REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Aktualizacja oprogramowania w firmie: jak ją przeprowadzać, by uniknąć problemów – wnioski po światowej awarii systemów Windows

Aktualizacja oprogramowania często prowadzi do dużych awarii w firmach, jak ich unikać
Aktualizacja oprogramowania często prowadzi do dużych awarii w firmach, jak ich unikać
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Jakie skutki może mieć błędna aktualizacja oprogramowania, przekonał się o tym niemal cały świat gdy takie zdarzenie sparaliżowało lotniska i banki, nie liczą mniej spektakularnie działających przedsiębiorstw. Czy firmy wyciągnęły i wyciągają z tego wnioski?

Specjaliści ds. bezpieczeństwa powtarzają: kiedy nadejdzie czas na aktualizację oprogramowania, nie zwlekaj. Jednak i nadmierny pośpiech nie zawsze popłaca. 

REKLAMA

REKLAMA

Aktualizacja oprogramowania: jak uniknąć kosztownych błędów

Niespełna trzy miesiące temu błędna aktualizacja oprogramowania bezpieczeństwa zatrzymała pracę około 8,5 miliona maszyn z systemem Windows. Awaria dotknęła firmy korzystające z systemów operacyjnych Windows 10 i Windows 11.
Media informowały o paraliżu linii lotniczych, banków, placówek opieki zdrowotnej, czy portów morskich. Wprawdzie o letnim incydencie prawie już wszyscy zapomnieli, z pewnością przejdzie on do historii jako jedna z największych awarii wywołanych przez błąd oprogramowania. 

– Myślę, że kurz już nieco opadł i dyskusja na ten temat ustała. Niemniej awaria oprogramowania bezpieczeństwa nauczyła nas kilku rzeczy i warto z nich wyciągnąć wnioski – mówi Michał Łabęcki z G DATA Software.
– Dostawcy oprogramowania bardzo się spieszą, aby z jednej strony załatać luki bezpieczeństwa, zaś z drugiej wprowadzić nowe możliwości i funkcjonalności - i zrobić to przed konkurentem. Nie można jednak przy tym wszystkim zapominać o starannym projektowaniu, rozwoju i testowaniu oprogramowania – dodaje Michał Łabęcki.

Jednym ze sposobów na uniknięcie błędu podczas aktualizacji jest przeprowadzenie tego procesu etapami.
W przypadku wykrycia problemów pozwoli to zminimalizować liczbę systemów dotkniętych błędami.
– Szczególnie ostrożnie należy postępować z systemami krytycznymi. W takich sytuacjach organizacja, załóżmy duży międzynarodowy bank, powinna przetestować aktualizację przed wypuszczeniem jej do wszystkich udziałów – doradza ekspert.
– Innym dobrym rozwiązaniem są automatycznie aktualizacje, jednak umożliwiające przeprowadzenie pilotażu, aby w razie wykrycia nieprawidłowości zatrzymać masową dystrybucję – wskazuje Michał Łabęcki.

REKLAMA

Aktualizacja oprogramowania: kiedy trzeba się spieszyć, a kiedy pomyśleć 

O ile pośpiech związany z wprowadzaniem różnego rodzaju ulepszeń nie zawsze ma sens, o tyle w przypadku luk bezpieczeństwa jest on jak najbardziej wskazany.
Dużą rolę w wykrywaniu i naprawianiu podatności odgrywają tak zwani etyczni hakerzy, czasami też nazywani białymi kapeluszami. Po odnalezieniu luki, kontaktują się oni bezpośrednio z producentem rozwiązania, aby ten jak najszybciej opracował łatkę i udostępnił ją użytkownikom.
Bardzo często tworzą też exploit proof-concept, aby pokazać zagrożenie w praktyce.
Niestety, zdarzają się przypadki, że producent zlekceważy informacje uzyskane od etycznych hakerów. Wówczas ci ostatni informują o zaistniałym zdarzeniu media.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Oczywiście cyberprzestępcy postępują odmiennie niż białe kapelusze i usiłują jak najdłużej zachować w tajemnicy wiedzę o lukach w zabezpieczeniach, aby za jej pomocą przeprowadzić maksymalną liczbę ataków.
– Warto w tym miejscu zaznaczyć, że w ubiegłym roku opublikowano ponad 30 tysięcy nowych luk w zabezpieczeniach. Według raportu Skybox Security 75 procent nowych luk w zabezpieczeniach jest wykorzystywanych w ciągu 19 dni lub szybciej. To pokazuje, jak duże znaczenie ma szybka reakcja dostawcy – wyjaśnia ekspert.

Aktualizacja oprogramowania: nie każda wymaga szybkiego zastosowania

Ale aktualizacja nie zawsze wynika z potrzeby łatania dziur, bowiem bardzo często niesie ze sobą nowe funkcjonalności, poprawienie wydajności pracy systemu czy też zapewnić jego kompatybilność z najnowszymi dostępnymi na rynku technologiami.
Producent chce w ten sposób zyskać przewagę nad rywalami, lub co najmniej od nich nie odstawiać.

Jednak czasami to się nie udaje. Znamienna jest tutaj historia Sonosa, dostawcy domowych bezprzewodowych systemów dźwiękowych. Firma w maju bieżącego roku udostępniła nowo zaprojektowaną aplikację, przeznaczoną do obsługi swoich urządzeń. Jednak klienci nie byli zachwyceni wprowadzonymi innowacjami, a niektórzy wręcz nie ukrywali frustracji.
Odświeżona aplikacja nie zawierała najbardziej lubianych przez użytkowników funkcji. W rezultacie Sonos niemal co dwa tygodnie musiał wprowadzać poprawki korygujące błędy.

Czasami dochodzi do sytuacji wręcz kuriozalnych. Takowa miała miejsce w ostatnich dniach września na rynku amerykańskim. W czerwcu bieżącego roku w USA zakazano sprzedaży oprogramowania Kaspersky Lab. Biały Dom argumentował swoją decyzję tym, iż Kaspersky zagraża bezpieczeństwu narodowemu USA i prywatności użytkowników.
Zakaz zaczął obowiązywać 20 lipca, aczkolwiek producent uzyskał pozwolenie na dostarczanie aktualizacji oprogramowania i zabezpieczeń obecnym klientom do 29 września.
W ostatnich dniach września część amerykańskich użytkowników tego antywirusa otrzymała automatyczną aktualizację zawierającą inne oprogramowanie – UltraAV, choć nie wyrazili na to przedtem zgody. Były wysoki rangą urzędnik rządu USA ds. cyberbezpieczeństwa powiedział, iż był to przykład ogromnego ryzyka, na jakie narażeni są użytkownicy oprogramowania Kaspersky.

Aktualizacja oprogramowania: wielu dostawców czy jeden, plusy i minusy

W świecie nowych technologii często ścierają się dwie koncepcje. Jedna zakłada maksymalną koncentrację rozwiązań, zaś druga zachęca do dywersyfikacji.
Rynek cyberbezpieczeństwa cechuje się bardzo dużym rozdrobnieniem, działa na nim ponad 3 tysiące dostawców, a średnia, bądź duża firma zazwyczaj korzysta z kilkunastu narzędzi bezpieczeństwa IT, pochodzących od różnych vendorów.
Część ekspertów, a także przedstawiciele największych koncernów działających w tej branży, nawołuje więc do konsolidacji.

– Jak pokazuje lipcowa awaria, koncentracja wielu rozwiązań o znaczeniu krytycznym w rękach kilku dużych graczy, może być brzemienna skutkach. To przeczy opiniom części specjalistów przekonujących klientów, że duża fragmentacja rynku jest jedną z największych bolączek branży cyberbezpieczeństwa – twierdzi Michał Łabęcki.

Osobną kwestią jest przywiązane wielu firm do Microsoftu, który zapewnia, że może dostarczyć użytkownikom praktycznie wszystko, czego potrzebują.
Przedsiębiorstwa umieszczają wszystkie swoje przysłowiowe jajka w jednym koszyku. To nie tylko zwiększa ryzyko, ale i prawdopodobieństwo, że rozwiązanie problemu będzie trudniejsze niż w przypadku zdywersyfikowanej infrastruktury.

Co istotne, w czasie sławnej awarii 19 lipca część pracowników po uruchomieniu komputerów z systemem operacyjnym Windows, ujrzała niebieski ekran. Z kolei użytkownicy urządzeń działających pod kontrolą macOS czy ChromeOS mogli tego dnia spokojnie pracować.
Otwarta koncepcja Microsoftu gwarantuje programistom tworzenie aplikacji współpracujących z systemem operacyjnym na bardzo głębokim poziomie.
– Ma to swoje plusy, ale czasami niesie ze sobą poważne konsekwencje. Jak by nie patrzeć, restrykcyjna polityka firmy Apple w tym zakresie zapewnia użytkownikom komputerów z nadgryzionym jabłuszkiem większe bezpieczeństwo, bowiem jedna wadliwa aktualizacja nie wywraca do góry nogami pracy biur, urzędów czy instytucji finansowych – podsumowuje Michał Łabęcki.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
KE szykuje reformę systemu ETS. Są pierwsze szczegóły

Komisja Europejska ma w piątek przedstawić propozycję reformy systemu handlu uprawnieniami do emisji ETS. Zgodnie z planem darmowe uprawnienia mają pokrywać 78 proc. emisji w sektorze przemysłowym, a Bruksela rozważa także spowolnienie tempa ograniczania liczby pozwoleń dostępnych na aukcjach.

Kawa z INFORLEX. Nowe uprawnienia PIP 2026 – czy Twoja firma jest gotowa na kontrolę?

Od 8 lipca 2026 r. obowiązuje nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, która w istotny sposób zmienia zasady kontroli zatrudnienia w Polsce. Inspektorzy PIP zyskali m.in. możliwość administracyjnego przekształcania pozornych umów cywilnoprawnych i kontraktów B2B w umowy o pracę - bez konieczności kierowania sprawy do sądu. To jedna z najważniejszych zmian w prawie pracy ostatnich lat, a jej skutki odczują wszyscy pracodawcy, niezależnie od branży czy wielkości firmy.

Po trudnym początku roku pojawił się pierwszy pozytywny sygnał dla polskich firm. Jest nowy odczyt Barometru EFL

Po wyraźnym pogorszeniu nastrojów na początku roku sektor małych i średnich firm wysyła pierwszy sygnał stabilizacji. Indeks Barometru EFL na III kwartał 2026 roku był nadal na niskim poziomie 47,8 pkt., niemal takim samym jak kwartał wcześniej. Najnowszy Barometr EFL wskazuje na stabilizację oczekiwań biznesowych, jednak eksperci podkreślają, że o trwałym ożywieniu wciąż nie można mówić.

Za kulisami AI. Co naprawdę dzieje się po wpisaniu promptu? [WYWIAD]

AI odpowiada w kilka sekund, ale za tą błyskawiczną reakcją kryją się miliardowe inwestycje w infrastrukturę, energię, dane i pracę tysięcy specjalistów. Dlaczego sztuczna inteligencja kosztuje, skoro sprawia wrażenie niemal darmowej? O kulisach działania modeli, ukrytych kosztach i mitach dotyczących „bezpłatnego AI" opowiada ekspert Michał Lidzbarski, tłumacząc, za co naprawdę płacimy i dlaczego w technologii, podobnie jak w restauracji, największa praca odbywa się poza zasięgiem naszego wzroku.

REKLAMA

Droższe samochody firmowe przestają się podatkowo opłacać. Limit 100 tys. zł zaliczania do kosztów amortyzacji i rat leasingowych w przypadku aut o wyższej emisji spalin

Od 2026 r. obowiązuje limit 100 tys. zł zaliczania do kosztów amortyzacji i rat leasingowych w przypadku aut o wyższej emisji spalin. Droższe samochody firmowe przestają się podatkowo opłacać. Co jeszcze uległo zmianie?

Polak ogląda średnio 3000 reklam miesięcznie w Internecie- jak reklamodawcy to robią, że przykuwają naszą uwagę?

Statystyczny polski internauta zobaczył w maju 2026 roku prawie 3000 reklam online – mimo rewolucji AI, to wciąż kreacja decyduje o 49% efektywności kampanii. Reklamy realnie przyciągające uwagę osiągają nawet 19-krotnie lepsze konwersje, a 82% reklamodawców deklaruje gotowość zapłacenia więcej za faktyczną uwagę odbiorcy. Jak marki mogą zmierzyć wpływ reklamy, zanim trafi ona do waszych oczu?

Nie tylko szpitale. Każdy z nas produkuje odpady medyczne. Problem zaczyna się, gdy nie wiemy, co z nimi zrobić [Gość INFOR.PL]

Większość z nas nawet się nad tym nie zastanawia. Wacik po pobraniu krwi, zużyta igła po domowym zastrzyku, strzykawka po podaniu leku czy przeterminowane tabletki najczęściej trafiają do kosza na śmieci lub zalegają w domowej apteczce. Tymczasem są to odpady medyczne, które mogą stanowić zagrożenie dla ludzi i środowiska. O tym, dlaczego ich właściwa utylizacja jest tak ważna oraz jak nowoczesne technologie pozwalają odzyskiwać z nich energię, opowiada Krzysztof Rdest, prezes zarządu EMKA.

PPWR w praktyce. Największa zmiana w pakowaniu od dekad i 4 zasady, które warto wdrożyć

Już za niecały miesiąc, 12 sierpnia 2026 roku rozpocznie się szerokie stosowanie kluczowych przepisów unijnego rozporządzenia PPWR (Packagingand Packaging Waste Regulation) w sprawie opakowań i odpadów opakowaniowych. Dla e-commerce, handlu, logistyki, producentów i importerów nie będzie to kosmetyczna korekta przepisów. PPWR zmieni sposób, w jaki firmy powinny myśleć o całym procesie pakowania: od zakupu materiałów, przez magazynowanie, kompletację zamówień i transport, aż po recykling, oznakowanie oraz dokumentowanie zgodności.

REKLAMA

Czy czeka nas ponowna podwyżka ceny badania technicznego, żeby ratować stacje kontroli pojazdów?

Podwyżka cen przeglądu technicznego do 149 zł miała poprawić finanse stacji kontroli pojazdów – ale po kilku miesiącach długi branży znów poszły w górę. Na koniec kwietnia 2026 roku przeterminowane zadłużenie SKP wyniosło ponad 90,3 mln zł – to o 2,2% więcej niż rok wcześniej. Z terminową spłatą zobowiązań ma problem aż 341 stacji w całym kraju. Czy cena przeglądu auta znowu wzrośnie ze 149 zł?

Najpierw wartości, potem wyniki

Rozmowa z Ewą Góralską, dyrektorką zarządzającą MullenLowe Media, o przywództwie opartym na zaufaniu, budowaniu odporności organizacji i tworzeniu miejsca pracy, w którym ludzie nie tracą energii ani kreatywności

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA