na rynkach jest jedną z ważniejszych zasad na drodze do podejmowania dobrych decyzji inwestycyjnych. Warto więc wiedzieć, że na rynkach wszystko co rośnie, kiedyś musi spaść. Czym są korekty i jak sobie z nimi radzić?

Korekta to jedno z tych słów, które budzi niepokój nie tylko wśród osób, które w relatywnie niedalekiej przeszłości rozpoczęły swoją przygodę na rynkach finansowych, ale również u bardziej doświadczonych inwestorów. Przyczyny negatywnego wydźwięku tego słowa nie trzeba daleko szukać. Leży ona już u samych podstaw – korekta kojarzy się ze zmianą, a ta na rynkach finansowych bardzo często jest utożsamiana ze wzmożonym ryzykiem straty. Dlatego, zanim podejmiemy decyzję o jakiejś inwestycji, w pierwszej kolejności powinniśmy zaznajomić się ze zjawiskiem korekty, zrozumieć je i zawczasu oswoić z jego naturą.

REKLAMA

REKLAMA

Podstawową zasadą, która rządzi rynkami finansowymi, jest to, że „nic nie rośnie w nieskończoność”. Dlatego niezależnie czy planujemy zainwestować w akcje, metale szlachetne, kryptowaluty czy nieruchomości, musimy zdawać sobie sprawę, że każdy rynek ma swoje dobre i złe momenty, a czas jest wyłącznie trajektorią zmian, które na tym rynku zachodzą.

Spadki wykresów nieuniknione

Trzeba sobie koniecznie uświadomić jedną, podstawową kwestię – żaden rynek nie rośnie liniowo i w nieskończoność. Choćby inwestycja miała fantastyczne perspektywy, w pewnym momencie wzrostu zawsze przeważą chętni do realizacji zysków, których działania spowodują cofnięcie cen – wskazuje Tomasz Gessner, analityk ds. rynków finansowych.

Czy biorąc pod uwagę, że żaden rynek przed korektą nie ucieknie, należy się jej bać? Z pewnością powinna ona budzić lęk w tych inwestorach, którzy wpadli w sidła „owczego pędu”, czyli nabywania pewnych dóbr – w naszym przypadku wybranego aktywa – tylko dlatego, że kupują je inni i/lub panuje trend wzrostowy na danym rynku. W ostatnich latach kilkukrotnie przekonali się o tym inwestorzy działający m.in. na rynku kryptowalut. Skuszeni chęcią łatwego i szybkiego zysku postawili na jedną kartę, którą w swoim czasie była najpopularniejsza z wirtualnych walut – bitcoin. Oczywiście w tym samym okresie niejednokrotnie mogli oni odnotować znaczące zyski, jednak zdecydowanie częściej w mediach branżowych pojawiały się nagłówki o ogromnych stratach, jakie ponieśli inwestorzy.

REKLAMA

Ostatnio z taką sytuacją mieliśmy styczność w czerwcu tego roku, kiedy cena bitcoina wyrażona w dolarach amerykańskich spadła o około 40% m.in. w związku z zaostrzaniem polityki monetarnej za oceanem i rosnącymi cenami energii niezbędnej do „tworzenia” nowych kryptowalut.  Z czego to wynika? Naturalnie z tego, że osoby stawiające na wirtualną walutę pominęły kilka bardzo istotnych kroków, które wydają się kluczowe dla pomyślności inwestycji.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wybór momentu do inwestycji

Podstawowe pytanie, jakie każdy racjonalny inwestor powinien sobie zadać, brzmi „dlaczego” chcę coś kupić, a dopiero wtórnym powinno być patrzenie na wykres i zastanawianie się „kiedy” to kupić. Poza „dlaczego” i „kiedy” mamy jeszcze „ile”, a więc temat z zakresu zarządzania wielkością pozycji. Jeśli ktoś zna specyfikę zachowania danego aktywa, tj. jego historyczną zmienność i przede wszystkim zna przyczynę, czyli fundament, dla której zdecydował się na inwestycję, dużo łatwiej znieść głębsze cofnięcia.

Jak się więc okazuje, korekta nie jest tak straszna, jak ją malują, o ile jesteśmy świadomi jej ryzyka, znamy specyfikę danego aktywa i je „rozumiemy”. Dlaczego jest to tak istotne?

W ostatnim czasie pojawiały się głosy, które podważały rolę złota jako bezpiecznej przystani i długoterminowego środka przechowywania wartości, bazując na niedawnych spadkach jego dolarowych notowań. O ile sam fakt spadków jest niepodważalny, warto zwrócić uwagę na okoliczności, które mu towarzyszyły, m.in. najszybsze od przeszło 40 lat tempo zacieśniania polityki monetarnej w USA i wtórujące mu silne umocnienie dolara, a także to, jak kształtuje się cena kruszcu w walucie, którą na co dzień obracamy, czyli w polskim złotym – wskazuje Aleksandra Olbryś, analityk ds. rynku metali szlachetnych Tavex.

Czy złoto to bezpieczna przystań?

Jeśli spojrzymy na wykres ceny złota wyrażonej w PLN  w ujęciu miesięcznym zauważymy wzrost rzędu około 5%, a w przypadku ostatniego pół roku o niespełna 3% – jeśli jednak nieco rozszerzymy zasięg naszej obserwacji, zauważymy, że w ujęciu rocznym cena kruszcu jest wyższa o niemal 18%, a w perspektywie ostatnich 5, 10 i 20 lat odpowiednio o prawie 75%, 42% i bagatela 510%!

Patrząc na te liczby trudno wyobrazić sobie, że złoto może nie sprawdzić się w roli bezpiecznej przystani i środka przechowania wartości pieniądza. A jednak, jeśli jego zakup nie zostanie dobrze przeanalizowany, tzn. przed podjęciem decyzji o jego nabyciu, inwestor nie zada sobie trzech podstawowych, wspomnianych wcześniej pytań, czyli „dlaczego, kiedy i ile”, takie ryzyko istnieje – podobnie jak w przypadku każdej innej inwestycji. Należy również odpowiedzieć sobie na pytanie, co zrobię, gdy moje aktywo spadnie o x procent.

W przypadku inwestorów posiadających pozycję gotówkową, jest to okazja do dokupienia taniej – zajęcia pozycji bądź zwiększenia już istniejącej. Z kolei dla inwestorów posiadających pełne zaangażowanie kapitału, czyli brak pozycji gotówkowej, jedną z metod obrony jest choćby rebalansowanie portfela, a więc w oparciu o zmianę ratio aktywów względem siebie zwiększenie na takiej korekcie ekspozycji na aktywach słabszych, finansując to silniejszymi – dodaje Tomasz Gessner.

Źródło: Tavex

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
AI może zabrać etaty. Menadżerowie wskazują, co czeka pracowników w ciągu 3 lat

Sztuczna inteligencja może w najbliższych latach mocno zamieszać na rynku pracy i nie jest to dobra wiadomość dla pracowników. Ponad połowa menadżerów przewiduje, że AI doprowadzi do zmniejszenia zatrudnienia w ich działach w ciągu trzech lat. Jednocześnie niemal połowa badanych uważa, że wdrażanie AI w firmach przebiega wolniej, niż wcześniej zapowiadano.

Sprzedaż autorskich planów treningowych i diet online. Jak chronić je przed piractwem?

Miesiące pracy nad autorską metodyką, setki przetestowanych układów ćwiczeń, dopracowany jadłospis, a po tygodniu od premiery Twój plan krąży za darmo w grupach na Facebooku i na forach. Branża fitness i dietetyki online od lat mierzy się z tym problemem, a odpowiedź na pytanie "czy prawo mnie chroni" wcale nie jest tak oczywista, jak mogłoby się wydawać.

AI przyspiesza cyberataki. Google: tysiące danych logowania skradzione w mniej niż 6 godzin

Cyberprzestępcy nie wykorzystują już AI wyłącznie do pisania wiadomości phishingowych i szukania luk. Z najnowszego raportu Google Threat Intelligence Group wynika, że systemy agentowe samodzielnie prowadzą cyberataki. W jednej z kampanii tysiące poświadczeń przejęto w czasie krótszym niż sześć godzin. Zagrożone są konta zwykłych użytkowników, a także firmowe AI, kod źródłowy i zasoby chmurowe.

Pracodawcy odkrywają karty. Tak wygląda rynek rekrutacji na koniec roku

32 proc. pracodawców w Polsce planuje powiększenie zespołów między październikiem a grudniem — wynika z Barometru Perspektyw Zatrudnienia. Redukcję etatów w tym okresie zapowiada 15 proc. firm, a ponad połowa badanych (51 proc.) nie przewiduje zmian w strukturze zatrudnienia.

REKLAMA

Od listopada 2026 r. firmę założysz tylko przez Internet. Kolejne zmiany w 2028 r.

Od listopada 2026 r. firmę założysz już tylko przez Internet - na stronie biznes.gov.pl. Jakie kolejne zmiany wejdą w życie w listopadzie 2028 r.? Czy Polacy korzystają z e-administracji?

Tokenizacja aktywów: dlaczego proces ten zrewolucjonizuje rynki finansowe i nakręci gospodarkę światową

Spółka akcyjna i giełda przez wieki zmieniały światową gospodarkę. Dziś podobną rewolucję może przynieść technologia DLT i tokenizacja aktywów. Skala potencjalnie uwolnionej wartości jest trudna do wyobrażenia – mowa nawet o dziesiątkach bilionów dolarów.

Zabezpieczenie roszczeń pieniężnych z transakcji handlowych – kiedy przedsiębiorca nie musi szczegółowo wykazywać interesu prawnego

Wygranie sprawy o zapłatę nie zawsze oznacza odzyskanie pieniędzy. Jeżeli proces trwa kilkanaście miesięcy, a dłużnik w tym czasie wyzbywa się majątku, opróżnia rachunki bankowe albo przenosi aktywa do innych podmiotów, korzystny wyrok może mieć dla wierzyciela znaczenie głównie formalne. Właśnie dlatego przepisy pozwalają zabezpieczyć roszczenie jeszcze przed zakończeniem procesu.

AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię. Ponad połowa nie przeszkoliła pracowników

Większość postanowień AI Act obowiązuje już od 2 sierpnia 2026 r., ale tylko 55% firm wypracowało strategię wykorzystywania sztucznej inteligencji. Dodatkowo, ponad połowa przedsiębiorców nie przeszkoliła pracowników.

REKLAMA

Nieautoryzowane transakcje. Zakres odpowiedzialności dostawcy wydającego instrument płatniczy

Na dostawcy, czyli podmiocie wydającym instrument płatniczy, spoczywa szerszy zakres odpowiedzialności. Dostawca musi zapewnić, że dane uwierzytelniające nie będą dostępne dla osób nieuprawnionych, nie wysyłać niezamówionego instrumentu (chyba że podlega wymianie), umożliwić użytkownikowi zgłoszenie utraty, kradzieży lub nieuprawnionego użycia instrumentu, a także udowodnienie tego zgłoszenia na wniosek użytkownika w ciągu 18 miesięcy.

Negatywne opinie w internecie a ochrona reputacji przedsiębiorcy – gdzie przebiega granica?

Negatywna opinia nie jest sama w sobie bezprawna. Klient może krytycznie ocenić usługę, opisać swoje doświadczenia i przedstawić ocenę współpracy. Granica może jednak zostać przekroczona, gdy wypowiedź przestaje być oceną, a staje się zarzutem przypisującym przedsiębiorcy konkretne, nieprawdziwe zachowanie. Znaczenie może mieć również sposób przedstawienia prawdziwych informacji, jeżeli prowadzi on do zniekształcenia obrazu sytuacji.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA