REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czego obecnie boją się Polacy? Inflacja przeraża bardziej niż wojna [SONDAŻ]

Subskrybuj nas na Youtube
Ile wyniesie inflacja w 2023 r.?
Ile wyniesie inflacja w 2023 r.?
shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Inflacja i choroba najbliższych. Z badania pt. „Bieżące lęki i obawy Polaków” wynika, że blisko 94% ankietowanych obawia się konkretnych sytuacji, które potencjalnie mogą wystąpić w ciągu najbliższych trzech miesięcy. Ponad połowa respondentów boi się rosnącej inflacji i dalszej utraty wartości pieniądza, a przeszło 38% – choroby najbliższych.

Prawie 34% respondentów czuje strach przed kolejnymi podwyżkami cen żywności i innych towarów dostępnych w sklepach. Tyle samo osób obawia się wzrostu kosztów energii elektrycznej i ogrzewania. Natomiast najmniej wskazań z listy obejmującej ponad 30 obaw i lęków ma spadek cen nieruchomości.

REKLAMA

Obawy po polsku

REKLAMA

Dzięki badaniu UCE RESEARCH i platformy ePsycholodzy.pl znamy obecne lęki i obawy Polaków. Swoje opinie wyraziło ponad tysiąc dorosłych osób w wieku 18-80 lat. Respondentów poproszono o wskazanie sytuacji, których najbardziej się obawiają, że mogą wystąpić w ciągu najbliższych trzech miesięcy. I tak 93,7% ankietowanych wybrało przynajmniej jeden budzący strach scenariusz z listy 33 lęków i obaw. Tylko 2,1% badanych zapewniło, że niczego się nie boi, a 0,9% zadeklarowało, że lęka się czegoś innego, co ww. spisie nie zostało uwzględnione. Z kolei 3,3% uczestników sondażu nie potrafiło się określić w tym zakresie.

– Zdecydowana większość Polaków wskazała jakieś odpowiedzi konkretnych lęków czy obaw. Ludzie, zastanawiając się nad swoją przyszłością, często oprócz szans widzą też zagrożenia. I to pozwala im odpowiednio zarządzić ryzykiem, minimalizując ewentualne problemy – komentuje psycholog Michał Murgrabia z platformy ePsycholodzy.pl.

Jak stwierdza Jan Radomski, socjolog z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu, ostatnie lata są wyjątkowo lękowym okresem dla społeczeństwa. Było dużo takich wydarzeń, które wcześniej wydawały się nam trudne do wyobrażenia, a pojawiły się w naszym bliskim otoczeniu i miały bardzo bezpośredni wpływ na rzeczywistość. Ekspert ma na myśli przede wszystkim epidemię koronawirusa, która bardzo zmieniła codzienne życie wielu ludzi. Natomiast niespełna rok temu doszła do tego wojna w Ukrainie. A teraz poważnym problemem jest wysoka inflacja.

Lęki w społeczeństwie to efekt tego, co przewidują ludzie, co słyszą i rozpoznają jako prawdopodobne, ważne i istotne z ich punktu widzenia. Co ciekawe, sondaż pokazuje, że w jednym czasie różne osoby, mogą wskazywać inne obawy jako dominujące – dodaje Michał Murgrabia.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Inflacja na szczycie

REKLAMA

Biorąc pod uwagę ww. listę lęków i obaw, 50,8% Polaków wskazuje odpowiedź dotyczącą inflacji, w tym utraty wartości pieniądza. Częściej robią to kobiety niż mężczyźni. Mówią o tym głównie osoby w wieku 56-80 lat. Przeważnie tak deklarują rodacy uzyskujący 3000-4999 zł netto miesięcznie. Dotyczy to też w szczególności ludzi z wyższym wykształceniem. Ponadto inflacja i utrata wartości pieniądza najbardziej przerażają mieszkańców wsi i miejscowości liczących do 5 tys. ludności.

– Nie dziwi mnie to, że ponad 50% ankietowanych odpowiada w ten sposób. W tej chwili całe społeczeństwo odczuwa, że sytuacja gospodarcza stała się chwiejna, zdecydowanie mniej stabilna niż wcześniej. Jednocześnie inflacja jest dosyć wygodnym wytłumaczeniem wielu działań różnych ugrupowań i uczestników rynku. Ona pojawia się zarówno w narracji rządu, jak i opozycji, choć w odmienny sposób. Jest wykorzystywana przez przedsiębiorców, którzy tak argumentują podnoszenie cen. Do zwykłego Kowalskiego dociera więc mnóstwo informacji z tym związanych – podkreśla Jan Radomski.

Jak zaznacza Michał Pajdak, większość ludzi nie wie, dlaczego występuje wysoka inflacja, jak ją zatrzymać i czy szybko będzie rosnąć. Sprawczość jednostki spada do zera. Ekspert przekonuje, że wysoka inflacja utrudnia planowanie przyszłości lub oszczędzanie pieniędzy na zakupy, wakacje lub własne mieszkanie. W skrajnych przypadkach ludzie zaczną wycofywać pieniądze z kont bankowych i kupować towary na późniejszą sprzedaż, bojąc się, że ich oszczędności staną się bezwartościowe. Już teraz widać zwiększone poczucie niestabilności i niepokoju.

Wiele osób może się bać, że inflacja stanie się jeszcze bardziej nieokiełznana niż do tej pory. Starsze pokolenia, pamiętające okres PRL-u i przemian gospodarczych, zetknęły się już z sytuacją, w której ceny codziennie były inne i pieniądze w bardzo szybkim tempie traciły wartość. Z kolei młodsi Polacy kojarzą takie obrazki z różnych części świata, np. z Europy Wschodniej czy z Ameryki Południowej. Część społeczeństwa ma poczucie, że wkrótce w Polsce również może być tak ciężko i gospodarka zostanie zupełnie rozstrojona – dodaje socjolog z UAM w Poznaniu.

Inne obawy

Ponadto z badania wynika, że 38,4% respondentów obawia się choroby najbliższych. Na kolejnych miejscach w ww. zestawieniu widzimy takie odpowiedzi, jak podwyżkę cen żywności i innych towarów dostępnych w sklepach – 33,9%, wzrost kosztów energii elektrycznej i ogrzewania – 33,9%, a także chorobę, utratę własnego zdrowia – 33,7%.

– Wybór wskazanych wyżej odpowiedzi może być powiązany z tym, co przeżywamy w ostatnich latach. Pandemia przypomniała wielu osobom, jak ważne jest zdrowie. Dodatkowo widzimy wzrost cen podstawowych produktów, energii, rat kredytów itd. To są realne zdarzenia, które dzieją się wokół nas, a więc powszechne lęki nie powinny dziwić – analizuje psycholog Murgrabia.

Z kolei 32,4% ankietowanych obawia się obniżenia jakości życia, 27,1% – wojny, konfliktu zbrojnego na terenie Polski, a 20,3% – anomalii pogodowych (mrozów, śnieżyc, huraganów, powodzi). 20,1% respondentów wskazuje odpowiedź dotyczącą awarii elektrowni atomowej w pobliżu Polski, a 19% – destabilizacji państwa (protestów, strajków, zamieszek, fałszowania wyborów, propagandy).

Największy poziom obaw dotyczących wojny jest widoczny w woj. podlaskim – 45,8%. Można to uzasadnić położeniem geograficznym i świadomością mieszkańców, a także wcześniejszymi wydarzeniami, jakie miały miejsce przy granicy. To, co zdarzyło się niedawno w Przewodowie, wciąż może wzmagać obawy w społeczeństwie. Wskaźnik lęku będzie rósł lub spadał w zależności od bieżącej sytuacji w sąsiednich krajach i na terenie Polski – wyjaśnia ekspert z platformy ePsycholodzy.pl.

Uwzględniając pozycje z ww. listy 33 lęków i obaw, na samym końcu rankingu znajduje się odpowiedź dotycząca spadku cen nieruchomości – 1,1%. Z kolei 1,8% ankietowanych obawia się rozpadu wspólnoty kościelnej, a 4,2% – zakończenia własnego związku lub rozwodu. Jak podkreśla Michał Pajdak, sondaż dotyczył krótkiego okresu – tj. trzech miesięcy. Dlatego lęki związane z rozstaniami są niewielkie. Ekspert zaznacza też, że w całym 2020 roku było 144,9 tys. ślubów i 51,2 tys. rozwodów, a takie sprawy przecież trwają w sądach latami.

Obawy przed spadkiem cen nieruchomości dotyczą stosunkowo małej grupy osób, prawdopodobnie inwestorów. Gdyby coś takiego się wydarzyło, to mogłoby to być pozytywne raczej dla większej części społeczeństwa. Niższe ceny na tym rynku oznaczałyby, że na mieszkania byłoby stać więcej osób. Bardziej reprezentatywne byłoby raczej umieszczenie na liście odpowiedzi dotyczącej niepewnej sytuacji lub krachu na rynku nieruchomości – podsumowuje socjolog z Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: MondayNews

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Czy firmy wolą pozyskiwać nowych klientów czy utrzymywać relacje ze starymi?

Trzy czwarte firm w Europie planuje zwiększyć wydatki na narzędzia lojalnościowe, jak karty podarunkowe. W Polsce tylko 4% firm B2B stawia na budowanie relacji w marketingu, co – zdaniem ekspertów – jest niewykorzystanym potencjałem, zwłaszcza przy rosnących kosztach pozyskania klientów.

Co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu [BADANIE]

Z badań przeprowadzonych przez platformę edukacyjną Centrum Profilaktyki Społecznej wynika, iż co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu. Zjawisko to odbija się na rodzinach. Terapeuci coraz częściej spotykają pacjentów, którzy nie wiedzą, jak żyć razem po latach „małżeństwa na odległość”.

Zasiłek chorobowy 2025 – jakie zmiany planuje rząd

To może być prawdziwa rewolucja w systemie świadczeń chorobowych. Rząd chce, by już od 2026 roku pracodawcy nie musieli płacić za pierwsze dni choroby pracowników. Zasiłek od początku zwolnienia lekarskiego ma przejąć ZUS. Zmiana oznacza ulgę dla firm, ale jednocześnie zwiększy wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Czy pracownicy zyskają, a system wytrzyma dodatkowe obciążenia?

Obowiązkowy KSeF wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur [KOMENTARZ]

Obowiązek korzystania z Krajowego Systemu e-faktur (KSeF) obejmie wszystkich podatników (czynnych i zwolnionych z VAT), nawet najmniejsze firmy i wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur - podkreśla Monika Piątkowska, doradca podatkowy e-pity.pl i fillup.pl.

REKLAMA

Boom na wynajem aut i rosnące zobowiązania firm

Wakacje pełne przygód? Kamper. Krótka wycieczka? Auto na godziny. Dojazd z dworca? Samochód na minuty. Wynajem pojazdów w Polsce rośnie, także w firmach. Jednak branża ma problemy – długi firm wynajmujących sięgają 251 mln zł i nadal rosną.

System kaucyjny od 1 października wchodzi w życie, co dla firm oznacza prawdziwą zmianę paradygmatu w obsłudze klientów

Większość Polaków uważa, że system kaucyjny to najlepszy sposób na odzyskiwanie opakowań po napojach – społeczna akceptacja jest ogromna, a oczekiwania klientów rosną. Dla sklepów i producentów to nie tylko obowiązek prawny, ale także nowe wyzwania logistyczne, technologiczne i edukacyjne. Firmy będą musiały nauczyć klientów prostych, ale ważnych zasad – jak prawidłowo zwracać butelki i puszki, by otrzymać kaucję, jak zorganizować punkt zwrotów i jak zintegrować systemy sprzedaży, aby proces był szybki i intuicyjny. To moment, w którym codzienne zakupy przestają być tylko rutyną – stają się gestem odpowiedzialności, a dla firm szansą na budowanie wizerunku nowoczesnego, ekologicznego biznesu, który rozumie potrzeby klientów i dba o środowisko.

Fundacja rodzinna bez napięć - co powinien zawierać dobry statut?

Pomimo że fundacja rodzinna jest w polskim prawie stosunkowo nowym rozwiązaniem, to zdążyła już wzbudzić zainteresowanie przedsiębiorców. Nic dziwnego – pozwala bowiem uporządkować proces sukcesji, ochronić majątek przed rozdrobnieniem i stworzyć ramy współpracy między pokoleniami, przekazując jednocześnie wartości i wizję fundatora jego sukcesorom.

Co trzecia polska firma MŚP boi się upadłości. Winne zatory płatnicze

Choć inflacja wyhamowała, a gospodarka wysyła sygnały poprawy, małe i średnie firmy wciąż zmagają się z poważnymi problemami. Z najnowszego raportu wynika, że niemal 30% z nich obawia się, iż w ciągu dwóch lat może zniknąć z rynku – głównie przez opóźnione płatności od kontrahentów.

REKLAMA

System kaucyjny od 1 października zagrożeniem dla MŚP? Rzecznik apeluje do rządu o zmiany

Od 1 października w Polsce ma ruszyć system kaucyjny, jednak przedsiębiorcy alarmują o poważnych problemach organizacyjnych i finansowych. Rzecznik MŚP apeluje do rządu o zmiany, ostrzegając przed chaosem i nierównymi warunkami dla małych sklepów.

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być 33-40% kobiet [Dyrektywa Women on Board]

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być odpowiednia reprezentacja płci. W związku z tym, że przeważają mężczyźni, nowe przepisy wprowadzają de facto obowiązek zapewnienia 33-40% kobiet ogólnej liczby osób zasiadających w radach nadzorczych i zarządach przedsiębiorstw. Czy Polskie firmy są na to gotowe? Jak wdrożyć dyrektywę Women on Boards?

REKLAMA