REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Będą kontrole firm zatrudniających Ukraińców

Paweł Jakubczak
Paweł Jakubczak

REKLAMA

PIP i Straż Graniczna nie wie, ilu cudzoziemców ze Wschodu pracuje w Polsce. Powstanie centralny rejestr obcokrajowców, pracujących na oświadczeniach od polskich firm. Firmy zapłacą grzywnę, jeśli nie poinformują, czy cudzoziemiec stawił się do nich do pracy.

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej (MPiPS) chce wprowadzić monitoring zatrudniania obcokrajowców ze Wschodu: Ukraińców, Białorusinów, Rosjan i Mołdawian. Dzięki niemu Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) i Straż Graniczna (SG) łatwiej i szybciej ustalą, ilu z nich pracuje legalnie, a ilu na czarno. Będzie też wiadomo, ilu z nich nielegalnie, po uzyskaniu polskiej wizy, jedzie dalej na Zachód.

REKLAMA

REKLAMA

Znikający Ukraińcy

- Pracujemy nad zmianami legislacyjnymi, aby wyeliminować nadużycia związane z zatrudnianiem cudzoziemców na podstawie oświadczeń pracodawców o tym, że chcą ich zatrudnić - mówi Hanna Świątkiewicz-Zych, dyrektor departamentu rynku pracy w MPiPS.

Chodzi o Ukraińców, Białorusinów, Rosjan i Mołdawian. Nie muszą posiadać zezwolenia od wojewody na wykonywanie w Polsce pracy przez pół roku. Pracodawcy mają jedynie obowiązek zarejestrowania (bezpłatnie) oświadczenia o zamiarze powierzenia im pracy w urzędzie pracy. Firma sama przesyła oświadczenie cudzoziemcowi lub za pośrednictwem wynajętej agencji. Ten na podstawie oświadczenia może uzyskać od konsula wizę uprawniającą go do podjęcia pracy.

REKLAMA

PIP i SG nie mają jednak obecnie instrumentów do monitorowania jego dalszych losów po przekroczeniu polskiej granicy. Między innymi dlatego, że firma nie musi powiadamiać urzędu pracy, SG czy PIP, czy cudzoziemiec podjął pracę zgodnie z oświadczeniem, czy w ogóle do niej nie przyjechał.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- Legalność zatrudnienia cudzoziemców sprawdzamy wyrywkowo, na podstawie informacji o wystawionych oświadczeniach z powiatowych urzędów pracy - mówi Jarosław Cichoń z departamentu legalności zatrudnienia w Głównym Inspektoracie Pracy.

Inspekcja prowadziła kontrole m.in. w powiecie białobrzeskim (koło Radomia). Wykazały one, że tylko połowa cudzoziemców, dla których urząd pracy zarejestrował oświadczenia, stawiła się w firmach, które je wydały. Sporo obcokrajowców traktuje Polskę jako kraj tranzytowy. Jadą dalej, często nielegalnie, do innych państw UE. Mimo że wiza krajowa D 08, na podstawie której wjeżdżają do Polski, nie uprawnia ich do dalszego wyjazdu do innych państw Unii.

Czasami cudzoziemcy wykonują pracę nielegalnie w firmach, które nie wystawiły im oświadczenia.

Jarosław Cichoń wskazuje też na inne negatywne zjawisko - handel oświadczeniami. Na przykład polska firma lub agencja zatrudnienia po uzyskaniu kilkudziesięciu czy nawet kilkuset oświadczeń przekazuje je ukraińskiemu pośrednikowi, który sprzedaje te oświadczenia Ukraińcom. Jego cena dochodzi do 200 dol.

Trudniej o oświadczenie

PIP chce więc stworzyć monitoring, aby ograniczyć nielegalną pracę cudzoziemców i handel oświadczeniami. Swoje pomysły przekazała resortowi pracy. Zmiana miałaby nastąpić już na etapie rejestracji oświadczeń w urzędach pracy.

Aby ograniczyć handel oświadczeniami, dyrektor urzędu pracy wydawałby je na podstawie decyzji administracyjnej, a nie jak obecnie automatycznie, na zasadzie rejestracji oświadczeń.

- Ustawa o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy musiałaby określać przesłanki wydania decyzji odmownej - mówi Jarosław Cichoń.

Urząd pracy mógłby odmówić zarejestrowania oświadczenia w przypadku ewidentnych nadużyć. Na przykład wtedy, gdy osoba rejestrująca nie prowadzi żadnej działalności gospodarczej i rejestruje kilkaset oświadczeń na adres swojego prywatnego mieszkania.

- Teraz każda osoba, która wystąpi do urzędu o oświadczenie, je otrzyma. Nie mam prawa zażądania od niej dodatkowych dokumentów, na przykład wypisu z ewidencji działalności gospodarczej - mówi Anna Pędzich z Powiatowego Urzędu Pracy w Ostrołęce.

Centralny rejestr Ukraińców

System monitoringu ma też objąć stworzenie centralnego rejestru cudzoziemców pracujących na podstawie oświadczeń i firm, które je uzyskały. Takie dane dostarczałyby do rejestru urzędy pracy. Pracodawcy musieliby informować PIP, SG i powiatowy urząd pracy o podjęciu pracy przez cudzoziemca na podstawie oświadczenia, a także o tym, że cudzoziemiec nie stawił do pracy. Jeśli firma nie zrobiłaby tego, to popełniłaby wykroczenie, za które musiałaby zapłacić grzywnę.

- Taka kara nie powinna być wyższa niż 1 tys. zł - mówi major Andrzej Jakubaszek, dyrektor Zarządu ds. Cudzoziemców KGSG.

Jego zdaniem wyższa grzywna spowodowałyby niepotrzebną lawinę sporów sądowych w sprawach, które nie mają podstawowego znaczenia dla bezpieczeństwa kraju.

Skuteczniejsze kontrole

Dzięki centralnemu rejestrowi możliwe byłoby monitorowanie losów cudzoziemca od momentu wjazdu do Polski, aż do ewentualnego stawienia się u polskiego pracodawcy. PIP dzięki dostępowi do systemu Pobyt prowadzonego przez SG wie, który cudzoziemiec wjechał do Polski, po wprowadzeniu monitoringu wiedziałaby, czy stawił się do pracy. Ułatwiłoby to PIP i SG efektywniejszą kontrolę zatrudniania cudzoziemców. Inspektorom i strażnikom łatwiej byłoby też typować firmy do kontroli.

- Jeszcze przed rozpoczęciem kontroli wiedzielibyśmy na przykład, ile firma wystawiła oświadczeń dla cudzoziemców, ilu z nich podjęło pracę. Inspektorzy nie musieliby już występować do konkretnego urzędu pracy o informacje - mówi Jarosław Cichoń.

Andrzej Jakubaszek podkreśla, że centralny rejestr umożliwiłby też SG szybsze ustalenie, czy cudzoziemiec, na przykład Ukrainiec, legalnie przebywa w Polsce. Funkcjonariusze SG po wylegitymowaniu obcokrajowca i okazaniu przez niego oświadczenia mogliby szybko sprawdzić w centralnym rejestrze, jaka firma wystawiła dla niego oświadczenie i kiedy. Mogłoby się wtedy okazać, że oświadczenie jest sfałszowane.

- Albo, że cudzoziemiec już miesiąc temu miał podjąć pracę w Szczecinie, a został zatrzymany w Zamościu - mówi Andrzej Jakubaszek.

119,2 tys. oświadczeń o zamiarze zatrudnienia Ukraińców wystawiły urzędy pracy w I półroczu 2009 r.

Kontrola zatrudnienia cudzoziemców ze wschodu

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Paweł Jakubczak

pawel.jakubczak@infor.pl

 

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Korzystają z AI, ale połowa się jej boi – szokujące wyniki badania wśród polskich pracowników o sztucznej inteligencji

Prawie trzy czwarte polskich pracowników umie obsługiwać sztuczną inteligencję. Ale tylko połowa czuje się gotowa na przyszłość zdominowaną przez AI. Co trzeci specjalista widzi w tej technologii więcej zagrożeń niż szans dla swojej kariery. Ekspert od HR nie ma wątpliwości: „Jeśli wdrożysz algorytmy do chaotycznej firmy, otrzymasz szybszy i bardziej zautomatyzowany chaos". Co poszło nie tak?

REKLAMA

Coraz bliżej umowy UE - Mercosur. Kto zyska, a kto może stracić?

1 maja 2026 r. wchodzi w życie tymczasowe porozumienie handlowe UE–Mercosur, tworząc rynek liczący 700 mln konsumentów. W polskim biznesie nie widać entuzjazmu. Możliwe zyski widzą branże motoryzacyjna i... spożywcza – podaje w „Rz”.

Od 7 maja obowiązkowa rejestracja w nowym wykazie - brak wpisu to naruszenie przepisów, grożą potężne kary

To nie zapowiedź, to obowiązek. Od 7 maja 2026 r. tysiące firm w Polsce zostaną objęte nowymi wymogami cyberbezpieczeństwa i będą musiały wpisać się do wykazu KSC. To efekt wdrożenia NIS2. Ministerstwo Cyfryzacji pokazało instrukcję, ale czasu jest mało: najpierw samoidentyfikacja dopiero potem wpis. I jeszcze procedury do opracowania i wdrożenia. Kto to zlekceważy, ryzykuje potężne kary.

Jednoosobowa działalność gospodarcza czy spółka z o.o.? Czy i kiedy warto dokonać przekształcenia?

Wybór między jednoosobową działalnością gospodarczą (JDG) a spółką z ograniczoną odpowiedzialnością to jeden z najważniejszych dylematów rosnących firm w Polsce. Dotyczy to w szczególności firm, które otwierały swój biznes kilka/kilkanaście lat temu jako JDG, a obecnie z uwagi na skalę lub plany sprzedaży rozważają przekształcenie w spółkę z o.o.

Local content w praktyce. Jak leasing wspiera rozwój polskich firm i ich udział w dużych inwestycjach [GOŚĆ INFOR.PL]

Coraz częściej wraca temat tzw. local content. W skrócie chodzi o to, by duże inwestycje realizowane w Polsce realnie wzmacniały krajowe firmy, a nie tylko zwiększały statystyki gospodarcze. Kluczowe pytanie brzmi: jak sprawić, żeby polskie przedsiębiorstwa mogły nie tylko uczestniczyć w tych projektach, ale robić to stabilnie i na większą skalę? Jedna z odpowiedzi prowadzi do finansowania.

REKLAMA

Ile kosztuje założenie firmy przez telefon w 2026? Odpowiedź może zaskoczyć

Aplikacja, którą masz już w telefonie, właśnie zyskała funkcję, której brakowało przedsiębiorczym Polakom. Teraz można przez nią zrobić coś, co dotąd było możliwe przy komputerze. Ale czy trzeba za to zapłacić?

Nowa usługa w aplikacji mObywatel. Można założyć firmę bez wychodzenia z domu

Usługa Firma w aplikacji mObywatel przeznaczona jest dla osób, które prowadzą działalność gospodarczą. Usługa umożliwia założenie firmy w kilka minut bez wizyty w urzędzie. Wystarczy wypełnić wniosek w aplikacji, podpisać go cyfrowo i wysłać do CEIDG bezpośrednio z telefonu.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA