REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Więcej produktów zostanie objętych obowiązkowym etykietowaniem

REKLAMA

Na sprzedawanych telewizorach będą musiały pojawić się etykiety informujące o zużyciu energii - wynika z przyjętego przez rząd projektu ustawy dot. informowania o zużyciu energii przez produkty. Dotychczas ten obowiązek dotyczył tylko sprzętu AGD.

Jak podało CIR, projekt zakłada, że obowiązkowym etykietowaniem objętych zostanie więcej produktów wykorzystujących energię. Ma to zapewnić racjonalne zużycie energii i ograniczenie emisji dwutlenku węgla. Etykieta energetyczna zawiera informacje o klasie energetycznej i podstawowych parametrach urządzenia, np. zużyciu energii i poziomie hałasu.

REKLAMA

REKLAMA

Projekt ustawy nakłada na dostawcę produktu wykorzystującego energię obowiązek dołączania do niego (przy wprowadzaniu do obrotu lub oddawaniu do użytku) - etykiety i karty produktu sporządzonych w języku polskim. Dostawca będzie musiał umieścić na etykiecie i karcie dane, zgodne z parametrami technicznymi produktu. Dostawca dostarczy etykiety dystrybutorowi bezpłatnie. Dystrybutor będzie musiał zamieścić etykietę w widocznym miejscu na produkcie, a konsumentowi udostępnić kartę.

Nałożenie tych obowiązków na dostawców i dystrybutorów umożliwi konsumentom uzyskiwanie rzetelnych informacji o produktach i ich porównywanie pod kątem zużycia energii. Powinno też zachęcić klientów do wyboru produktów energooszczędnych, a producentów skłonić do wytwarzania wyrobów zużywających mniej energii, a tym samym sprzyjać innowacyjności i podniesieniu efektywności energetycznej produktów.

Zgodnie z projektem, dostawca produktu będzie musiał sporządzić dokumentację techniczną i przechowywać ją przez 5 lat od daty wyprodukowania ostatniego egzemplarza.

REKLAMA

Przewidziano również zakaz wprowadzania do obrotu produktów, do których nie dołączono etykiety i karty oraz dla których nie sporządzono dokumentacji technicznej. Zakaz obejmuje także umieszczanie na produkcie: etykiet, znaków, symboli lub napisów, które mogą błędnie informować o zużyciu energii. Nie będzie też można posługiwać się etykietą w sposób nieuprawniony.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Określono również wymagania dotyczące reklamowania produktu przez dostawcę lub dystrybutora. Jeśli w reklamie produktu (prasowej, elektronicznej, radiowej lub telewizyjnej) pojawi się informacja o jego cenie lub zużyciu energii, to musi tam być też zawarta informacja o klasie jego efektywności energetycznej. Chodzi o to, aby reklama rzetelnie i wiarygodnie informowała o produkcie, a konsument zwrócił uwagę na dane dotyczące oszczędności energii.

Projekt zakłada stworzenie systemu kontroli, przeciwdziałającego wprowadzaniu do obrotu lub oddawaniu do użytku produktów, do których nie dołączono etykiety i karty oraz nie wykonano dokumentacji technicznej, a także na których umieszczono etykiety i karty zawierające dane niezgodne z parametrami technicznymi.

System kontroli produktów będą tworzyć: wojewódzcy inspektorzy Inspekcji Handlowej i prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej. Ich zadaniem będzie informowanie prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) o wynikach przeprowadzonych kontroli produktów (wprowadzanych do obrotu lub oddanych do użytku) i przekazywanie mu rocznych sprawozdań z tych działań.

System kontroli produktów ma być monitorowany przez prezesa UOKiK. Będzie on m.in.: nadzorował stosowanie przepisów zobowiązujących do dostarczania informacji o zużyciu energii, współpracował z instytucjami kontrolującymi, gromadził informacje w wynikach kontroli. Prezes UOKiK będzie także sporządzał i przekazywał Komisji Europejskiej, co cztery lata, sprawozdania z wykonania obowiązków ustawowych - do 30 czerwca danego roku.

W projekcie uregulowano także zasady odpowiedzialności za nieprzestrzeganie przepisów ustawy. Założono, że sankcje powinny być skuteczne, proporcjonalne i odstraszające. Przyjęto administracyjny tryb nakładania kar pieniężnych. Ustalono, że w zależności od rodzaju naruszenia, wysokość kary pieniężnej będzie wynosiła od pięciokrotnego do dwudziestokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej za poprzedni rok, ogłaszanego przez GUS w "Monitorze Polskim". Pieniądze z kar będą wpływać do budżetu państwa. Kary będą wymierzane w drodze decyzji przez wojewódzkich inspektorów Inspekcji Handlowej i prezesa Urzędu Komunikacji Elektronicznej.

Ustawa ma obowiązywać po 3 miesiącach od daty ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

 

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

REKLAMA

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Cicha epidemia przeciążenia

Rozmowa z Weroniką Ławniczak, założycielką Instytutu Holispace w Warszawie, o tym, jak podejście do zdrowia liderów zmienia perspektywę zarządzania

Długi leasingowe rosną: 1,32 mld zł do odzyskania. Kto jest liderem dłużników?

Firmy leasingowe muszą odzyskać od nierzetelnych klientów 1,32 mld zł; 13,3 tys. przedsiębiorstw korzystających z leasingu nie reguluje rat w terminie – wynika z danych Krajowego Rejestru Długów. Największym dłużnikiem leasingodawców są przedsiębiorstwa transportowe.

Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

REKLAMA

UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA