REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

„Bon na cyfryzację” dla polskich firm

Rozwój cyfryzacji w polskich firmach
Rozwój cyfryzacji w polskich firmach
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Pandemia COVID-19 skłoniła polskie firmy do przyspieszenia cyfryzacji, Prawie 700 polskich firm z sektora MŚP dostanie od Polskiej Agencji Rozwoju przedsiębiorczości bon na cyfryzację. Jego maksymalna wartość to 255 tys. zł.

Prawie 700 polskich firm z sektora MŚP dostanie od Polskiej Agencji Rozwoju przedsiębiorczości bon na cyfryzację, z przeznaczeniem na wdrażanie innowacyjnych rozwiązań i łagodzenie skutków COVID-19. Jego maksymalna wartość to 255 tys. zł. Przedsiębiorstwa będą mogły wydać je np. na zakup oprogramowania, komputerów, usług programistycznych albo szkolenia i usługi doradcze, które pomogą im wdrażać cyfrowe innowacje. Zainteresowanie konkursem było ogromne. Łączna wartość wniosków przesłanych przez polskie MŚP aż ośmiokrotnie przewyższyła budżet konkursu, który w efekcie został zwiększony.

REKLAMA

REKLAMA

– Zamknięcie gospodarki związane z pandemią uzmysłowiło nam, jakie wyzwania i problemy stoją przed małymi przedsiębiorcami, którzy nie mogą konkurować z gigantami i którzy muszą uzupełnić swoją ofertę o te możliwości, jakie daje cyfrowa rzeczywistość – mówi agencji Newseria Biznes Jacek Żalek, sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej.

Rola cyfryzacji po pandemii COVID-19

Pandemia COVID-19 wyraźnie pokazała, jak ważna jest rola cyfryzacji w zapewnieniu konkurencyjności i stabilności działania biznesu. W tym trudnym okresie najlepiej poradziły sobie właśnie te firmy, które były w stanie sprawnie wdrażać rozwiązania cyfrowe. Potwierdza to m.in. ubiegłoroczne badanie „Cyfryzacja w czasie pandemii w małych i średnich firmach” przeprowadzone dla PKO Leasing. Wynika z niego, że 42 proc. małych firm, zatrudniających do dziewięciu pracowników, prowadziło inwestycje w rozwiązania cyfrowe, które były podyktowane sytuacją pandemiczną. Co trzecia z tych firm wprowadziła zdalną obsługę klientów, a co czwarta – online’owe kanały komunikacji z partnerami biznesowymi, klientami i pracownikami. Połowa ankietowanych MŚP oceniła, że dzięki temu była w stanie utrzymać się na rynku, a zdaniem 35 proc. cyfryzacja zwiększa konkurencyjność ich biznesu.

Zbliżone wnioski pokazuje też raport „Nowoczesne technologie w przedsiębiorstwach przed, w trakcie i po pandemii COVID-19”, przygotowany przez Polski Instytut Ekonomiczny. Wynika z niego, że przedsiębiorcy przekonali się do korzyści płynących z cyfrowych rozwiązań. 69 proc. po pandemii zamierza nadal komunikować się z klientami przy użyciu nowoczesnych technologii, a 45 proc. planuje wykorzystywać internetowe kanały sprzedaży i obsługi klienta. Co czwarte przedsiębiorstwo (27 proc.) zadeklarowało też, że będzie nadal używać systemów do monitorowania pracy zdalnej.

REKLAMA

Mimo szybkich postępów w cyfryzacji, które wymusiła pandemia COVID-19, polskie MŚP wciąż mają jednak w tym obszarze sporo do nadrobienia. To ważne zwłaszcza w kontekście wzmacniania odporności polskiego biznesu na wypadek podobnych kryzysów.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– Obok rewolucji cyfrowej i przemysłowej stoimy dzisiaj na progu kolejnej rewolucji – sztucznej inteligencji. I to zaplecze cyfrowe będzie rozwijane, żeby nasi przedsiębiorcy mogli uczestniczyć w tej rywalizacji, żeby polska gospodarka dobrze rozwijała się w realiach tej sztucznej inteligencji – podkreśla Jacek Żalek. – Konkurs PARP miał umożliwić rozwinięcie tej oferty małym i średnim polskim przedsiębiorcom.

„Bony na cyfryzację” – cel konkursu

Celem konkursu „Bony na cyfryzację” było zwiększenie wykorzystania technologii cyfrowych w polskich firmach z sektora MŚP. PARP właśnie ogłosił jego wyniki, z których wynika, że konkurs cieszył się wśród przedsiębiorców rekordowym zainteresowaniem.

– Konkurs „Bon na cyfryzację” okazał się strzałem w dziesiątkę, zainteresowanie było kosmiczne. W bardzo krótkim czasie wpłynęło do nas ponad 6 tys. wniosków – mówi Dariusz Budrowski, prezes Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości.

– Złożonych zostało dokładnie 6108 projektów, przy czym ponad połowa wpłynęła do nas ostatniego dnia trwania konkursu, a nasze systemy informatyczne to wytrzymały – dodaje Anna Forin, dyrektor Departamentu Usług Proinnowacyjnych w PARP.

Aby dokonać oceny wniosków o dofinansowanie, które złożyli polscy przedsiębiorcy, PARP musiał posiłkować się pomocą 165 branżowych ekspertów zewnętrznych, którzy w sumie przeprowadzili aż 11,6 tys. ocen merytorycznych.

Co istotne, pierwotnie budżet konkursu „Bony na cyfryzację” miał zamknąć się w kwocie 110 mln zł. Jednak zainteresowanie ze strony MŚP było tak duże, że ostatecznie budżet został zwiększony o prawie 40 mln zł. PARP ostatecznie wyłonił do dofinansowania 696 projektów o wartości prawie 150 mln zł, w większości zgłoszonych przez mikrofirmy. 209 spośród tych inicjatyw dotyczyło technologii informatycznych, 113 – zarządzania przedsiębiorstwami, a 110 – edukacji.

– Najwięcej projektów rekomendowanych do dofinansowania pochodzi z Mazowsza, Małopolski i Wielkopolski. Najmniej licznie reprezentowana jest z kolei grupa projektów z Opolszczyzny – mówi Anna Forin.

Bon na cyfryzację – przeznaczenie środków

W konkursie – finansowanym ze środków Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój 2014–2020 – polskie firmy mogły liczyć na wsparcie sięgające 255 tys. zł, z przeznaczeniem właśnie na projekty związane z cyfryzacją, ale także łagodzenie skutków COVID-19.

– To może być np. zakup gotowego oprogramowania bądź usług programistycznych, jak i środków trwałych, np. komputerów czy maszyn, które pomogą we wdrożeniu innowacji procesowych. Dodatkowo przedsiębiorcy mogli część środków przeznaczyć również na usługi doradcze i szkoleniowe, które pomogą im te innowacje wdrożyć – mówi dyrektor Departamentu Usług Proinnowacyjnych w PARP.

Łączna wartość wniosków o dofinansowanie, zgłoszonych do PARP, wyniosła 1,2 mld zł i kilkukrotnie przewyższyła budżet konkursu. Przedsiębiorcy najczęściej wnioskowali o wsparcie projektów dotyczących pracy zdalnej, szkoleń online, elektronicznego obiegu dokumentów i systemów ERP czy zdalnej obsługi klientów. Wśród ciekawszych projektów znalazły się m.in. platforma do organizacji wycieczek z wykorzystaniem wirtualnej rzeczywistości i gogli VR czy wdrożenie w firmie oprogramowania pozwalającego na bieżąco monitorować temperaturę w lodówkach, w których jest przewożony materiał biologiczny.

Wsparcie rozwoju cyfryzacji – dla kogo

– Konkurs „Bon na cyfryzację" był skierowany do mikro-, małych i średnich przedsiębiorców, którzy mogli uzyskać dofinansowanie właśnie w sferze cyfryzacji i automatyzacji procesów. Skierowanie tego konkursu do MŚP spowodowało, że wiele małych, rodzinnych firm, które borykają się z problemami wywołanymi przez pandemię COVID-19, mogło znaleźć nowy sposób na walkę o klienta i przeformułowanie swoich usług – mówi prezes PARP.

Przedsiębiorstwa reprezentujące branże szczególnie dotknięte pandemią mogły liczyć na dodatkowe punkty w konkursie.

– Te dodatkowe punkty dały tym firmom możliwość uzyskania dobrych miejsc na liście rankingowej. To są firmy przede wszystkim z branż takich jak hotelarstwo, gastronomia, turystyka czy obsługa imprez – mówi Anna Forin.

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

REKLAMA

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

Odpowiedzialność influencerów za rekomendacje produktów

W dobie świetnie funkcjonujących i w dalszym ciągu rozwijających się mediów społecznościowych, coraz więcej firm decyduje się właśnie tą drogą reklamować swoje produkty. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami, zwłaszcza gdy reklama opiera się na współpracy ze znanymi osobami.

Powództwo o rozwiązanie spółki z o.o. – gdy dalsze istnienie spółki nie ma sensu, ale nie wszyscy wspólnicy są tego zdania

Konflikt między wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może doprowadzić do całkowitego paraliżu jej działalności. Nie można powołać zarządu, podjąć kluczowych uchwał, zatwierdzić sprawozdania finansowego ani zdecydować o dalszym kierunku rozwoju firmy. Jeden ze wspólników chce zakończyć działalność, natomiast drugi konsekwentnie blokuje rozwiązanie spółki. Brak jednomyślności nie zawsze oznacza jednak, że wspólnicy muszą bezterminowo pozostawać w niedziałającej spółce. W szczególnych sytuacjach możliwe jest wystąpienie do sądu z powództwem o jej rozwiązanie.

Bezpieczny zapas czy finansowa pułapka? Firmy coraz dłużej czekają na gotówkę

Firmy na całym świecie coraz wolniej odzyskują pieniądze zainwestowane w materiały, produkcję i towary. Jak wynika z analizy Allianz Trade, przyczyną jest m.in. gromadzenie większych zapasów jako zabezpieczenie przed zakłóceniami w łańcuchach dostaw. Taka strategia może jednak zwiększać presję na dostawców.

REKLAMA

Ekspert: unijne przepisy nakładają na polskich przedsiębiorców nowe obowiązki w zakresie opakowań

Od 12 sierpnia 2026 r. zacznie być stosowane unijne rozporządzenie PPWR, które gruntownie zmienia zasady projektowania, oznakowania i wprowadzania do obrotu opakowań. Obejmie wszystkich przedsiębiorców wprowadzających opakowania lub produkty w opakowaniach na rynek UEj, od dużych producentów żywności po najmniejsze firmy. Dla wielu z nich oznacza to konieczność przebudowy opakowań i łańcucha dostaw. Dobra wiadomość jest taka, że część potrzebnych rozwiązań technologicznych jest już dostępna, a firmy mają jeszcze czas na przygotowania.

Sieci handlowe ruszają za Polakami na wakacje. Nie chodzi tylko o kurorty – ta walka o portfele klientów dzieje się także tam, gdzie wielu spędzi urlop po cichu

Morze, góry, Mazury, ale także własny ogród i mieszkanie – dla sieci handlowych każdy wakacyjny scenariusz Polaków oznacza nową okazję do sprzedaży. Detaliści otwierają sezonowe punkty w najpopularniejszych kurortach, inwestują w dodatkowe miejsca sprzedaży i szukają sposobów, by dotrzeć do klientów, którzy zamiast wyjazdu wybiorą urlop w domu. Skala tej rywalizacji jest większa, niż mogłoby się wydawać: światowy rynek sezonowych sklepów jest wart już niemal 15 mld dolarów, a kluczowe pytanie brzmi: jak sieci radzą sobie z nagłym wzrostem sprzedaży, brakami pracowników i oczekiwaniami klientów, którzy nawet na wakacjach nie rezygnują z wygody?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA