Strona 1 z 4 

Co można wnieść aportem do spółki kapitałowej?

Nie każdy przedmiot i prawo może być przedmiotem wkładu niepieniężnego do spółki kapitałowej.
Przedmiotem aportu nie może być również prawo niezbywalne.
Przedmiotem aportu nie może być również prawo niezbywalne.

Decydując się na prowadzenie działalności gospodarczej w formie spółek handlowych, zarówno osobowych, np. komandytowej, czy komandytowo – akcyjnej, jak i kapitałowych, tj. z ograniczoną odpowiedzialnością oraz akcyjnej, przedsiębiorca powinien wiedzieć, że jednym z jego podstawowych obowiązków będzie wniesienie wkładu do owej spółki.

Wkłady mogą mieć dwojaki charakter. Z jednej strony może to być wkład pieniężny, zdecydowanie łatwiejszy do określenia, z drugiej zaś niepieniężny (aport) - tutaj należy dołożyć większej staranności.

Nie każdy bowiem przedmiot czy działanie może być przedmiotem wkładu niepieniężnego do spółki.

Co do wkładów pieniężnych, ich istota nie budzi wątpliwości. Poza pojedynczymi wyjątkami wynikającymi z przepisów, (takimi jak np. pieniądze uzyskane przestępstwa czy z terroryzmu) są one dopuszczalne.

Zdecydowanie większy problem budzą wkłady niepieniężne, czyli aporty, gdyż istnieje wiele takich rzeczy oraz działań, które nie mają zdolności aportowej, co oznacza, że nie mogą one być przedmiotem wkładu do spółki.

Tak jest między innymi w przypadku wkładu komandytariusza do spółki komandytowej. Przepisy regulujące tę problematykę stanowią, że zobowiązanie do wykonania pracy lub świadczenia usług na rzecz spółki oraz wynagrodzenie za usługi świadczone przy powstaniu spółki (tzw. prowizja grynderska) nie mogą stanowić wkładu komandytariusza do spółki, chyba że wartość innych jego wkładów do spółki nie jest niższa od wysokości sumy komandytowej.

Liczba komentarzy:
dodano: 2011-09-28 10:30 przez:Autor
Rzeczywiście, do treści wkradł się złowieszczy chochlik. Na szczęście został już usunięty :)
dodano: 2011-09-14 12:52 przez:Maria-adiunkt Instytut Rachunkowości
Szanowny Panie Redaktorze,

W jednym miejscu popełnił Pan błąd merytoryczny: nie istnieje określenie "good will" ale "goodwill", które nie oznacza prawa do klientów, tylko tzw. "dobre imię firmy", co wiąże się z wypracowaną jakością oferowanych produktów i usług, wieloletnią współpracą z różnymi klientami, kojarzeniem przez każdego konsumenta, że produkt (lub usługa) tej firmy jest zawsze solidna, a prawa należne klientom (np. wskutek ewentualnych reklamacji) są zawsze respektowane zgodnie z przepisami prawa.
Zamów darmowy newsletter

Niezbędnik »

Kodeks spółek handlowychKalkulator opłat sądowych
Baza adresów sądów i prokuraturyTaksa notarialna

Społeczność

Ekspert Infor.pl

Andrzej Łukaszewicz

Ekspert z zakresu zamówień publicznych
ZOSTAŃ NASZYM EKSPERTEM