REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Polski rynek sztuki bije rekordy. Duże zainteresowanie pracami polskich artystów

Adam Białas
Ekspert rynku budowlanego i nieruchomości, manager BIALAS Consulting & Solutions, dziennikarz biznesowy
Untitled, 1981 by Jean-Michel Basquiat, sztuka, malarstwo/ shutterstock.com
Untitled, 1981 by Jean-Michel Basquiat, sztuka, malarstwo/ shutterstock.com

REKLAMA

REKLAMA

Polski rynek sztuki. Kiedy w Polsce domy aukcyjne i galerie kolejny rok z rzędu osiągają najwyższą sprzedaż w historii, wartość światowego rynku dzieł sztuki w ubiegłym roku skurczyła się ze względu na wpływ pandemii do około 43,2 mld euro, notując tym samym 22-proc. spadek, w porównaniu z rokiem 2019, gdy wyniosła 55,3 mld euro. Tymczasem Polska wciąż przeżywa prawdziwy boom zainteresowania zakupem dzieł sztuki. Jednym z głównych powodów tego trendu jest ucieczka przed inflacją i lokowanie oszczędności z banków w inne źródła, np. obligacje, nieruchomości czy złoto. Tylko między lutym 2020 r. a lipcem 2021 r. wartość depozytów terminowych w polskich bankach spadła o 125 mld zł, czyli o 42 proc. Jak szacują eksperci, w 2020 r. obroty na polskim rynku aukcyjnym osiągnęły łącznie poziom 380 mln zł wobec 295 mln zł rok wcześniej. Były jednocześnie ośmiokrotnie wyższe niż przed dekadą.

Polski rynek sztuki na tle świata - dobre perspektywy

Oczywiście to wciąż mało, patrząc na największe światowe areny handlu sztuką. Dla przykładu obraz “Untitled” Jean-Michela Basquiata został sprzedany na aukcji w Nowym Jorku za równowartość 435 mln zł. Jednak kolekcjonerzy właśnie w cyklicznym wzroście i poszerzaniu wartości naszego rynku widzą dobry interes, a ma on dalej rosnąć w najbliższych latach w tempie 24 proc. rocznie. Domem aukcyjnym, który odnotował w ubiegłym roku najwyższe przychody z aukcji dzieł sztuki w Stanach Zjednoczonych, generując w tym kraju sprzedaż za około 1,2 mld dol., był słynny Sotheby's. Miał on również najwyższą sprzedaż w Wielkiej Brytanii i Hongkongu. Z kolei Christie's, który zajął drugą pozycję w USA, Wielkiej Brytanii i Hongkongu był liderem na rynku francuskim z przychodami w tym kraju wysokości około 160 mln dol.

REKLAMA

REKLAMA

W tym czasie Poly International Beijing wygenerowało w Chinach wpływy w wysokości 502 mln dol., podczas gdy Phillips odnotował łączne przychody w wysokości 469 mln dol. z aukcji organizowanych w USA, Wielkiej Brytanii i Hongkongu. Podobnie jak na świecie, również w Polsce z roku na rok, coraz bardziej popularne się aukcje internetowe.

Największe polskie domy aukcyjne

W ubiegłym roku, jak obliczył portal Artinfo blisko 80 proc. sprzedaży na naszym rynku wygenerowały trzy domy aukcyjne: Desa Unicum - 51,6 proc., Polswiss Art - 18,3 proc. i Agra Art - 9,3 proc. W Polsce na pewno czynnikiem stymulującym jest również wzrost zamożności, jak i moda na otaczanie się oryginalnymi pracami artystów. Jednocześnie popularność inwestowania w sztukę napędzają olbrzymie wzrosty jej wartości, niejednokrotnie to nawet kilkadziesiąt proc. rocznie. Dla przykładu obraz Agaty Bogackiej na aukcji “Sztuka Współczesna - Nowe Pokolenie po 1989” w Desie Unicum, kupiony w czerwcu 2018 r. za 45 tys. zł, został sprzedany we wrześniu 2021 r. za 120 tys. zł. Wzrost wartości, jaki osiągnął w trzy lata "Człowiek, którego nie było 1" to 167 proc.

Sztuka nie tylko dla najbogatszych

Okazuje się też, że aukcje sztuki nie są tak elitarne, jak mogłoby się z pozoru wydawać. Owszem, wiele dzieł wycenionych jest na miliony złotych i stać na nie tylko najbogatszych, ale też liczna grupa Polaków lubi lokować bezpieczne, czyli mniejsze kwoty od pięciu do 50 tys. zł, kierując się gustem i intuicją. Do budowania wartościowych kolekcji niezbędne jest jednak spore doświadczenie i fachowa wiedza.

REKLAMA

Jakie trendy w sztuce?

Gdy na świecie najdroższym twórcą sztuki współczesnej jest Basquiat, w Polsce obserwujemy modę na sztukę lat 80. i prace artystów tworzących w tym okresie. Również w Niemczech czy Austrii ceny artystów z tego pokolenia są dużo wyższe niż u nas, np. zestawienie Gruppa (czyli sześciu najważniejszych artystów przełomu lat 80.) z pracami Jörga Immendorffa, Georga Baselitza czy Anselma Kiefera. Przykładem może być Paweł Kowalewski – artysta, profesor ASP, założyciel legendarnej Gruppy, ikona polskiej sztuki lat 80., wystawiany m.in. w NS-DOK w Monachium, Castello di Rivoli w Turynie, Artist’s House w Tel Avivie, Galerii Tretiakowskiej w Moskwie czy Galerii Isy Brachot w Brukseli. Jego prace trafiły do największych polskich kolekcjach i wciąż zyskują na wartości.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

O tempie rozwoju Polskiego rynku świadczy wzrost liczby sprzedanych prac. W 2020 r. – jak obliczył Artinfo – sprzedano ich 9 tys., a w pierwszym półroczu 2021 r. aż 15 tys. Zaś obrót dziełami sztuki na krajowym rynku aukcyjnym osiągnął wartość 264,2 mln zł. Jest to wzrost o 72 proc. w odniesieniu do I półrocza 2020 r., które zakończyło się rekordowym wówczas wynikiem 153 mln zł. Obroty na rynku dzieł sztuki w Polsce przez zaledwie cztery lata zwiększyły się trzykrotnie. Na aukcjach nie było miesiąca, a czasem tygodnia, w którym nie padłoby kilka rekordów cenowych. Zwłaszcza że czasem odbywało się kilka aukcji jednego dnia – łącznie było ich 294. Dzieło Magdaleny Abakanowicz "Tłum III" osiągnęło najwyższą cenę w historii aukcji sztuki w Polsce - 13,2 mln zł. Rzeźba sprzedana w DESA Unicum w październiku 2021 r., uważana jest za jedną z najważniejszych prac tej artystki.

Adam Białas, dziennikarz biznesowy, ekspert rynku, dyr. Agencji BIALAS Consulting & Solutions

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Moja firma
Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

REKLAMA

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

REKLAMA

Długi leasingowe rosną: 1,32 mld zł do odzyskania. Kto jest liderem dłużników?

Firmy leasingowe muszą odzyskać od nierzetelnych klientów 1,32 mld zł; 13,3 tys. przedsiębiorstw korzystających z leasingu nie reguluje rat w terminie – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Największym dłużnikiem leasingodawców są przedsiębiorstwa transportowe.

Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA