REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

BIG-i są biczem na nieuczciwych klientów

Roman Grzyb
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Nie kupisz telefonu komórkowego, nie dostaniesz kredytu, a jeśli jesteś przedsiębiorcą, nie będzie chętnych do współpracy z tobą - to sankcje za zaleganie z opłatami i wpis do rejestru Biura Informacji Gospodarczej.

W Polsce działają trzy biura informacji gospodarczej (nie mylić z Biurem Informacji Kredytowej, które gromadzi dane jedynie o kredytobiorcach). BIG-i zbierają informacje o wszystkich nierzetelnych dłużnikach zgłoszonych do ich baz danych. Trafiają tam informacje o osobach zalegających z opłatami za telefon, prąd, czynsz, ale też o firmach, które nie płacą lub zwlekają z zapłatą za dostarczony towar lub usługę.

REKLAMA

REKLAMA

Według najnowszego raportu InfoDług, w lutym 2008 r. łączna kwota zaległych płatności klientów podwyższonego ryzyka wzrosła do 6,16 mld zł. W sumie w Polsce jest prawie 1,2 mln osób, które zalegają z płatnościami powyżej 60 dni. Najwięcej nierzetelnych klientów mieszka w Warszawie oraz Katowicach. Średnie zadłużenie osoby niewywiązującej się z zobowiązań wynosi 5180 zł. W przypadku firm kwota zaległości jest wielokrotnie większa.

Jak trafić na listę nierzetelnych klientów

Lista nierzetelnych płatników powstaje na podstawie informacji zgłaszanych przez przedsiębiorców.

REKLAMA

- Z Biurem Informacji Gospodarczej firmy podpisują umowę i na tej podstawie przedsiębiorca przekazuje informacje o swoich dłużnikach - mówi Lidia Roman z InfoMonitor.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dłużników-przedsiębiorców do BIG mogą zgłaszać firmy. Osoby fizyczne na listy dłużników BIG zgłaszają tylko banki, firmy leasingowe, pośrednicy kredytowi, ubezpieczyciele, operatorzy telekomunikacyjni, spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe. Osoba fizyczna nie ma możliwości zgłosić do BIG-u przedsiębiorcy, który np. zalega z wypłatą pensji. Osoba fizyczna nie może też umieścić w bazie BIG danych innej osoby fizycznej - swojego dłużnika. Może jednak sprawdzić w BIG-u firmę, z której usług chce skorzystać (nie może sprawdzić innej osoby fizycznej).

Przedsiębiorca, który podpisze umowę z jednym z biur informacji, może mieć prawo tylko do zgłaszania nierzetelnych klientów lub również uzyska dostęp do bazy danych wszystkich nierzetelnych klientów zgłaszanych przez innych przedsiębiorców. Mając takie informacje, można uniknąć wpadki w biznesie. Nie przypadkiem z niektórymi osobami telekomy nie podpisują umów. Powód: figurują na liście dłużników BIG. Zgodnie z ustawą, dane o dłużniku można wykorzystywać tylko na własny użytek i należy je chronić przed ujawnieniem.

- Po 90 dniach od otrzymania informacji z BIG, należy je usunąć z własnej bazy danych - mówi Anna Tłuściak, prezes Europejskiego Rejestru Informacji Finansowej.

Kiedy znika się z listy nierzetelnych klientów

- Sprawę tę precyzyjnie reguluje ustawa. Przedsiębiorca zgłasza firmę do rejestru i on ma też możliwość i obowiązek poinformowania biura, że dług został uregulowany i klient wywiązał się z zobowiązań - mówi Lidia Roman. Wierzyciel ma obowiązek usunięcia danych dłużnika, gdy ten spłaci całkowicie zadłużenie. Jeśli tego nie zrobi, grozi mu nawet 30 tys. zł kary.

- Do takich sytuacji dochodzi sporadycznie - dodaje Andrzej Kulig z Krajowego Rejestru Długów.

- Jeśli wierzytelność jest sporna (np. sprawa jest w sądzie), wierzyciel także ma obowiązek poinformować o tym BIG.

W takich sytuacjach klient BIG otrzymuje informację, że osoba X figuruje w bazie, ale sprawa jest sporna.

Ile trzeba zapłacić za informacje z BIG

W InfoMonitorze za możliwość przekazywania do bazy własnych informacji o nierzetelnych klientach trzeba zapłacić 100 zł miesięcznie. Jeśli chcemy mieć dostęp do bazy danych, by sprawdzić swoich klientów (zależnie od ilości potrzebnych informacji i czasu trwania umowy), za abonament zapłacimy od 150 do 580 zł. W Krajowym Rejestrze Długów usługa ta kosztuje od 185 do 600 zł, a w Europejskim Rejestrze Informacji Finansowej - od 115 do 625 zł.

Największe różnice dotyczą wielkości baz danych. Największe ma Krajowy Rejestr Długów - 428 tys. dłużników (65,8 proc. to przedsiębiorcy, a 34,2 proc. to konsumenci). W bazie Europejskiego Rejestru Informacji Finansowej znajdują się informacje o niemal 150 tys. dłużników, a InfoMonitor ma dane o 72 tys. nierzetelnych konsumentów i o prawie 27 tys. firm.

BIG W POLSCE

1. Krajowy Rejestr Długów Biuro Informacji Gospodarczej

51-214 Wrocław, ul. Armii Ludowej 21, tel. 071 78 50 120

www.krd.pl

2. InfoMonitor Biuro Informacji Gospodarczej

00-099 Warszawa, ul. Canaletta 4, tel. 022 486 56 00

www.infomonitor.pl

3. Europejski Rejestr Informacji Finansowej Biuro Informacji Gospodarczej

00-406 Warszawa, ul. Ludna 2, tel. 022 59 42 530

www.erif.pl

KIEDY DANE O NIERZETELNYM KLIENCIE MOGĄ TRAFIĆ DO BIURA INFORMACJI GOSPODARCZEJ

1. Gdy wierzyciel ma podpisaną umowę z BIG.

2. Dług wynosi co najmniej 200 zł (w przypadku osób fizycznych) lub 500 zł (w przypadku firm).

3. Dług jest wymagalny co najmniej od 60 dni.

4. Upłynęło 30 dni od wysłania przez wierzyciela do dłużnika informacji o zamiarze umieszczenia jego danych w BIG.

ROMAN GRZYB

roman.grzyb@infor.pl

Podstawa prawna

• Ustawa z 14 lutego 2003 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych (Dz.U. z 2003 r. nr 50, poz 424).

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Dwie ważne daty dla firm coraz bliżej: 3 i 28 października 2026 roku

Dwie ważne daty dla firm coraz bliżej: 3 i 28 października 2026 roku. Co oznaczają dla przedsiębiorców? Do 3 października należy złożyć wniosek o wpis do KSC, a od 28 października 2026 r. zaczną obowiązywać rozdziały polskiej ustawy o systemach sztucznej inteligencji.

Ochrona majątku w Szwajcarii: legalne planowanie zamiast ucieczki przed podatkami

Szwajcaria wciąż kojarzy się przedsiębiorcom z dyskrecją i „bezpiecznym sejfem" poza zasięgiem urzędów. To obraz sprzed kilkunastu lat. Dziś ulokowanie części majątku w Szwajcarii bywa sensownym elementem dywersyfikacji, ale jest w pełni widoczne dla polskiej administracji skarbowej - i tylko w takim, jawnym wariancie ma to ekonomiczny sens.

Zwolnienie z opłaty SUP dla opakowań wielorazowych - co naprawdę sprawdza kontroler po wejściu rozporządzenia PPWR?

Do 11 sierpnia 2026 r. kwalifikację opakowania jako wielorazowego (a tym samym zwolnienie z opłaty SUP) często w praktyce przesądzała etykieta „wielorazowe" na fakturze zakupowej, niezależnie od tego, czy za tym określeniem stała jakakolwiek dokumentacja. Od 12 sierpnia sytuacja wygląda inaczej: rozporządzenie PPWR (Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2025/40 z 19 grudnia 2024 r.) po raz pierwszy określa na poziomie unijnym, jakie warunki musi spełniać opakowanie, żeby zwolnienie z opłaty SUP w ogóle mogło zostać zastosowane. To zmiana, która dotyczy każdego podmiotu wydającego jedzenie lub napoje na wynos - restauracji, cateringów dietetycznych, sieci handlowych, producentów dań gotowych i firm dystrybuujących opakowania.

Wykorzystanie wizerunku w działalności komercyjnej - zgody, licencje, zakres eksploatacji i odpowiedzialność za naruszenia

Wizerunek jest jednym z najczęściej wykorzystywanych zasobów w komunikacji komercyjnej, ale jednocześnie jednym z tych elementów, które w praktyce bywają regulowane zbyt ogólnie lub zbyt późno. Reklama, kampania, sesja zdjęciowa, nagranie wideo, strona internetowa, portfolio, case study, event, webinar czy materiał employer brandingowy mogą wymagać nie tylko zgody na rozpowszechnianie wizerunku, lecz także jasnego określenia celu, czasu, terytorium, kanałów eksploatacji, możliwości edycji, odpłatności, zasad wycofania zgody oraz odpowiedzialności za wykorzystanie materiału poza ustalonym zakresem.

REKLAMA

Klienci gotowi na lojalność, ale firmy tylko deklarują, że im zależy na utrzymaniu relacji. Koncentrują się jednak na szukaniu nowych

Firmy oczekują lojalności od klientów, a ci są na to gotowi, ale stawiają swoje warunki. Skoro swoimi decyzjami zakupowymi okazują przywiązanie do marki, to chcą też być traktowani na specjalnych warunkach. Paradoksalnie takowe firmy częściej szykują, by pozyskać klientów nowych niż utrzymać lojalnych. Czy to ma sens i dlaczego tak się dzieje.

Kiedy spółka i konto bankowe w Belize mogą mieć sens?

Jeszcze kilka lat temu dyskusja o przenoszeniu części biznesu za granicę była w Polsce często sprowadzana do wysokości podatków. Dziś przedsiębiorcy patrzą na ten temat znacznie szerzej. Liczy się przewidywalność prawa, liczba obowiązków raportowych, sposób działania administracji, koszty księgowe i czas, jaki właściciel firmy musi poświęcać na obsługę procedur zamiast na rozwój sprzedaży. W tym kontekście coraz większe zainteresowanie budzą jurysdykcje, które chcą przyciągać międzynarodowy kapitał prostszymi zasadami prowadzenia działalności.

Firma rośnie czy tylko puchnie? Skalowalność biznesu krok po kroku

Wzrost przychodów może świadczyć o rozwoju przedsiębiorstwa, ale i być źródłem nowych ograniczeń operacyjnych i kapitałowych. O potencjale skalowania nie decyduje bowiem sam wzrost sprzedaży, lecz to, jak wraz z nim zmieniają się koszty, zasoby i zdolność operacyjna firmy. Jeżeli pozyskanie kolejnego klienta wymaga porównywalnego zwiększenia pracy, infrastruktury lub kapitału, przedsiębiorstwo rośnie, ale jego model pozostaje w znacznym stopniu liniowy. Skalowanie zaczyna się tam, gdzie wzrost sprzedaży nie wymaga proporcjonalnego wzrostu zaangażowanych zasobów.

Zarządy spółek giełdowych: ile zarabiają w Polsce, a ile w Europie?

W 2025 r. członkowie zarządów spółek giełdowych zarabiali średnio ok. 1,36 mln zł - to spadek o 2,11 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, ale wciąż dwa razy więcej niż w 2008 r. Takie dane wynikają z analizy przeprowadzonej przez firmę Sedlak & Sedlak.

REKLAMA

Czy to koniec najbardziej rozrzutnej fazy wdrażania AI w biznesie?

Firmy na całym świecie wydały na generatywną sztuczną inteligencję od 30 do 40 miliardów dolarów, a mimo to aż 95 procent wdrożeń nie przyniosło mierzalnego zwrotu - wynika z raportu MIT „The GenAI Divide”. Jednocześnie na rynku dokonuje się cicha rewolucja: nowa generacja modeli potrafi być nawet dwudziestokrotnie tańsza w przeliczeniu na koszt obliczeń, a przedsiębiorstwa masowo przechodzą z logiki „im więcej, tym lepiej” na twarde pytanie o opłacalność. Jeszcze rok temu w percepcji wielu ludzi biznesu liczyła się skala i to kto zużyje więcej tokenów. Dziś liczy się rachunek. Czy to koniec najbardziej rozrzutnej fazy wdrażania AI w biznesie? O tym mówi dr Dominik Skowroński z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego.

Czynności sprawdzające przed zwrotem podatku z ulgi B+R. Na co zwraca uwagę urząd skarbowy i jak się przygotować do kontroli?

Ulga badawczo-rozwojowa pozwala przedsiębiorcom odliczyć od podstawy opodatkowania koszty poniesione na działalność B+R. Może być rozliczana na bieżąco, ale podatnik może również – w granicach okresu przedawnienia – skorygować wcześniejsze zeznania i wystąpić o zwrot nadpłaty.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA