REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Polskie firmy nie chcą inwestować w projekty strategiczne

Michał Duszczyk

REKLAMA

Niska cena gazu ziemnego i ropy naftowej powoduje, że planowane strategiczne dla Polski inwestycje przestają się opłacać. Ich opłacalność może poprawić dofinansowanie z UE.

W I połowie marca poznamy ostateczny projekt Polityki energetycznej Polski do roku 2030. Dokument przygotowany przez resort gospodarki ma zawierać ocenę realizacji polityki energetycznej w poprzednim okresie, część prognostyczną, obejmującą okres nie krótszy niż 20 lat oraz program działań wykonawczych na okres czterech lat, zawierający instrumenty jego realizacji, w tym m.in. planowane inicjatywy ustawodawcze oraz rozporządzenia wykonawcze.

REKLAMA

REKLAMA

Zdaniem ekspertów Business Centre Club koncerny i przedsiębiorstwa, które powinny odpowiadać za rozbudowę infrastruktury poprawiającej bezpieczeństwo energetyczne Polski, jak np. kopalnie gazu czy magazyny ropy, nie są dziś zainteresowane kosztownymi przedsięwzięciami tego typu.

W przypadku ropy naftowej i gazu ziemnego istotnym czynnikiem wpływającym na opłacalność projektów inwestycyjnych, poprawiających bezpieczeństwo energetyczne, jest cena surowca. Inwestycje nie opłacają się, jeśli cena tych paliw pierwotnych jest niska, tak jak ma to miejsce obecnie - wynika z raportu (BCC). Jak podkreślają eksperci, to problem wielu spółek, ponieważ firmy, decydując się na określone inwestycje poprawiające stan bezpieczeństwa energetycznego kraju, powinny osiągać zysk. A o to, przy niskiej cenie surowca, trudno. Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo, choć dysponuje zapisem statutowym, który pozwala realizować mu inwestycje w zakresie bezpieczeństwa energetycznego, to - jako spółka giełdowa - niechętnie z tego korzysta. Według autorów raportu takie inwestycje w obecnej sytuacji byłyby wręcz szkodliwe dla spółek. Ich opłacalność może jednak poprawić dofinansowanie ze środków Unii Europejskiej.

Według opracowania BCC najgorzej wygląda sytuacja bezpieczeństwa energetycznego Polski w zakresie zaopatrzenia w gaz ziemny. Brak rozbudowanej infrastruktury technicznej, gazoportu, możliwości pozyskania nowych kontraktów, zagrożenie marginalizacją gazociągu jamalskiego oraz niewystarczające pojemności magazynowe to tylko niektóre z głównych zagrożeń.

REKLAMA

Zdecydowanie lepiej prezentuje się sytuacja Polski w zakresie dostaw ropy naftowej. Mimo że głównym źródłem zaopatrzenia rodzimych rafinerii jest rurociąg Przyjaźń, to mamy alternatywną drogę dostaw poprzez gdański port.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jego zdolności przeładunkowe wynoszą ok. 33 mln ton rocznie i pozwalają zaspokoić zapotrzebowanie krajowe.

A skoro tak, zdaniem twórców raportu, ponoszenie wydatków na dostosowanie polskich rafinerii do odbioru ropy z innych źródeł niż Rosja, w obecnych warunkach rynkowych, wydaje się zbędne.

- Przejście na transport morski będzie kosztowne. Przestawienie rafinerii w Płocku i Gdańsku z przerobu ropy rosyjskiej na gatunki bardziej szlachetne, np. z Morza Północnego, wymagać będzie poniesienia przez Orlen i Lotos znacznych nakładów inwestycyjnych na dostosowanie instalacji. Poza tym szybkie dokonanie tych zmian nie będzie możliwe - czytamy w raporcie Business Centre Club.

Raport o stanie inwestycji

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

MICHAŁ DUSZCZYK

michal.duszczyk@infor.pl

OPINIA

REMIGIUSZ CHLEWICKI

menedżer Ernst & Young

Miniony kryzys gazowy nie był zapewne ostatnim. Żeby sytuacja ta jednak nie miała już tak negatywnego wpływu, kluczowa będzie rozbudowa infrastruktury gazowej. Czy będziemy kupować gaz rosyjski, czy z Morza Północnego - a zostanie sprzedany nam np. przez niemiecką firmę - nie ma znaczenia. Najważniejsze, aby ten gaz był. Jednak by go fizycznie dostarczyć, trzeba wybudować odpowiednie połączenia. Jako że takie strategiczne przedsięwzięcia nie są obecnie dla inwestorów opłacalne, trzeba pozyskać finansowanie z Unii Europejskiej. A obecny kryzys gazowy to najlepszy moment ku temu, by zmaksymalizować ilość środków, jakie UE może dać na te projekty. Powinniśmy złożyć jak najwięcej gotowych projektów. Mam na myśli przede wszystkim gazociąg Baltic Pipe, gazoport i transgraniczne połączenie z niemieckim systemem przesyłowym.

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Zgody marketingowe po 10 listopada 2024 r. Co zmienia Prawo komunikacji elektronicznej?

Prawo komunikacji elektronicznej (PKE), obowiązujące od 10 listopada 2024 r., porządkuje zasady prowadzenia marketingu bezpośredniego z wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej. Dla wielu organizacji oznacza to konieczność przeglądu dotychczasowych zgód, formularzy, procesów sprzedażowych oraz narzędzi (CRM, marketing automation, call center) – zwłaszcza tam, gdzie praktyką był kontakt inicjowany bez wcześniejszej zgody odbiorcy.

UOKiK zarzuca Meta utrudnianie kontaktu z użytkownikami. Firma może wiele stracić

UOKiK zarzuca spółce Meta Platforms Ireland zarządzającej Facebookiem i Instagramem, że ich klienci mogą mieć utrudniony szybki i bezpośredni kontakt z platformami - poinformował urząd we wtorek. Dodał, że jeśli zarzuty się potwierdzą, Mecie grozi kara do 10 proc. rocznego obrotu.

ESG: dlaczego połowa polskich firm bagatelizuje nowe przepisy? Pracownicy nie ufają swoim pracodawcom

ESG: dlaczego połowa polskich firm bagatelizuje nowe przepisy? Jedynie 46% pracodawców w Polsce i Europie deklaruje, że ich organizacja aktywnie ocenia i raportuje swoje działania w zakresie zrównoważonego rozwoju oraz wpływu etycznego na środowisko, społeczeństwo i ład korporacyjny. Pracownicy nie ufają swoim pracodawcom w kwestii podporządkowania się przepisom o zrównoważonym rozwoju.

FedEx, Advent i dotychczasowi udziałowcy kupują wszystkie akcje InPostu. Cena za akcję: 15,6 euro

InPost zawarł porozumienie w sprawie oferty nabycia wszystkich akcji spółki przez konsorcjum firm, w którym jest m.in. Advent International, FedEx oraz dotychczasowi udziałowcy - PPF i A&R - poinformował w poniedziałek InPost. Cena jednej akcji to 15,6 euro.

REKLAMA

Jak będzie wyglądał e-learning w 2026 roku? Trzy trendy, które zmieniają naukę online

Rok 2026 zapowiada się przełomowo dla szkoleń i rozwoju talentów w firmach. Coraz większą rolę odgrywa sztuczna inteligencja (AI), nie tylko ułatwia przyswajanie wiedzy, ale pozwala także symulować realistyczne scenariusze biznesowe i interpersonalne. Równolegle rośnie popularność kursów kohortowych oraz webinarów, które łączą elastyczność nauki online z interakcją grupową i mentoringiem, tworząc skuteczniejsze i bardziej angażujące doświadczenia edukacyjne dla pracowników.

Igła w stogu ścieków. Jak laser i algorytmy pomagają wykrywać niewidoczne zagrożenia w wodzie [Gość Infor.pl]

Zanieczyszczenia w ściekach i wodzie pitnej rzadko wyglądają jak plama ropy na powierzchni. Częściej są niewidoczne gołym okiem, rozpuszczone, rozproszone i trudne do uchwycenia w rutynowych kontrolach. To właśnie je dr Karolina Orłowska z firmy Gekko Photonics porównuje do „igły w stogu siana”. W rozmowie z Szymonem Glonkiem tłumaczy, dlaczego obecne metody nadzoru nad ściekami są niewystarczające i jak nowa technologia optyczna może to zmienić.

Indie najszybciej rozwijającą się gospodarką świata. Polskie firmy nie mogą tego przespać

W 2026 r. Indie są najszybciej rozwijającą się gospodarką świata. Polskie firmy nie mogą tego przespać. Teraz szczególnie opłaca się rozwijać biznes na Indie i traktować to państwo jako źródło kapitału. Największe światowe firmy już inwestują w Indiach.

Trudne czasy dla przemysłu chemicznego. Jakie strategie pozwolą na utrzymanie rentowności?

Wzrost globalnej produkcji chemicznej w 2026 roku nie przekroczy 2 proc.; utrzymanie konkurencyjności będzie wymagało od firm chemicznych koncentracji na rentowności, odporności operacyjnej oraz przyspieszenia transformacji technologicznej - wynika z raportu firmy doradczej Deloitte.

REKLAMA

Dlaczego w Czechach nie ma KSeF?

W ostatnich latach Polska i Czechy – kraje o zbliżonej historii transformacji gospodarczej – obrały diametralnie różne ścieżki cyfryzacji podatków. W Polsce wdrażany jest Krajowy System e-Faktur (KSeF), system centralnego obiegu faktur, który docelowo ma objąć wszystkich przedsiębiorców. W Czechach – takiego systemu nie ma. Co więcej: nie ma nawet planów jego wdrożenia w formie analogicznej do polskiej.

Outsourcing fakturowania – nowoczesne i efektywne wsparcie dla firm

Outsourcing usług księgowych staje się coraz bardziej powszechnym rozwiązaniem. Dynamiczny rozwój systemów informatycznych oraz technologii na przestrzeni lat przyczynił się do popularyzacji outsourcingu w firmach różnej wielkości, w tym również do zlecania na zewnątrz procesu wystawiania faktur.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA