REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ograniczenia w używaniu kosiarki. Czy producenci sprzętu stracą?

Ograniczenia w używaniu kosiarki. Czy producenci sprzętu stracą?
Ograniczenia w używaniu kosiarki. Czy producenci sprzętu stracą?
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Program Ochrony Powietrza, który został przyjęte w woj. mazowieckim zakłada, że w miarę obniżania się jakości powietrza mogą być wprowadzane ograniczenia w zakresie używania niektórych urządzeń ogrodniczych, w tym spalinowych oraz elektrycznych dmuchaw do liści oraz innego sprzętu spalinowego np. kosiarek czy pił do cięcia. Co to oznacza dla posiadaczy i producentów sprzętu?

Osoby, które kupiły spalinowe urządzania ogrodnicze, muszą liczyć się z tym, że w przypadku ich wykorzystywania w okresach przekroczenia poziomów alarmowych mogą zostać obciążeni karą w wysokości od 500 zł do 5.000 zł. Może to stanowczo ograniczyć popyt na tego typu maszyny, co będzie się wiązało ze stratą producentów.

REKLAMA

REKLAMA

Polecamy: Nowe technologie w pracy księgowych

Skala zanieczyszczeń

Czy jednak rzeczywiście jest tak, że władze, w tym samorządowe mogą wprowadzić każdy rodzaj ograniczenia tłumacząc to względami środowiskowymi? Odpowiedz jest negatywna. Otóż podejmowane działania muszą być proporcjonalne. Nie można zatem wprowadzać ograniczeń, które są nieadekwatne, w tym np. nadmiernie obciążające ich adresata nie wywołując przy tym zamierzonego efektu, np. w postaci poprawy jakości powietrza – komentuje mec. Marcin Kozłowski, prawnik w kancelarii Chałas i Wspólnicy.

Pojawia się zatem pytanie, czy rzeczywiście wskazane ograniczenia w używaniu sprzętu ogrodniczego są adekwatne, w szczególności biorąc pod uwagę ich wpływ na środowisko? Wydaje się, że skala zanieczyszczeń generowanych przez wskazany sprzęt jest znikoma w porównaniu do szkodliwości, przykładowo, palenisk przydomowych lub pojazdów mechanicznych. Co więcej, używanie sprzętu ogrodniczego w okresach wzmożonej emisji do powietrza zanieczyszczeń (jesień, zima) jest w sposób naturalny ograniczony, co dodatkowo skutkuje zmniejszeniem i tak ledwo co dostrzegalnego wpływu. Wprowadzenie ograniczenia w ich używaniu uzasadnione ochroną powietrza, jest zatem dość zastanawiające. Inną kwestią jest powodowany przez nie hałas, który podobnie jak zanieczyszczenia jest szkodliwy dla zdrowia.

REKLAMA

Opisywana kwestia ma również istotne znaczenia dla producentów urządzeń ogrodowych, ponieważ wprowadzone restrykcje mogą bezpośrednio wpłynąć na istotne zmniejszenie sprzedaży. Oczywiście nie będzie tak, że od wprowadzenia nowego prawa skończy się koszenie trawy i sprzątanie liści, jednak w sposób zdecydowany mogą zmienić się preferencje zakupowe. Prawdopodobnie sprawdzony sprzęt spalinowy zostanie zamieniony na sprzęt elektryczny lub być może na ręczny. Wobec tego producenci ograniczą produkcję bądź przeniosą sprzedaż do innych krajów.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dochodzenie roszczeń

Czy w takiej sytuacji można dochodzić odszkodowania w związku z dokonanymi zakupami sprzętu lub w związku ze spadkiem jego sprzedaży? Tak, ale droga do sukcesu może być trudna i wyboista. Zgodnie z zapisami 4171 § 1 Kodeksu cywilnego, jeżeli szkoda została wyrządzona przez wydanie aktu normatywnego, jej naprawienia można żądać po stwierdzeniu we właściwym postępowaniu niezgodności tego aktu z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą. Jak więc widać, aby sprawa trafiła do sądu cywilnego zainteresowany po pierwsze musimy wyraźnie zdefiniować, co jest jego szkodą. W przypadku producentów sprzętu może być to spadek sprzedaży. Gorzej jest w przypadku indywidualnych posiadaczy, ci np. powinni wskazać, że w związku z brakiem możliwości korzystania ze sprzętu spalinowego musieli skorzystać np. z sprzętu elektrycznego i go wynająć, w takiej sytuacji szkodą może być koszt jego wynajęcia – komentuje mec. Kozłowski. 

Istotne jest również stwierdzenie, że decyzja władz publicznych, w tym wypadku Sejmiku Województwa Mazowieckiego idzie zbyt daleko w zastosowanych ograniczeniach.

Aby uchylić wprowadzone rozwiązania najpierw, należy we właściwym postępowaniu uzyskać stwierdzenie niezgodności tego aktu z Konstytucją, ratyfikowaną umową międzynarodową lub ustawą. Co więcej art. 3 § 2 pkt 5 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przewiduje, że w zakresie aktów prawa miejscowego, a takim niewątpliwe jest program uchwalony przez Sejmik Województwa Mazowieckiego, kompetencje do wydawania takich orzeczeń posiadają również sądy administracyjne – dodaje mec. Kozłowski.

Czy zatem sądy zaleje fala niezadowolonych z uchwały Sejmiku posiadaczy sprzętu spalinowego? Raczej nie. Jednak w obronie swoich interesów powinni stanąć producenci i dystrybutorzy.

Źródło: Kancelaria Chałas i Wspólnicy

Więcej informacji znajdziesz w serwisie MOJA FIRMA  

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Korzystają z AI, ale połowa się jej boi – szokujące wyniki badania wśród polskich pracowników o sztucznej inteligencji

Prawie trzy czwarte polskich pracowników umie obsługiwać sztuczną inteligencję. Ale tylko połowa czuje się gotowa na przyszłość zdominowaną przez AI. Co trzeci specjalista widzi w tej technologii więcej zagrożeń niż szans dla swojej kariery. Ekspert od HR nie ma wątpliwości: „Jeśli wdrożysz algorytmy do chaotycznej firmy, otrzymasz szybszy i bardziej zautomatyzowany chaos". Co poszło nie tak?

REKLAMA

Coraz bliżej umowy UE - Mercosur. Kto zyska, a kto może stracić?

1 maja 2026 r. wchodzi w życie tymczasowe porozumienie handlowe UE–Mercosur, tworząc rynek liczący 700 mln konsumentów. W polskim biznesie nie widać entuzjazmu. Możliwe zyski widzą branże motoryzacyjna i... spożywcza – podaje w „Rz”.

Nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa (KSC) 2026: od 7 maja obowiązkowa samoidentyfikacja i wpis do wykazu KSC, czas tylko do 3 października

To zupełnie nowy obowiązek. Od 7 maja 2026 r. tysiące firm w Polsce są objęte nowymi wymogami cyberbezpieczeństwa i muszą szybko wpisać się do wykazu KSC. To efekt wdrożenia unijnej dyrektywy NIS2. Ministerstwo Cyfryzacji podało instrukcję, ale czasu jest mało: najpierw samoidentyfikacja, dopiero potem wpis. I jeszcze procedury do opracowania i wdrożenia. Zlekceważysz? Zapłacisz, i to słono

Jednoosobowa działalność gospodarcza czy spółka z o.o.? Czy i kiedy warto dokonać przekształcenia?

Wybór między jednoosobową działalnością gospodarczą (JDG) a spółką z ograniczoną odpowiedzialnością to jeden z najważniejszych dylematów rosnących firm w Polsce. Dotyczy to w szczególności firm, które otwierały swój biznes kilka/kilkanaście lat temu jako JDG, a obecnie z uwagi na skalę lub plany sprzedaży rozważają przekształcenie w spółkę z o.o.

Local content w praktyce. Jak leasing wspiera rozwój polskich firm i ich udział w dużych inwestycjach [GOŚĆ INFOR.PL]

Coraz częściej wraca temat tzw. local content. W skrócie chodzi o to, by duże inwestycje realizowane w Polsce realnie wzmacniały krajowe firmy, a nie tylko zwiększały statystyki gospodarcze. Kluczowe pytanie brzmi: jak sprawić, żeby polskie przedsiębiorstwa mogły nie tylko uczestniczyć w tych projektach, ale robić to stabilnie i na większą skalę? Jedna z odpowiedzi prowadzi do finansowania.

REKLAMA

Ile kosztuje założenie firmy przez telefon w 2026? Odpowiedź może zaskoczyć

Aplikacja, którą masz już w telefonie, właśnie zyskała funkcję, której brakowało przedsiębiorczym Polakom. Teraz można przez nią zrobić coś, co dotąd było możliwe przy komputerze. Ale czy trzeba za to zapłacić?

Nowa usługa w aplikacji mObywatel. Można założyć firmę bez wychodzenia z domu

Usługa Firma w aplikacji mObywatel przeznaczona jest dla osób, które prowadzą działalność gospodarczą. Usługa umożliwia założenie firmy w kilka minut bez wizyty w urzędzie. Wystarczy wypełnić wniosek w aplikacji, podpisać go cyfrowo i wysłać do CEIDG bezpośrednio z telefonu.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA