REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

W jakim kierunku zmierzają dyskonty?

Praca zdalna sprawia, że rzadziej bywamy w dużych obiektach handlowych, gdzie znajdują się hipermarkety.
Praca zdalna sprawia, że rzadziej bywamy w dużych obiektach handlowych, gdzie znajdują się hipermarkety.
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Pozycja dyskontów FMCG w Polsce od lat się wzmacnia, a pandemia sprawiła, że cieszą się jeszcze większym zainteresowaniem. Jakie są możliwości dalszego rozwoju tej branży?

Dyskonty na fali wzrostu

Bliskość, łatwość dotarcia, bezpieczeństwo, wejście do sklepu bezpośrednio z parkingu oraz stosunkowo nieduża powierzchnia sklepu, która pozwala szybko zrobić zakupy – to czynniki, które sprawiły, że w ostatnich miesiącach klienci jeszcze chętniej odwiedzali dyskonty. Tak popularna praca zdalna również sprawia, że rzadziej bywamy w dużych obiektach handlowych, gdzie znajdują się hipermarkety. Chętniej za to korzystamy z usług pobliskich sklepów wolnostojących i parków handlowych, w których najemcami są często dyskonty spożywcze.

REKLAMA

REKLAMA

Widzimy także, że sieci sprzedaży takich sklepów jak Biedronka, Lidl, Aldi oraz Netto stale się powiększają. Ostatni z wymienionych operatorów przejmuje sklepy Tesco, dzięki czemu zwiększy swoją sieć z 400 do około 700 lokalizacji, co tylko potwierdza ten trend. Oczywiście, nasycenie rynku jest coraz większe. Biorąc jednak pod uwagę to, jaki potencjał mają małe miejscowości, do których wchodzą dyskonty spożywcze oraz fakt, że wielu inwestorów coraz przychylniej patrzy na parki handlowe jako format stosunkowo odporny na pandemię, bardzo pozytywnie oceniamy dalszy rozwój dyskontów FMCG w Polsce.

Nowe „hard dyskonty” w Polsce

Okres, w którym mogliśmy określić wiodących na polskim rynku dyskonterów „hard dyskontami”, już minął. Sieci Biedronka, Lidl, Netto oraz Aldi ciągle podnoszą jakość zarówno sklepów, jak i sprzedawanych produktów, co obok niskiej ceny jest bardzo ważne dla statystycznego klienta. Nie oznacza to jednak, że nie ma na naszym rynku miejsca dla takich „hard dyskontów”, jak Mere i Vollmart. Pandemia, a co za tym idzie poczucie niepewności co do stałości zatrudnienia i płynności finansowej, sprawiają, że Polacy robią zakupy w bardziej przemyślany sposób, a cena produktów oraz promocje mają większe znaczenie niż dotychczas.

Jakość sklepu i ekspozycji na pewno straciła na ważności. Jest to szansa dla nowych dyskonterów, którzy zrezygnowali ze wszystkich zbędnych dla funkcjonowania sklepu elementów, aby żeby zapewnić swoim klientom jak najbardziej atrakcyjne ceny. Nie znajdziemy tam gazetek z produktami, czy akcji marketingowych, niektórych elementów wystroju i standardowych półek z produktami, ale zakupy zrobimy bezpośrednio z palet i kartonów. Cena jest tu najważniejsza. Pewnym minusem może okazać się kwestia asortymentowa, ponieważ nowi najemcy posiadają mniej pozycji asortymentowych – nie kupimy u nich m.in. produktów szybko psujących. 

REKLAMA

Inwestycje w e-grocery

Sprzedaż internetowa artykułów spożywczych to obecnie ok. 1% udziału w całej sprzedaży rynku FMCG. Jako klienci nie jesteśmy jeszcze przyzwyczajeni do robienia zakupów spożywczych w taki sposób. Zdecydowanie częściej przez Internet kupujemy odzież, obuwie, czy elektronikę. Mimo wszystko zainteresowanie tym kanałem sprzedaży ciągle rośnie, a klienci z niego korzystający to w większości ludzie młodzi, przyzwyczajeni do nowych rozwiązań oraz technologii. Szacuje się, że 1/3 osób, które kupują artykuły spożywcze przez Internet, jest w wieku 25-34 lat.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jednak z biegiem czasu przestaniemy widzieć duże różnice w przedziałach wiekowych klientów e-grocery. Pokolenie świadome technologicznie będzie coraz starsze, a nowi klienci przyzwyczajeni do tego rodzaju zakupów. Ważną kwestią jest to, aby operatorzy spożywczy utrzymali obsługę na wysokim poziomie. Wszyscy gracze rynkowi muszą być więc przygotowani na duże inwestycje właśnie w ten kanał sprzedaży. Internetowe zakupy spożywcze muszą przede wszystkim gwarantować szybkie i poprawnie skompletowane zamówienia, szybką dostawę, możliwość odebrania zamówienia w formie click&collect oraz w razie pomyłki – sprawną reklamację, czy zwrot poszczególnych towarów. Klienci internetowi powinni być też traktowani na równi z klientami stacjonarnymi – korzystać z benefitów wynikających z promocji w sklepach stacjonarnych czy kart lojalnościowych.

Mimo że wolumen sprzedaży przez Internet nie ma jeszcze dużego udziału w obrotach sieci spożywczych, na pewno jest to temat przyszłościowy. Pandemia tylko przyspieszyła rozwój modeli sprzedaży wielokanałowej i pokazała, że wzrosty w obrotach, jakie będą notować operatorzy tego kanału sprzedaży, będą zdecydowanie większe niż te, które przewidywaliśmy rok temu.

Dostawa – własna czy współpraca?

Współpraca z platformą delivery na pewno pomaga w ograniczeniu kosztów związanych z uruchomieniem tego kanału sprzedaży na własną rękę. Pozwala też na korzystanie z już opracowanych rozwiązań i stworzonej sieci dostaw oraz minimalizuje ewentualne straty związane z „nauką na błędach”. Może to być ciekawy sposób na przetestowanie, czy sprzedaż internetowa w przypadku konkretnej sieci sprzedaży się sprawdza, ale również sposób na stałe funkcjonowanie.

Minus takiego rozwiązania to utrata szansy na budowanie marki własnej. Biorąc za przykład Biedronkę, zakupy robimy nie przez ich autorską platformę, ale przez aplikację Glovo. Zakupy nie zostaną dostarczone przez kuriera w stroju z logo Biedronki, ale z logo Glovo. Kolejną kwestią jest to, że korzystanie z platformy delivery sprawia, że klient musi wykonać dodatkowy krok, jakim jest przejście ze strony internetowej swojego ulubionego operatora spożywczego na stronę platformy dostawczej.

Korzystanie z doświadczenia innych i podejmowanie decyzji przez sieć pod kątem opłacalności jest jak najbardziej logiczne, a dodatkowy krok wykonywany przez klienta nie utrudnia całego procesu. Konsument skupia się raczej na tym, aby poprawnie skompletowane zamówienie otrzymać w wyznaczonym terminie i zaoszczędzić czas. Nie zwróci dużej uwagi na to, jakie logo znajduje się na koszulce dostawcy.

Jakub Sadowski, Negotiator Retail Agency Cushman & Wakefield

Więcej informacji znajdziesz w serwisie MOJA FIRMA

Źródło: Cushman & Wakefield

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Baner cookies na stronie firmy w 2026 r. Jakie obowiązki ma przedsiębiorca i jakie błędy popełnia najczęściej?

Od 10 listopada 2024 r. zasady dotyczące plików cookies określa art. 399 ustawy Prawo komunikacji elektronicznej (Dz.U. z 2024 r. poz. 1221 ze zm.), który zastąpił art. 173 Prawa telekomunikacyjnego. Na wielu firmowych stronach baner się wyświetla, a Google Analytics czy piksel Meta działają, zanim użytkownik cokolwiek kliknie. Wyjaśniamy, kiedy zgoda jest potrzebna, i opisujemy test, który właściciel firmy zrobi sam w przeglądarce.

Poza paragrafem [WYWIAD]

Rozmowa z Małgorzatą Krzyżowską, adwokatem, właścicielką kancelarii Aliant® w Polsce i Head of Central Europe Practice w Aliant® International Law Firm z siedzibą w Szwajcarii, o zarządzaniu ludźmi, odpowiedzialności menedżerów i trudnych decyzjach organizacyjnych

Cyberbezpieczeństwo: czy małych i średnich przedsiębiorców stać na skuteczną ochronę? [Wywiad infor.pl]

Czy małą firmę stać na ochronę przed cyberprzestępcami? Mikołaj Lipiński, szef Bitdefender Polska, przekonuje, że barierą nie są pieniądze, lecz wiedza właścicieli i zarządów. W rozmowie wyjaśnia, na czym nie warto oszczędzać, dlaczego porządek w dostępach jest ważny , co robić po ataku i jak przepisy NIS2 dotkną także firmy, które formalnie im nie podlegają.

Zakładanie firmy w Polsce? Polacy wskazują na poważne bariery

55 proc. badanych uważa, że obecne przepisy, podatki i warunki gospodarcze w Polsce nie sprzyjają przedsiębiorczości i zakładaniu własnych firm – wynika z sondażu na zlecenie „Dziennika Gazety Prawnej”.

REKLAMA

Niepotrzebne subskrypcje, zdublowane licencje i AI. Gdzie uciekają pieniądze firm?

Firmy płacą za oprogramowanie coraz więcej, często nie zdając sobie sprawy, jakie zasoby faktycznie posiadają. Audyt licencji, subskrypcji i narzędzi AI pomaga odzyskać kontrolę nad środowiskiem IT i ograniczyć koszty.

Obowiązki przejrzystości w AI Act. Kiedy firma musi informować o wykorzystaniu sztucznej inteligencji?

Wykorzystanie sztucznej inteligencji w działalności przedsiębiorstw przestało ograniczać się do wewnętrznych narzędzi usprawniających pracę. AI coraz częściej bezpośrednio komunikuje się z klientami, generuje treści marketingowe, obrazy i nagrania albo analizuje określone cechy i zachowania osób.

Alibaba.com i 1688. Jak sprawdzić dane chińskiego dostawcy przed pierwszą płatnością?

Dla wielu zagranicznych firm szukających dostawcy w Chinach naturalnym miejscem poszukiwań jest Alibaba.com. Na chińskim rynku krajowym podobną rolę pełni 1688. Obie strony korzystają z „profilu dostawcy”, ale w przebadanej próbie profile te nie zawierały tych samych danych. Różnica dotyczy najważniejszej rzeczy przed pierwszym przelewem: kim prawnie jest sprzedawca.

AI tworzy, ale czy mamy prawo wykorzystywać jego twory w biznesie?

Sztuczna inteligencja potrafi w kilka sekund zaproponować nazwę nowej firmy, stworzyć logo, slogan reklamowy czy koncepcję całej identyfikacji wizualnej. Dla przedsiębiorcy oznacza to ogromne ułatwienie na etapie budowania marki. Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy wygenerowana przez AI propozycja ma przestać być tylko pomysłem i stać się realnym elementem biznesu.

REKLAMA

Firmy płacą coraz wyższe podatki fiskusowi. Efektywna stawka sięgnęła 38 proc.

Efektywna stawka podatkowa spółek notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie wzrosła w cztery lata o 10 proc. do rekordowych 38 proc. – wynika z raportu Grant Thornton opublikowanym „Rz". To dwukrotnie więcej niż nominalna stawka CIT wynosząca 19 proc.

Cypr po reformie podatkowej 2026. Co zmieniło się w CIT i dywidendach i czy nadal warto przenieść tam biznes?

Cypr od lat jest jedną z najważniejszych europejskich jurysdykcji dla przedsiębiorców budujących międzynarodowe struktury. Przyciągał niskim CIT, szeroką siecią umów o unikaniu podwójnego opodatkowania, korzystnymi zasadami dla holdingów i systemem non-dom. Od 1 stycznia 2026 r. część tych reguł się jednak zmieniła. Najgłośniejsza zmiana to wzrost podstawowej stawki CIT z 12,5 do 15 proc., ale reforma jest szersza i nie oznacza, że Cypr przestał być atrakcyjny dla biznesu międzynarodowego.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA