REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
Porada Infor.pl

Na czym polega gwarancja zapłaty za roboty budowlane?

Kioskprawny.pl
Kancelaria prawnicza
Na czym polega gwarancja zapłaty za roboty budowlane?
Na czym polega gwarancja zapłaty za roboty budowlane?

REKLAMA

REKLAMA

Firmy działające w branży remontowo – budowlanej są szczególnie narażone na utratę płynności finansowej spowodowaną niewywiązaniem się ze zobowiązania, czy też, mówiąc prościej, niezapłaceniem za usługę przez inwestora. Warto w związku z tym znać różne możliwości zabezpieczenia się przed taką sytuacją. Ekspert przybliża wprowadzoną do kodeksu cywilnego 16 kwietnia 2010 r. instytucję, jaką jest gwarancja zapłaty za roboty budowlane.

Zgodnie z art. 649[1] kodeksu cywilnego gwarancji zapłaty za roboty budowlane, zwanej dalej „gwarancją zapłaty”, inwestor udziela wykonawcy (generalnemu wykonawcy) w celu zabezpieczenia terminowej zapłaty umówionego wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych. 

REKLAMA

REKLAMA

Gwarancją zapłaty jest gwarancja bankowa lub ubezpieczeniowa, a także akredytywa bankowa lub poręczenie banku udzielone na zlecenie inwestora.

Gwarancja bankowa uregulowana została w art. 81 ust. 1 ustawy Prawo bankowe. Można powiedzieć, że gwarancja bankowa jest to nieodwołalne zobowiązanie banku do wypłacenia beneficjentowi gwarancji (firmie budowlanej) określonej sumy pieniężnej w sytuacji, kiedy kontrahent (inwestor, który zlecił udzielenie gwarancji) nie wywiązał się ze zobowiązań nią zabezpieczonych.

Poręczenie jest uregulowane w kodeksie cywilnym w art. 876. Przez umowę poręczenia poręczyciel zobowiązuje się względem wierzyciela wykonać zobowiązanie na wypadek, gdyby dłużnik zobowiązania nie wykonał. Zasady działania obu omówionych sposobów zabezpieczenia są więc bardzo proste. Bardziej skomplikowanym instrumentem finansowym jest akredytywa.

REKLAMA

Ustawa prawo bankowe wymienia dwa rodzaje akredytywy:

Dalszy ciąg materiału pod wideo
  • dokumentową;
  • pieniężną.

Akredytywa dokumentowa polega na tym, że bank, działając na zlecenie klienta, ale we własnym imieniu (bank otwierający akredytywę), może zobowiązać się pisemnie wobec osoby trzeciej (beneficjenta), że dokona zapłaty beneficjentowi akredytywy ustalonej kwoty pieniężnej, po spełnieniu przez beneficjenta wszystkich warunków określonych w akredytywie.

Akredytywa pieniężna polega na tym, że bank, działając na zlecenie klienta, ale we własnym imieniu (bank otwierający), może zobowiązać się pisemnie wobec innego banku, że dokona zwrotu kwot wypłaconych beneficjentowi lub skupi weksle trasowane ciągnione przez beneficjenta na wskazany bank.

Akredytywa jest rozwiązaniem drogim i przez to rzadko stosowanym. Koszty zabezpieczenie odgrywają niebagatelne znaczenie m.in. dlatego, że udokumentowane koszty zabezpieczenia wierzytelności strony ponoszą w równych częściach.

Przepisy dotyczące gwarancji zapłaty mają charakter bezwzględnie obowiązujący i strony nie mogą umówić się, że do zawartej między nimi umowy nie znajdą zastosowania. Wynika to z art. 649[2] § 1, który stanowi, że nie można przez czynność prawną wyłączyć ani ograniczyć prawa wykonawcy (generalnego wykonawcy) do żądania od inwestora gwarancji zapłaty. Ponadto bezskuteczne jest odstąpienie inwestora od umowy spowodowane żądaniem wykonawcy (generalnego wykonawcy) przedstawienia gwarancji zapłaty. Przepis ten jest szczególnie ważny w okresach gorszej koniunktury gospodarczej, kiedy ze względu na wstrzymanie wielu inwestycji występuje duża podaż na rynku usług budowlanych, przez co firmy są skłonne wykonywać kontrakty na gorszych warunkach i to mimo podwyższonego ryzyka prowadzenia działalności.

Firma budowlana może wystąpić o gwarancje zapłaty na każdym etapie wykonywania inwestycji i realizacja tego uprawnienia nie jest ograniczona żadnym terminem. Wynika to z art. 649[3] § 1. Przepis ten stanowi, że wykonawca (generalny wykonawca) robót budowlanych może w każdym czasie żądać od inwestora gwarancji zapłaty do wysokości ewentualnego roszczenia z tytułu wynagrodzenia wynikającego z umowy oraz robót dodatkowych lub koniecznych do wykonania umowy, zaakceptowanych na piśmie przez inwestora.

Po to, aby gwarancja zapłaty nie była zabezpieczeniem iluzorycznym, udzielanym pro forma dla zabezpieczenia tylko niewielkiej części roszczenia, wprowadzono § 2, zgodnie z którym udzielenie gwarancji zapłaty nie stoi na przeszkodzie żądaniu gwarancji zapłaty do łącznej wysokości określonej w § 1, tzn. do wysokości ewentualnego roszczenia.

Polecamy: Co powinieneś wiedzieć o umowach zakładając firmę remontowo-budowlaną?

Może się jednak zdarzyć, że banki wiedząc o złej kondycji finansowej inwestora, od którego zażądano gwarancji zapłaty, odmówią mu udzielenia gwarancji. Sytuację taką przewiduje art. 649[4], zgodnie z którym jeżeli wykonawca (generalny wykonawca) nie uzyska żądanej gwarancji zapłaty w wyznaczonym przez siebie terminie, nie krótszym niż 45 dni, uprawniony jest do odstąpienia od umowy z winy inwestora ze skutkiem na dzień odstąpienia.

Ponadto paragraf 2 cytowanego przepisu stanowi, że brak żądanej gwarancji zapłaty stanowi przeszkodę w wykonaniu robót budowlanych z przyczyn dotyczących inwestora. Ma to ogromne znaczenie, ponieważ inwestor nie może odmówić zapłaty wynagrodzenia mimo niewykonania robót budowlanych, jeżeli wykonawca (generalny wykonawca) był gotów je wykonać, lecz doznał przeszkody z przyczyn dotyczących inwestora. Jednakże w wypadku takim inwestor może odliczyć to, co wykonawca (generalny wykonawca) oszczędził z powodu niewykonania robót budowlanych. 

Na koniec należy podkreślić, że omówione przeze mnie przepisy dotyczące gwarancji zapłaty za roboty budowlane stosuje się do umów zawartych między wykonawcą (generalnym wykonawcą) a dalszymi wykonawcami (podwykonawcami). Nie zabezpieczają one jednak dostawców materiałów budowlanych, architektów i inżynierów.

Podmioty te są więc gorzej chronione, mimo że dotyczą ich te same ryzyka, co firm budowlanych. Nie oznacza to, że nie mają możliwości zabezpieczenia swoich należności np. poręczeniem bankowym, stawia je jednak w gorszej sytuacji przede wszystkim w przypadku problemów inwestora, ale też np. przy negocjowaniu umów.

Bez względu na trudności, warto jest zabezpieczyć swoje roszczenie wekslem in blanco, który w razie trudności z uzyskaniem zapłaty można wypełnić zgodnie z odpowiednio sformułowaną deklaracją wekslową.

Polecamy: Jak założyć firmę remontowo budowlaną?

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Należyta staranność w łańcuchu dostaw w relacji z niemieckimi kontrahentami

Firmy niemieckie wywierają wpływ nie tylko na swoje spółki-córki, ale również na swoich zagranicznych dostawców, wymagając od nich określonych działań. Jakich? Co to oznacza w praktyce dla polskich kontrahentów?

Ustawa KSC 2026 – kary do 10 mln euro za brak kontroli nad służbowymi telefonami. Czy Twoja firma jest gotowa?

Od kwietnia 2026 roku obowiązuje ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca unijną dyrektywę NIS2. Firmy muszą mieć pełną kontrolę nad służbowymi urządzeniami – telefonami, laptopami, tabletami. Problem? Tylko 19% polskich firm jest na to przygotowanych, a kary mogą sięgać 10 milionów euro. Sprawdź, czy ustawa dotyczy Twojej firmy i co musisz zrobić, by uniknąć sankcji.

Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

REKLAMA

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

REKLAMA

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA