REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kto powinien obawiać się bańki na amerykańskiej giełdzie?

Kto powinien obawiać się bańki na amerykańskiej giełdzie — milionerzy czy mali inwestorzy?
Kto powinien obawiać się bańki na amerykańskiej giełdzie — milionerzy czy mali inwestorzy?
John Guillemin

REKLAMA

REKLAMA

Jak na razie nie ma mowy o załamaniu lub krachu na giełdzie, ale trzeba przyznać, że środowisko maklerskie już teraz bije na alarm. Czy giełda będzie kością niezgody?

Czy będzie krach na giełdzie?

W drugiej połowie stycznia media branżowe donosiły o potencjalnej bańce spekulacyjnej lub sytuacji bardzo zbliżonej do niekontrolowanej nadaktywności rynku. Jak na razie nie ma mowy o załamaniu lub krachu, ale trzeba przyznać, że środowisko maklerskie już teraz bije na alarm. Stoicki spokój z kolei zachowują inwestorzy z milionowymi rachunkami, choć równolegle dostało się mniejszym graczom (i to o ich przyszłość niejako toczy się gra).

REKLAMA

REKLAMA

Rok 2020 zakończył się ogromnymi wzrostami na całej giełdzie amerykańskiej, ponieważ Dow Jones zyskał 7,3 proc., S&P 500 wzrósł o 16,3 proc., a Nasdaq odnotował rekordowe 43,6 proc. Były to najwyższe w historii awanse, a gracze rozpoczęli dyskusję o powodach trendu. Najwięcej zamieszania wśród inwestorów wprowadziła ankieta E-Trade Financial, według której wyłącznie 9 proc. respondentów uznaje widmo bańki za wyjątkowo odległy scenariusz. W opozycji stanęło 16 proc. zwolenników teorii o już dominującej tendencji spekulacyjnej, a 29 proc. uważa, iż do takiego wariantu giełda niechybnie zmierza.

Co ciekawe, największy odsetek, bo 46-proc. ankietowanych sądzi, że styczniowa sytuacja przypomina “coś na kształt bańki”, choć samą bańką nie jest. Kto może wyjść obronną ręką z niepewnej aury? Na trendzie sporo mogą zyskać właśnie milionerzy. Według styczniowych deklaracji 2/3 posiadaczy przynajmniej milionowych rachunków chce grać strategią byka. Najbardziej realnym scenariuszem jest jednak trzymanie aktywów, ponieważ według E-Trade Financial większość milionerów widzi wciąż dynamiczną tendencję wzrostową. Niestety, nie obyło się bez kontrowersji.

Spore zmiany wśród aktywów

Na koniec obecnego kwartału szacunkowy awans ma oscylować w okolicach 5 proc. Przyczyny? Głównie dwie: zaproponowany przez prezydenta Bidena pakiet stymulacyjny o wartości 1,9 bln dolarów, a także program szczepień, który jest w stanie przywrócić względnie stabilną kondycję amerykańskiej gospodarki. Z drugiej zaś strony obserwujemy spore przetasowanie aktywów wśród ponad 30 proc. inwestorów, którzy upatrują większych stóp zwrotu w przypadku mniejszych spółek i sektorów o nagłym, acz znaczącym spadku krótkoterminowym, jak finanse czy energetyka.

REKLAMA

Mike Loewengart z E-Trade Financial idzie jeszcze dalej, ponieważ uważa wszystkie inne opcje za bardziej opłacalne, aniżeli długo dominujący big-tech. Schody zaczęły się jednak w lutym, kiedy to szersze grono obserwatorów — w tym osoby niezwiązane wcześniej z giełdą — zaczęło zwracać uwagę na case spółki GameStop. Gdy w sierpniu 2020 roku jednostki kosztowały 4 dolary, nikt nie spodziewał się ośmiokrotnych skoków. Na wzroście zyskiwali przede wszystkim mniejsi inwestorzy, choć w pewnym momencie do gry weszła “elita”.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Giełda kością niezgody?

Giełda to nie przestrzeń dla każdego, a doświadczenia GameStop pokazały, że kiedy w grę wchodzą duże pieniądze, amerykańskie “grube ryby” potrafią zawalczyć o swoje. Spółka w okresie od 21 do 27 stycznia notowała skoki od 43 do blisko 350 dolarów. W pewnym momencie brokerzy mrozili transakcję mniejszych inwestorów, aby znaleźć miejsce dla większych graczy, co obiegło nie tylko środowisko amerykańskiej giełdy, ale również wywołało niemałe zamieszanie w Kongresie. Media zaczęły pytać polityków o potencjalne regulacje giełdy. Odpowiedzi — jak na razie brak.

Doświadczenie GameStop i wyraźny zgrzyt między milionerami a mniejszymi inwestorami wyraźnie spolaryzował podejście do giełdy. Według ostatnich raportów Morning Consult, 70 proc. millenialsów uznaje rynek kapitałowy za miejsce niesprzyjające inwestorom indywidualnym. Potencjalnym regulacjom dla Wall Street z kolei przyklasnęło 45 proc. ankietowanych. Czy na zapowiedziach się skończy? Nie brakuje optymistów - 47 proc. badanych uważa, że sytuacja ze stycznia i lutego może być początkiem ułatwień dla mniejszych inwestorów, którzy chcą gromadzić kapitał po atrakcyjniejszych stopach zwrotu, niż w przypadku tradycyjnych lokat.

Ostatnie miesiące dla giełdy amerykańskiej mogą być początkiem ciekawego zwrotu ku nieco bardziej prokonsumenckiej filozofii Wall Street. Choć na pozór brzmi to, jak naiwna modła ku rewolucji na korzyść osób fizycznych, sama świadomość indywidualnych graczy o prawidłach giełdy napawa optymizmem. Pamiętajmy jednak, że mówimy tu o Amerykanach, którzy giełdę mają niejako w krwiobiegu. Ciekaw jestem, kiedy w Polsce nadejdzie czas na zwiększoną świadomość zarówno mniejszych graczy, jak i prokonkurencyjny charakter większych.

Grzegorz Szulik, prezes polskiego fintech’u Provema

Więcej informacji znajdziesz w serwisie MOJA FIRMA

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Polak ogląda 3000 reklam miesięcznie w Internecie – jak reklamodawcy przyciągają uwagę?

Statystyczny polski internauta zobaczył w maju 2026 roku prawie 3000 reklam online – mimo rewolucji AI, to wciąż kreacja decyduje o 49% efektywności kampanii. Reklamy realnie przyciągające uwagę osiągają nawet 19-krotnie lepsze konwersje, a 82% reklamodawców deklaruje gotowość zapłacenia więcej za faktyczną uwagę odbiorcy. Jak marki mogą zmierzyć wpływ reklamy, zanim trafi ona do waszych oczu?

Nie tylko szpitale. Każdy z nas produkuje odpady medyczne. Problem zaczyna się, gdy nie wiemy, co z nimi zrobić [Gość INFOR.PL]

Większość z nas nawet się nad tym nie zastanawia. Wacik po pobraniu krwi, zużyta igła po domowym zastrzyku, strzykawka po podaniu leku czy przeterminowane tabletki najczęściej trafiają do kosza na śmieci lub zalegają w domowej apteczce. Tymczasem są to odpady medyczne, które mogą stanowić zagrożenie dla ludzi i środowiska. O tym, dlaczego ich właściwa utylizacja jest tak ważna oraz jak nowoczesne technologie pozwalają odzyskiwać z nich energię, opowiada Krzysztof Rdest, prezes zarządu EMKA.

PPWR w praktyce. Największa zmiana w pakowaniu od dekad i 4 zasady, które warto wdrożyć

Już za niecały miesiąc, 12 sierpnia 2026 roku rozpocznie się szerokie stosowanie kluczowych przepisów unijnego rozporządzenia PPWR (Packagingand Packaging Waste Regulation) w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych. Dla e-commerce, handlu, logistyki, producentów i importerów nie będzie to kosmetyczna korekta przepisów. PPWR zmieni sposób, w jaki firmy powinny myśleć o całym procesie pakowania: od zakupu materiałów, przez magazynowanie, kompletację zamówień i transport, aż po recykling, oznakowanie oraz dokumentowanie zgodności.

Stacje kontroli pojazdów znowu w tarapatach - podwyżki cen przeglądów nie pomogły zadłużeniu

Podwyżka cen przeglądu technicznego do 149 zł miała uratować stacje kontroli pojazdów – ale wystarczyło kilka miesięcy, by długi branży znów poszły w górę. Na koniec kwietnia 2026 roku zaległe zadłużenie SKP wyniosło ponad 90,3 mln zł – o 2,2% więcej niż rok wcześniej. Z terminową spłatą zobowiązań ma problem 341 stacji w całym kraju. Co ten kryzys oznacza dla naszych portfeli?

REKLAMA

Najpierw wartości, potem wyniki

Rozmowa z Ewą Góralską, dyrektorką zarządzającą MullenLowe Media, o przywództwie opartym na zaufaniu, budowaniu odporności organizacji i tworzeniu miejsca pracy, w którym ludzie nie tracą energii ani kreatywności

Umowy z twórcami internetowymi i agencjami marketingowymi — ryzyka po stronie marki, wykonawcy i pośrednika

Współpraca z twórcą albo agencją marketingową rzadko polega dziś wyłącznie na zamówieniu jednego posta, rolki czy pakietu grafik. W praktyce ktoś tworzy koncepcję, ktoś odpowiada za publikację, ktoś akceptuje treść, ktoś rozlicza budżet, a ktoś chce później korzystać z materiałów w reklamach, na stronie albo w konkursach branżowych. Jeżeli umowa nie porządkuje tych ról, ryzyko nie znika, tylko przesuwa się między marką, wykonawcą i pośrednikiem, zwykle wtedy, gdy kampania jest już opłacona, opublikowana albo sporna.

Polacy pokochali zakupy online. Polska w czołówce wzrostu e-zakupów w Europie

Polski rynek e-commerce ma należeć do najszybciej rozwijających się w Europie. W latach 2025–2029 sprzedaż internetowa w Polsce ma rosnąć średnio o 9 proc. rocznie, co daje naszemu krajowi ósme miejsce na kontynencie pod względem dynamiki wzrostu – informuje "Rz".

To już dzieje się w polskich firmach. AI przyspiesza pracę tysięcy osób

Z automatyzacji i sztucznej inteligencji korzysta już 42,2 proc. firm – wynika z raportu „Barometr rynku pracy 2026”. Największą popularność rozwiązania te zdobyły w sektorze handlu i usług. Ponad połowa pracowników wykorzystujących AI uważa, że narzędzia te pozwalają im szybciej wykonywać codzienne obowiązki.

REKLAMA

Jak przetwarza się odpady pochodzenia zwierzęcego? Przepisy i praktyka a bezpieczeństwo sanitarne. Branża pod szczególnym nadzorem

Każdego roku w Unii Europejskiej powstaje ponad dwadzieścia milionów ton ubocznych produktów pochodzenia zwierzęcego, czyli PUPZ. To między innymi pozostałości z rzeźni i zakładów przetwórczych, padłe zwierzęta, obornik czy niektóre produkty spożywcze wycofane z obrotu. Takie materiały mogą zawierać bakterie, wirusy i inne czynniki chorobotwórcze. Pozostawione bez nadzoru mogą również zanieczyszczać glebę i wodę. Nie można więc traktować ich tak samo jak zwykłych odpadów. Każdy etap postępowania z nimi - od odbioru, przez transport, aż po przetworzenie, wykorzystanie lub unieszkodliwienie - podlega ścisłym zasadom.

Jak neuroprzywództwo wspiera odporność lidera finansów w czasach niepewności

Współczesny biznes charakteryzuje się permanentną zmiennością i koniecznością podejmowania decyzji w warunkach głębokiej niepewności. Tradycyjne modele zarządzania, oparte wyłącznie na analizie historycznych danych, coraz częściej zawodzą. W odpowiedzi na te wyzwania narodziło się neuroprzywództwo (ang. neuroleadership) – dziedzina łącząca odkrycia neuronauki z praktyką biznesową. Pozwala ona zrozumieć biologiczne mechanizmy leżące u podstaw ludzkich zachowań, decyzji oraz reakcji pod presją i dużym stresem.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA