REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Co-branding - biznesowe małżeństwo

Dagmara Kałdunek

REKLAMA

Wielu przedsiębiorców wychodzi z założenia, że ciężko pracować należy tylko i wyłącznie na siebie. Firmy szukają przeróżnych sposobów na wyciągniecie marki z kryzysu, zwiększenie sprzedaży, kosztowne zabiegi marketingowe. A gdyby tak połączyć siły?

Co-branding często jest mylony ze sponsoringiem czy udzielaniem licencji. Jest to bardzo niesłuszne twierdzenie, gdyż co-branding jest biznesową wymianą usług. Oczywiście nie tylko. Firmy tworzące nowe, wspólne marki lub łączące swoje działania dzielą po równo koszty takich zabiegów. Dla firm obawiających się tego typu działań, warto przypomnieć jakie korzyści oferuje co-branding.

REKLAMA

REKLAMA


Specjaliści zwracają uwagę jak wiele pożytku może przynieść firmom nawiązywanie takiej współpracy. Powodów może być wiele.  Począwszy od ułatwionego wejścia na nowy rynek (marki przyciągają do siebie nowych klientów), poprzez odświeżenie marki, przedstawienie pozytywnego wizerunku, poprawienie reputacji, na stworzeniu zupełnie nowej wartości kończąc.


Obserwując dotychczasowe poczynania firm łączących swoje siły, można wyciągnąć kilka wniosków, które na pewno będą wskazówkami dla pragnących współpracy. Wprawdzie nikomu nie należy życzyć porażek, ale z klęski innych można również wyciągnąć naukę.


Pierwsza i najważniejsza zasada w nawiązywaniu współpracy to przejrzystość i porozumienie obydwu stron. Druga, to dobry i przemyślany pomysł. Wydaje się, że opierając się na tych dwóch głównych zasadach, można budować efektywną współpracę. Bo tylko dopracowanie szczegółowego planu, wraz z przygotowaniem się na ewentualne sytuacje kryzysowe może zagwarantować sukces w każdym przedsięwzięciu biznesowym.

REKLAMA


W zakresie co-brandingu można wyróżnić kilka rodzajów współpracy. Pierwszym z nich jest reach-awareness co-branding. Ten rodzaj współdziałania ma na celu podniesienie świadomości jednej marki, w docelowej grupie odbiorców drugiej. Kolejny to value endorsement co-branding, w którym to nowe przedsięwzięcie ma na celu poprawę wizerunkową obydwu marek. O complementacy competence co-branding mówimy w sytuacji, gdy obie strony współdziałają w celu stworzenia zupełnie nowej marki, czy wartości. Powstający nowy produkt czy usługa, nie był wcześniej dostępny w ofercie obu stron. Jeszcze innym rodzajem połączenia marek jest ingredient co-branding. Polega on na wzmocnieniu jednej marki, poprzez pokazanie doskonałej marki jakiegoś składnika tego produktu. W zależności od charakteru firm oraz wspólnych oczekiwań, ten rodzaj partnerstwa może przybrać odpowiednie formy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo


Drobni przedsiębiorcy często obawiają się nawiązywania takiej współpracy lub nie widzą możliwości dla swojej firmy. Jednak w otoczeniu istnieje wiele możliwości, należy tylko je dostrzec. Na świecie powstało wiele co-brandingowych marek, które zanim się pojawiły, teoretycznie nikt nie gwarantował by im sukcesu. Przykładów można by tu podać wiele. Współpraca Disney`a i McDonald`a, w której to w ofercie menu pojawiają się zabawki dla dzieci wzorowane na postaciach z kreskówek. Współpraca firm Heineken oraz Krups również okazała się strzałem w dziesiątkę.

Połączenie browaru oraz domowego dystrybutora piwa było doskonałym pomysłem. Obie marki doskonale współdziałają, rozpoznawalność i prestiż zdecydowanie działają na korzyść obu firm. Chociaż można powiedzieć, że to połączenie dość oczywiste. Najbardziej spektakularne wydają się być pomysły łączące marki na pozór zupełnie ze sobą nie związane. Przykładem może być współpraca LG  (producenta telefonów i RTV) oraz Prady (potęgi na rynku odzieżowym). Wspólne stworzenie designu okazało się również niebywałym sukcesem. Takie przenikanie się zupełnie różnych branż, w wielu przypadkach się sprawdza, co więcej okazuje się triumfem.  


Na naszym rodzimym rynku niestety można obserwować pewną nieśmiałość przedsiębiorców w tym zakresie. Oczywiście można podać tu kilka przykładów jak np. współpraca Danone i E.Wedel, której owocem jest deser Duett. Łączenie produktów takich jak płatki śniadaniowe Nestle Fitness wraz z kosmetykami Nivea. Wszystkie wyżej wspomniane połączenia okazywały się sukcesem. Ale nie można nie zapominać że tego typu współpraca , jeżeli jest nieprzemyślana może również zakończyć się totalną porażką. Chyba takim sztandarowym przykładem jest co-branding PKO i Inteligo. W tym przypadku połączenie tradycji z nowoczesnością okazało się absolutnie niekorzystne.  Tutaj wsparcie PKO jako banku z tradycjami i bardzo silnej marki, raczej zamiast pomagać, trochę zaszkodziło Inteligo, które starało się wykreować wizerunek banku nowoczesnego i dla młodych, przedsiębiorczych.


Przedsiębiorcy obserwując jak wielkie marki łączą się ze sobą, tworzą nowe przedsięwzięcia, mogą odnosić wrażenie, że takie zabiegi mają rację bytu jedynie wobec znanych i o ugruntowanej pozycji firm. Otóż co-branding jest również dobrym pomysłem dla mniejszych firm. Szukanie partnerów, wspólne wspieranie się nawzajem jest doskonałym pomysłem na wypromowanie się i wejście na nowe rynki. Oczywiście warunkiem odniesienia sukcesu jest przestrzeganie kilku podstawowych zasad. Przede wszystkim należy dokładnie przeanalizować pomysł na biznes. To już jest połowa sukcesu. Następnie należy znaleźć odpowiedniego partnera. Dokładnie przemyśleć jakie są korzyści dla obu stron. Tutaj należy się w  szczególności skupić nad równym podziałem korzyści i obowiązków. Jest to związek partnerski, w którym żadna ze stron nie może być poszkodowana. W takiej sytuacji na pewno akcja zakończyłaby się porażką. Do nowego przedsięwzięcia należy się przygotować jak najdokładniej, z przemyślaną analizą wszystkich aspektów. Począwszy od charakterystyki wizerunkowej swojej oraz partnera, poprzez negocjację równych korzyści dla obu stron, na warunkach finansowych kończąc.


Co-branding powinno się traktować przede wszystkim jako możliwość rozwoju dla firmy. Jest to idealna metoda na odświeżenie wizerunku, nawiązanie nowych kontaktów biznesowych, pozyskanie nowych partnerów, zdobycie nowych rynków. Do podjęcia tego wyzwania należy się przygotować tak samo skrupulatnie, jak do każdego innego przedsięwzięcia biznesowego. Wtedy pozostaje jedynie czerpać korzyści.


Dagmara Kałdunek

 

Źródło: IPO.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Opłata za foliowe torby: kto musi zapłacić do środy i ile grozi za spóźnienie?

15 kwietnia upływa termin kwartalnej wpłaty opłaty recyklingowej za torby z tworzywa sztucznego. Obowiązek ciąży na każdym, kto sprzedaje towary lub posiłki i przy tym wydaje klientom foliowe torby – niezależnie od wielkości firmy. Spóźnienie oznacza odsetki, brak wpłaty: karę do 20 000 zł.

40 tysięcy firm pod lupą. Cyberbezpieczeństwo: Co zmienia nowelizacja i jak się przygotować? [Gość Infor.pl]

Nowelizacja przepisów o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa znacząco zmienia skalę obowiązków po stronie przedsiębiorstw. Do tej pory regulacje obejmowały około 500 podmiotów. Teraz mowa już o dziesiątkach tysięcy firm. Szacunki wskazują, że będzie to nawet 40–50 tysięcy organizacji. To nie jest kosmetyczna zmiana. To zupełnie nowy poziom odpowiedzialności.

Dostawcy najsłabszym ogniwem. Polskie firmy odstają od wymogów NIS2

Łańcuch dostaw pozostaje największą słabością firm w Polsce – jego poziom zaawansowania jest niski, a jednocześnie dla blisko 40 proc. organizacji to najbardziej niejasny obszar NIS2. Taka kombinacja zwiększa ryzyko poważnych problemów, co potwierdza badanie Business Growth Review na grupie 1018 dużych przedsiębiorstw.

Uprawa roślin wkracza w nowy etap dzięki NGT - Nowe Techniki Genomowe

ONZ przewiduje, że do 2050 roku populacja świata osiągnie 9,7 miliarda. Wraz ze zmianami klimatu i ograniczonymi zasobami naturalnymi rośnie potrzeba modyfikacji systemów rolniczych. Należy zapewnić wyższą produktywność, lepszą jakość i wydajność przy jednoczesnym zmniejszeniu wpływu na środowisko. Kluczową rolę pełni tu innowacyjność. Uprawa roślin wkracza w nowy etap dzięki NGT - Nowe Techniki Genomowe. Jak wygląda przyszłość europejskiego rolnictwa?

REKLAMA

Jaką rolę w biznesie odgrywają dziś social media?

Jaką rolę w biznesie odgrywają dziś social media? Wnioski z raportu "Winning in Social Media: The New Rules of the Game for 2026 and Beyond" to m.in.: maksymalizacja szybkości decyzyjnej (Decision Velocity), transformacja marketingu w system detekcji strategicznej, implementacja modelu "tłumacza insightów" w strukturze zespołu.

Z czego Polacy szkolą się dziś najchętniej i dlaczego? Oto ranking kompetencji, które realnie zyskują na znaczeniu

Rynek szkoleń w Polsce bardzo się zmienił. Jeszcze kilka lat temu wiele firm i instytucji traktowało szkolenia jako dodatek. Coś, co „warto zrobić”, jeśli zostanie budżet. Dziś coraz częściej są one traktowane jak narzędzie adaptacji do rynku, technologii i regulacji. I słusznie. Bo tempo zmian jest już zbyt duże, by opierać rozwój organizacji wyłącznie na doświadczeniu zdobytym kilka lat temu.

Dla naszego bezpieczeństwa czy dla kontroli? KSeF, AML, likwidacja gotówki

Państwo bardzo rzadko odbiera przedsiębiorcy wolność w sposób gwałtowny. Nie robi tego jednym aktem. Nie robi tego wprost. Robi to etapami. Pod hasłem transparentności. Pod szyldem uszczelnienia systemu. W imię walki z nadużyciami, przestępczością finansową, szarą strefą i terroryzmem. Brzmi rozsądnie. Nawet odpowiedzialnie. I właśnie dlatego ten proces jest tak skuteczny.

Polska królestwem wikliny! Dlaczego nasze kosze podbijają świat

Polska, a zwłaszcza podkarpackie zagłębie wikliniarskie, przeżywa renesans tradycji, która w Europie niemal zanikła. Polskie kosze i wyroby rękodzielnicze zdobywają serca klientów na całym świecie.

REKLAMA

FAQ – najczęściej zadawane pytania o dyrektywę NIS2

Dyrektywa NIS2 wprowadza nowe obowiązki w zakresie cyberbezpieczeństwa, które dotyczą wielu firm w całej Unii Europejskiej. Odpowiadamy na najczęściej pojawiające się pytania, wyjaśniając kluczowe kwestie. Sprawdź, co zmienia się w przepisach i jak przygotować się na nowe regulacje.

Dyrektywa NIS2 w Polsce – co się zmienia i dla kogo

3 kwietnia 2026 r. wchodzi w życie nowelizacja ustawy o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa wdrażająca dyrektywę NIS2. Przepisy obejmą od kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy firm i instytucji – znacznie więcej niż dotychczas. Nowe obowiązki dotyczą zarządów, nie tylko działów IT, a ich niedopełnienie grozi karami sięgającymi 10 mln euro (egzekwowanymi od kwietnia 2028 r.). Poniżej wyjaśniamy, kogo obejmują nowe przepisy, co konkretnie trzeba wdrożyć i w jakich terminach.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA