REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Pomysł na biznes. Dlaczego marki oparte na pasji zyskują coraz więcej klientów?

Pomysł na biznes. Dlaczego marki oparte na pasji zyskują coraz więcej klientów?
Pomysł na biznes. Dlaczego marki oparte na pasji zyskują coraz więcej klientów?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Pomysł na biznes czyli jak posiadanie pasji czyni nasze życie bardziej wartościowym. To dobry sposób na relaks, ale i … na biznes! Marki zrodzone z pasji zyskują na popularności zarówno w Polsce, jak i na świecie. A w momencie, w którym aż 71% konsumentów jest zmęczonych tym, że marki robią co innego, niż mówią, wygrają ci, którzy są autentyczni. Jaki jest ich sekret? Odpowiedź znajdziecie poniżej.

Od prezentu do TOP 10 w Google

Wiele lat temu 16-letni Michael Kittredge poszukiwał pomysłu na prezent świąteczny dla swojej mamy. Zastanawiał się, co może sprawić jej przyjemność. Jednocześnie zależało mu, aby było to coś wyjątkowego. Wykorzystał swoje zainteresowania i umiejętności. Efekt? Wykonał świecę z roztopionych czerwonych kredek. I tu historia mogłaby się zakończyć. Świeczkę zobaczył jednak jego przyjaciel. Zachwycony wyrobem Michaela zaproponował, że odkupi go od niego. Michael zgodził się na tę propozycję, która jak się okazało, stała się przełomem w jego życiu. Tuż po tym zdarzeniu zaczął wytwarzać świece w garażu i sprzedawać w szkole oraz lokalnym firmom. Za jakiś czas jego działalność przekroczyła granice rodzimego miasta Massachusetts. Po kilkunastu latach firma zaczęła sprzedawać produkty na terenie całych Stanów. A jaki jest finał tej historii? Obecnie wpisując po polsku w Google „świece zapachowe”, trafiamy w pierwszej 10 wyszukiwań na markę stworzoną przez Michaela.

REKLAMA

REKLAMA

Hand made i unikalność produktu

Wiele marek o krajowym rodowodzie także powstało na bazie hobby właściciela. Przykład? Rok 2006. Pewien miłośnik wędkarstwa zauważa, że na polskim rynku brakuje wysokiej klasy, robionych ręcznie produktów dla wędkarzy. Postanawia to zmienić. Co się wydarzyło przez te 15 lat? Polska na jakiś czas osiągnęła tytuł największego producenta rękodzieła wędkarskiego na świecie. A marka Corona Fishing, bo o niej mowa, stała się największym, krajowym producentem i dystrybutorem przynęt wędkarskich. I choć obecnie konkurencja na rynku jest spora, to jednak w większości są to „manufaktury półfabryczne”. - Wędkarstwo to moja pasja i wielka miłość. Poczułem jednak, że chcę pokazać także innym, jak piękne może być to hobby – mówi Remigiusz Kopiej, właściciel marki Corona Fishing. Co jest kluczem do sukcesu? - Myślę, że duże znaczenie ma fakt, że produkty wykonywane są przez rękodzielników, a nie w fabryce. Producenci, dziś 60-70-latkowie pieczołowicie pracują nad tym, aby wyroby były unikatowe. A to w szczególności doceniam zarówno ja, jak i klienci – celebryci, przedsiębiorcy, lekarze, czy prawnicy – dodaje. Znajomość branży pozwala na skuteczne przeprowadzanie testów, ponieważ właściciel sam należy do grupy potencjalnych odbiorców. Wie, czego oczekiwać od produktu. I dopiero, gdy przejdzie jego pozytywną weryfikację, może zaprezentować go światu.

Sekret marek, które zrodziły się z hobby

Z badania przeprowadzonego przez MediaHub Poland i Pollster „Covid-Track wynika, że tylko 15% respondentów ufa markom, z których reklamami ma styczność. Z kolei aż 40% nie ma do nich zaufania. Reklama zatem przestaje być gwarantem sukcesu. Co mamy zatem w zamian? Stają się nim m.in. relacja z klientem i odpowiednia historia. Historia, która trafi prosto w serce. Historia prawdziwa. O wzlotach i upadkach. Bliska odbiorcy. Właściciele marek, które zrodziły się z hobby często godzinami mogą snuć opowieści o ich idée fixe, czy „smaczkach” zakulisowych. To sprawia, że są wiarygodni. To oni stają się słynną w marketingu personą. To do nich skierowany jest ich produkt. I wreszcie – to oni wiedzą, jak go sprzedać. Jak pokazują badania - aż 74% osób czuje frustrację, jeśli komunikat nie jest dopasowany do ich potrzeb. W przypadku przedsiębiorców-hobbystów przekaz jest trafiony w punkt. Nie tylko wiedzą, jak mówić, ale również jakimi kanałami. W efekcie mogą maksymalnie wykorzystać budżet reklamowy, którego zwrot z inwestycji będzie wysoki. I na koniec – odbiorcy kochają ludzi z pasją. Ludzi, którzy „płoną” do tego stopnia, że zapalają innych.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Dwie ważne daty dla firm coraz bliżej: 3 i 28 października 2026 roku

Dwie ważne daty dla firm coraz bliżej: 3 i 28 października 2026 roku. Co oznaczają dla przedsiębiorców? Do 3 października należy złożyć wniosek o wpis do KSC, a od 28 października 2026 r. zaczną obowiązywać rozdziały polskiej ustawy o systemach sztucznej inteligencji.

Ochrona majątku w Szwajcarii: legalne planowanie zamiast ucieczki przed podatkami

Szwajcaria wciąż kojarzy się przedsiębiorcom z dyskrecją i „bezpiecznym sejfem" poza zasięgiem urzędów. To obraz sprzed kilkunastu lat. Dziś ulokowanie części majątku w Szwajcarii bywa sensownym elementem dywersyfikacji, ale jest w pełni widoczne dla polskiej administracji skarbowej - i tylko w takim, jawnym wariancie ma to ekonomiczny sens.

Zwolnienie z opłaty SUP dla opakowań wielorazowych - co naprawdę sprawdza kontroler po wejściu rozporządzenia PPWR?

Do 11 sierpnia 2026 r. kwalifikację opakowania jako wielorazowego (a tym samym zwolnienie z opłaty SUP) często w praktyce przesądzała etykieta „wielorazowe" na fakturze zakupowej, niezależnie od tego, czy za tym określeniem stała jakakolwiek dokumentacja. Od 12 sierpnia sytuacja wygląda inaczej: rozporządzenie PPWR (Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/40 z 19 grudnia 2024 r.) po raz pierwszy określa na poziomie unijnym, jakie warunki musi spełniać opakowanie, żeby zwolnienie z opłaty SUP w ogóle mogło zostać zastosowane. To zmiana, która dotyczy każdego podmiotu wydającego jedzenie lub napoje na wynos - restauracji, cateringów dietetycznych, sieci handlowych, producentów dań gotowych i firm dystrybuujących opakowania.

Wykorzystanie wizerunku w działalności komercyjnej - zgody, licencje, zakres eksploatacji i odpowiedzialność za naruszenia

Wizerunek jest jednym z najczęściej wykorzystywanych zasobów w komunikacji komercyjnej, ale jednocześnie jednym z tych elementów, które w praktyce bywają regulowane zbyt ogólnie lub zbyt późno. Reklama, kampania, sesja zdjęciowa, nagranie wideo, strona internetowa, portfolio, case study, event, webinar czy materiał employer brandingowy mogą wymagać nie tylko zgody na rozpowszechnianie wizerunku, lecz także jasnego określenia celu, czasu, terytorium, kanałów eksploatacji, możliwości edycji, odpłatności, zasad wycofania zgody oraz odpowiedzialności za wykorzystanie materiału poza ustalonym zakresem.

REKLAMA

Klienci gotowi na lojalność, ale firmy tylko deklarują, że im zależy na utrzymaniu relacji. Koncentrują się jednak na szukaniu nowych

Firmy oczekują lojalności od klientów, a ci są na to gotowi, ale stawiają swoje warunki. Skoro swoimi decyzjami zakupowymi okazują przywiązanie do marki, to chcą też być traktowani na specjalnych warunkach. Paradoksalnie takowe firmy częściej szykują, by pozyskać klientów nowych niż utrzymać lojalnych. Czy to ma sens i dlaczego tak się dzieje.

Kiedy spółka i konto bankowe w Belize mogą mieć sens?

Jeszcze kilka lat temu dyskusja o przenoszeniu części biznesu za granicę była w Polsce często sprowadzana do wysokości podatków. Dziś przedsiębiorcy patrzą na ten temat znacznie szerzej. Liczy się przewidywalność prawa, liczba obowiązków raportowych, sposób działania administracji, koszty księgowe i czas, jaki właściciel firmy musi poświęcać na obsługę procedur zamiast na rozwój sprzedaży. W tym kontekście coraz większe zainteresowanie budzą jurysdykcje, które chcą przyciągać międzynarodowy kapitał prostszymi zasadami prowadzenia działalności.

Firma rośnie czy tylko puchnie? Skalowalność biznesu krok po kroku

Wzrost przychodów może świadczyć o rozwoju przedsiębiorstwa, ale i być źródłem nowych ograniczeń operacyjnych i kapitałowych. O potencjale skalowania nie decyduje bowiem sam wzrost sprzedaży, lecz to, jak wraz z nim zmieniają się koszty, zasoby i zdolność operacyjna firmy. Jeżeli pozyskanie kolejnego klienta wymaga porównywalnego zwiększenia pracy, infrastruktury lub kapitału, przedsiębiorstwo rośnie, ale jego model pozostaje w znacznym stopniu liniowy. Skalowanie zaczyna się tam, gdzie wzrost sprzedaży nie wymaga proporcjonalnego wzrostu zaangażowanych zasobów.

Zarządy spółek giełdowych: ile zarabiają w Polsce, a ile w Europie?

W 2025 r. członkowie zarządów spółek giełdowych zarabiali średnio ok. 1,36 mln zł - to spadek o 2,11 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, ale wciąż dwa razy więcej niż w 2008 r. Takie dane wynikają z analizy przeprowadzonej przez firmę Sedlak & Sedlak.

REKLAMA

Czy to koniec najbardziej rozrzutnej fazy wdrażania AI w biznesie?

Firmy na całym świecie wydały na generatywną sztuczną inteligencję od 30 do 40 miliardów dolarów, a mimo to aż 95 procent wdrożeń nie przyniosło mierzalnego zwrotu - wynika z raportu MIT „The GenAI Divide”. Jednocześnie na rynku dokonuje się cicha rewolucja: nowa generacja modeli potrafi być nawet dwudziestokrotnie tańsza w przeliczeniu na koszt obliczeń, a przedsiębiorstwa masowo przechodzą z logiki „im więcej, tym lepiej” na twarde pytanie o opłacalność. Jeszcze rok temu w percepcji wielu ludzi biznesu liczyła się skala i to kto zużyje więcej tokenów. Dziś liczy się rachunek. Czy to koniec najbardziej rozrzutnej fazy wdrażania AI w biznesie? O tym mówi dr Dominik Skowroński z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego.

Czynności sprawdzające przed zwrotem podatku z ulgi B+R. Na co zwraca uwagę urząd skarbowy i jak się przygotować do kontroli?

Ulga badawczo-rozwojowa pozwala przedsiębiorcom odliczyć od podstawy opodatkowania koszty poniesione na działalność B+R. Może być rozliczana na bieżąco, ale podatnik może również – w granicach okresu przedawnienia – skorygować wcześniejsze zeznania i wystąpić o zwrot nadpłaty.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA