REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rząd podwyższy w 2026 r. płacę minimalną tylko o wskaźnik inflacji - przedsiębiorcy chwalą takie rozwiązanie, dlaczego

najniższa krajowa pensja wynagrodzenie płaca
Rząd podwyższa płacę minimalną tylko o wskaźnik inflacji - przedsiębiorcy oddychają z ulgą
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Płaca minimalna w 2026 roku wzrośnie o 140 złotych brutto do kwoty 4806 złotych. To mniejszy wzrost niż w minionych latach, ale przedsiębiorcy przyznają, że jest to kompromis pomiędzy możliwościami przedsiębiorców, a oczekiwaniami pracowników.

– Dynamika wzrostu płac musiała zostać skorygowana, bo w ostatnich miesiącach widzimy, że sektor MŚP, handel, usługi czy przemysł wyhamował jeżeli chodzi o wzrost płac. Podobnie jest w jeszcze niedawno bardzo progresywnej branży IT, transporcie czy w budownictwie. Gospodarka oczekuje stabilizacji, stąd taka korekta płacy minimalnej zdaje się być rozsądnym kompromisem – mówi Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.

REKLAMA

REKLAMA

Płaca minimalna 2026 - jedynie waloryzacja o wskaźnik inflacji

Podwyżka płacy minimalnej nazywana jest przez przedsiębiorców „dobrym kompromisem”. Jak przyznają eksperci ostatnie lata przynosiły znaczny progres we wzroście wynagrodzeń, a płaca minimalna rosła nawet dwa razy w roku.
- Wzrosty płacy minimalnej stymulowane przez Rząd w poprzednich kadencjach doprowadzały do rozpędzania się presji płacowej i do znacznego wzrostu kosztów pracowniczych w wielu sektorach. Przedsiębiorcy są świadomi tego, że pensje muszą rosnąć, bo zatrzymanie dobrych kadr wymaga działania z ich strony i proponowania im godnej płacy.
W obecnej sytuacji gospodarczej lekka korekta płacy minimalnej jest właściwą decyzją Rządu i przedsiębiorcy ją popierają – mówi Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.
- Presja płacowa zmniejszyła się, bo mniejsza jest inflacja i wzrost cen. Oczywiście pensje nie rosną w każdej branży w tym samym tempie i widzimy, że tam, gdzie brakuje rąk do pracy to wynagrodzenia rosną szybko, ale to jest regulowane przez rynek, a nie przez rządzących i takie działanie wydaje się zasadne. Widzimy, że pensje zatrzymały się w sektorze IT, usługach czy w transporcie. To branże, które w ostatnich miesiącach notują słabsze wyniki – mówi Hanna Mojsiuk.

Przedsiębiorcy spodziewają się, że od 2027 roku pensje minimalne przekroczą 5 tysięcy złotych brutto.
- To granica psychologiczna i przyjdzie czas, by ją przekroczyć, ale wszelkie decyzje o wzroście płacy minimalnej muszą być uargumentowane sytuacją gospodarczą – mówi Hanna Mojsiuk.

REKLAMA

Mniejsza inflacja i spokojniejszy wzrost cen to mniejsza presja płacowa

Eksperci rynku pracy zrzeszeni w Północnej Izbie Gospodarczej przyznają, że zmiany w płacy minimalnej w tym roku budzą mniej emocji niż w latach ubiegłych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- Proponowany przez rząd wzrost płacy minimalnej o wartość prognozowanej inflacji tj. 3% czyli 140 złotych jest najniższa podwyżką od kilku lat. Warto jednak zauważyć, ze w ostatnich latach płaca minimalna w Polsce rosła najszybciej w Europie co powodowało istotny wzrost kosztów zatrudnienia w przedsiębiorstwach jednocześnie prowadząc często do spłaszczenia poziomu wynagrodzenia – komentuje Łukasz Żak, prawnik i ekspert rynku pracy.
- Należy tez dodać, ze sama wysokość minimalnego wynagrodzenia wpływa również na szereg zobowiązań. Tym samym proponowany obecnie wzrost płacy minimalnej na rok 2026 wydaje się być rozsądnym rozwiązaniem. Oczywiście należy jednak pamiętać, ze wszystko zależy od punktu widzenia i zapewne storna organizacji pracowniczych będzie próbowała naciskać i forsować wyższy wzrost wynagrodzenia minimalnego na przyszły rok – dodaje ekspert.

Zmian wynagrodzeń eksperci nie spodziewają się po branżach sezonowych

- Hotele, restauracje, drobny handel, usługi sprzątające, budownictwo sezonowe, tutaj widzimy rekrutacje rozpędzone już w pełni. Hotele i gastronomia muszą rekrutować już po majówce. Ten sezon póki co rozpędza się dość powoli, ale widzimy, że tak jak rośnie zainteresowanie nadmorską turystyką, tak też przedsiębiorcy są zdecydowani na zatrudnianie pracowników – mówi Anna Sudolska, ekspertka rynku pracy IDEA HR Group.
- Na ten moment nie ma problemów z rekrutacją, a propozycje stawek godzinowych są bardzo podobne do ubiegłorocznych. Najbardziej brakuje osób do sprzątania i prac porządkowych, a więcej chętnych widzimy w gastronomii – dodaje Anna Sudolska.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

REKLAMA

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

REKLAMA

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA