REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ulga dla firmy w składkach do ZUS może obniżyć emeryturę

Paweł Jakubczak
Paweł Jakubczak

REKLAMA

Rząd zamierza zliberalizować przepisy, na podstawie których ZUS udziela firmom ulg. Pracodawca może się obecnie ubiegać np. o układ ratalny, jeśli odprowadzi składki pracownicze. Udzielenie ulgi firmie, która nie zapłaci składek za pracownika, może obniżyć jego emeryturę.

Ministerstwo Gospodarki (MG) chce, aby firmy, które nie odprowadziły do ZUS składek na emeryturę i rentę za swoich pracowników, mogły się ubiegać o ulgi w opłacaniu składek. Jeśli nie doprecyzuje tych przepisów, ubezpieczeni mogą otrzymać niższe emerytury.

REKLAMA

Ulgi dla firm

REKLAMA

Obecnie przedsiębiorca może złożyć do ZUS wniosek o raty czy odroczenie składek opłacanych przez siebie, tj. połowę składki emerytalnej, część składki rentowej i składkę wypadkową, a także składki do Funduszu Pracy i Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. W 2009 roku ZUS udzielił układów ratalnych na kwotę 282,7 mln zł, a odroczeń na kwotę 46,3 mln zł.

ZUS może też umorzyć firmie należne mu składki. Jednym z podstawowych warunków ubiegania się przez przedsiębiorcę o ulgę jest odprowadzenie przez niego do ZUS składek pracowniczych. Jeśli tego nie zrobi, to nie może się ubiegać o raty, odroczenie czy umorzenie. Jeśli płatnik (firma) nie zatrudnia pracowników i płaci składki tylko za siebie, to należności z tytułu nieopłaconych składek można objąć ulgą w całości.

Firmy często są zadłużone wobec ZUS z tytułu nieopłaconych składek pracowniczych. Dlatego nie mogą się ubiegać o ulgi w spłacie składek. MG proponuje, aby prawo do układów ratalnych i odroczenia zyskały firmy, które nie opłaciły składek pracowniczych. Taką zmianę zawiera przygotowany przez MG projekt ustawy o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- Dla firmy, która ma kłopoty finansowe, każda ulga w tym trudnym dla niej czasie jest bardzo ważna - mówi Zbigniew Bachman, przedsiębiorca i prezes zarządu Fundacji Wszechnicy Budowlanej.

Niechroniony pracownik

Eksperci są zgodni, że wprowadzenie w życie tego rozwiązania jest korzystne dla pracodawców. Może być jednak niekorzystne dla niektórych pracowników.

Negatywnych konsekwencji na pewno nie poniosą ubezpieczeni, którzy nie są członkami OFE. Ich składka emerytalna w całości trafia do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. A tam jest księgowana jako tzw. składka należna. Jeśli więc do FUS nie wpłynęły pieniądze ze składek z ich firmy, to ZUS i tak przyjmuje, że są one na koncie ubezpieczonego. W razie gdyby przechodził on w tym czasie na emeryturę, ZUS wyliczy ją tak, jakby składki za tę osobę były opłacone.

- Opóźnienie wpływu składek do FUS za takie osoby nie ma dla nich negatywnych konsekwencji - mówi Paweł Pelc, ekspert ubezpieczeniowy.

REKLAMA

Proponowane rozwiązanie może być jednak niekorzystne dla tych pracowników, którzy płacą część składki emerytalnej do OFE. Po pierwsze, układ ratalny czy odroczenie terminu płatności składki spowodują, że składki emerytalne później wpłyną do OFE. Później więc rozpocznie się ich inwestowanie, a więc emerytura, zwłaszcza w razie hossy na giełdzie, może być niższa. Nowelizacja nie przewiduje, czy w takiej sytuacji ZUS lub OFE pokryją ewentualną szkodę pracownika.

Po drugie, członek OFE otrzyma pieniądze na swoje konto z opóźnieniem. A w takiej sytuacji powinien też otrzymać odsetki za zwłokę. W projekcie nie ma mowy, kto miałby je zapłacić.

Pracownik musi być bezpieczny

Profesor Marek Góra, współtwórca reformy emerytalnej, podobnie jak pozostali eksperci, podkreśla, że pracownik nie może ponosić negatywnych konsekwencji wynikających z umowy między firmą a przedstawicielem państwa, czyli ZUS.

- Pracownik nie może otrzymać niższej emerytury, dlatego że firma zawarła układ ratalny - mówi prof. Marek Góra.

Zbigniew Polkowski z Konfederacji Pracodawców Polskich uważa, że to Fundusz Ubezpieczeń Społecznych powinien płacić do OFE część składki emerytalnej, która nie wpłynęła na czas.

Agnieszka Chłoń-Domińczak ze Szkoły Głównej Handlowej uważa jednak, że takiego pomysłu nie można zrealizować. Jej zdaniem FUS nie może przejąć na siebie odpowiedzialności za należności dla OFE.

- Wtedy płaciłby ze składek innych ubezpieczonych - mówi Agnieszka Chłoń-Domińczak.

Podobnie uważa Krzysztof Pater, były minister polityki społecznej, który jest zwolennikiem odrzucenia propozycji Ministerstwa Gospodarki.

- Ponadto umożliwienie opłacania części składki do OFE ze środków FUS jest sprzeczne z przepisami unijnymi o udzielaniu pomocy publicznej - mówi Krzysztof Pater.

Wskazuje też, że dodatkowe obciążenie FUS jest trudne ze względu na fatalną sytuację finansową FUS. Żeby wystarczyło w tym roku na wypłatę świadczeń, FUS musi otrzymać z budżetu lub pożyczyć w bankach 71 mld zł.

Jak ubiegać się o ulgę w ZUS

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

13,1 tys. firm w 2009 roku skorzystało w układu ratalnego lub odroczenia terminu płatności składek

329 mln zł na taką kwotę w 2009 roku ZUS udzielił firmom układów ratalnych lub odroczenia terminu płatności

Paweł Jakubczak

pawel.jakubczak@infor.pl

 

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code
Moja firma
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Bankructwo, niewypłacalność i odpowiedzialność członków zarządu w Polsce i USA

Zapraszamy do udziału w bezpłatnym webinarze na temat: Bankructwo, niewypłacalność i odpowiedzialność członków zarządu w Polsce i USA.

Zorza polarna, wiatr słoneczny, burza geomagnetyczna. Dlaczego warto znać prognozę kosmicznej pogody

Badania kosmicznej pogody, w tym aktywności Słońca będą coraz bardziej potrzebne - twierdzi prof. Iwona Stanisławska z Centrum Prognoz Heliogeofizycznych w CBK PAN. Dlaczego? Bo wpływ tych zjawisk na życie na Ziemi i funkcjonowanie naszej cywilizacji jest znaczący. Tym bardziej, że naukowcy potrafią przygotowywać coraz lepsze prognozy, pozwalające unikać wielu problemów z wpływem pogody kosmicznej na telekomunikację, nawigację i infrastrukturę.

Implementacja dyrektywy DAC7 niebawem. Co to oznacza dla platform internetowych?

Od 1 lipca 2024 r. mają zacząć obowiązywać w Polsce przepisy wynikające z implementacji Dyrektywy DAC7. Przepisy te mają dotyczyć przede wszystkim raportowania przez platformy sprzedażowe dochodów uzyskiwanych przez ich użytkowników.

W tych bankomatach wypłacisz jedynie 200 zł

We wtorek Euronet przeprowadza akcję protestacyjną mającą na celu zwrócenie uwagi na sytuację operatorów bankomatów. Tego dnia z bankomatów będzie można wypłacić jednorazowo maksymalnie do 200 zł.

REKLAMA

Hotele podnoszą ceny, ale to nie odstrasza Polaków. Ich obłożenie rośnie

Według informacji przekazanych przez "Izbę Gospodarczą Hotelarstwa Polskiego", obłożenie hoteli w Polsce systematycznie rośnie z miesiąca na miesiąc. Wyniki majowe okazały się lepsze niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

W Polsce pije się coraz mniej piwa i coraz więcej browarów ma kłopoty finansowe

Browary w Polsce mając oraz więcej problemów, a zwłaszcza kłopotów finansowych. W ciągu ostatnich pięciu lat spożycie piwa spadło o jedną czwartą a długi branży są 23 razy wyższe (!) niż w 2018 roku. Rynek kurczy się choć piwo to wciąż najchętniej kupowany alkohol w Polsce.

 

Od dziś ważna zmiana w prawie transportowym: taksówkarz i kurier muszą mieć polskie prawo jazdy. Będzie paraliż tych usług

Taksówkarz i kurier od dziś tylko z polskim prawem jazdy. Dziś, w poniedziałek 17 czerwca weszła w życie nowelizacja ustawy o transporcie drogowym, w myśl której wszyscy kierowcy oferujący odpłatny przejazd w ramach wszystkich dostępnych aplikacji będą musieli posiadać polskie prawo jazdy. Jak wpłynie to na branżę i naszą codzienną rzeczywistość?

Branża handlowa w letargu. Co czwarta firma obawia się mniejszych zamówień, a co druga wysokich cen

Branża handlowa w Polsce jest jedyną, która nie wyszła nawet na krótko z kryzysu w ciągu minionych dwóch lat. Menadżerowie nie widzą wciąż sprzyjających okoliczności do prowadzenia biznesu w handlu – ani teraz, ani w najbliższej przyszłości.

REKLAMA

Budownictwo narzeka na brak kredytów i sięga po faktoring, to za sprawą coraz wyższych nieregulowanych na czas wzajemnych zobowiązań

Wskaźniki koniunktury poprawiają się i coraz więcej firm prognozuje poprawę płynności. Ale szukające finansowego wsparcia przedsiębiorstwa z budownictwa nie zawsze mogą liczyć na przychylność banków w staraniach o kredyt. Stały się za to klientem numer jeden dla firm faktoringowych. Dotyczy to zwłaszcza mikrofirm.

Pieniądze z KPO. Kto zyska, a kto może stracić?

W ramach KPO do Polski trafiło już 7 mld euro. Czy optymizm inwestycyjny sprawi, że w Polsce na każdym kroku będzie plac budowy, a inflacja znów poszybuje w górę? Które firmy mogą rekordowo zyskać? A kto straci?

REKLAMA