REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Większy dostęp małych i średnich firm do kapitału

Subskrybuj nas na Youtube

REKLAMA

Sejmowa komisja finansów publicznych pozytywnie zaopiniowała projekt nowelizacji ustawy o poręczeniach i gwarancjach udzielanych przez Skarb Państwa oraz niektóre osoby prawne, który ma zwiększyć dostęp małych i średnich firm (MSP) do kapitału.

Podczas piątkowego posiedzenia komisja przeprowadziła pierwsze czytanie projektu oraz zgłosiła legislacyjne poprawki zaproponowane przez sejmowe biuro legislacyjne.

REKLAMA

REKLAMA

Rządowy projekt przewiduje, że Bank Gospodarstwa Krajowego będzie mógł udzielać gwarancji i poręczeń na kredyty udzielane przez banki małym i średnim przedsiębiorstwom. Dokument przewiduje, że minister finansów wyda rozporządzenie, w którym znajdą się szczegółowe warunki oraz tryb udzielania pomocy (publicznej lub de minimis) w formie poręczeń lub gwarancji BGK.

Resort finansów chce, by gwarancje i poręczenia BGK udzielane na podstawie nowych przepisów obejmowały 60 proc. wartości kredytów przyznawanych przez banki małym i średnim firmom. Oznacza to, że BGK weźmie na siebie 60 proc. ryzyka związanego z ewentualnym niespłaceniem udzielonego kredytu. Gwarancje obejmowałyby całe portfele kredytowe banków, które podpiszą w tej sprawie porozumienie z BGK i byłyby uruchamiane na wezwanie banku w ciągu 15 dni.

Wiceminister finansów Mirosław Sekuła, przedstawiając rozwiązania zaproponowane w projekcie podkreślił, że dotyczą one sektora MSP, który odgrywa bardzo poważną role w naszej gospodarce - stanowi co najmniej 50 proc. polskiego PKB. "W ostatnich latach zauważyliśmy, że małe i średnie przedsiębiorstwa zaczynają mieć pewnego rodzaju problemy z uzyskiwaniem kredytów obrotowych na swoją działalność. (...) Kwota tych kredytów obrotowych, które zaciągają MSP, w ostatnich latach oscyluje na poziomie od 45 do 60 mld zł" - powiedział Sekuła.

REKLAMA

Poinformował, że zaostrzenie przez banki norm ostrożnościowych po kryzysie finansowym spowodowało, że MSP trudniej uzyskują kredyt obrotowy. "Chcemy zaproponować wykup części ryzyka od banków, które przez to byłyby bardziej skłonne do udzielania kredytów obrotowych, czy innych pożyczek małym i średnim przedsiębiorstwom" - powiedział.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Sekuła wyjaśnił, że BGK finansowałby 60 proc. ryzyka kredytowego, dając poręczenie dla pakietów kredytowych poszczególnych banków. Wiceminister zaznaczył, że podobna inicjatywa została podjęta w 2008 r., ale ze względu na to, że system gwarancji dla banków nie był atrakcyjny, z przewidywanej puli poręczeń w wysokości 800 mln zł wykorzystano tylko 80 mln zł.

Posłowie pytali m.in. o to, jakie rozwiązania miałyby zachęcić banki do zwiększenia akcji kredytowej (rząd przewiduje, że jeżeli w pierwszym roku obowiązywania programu BGK udzieli gwarancji w wysokości 5 mld zł, to wygeneruje to akcję kredytową w wysokości ok. 8,3 mld zł - PAP), o wysokość prowizji z tytułu udzielania gwarancji, czy wpływ zmian na działalność funduszy doręczeniowych.

Sekuła powiedział, że poprzedni program gwarancji i poręczeń skończył się niepowodzeniem, bowiem - jak wskazywały banki - płatności gwarancji Skarbu Państwa nie były bezwarunkowe, poza tym od udzielonych gwarancji trzeba było wnieść opłatę.

Poinformował, że najbardziej satysfakcjonującym banki rozwiązaniem zaproponowanym obecnie przez rząd jest bezwarunkowa płatność gwarancji w terminie dwóch tygodni i zerowa opłata. "Dla nich jest najistotniejsze, żeby było to rzeczywiste podzielenie się ryzykiem, a nie tylko hipotetyczne" - powiedział Sekuła.

Zdaniem Sekuły fundusze poręczeniowe są zaniepokojone nową inicjatywą, bowiem jest ona konkurencyjna w stosunku do ich oferty. "Dyskutujemy, w jaki sposób spróbować wciągnąć do tego całego systemu fundusze poręczeniowe (...), jestem przekonany, że znajdziemy jakieś pole kompromisu" - zaznaczył.

W uzasadnieniu do projektu napisano, że ewentualne maksymalne wydatki budżetowe w poszczególnych latach, związane z przekazywaniem BGK środków na pokrycie wypłat z tytułu udzielonych gwarancji i poręczeń, będą wypadkową wielu zmiennych, których ustalenie w aktualnym stanie nie jest możliwe.

Resort finansów szacuje, że jeżeli np. w pierwszym roku obowiązywania programu zostaną udzielone gwarancje w wysokości do 5 mld zł, szkodowość gwarancji nie przekroczy w pierwszym roku 3,7 proc., a w kolejnych dwóch latach 6,2 proc., to potencjalne wydatki budżetowe z tego tytułu wynieść mogą w pierwszym roku ok. 156 mln zł, a w dwóch kolejnych latach odpowiednio ok. 165 mln zł oraz ok. 77 mln zł.

"Jednocześnie udzielenie przez BGK gwarancji na poziomie 5 mld zł, przy założeniu zachowania wysokości wskaźnika adekwatności kapitałowej BGK na poziomie 12 proc., oznaczać będzie konieczność przeznaczenia przez BGK kapitałów w wysokości 450 mln zł na udzielenie tych gwarancji" - napisano w uzasadnieniu.

Projekt przewiduje, że minister finansów będzie przekazywał do BGK środki na zwiększenie funduszu statutowego BGK oraz środki na wypłaty z tytułu udzielonych poręczeń i gwarancji.

Ustawa ma wejść w życie po upływie 14 dni od ogłoszenia.

 

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Czy firmy wolą pozyskiwać nowych klientów czy utrzymywać relacje ze starymi?

Trzy czwarte firm w Europie planuje zwiększyć wydatki na narzędzia lojalnościowe, jak karty podarunkowe. W Polsce tylko 4% firm B2B stawia na budowanie relacji w marketingu, co – zdaniem ekspertów – jest niewykorzystanym potencjałem, zwłaszcza przy rosnących kosztach pozyskania klientów.

Co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu [BADANIE]

Z badań przeprowadzonych przez platformę edukacyjną Centrum Profilaktyki Społecznej wynika, iż co piąty Polak spełnia kryteria pracoholizmu. Zjawisko to odbija się na rodzinach. Terapeuci coraz częściej spotykają pacjentów, którzy nie wiedzą, jak żyć razem po latach „małżeństwa na odległość”.

Zasiłek chorobowy 2025 – jakie zmiany planuje rząd

To może być prawdziwa rewolucja w systemie świadczeń chorobowych. Rząd chce, by już od 2026 roku pracodawcy nie musieli płacić za pierwsze dni choroby pracowników. Zasiłek od początku zwolnienia lekarskiego ma przejąć ZUS. Zmiana oznacza ulgę dla firm, ale jednocześnie zwiększy wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Czy pracownicy zyskają, a system wytrzyma dodatkowe obciążenia?

Obowiązkowy KSeF wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur [KOMENTARZ]

Obowiązek korzystania z Krajowego Systemu e-faktur (KSeF) obejmie wszystkich podatników (czynnych i zwolnionych z VAT), nawet najmniejsze firmy i wpłynie nie tylko na sposób wystawiania faktur - podkreśla Monika Piątkowska, doradca podatkowy e-pity.pl i fillup.pl.

REKLAMA

Boom na wynajem aut i rosnące zobowiązania firm

Wakacje pełne przygód? Kamper. Krótka wycieczka? Auto na godziny. Dojazd z dworca? Samochód na minuty. Wynajem pojazdów w Polsce rośnie, także w firmach. Jednak branża ma problemy – długi firm wynajmujących sięgają 251 mln zł i nadal rosną.

System kaucyjny od 1 października wchodzi w życie, co dla firm oznacza prawdziwą zmianę paradygmatu w obsłudze klientów

Większość Polaków uważa, że system kaucyjny to najlepszy sposób na odzyskiwanie opakowań po napojach – społeczna akceptacja jest ogromna, a oczekiwania klientów rosną. Dla sklepów i producentów to nie tylko obowiązek prawny, ale także nowe wyzwania logistyczne, technologiczne i edukacyjne. Firmy będą musiały nauczyć klientów prostych, ale ważnych zasad – jak prawidłowo zwracać butelki i puszki, by otrzymać kaucję, jak zorganizować punkt zwrotów i jak zintegrować systemy sprzedaży, aby proces był szybki i intuicyjny. To moment, w którym codzienne zakupy przestają być tylko rutyną – stają się gestem odpowiedzialności, a dla firm szansą na budowanie wizerunku nowoczesnego, ekologicznego biznesu, który rozumie potrzeby klientów i dba o środowisko.

Fundacja rodzinna bez napięć - co powinien zawierać dobry statut?

Pomimo że fundacja rodzinna jest w polskim prawie stosunkowo nowym rozwiązaniem, to zdążyła już wzbudzić zainteresowanie przedsiębiorców. Nic dziwnego – pozwala bowiem uporządkować proces sukcesji, ochronić majątek przed rozdrobnieniem i stworzyć ramy współpracy między pokoleniami, przekazując jednocześnie wartości i wizję fundatora jego sukcesorom.

Co trzecia polska firma MŚP boi się upadłości. Winne zatory płatnicze

Choć inflacja wyhamowała, a gospodarka wysyła sygnały poprawy, małe i średnie firmy wciąż zmagają się z poważnymi problemami. Z najnowszego raportu wynika, że niemal 30% z nich obawia się, iż w ciągu dwóch lat może zniknąć z rynku – głównie przez opóźnione płatności od kontrahentów.

REKLAMA

System kaucyjny od 1 października zagrożeniem dla MŚP? Rzecznik apeluje do rządu o zmiany

Od 1 października w Polsce ma ruszyć system kaucyjny, jednak przedsiębiorcy alarmują o poważnych problemach organizacyjnych i finansowych. Rzecznik MŚP apeluje do rządu o zmiany, ostrzegając przed chaosem i nierównymi warunkami dla małych sklepów.

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być 33-40% kobiet [Dyrektywa Women on Board]

W 2026 r. w radach nadzorczych i zarządach musi być odpowiednia reprezentacja płci. W związku z tym, że przeważają mężczyźni, nowe przepisy wprowadzają de facto obowiązek zapewnienia 33-40% kobiet ogólnej liczby osób zasiadających w radach nadzorczych i zarządach przedsiębiorstw. Czy Polskie firmy są na to gotowe? Jak wdrożyć dyrektywę Women on Boards?

REKLAMA