REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Projekt ustawy o transporcie drogowym - uwagi BCC

Projekt ustawy o transporcie drogowym - uwagi BCC /Fot. Fotolia
Projekt ustawy o transporcie drogowym - uwagi BCC /Fot. Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

BCC proponuje, aby Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa złagodziło przepisy projektu ustawy o transporcie drogowym wzorując się na regulacjach unijnych, które wskazują na konieczność wszczynania postępowań administracyjnych dopiero w sytuacji stwierdzenia powtarzających się bądź poważnych naruszeń.

Proponowane przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa zmiany w zakresie możliwości wszczynania postępowań dotyczących dobrej reputacji w przypadku mało istotnych naruszeń, mogą być niebezpiecznym narzędziem dla organów kontrolujących, pozwalającym im na nakładanie kar bądź odbieranie przewoźnikom stosownych uprawnień. Niepokojące jest, iż nawet jedno naruszenie może stanowić podstawę do wszczęcia takiej procedury w zakresie spełniania wymogów dobrej reputacji. Może to otworzyć drogę do eliminowania uczciwych przedsiębiorców z obrotu gospodarczego przez konkurencję czy też nielojalnych kierowców.

REKLAMA

REKLAMA

Nowelizacja ustawy o transporcie drogowym wynika z obowiązku ujednolicenia i dostosowania prawa krajowego do unijnego. Z jednej strony, regulacje dotyczące dobrej reputacji podmiotów wskazanych w ustawie, mogą spowodować wyeliminowanie z rynku nieuczciwej konkurencji oraz firm stosujących złe praktyki. Z drugiej, wprowadzenie zmian spowoduje również sporo kłopotów po stronie przedsiębiorców w zakresie organizacji pracy: opracowanie wewnętrznych procedur ścisłego przestrzegania przepisów, zwiększenie nadzoru nad kierowcami, czuwanie nad stanem technicznym pojazdów i organizacją procedury organizowania przewozów. Wiele z tych obowiązków spoczywać będzie na całej rzeszy pracowników różnego szczebla u danego pracodawcy, co może wywołać ogromny problem zaufania wewnątrzzakładowego i rozkładu obowiązków, czy też odpowiedzialności wewnętrznej w firmie.

Polecamy: E-wydanie Dziennika Gazety Prawnej

Zgodnie z treścią rozporządzenia Komisji UE 2016/403 z 18 marca 2016 r. uzupełniającego rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1071/2009 w odniesieniu do klasyfikacji poważnych naruszeń przepisów unijnych, które mogą prowadzić do utraty dobrej reputacji przez przewoźnika drogowego, oraz zmieniające załącznik III do dyrektywy 2006/22/WE Parlamentu Europejskiego i Rady „przeprowadzenie pełnego krajowego postępowania administracyjnego w celu ustalenia, czy utrata dobrej reputacji stanowiłaby proporcjonalną reakcję w indywidualnym przypadku, jest jednak obowiązkiem właściwych organów państwa członkowskiego. Taka krajowa procedura kontroli powinna obejmować, w stosownych przypadkach, kontrole w siedzibie danego przedsiębiorcy. Przy dokonywaniu oceny dobrej reputacji państwa członkowskie powinny brać pod uwagę postępowanie przedsiębiorstwa, jego zarządzających i wszelkich innych odpowiednich osób”.

REKLAMA

Kwestie procedury administracyjnej pozostawiono do uregulowania wewnętrznego, na poziomie krajowym.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Z punktu widzenia przedsiębiorcy:

Wiele kłopotów przedsiębiorcom może przysporzyć prowadzenie postępowań administracyjnych, których podstawy wszczęcia są bardzo ogólne, a uprawnienia właściwych organów szerokie. Niepokojące jest, iż nawet jedno naruszenie może stanowić podstawę do wszczęcia takiej procedury w zakresie spełniania wymogów dobrej reputacji. To z kolei może otworzyć drogę do eliminowania uczciwych przedsiębiorców z obrotu gospodarczego przez konkurencję czy też nielojalnych kierowców.

Przepisy unijne, w swojej treści, wskazują na konieczność wszczynania postępowań administracyjnych wobec stwierdzenia powtarzających się naruszeń bądź naruszeń poważnych i poważniejszych.

Wobec tego proponowane przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa zmiany w zakresie możliwości wszczynania postępowań dotyczących dobrej reputacji w przypadku mało istotnych naruszeń, mogą być niebezpiecznym narzędziem dla organów kontrolujących, pozwalającym im na nakładanie kar bądź odbieranie przewoźnikom stosownych uprawnień. Przykładem takich działań było karanie przewoźników za brak zezwolenia i przekraczanie nacisków na osie pojazdów powyżej 8 i 10 ton z uwagi na opóźnienia w modernizacji dróg dostosowanych do nacisku 11,5 tony, pomimo że do takiej modernizacji zobowiązała państwo polskie już kilka lat temu Komisja Europejska.

 Zobacz: Prawo dla firm

Źródło: Business Biznes Club

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Ustawa KSC 2026 – kary do 10 mln euro za brak kontroli nad służbowymi telefonami. Czy Twoja firma jest gotowa?

Od kwietnia 2026 roku obowiązuje ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca unijną dyrektywę NIS2. Firmy muszą mieć pełną kontrolę nad służbowymi urządzeniami – telefonami, laptopami, tabletami. Problem? Tylko 19% polskich firm jest na to przygotowanych, a kary mogą sięgać 10 milionów euro. Sprawdź, czy ustawa dotyczy Twojej firmy i co musisz zrobić, by uniknąć sankcji.

Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

REKLAMA

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

REKLAMA

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA