REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

40 tys. zł kary za nielegalne prowadzenie domu opieki

Paweł Jakubczak
Paweł Jakubczak

REKLAMA

Przedsiębiorcy będą mogli zakładać całodobowe ośrodki opiekuńcze tylko po uzyskaniu zezwolenia wojewody. Czterokrotnie wzrosną kary dla firm za prowadzenie placówek bez specjalnego zezwolenia. Wojewoda będzie mógł wydać decyzję administracyjną nakazujacą wstrzymanie działalności placówki opiekuńczej.

Od stycznia 2009 r. wszystkie firmy chcące prowadzić placówki opiekuńcze będą musiały mieć zezwolenie od wojewody. Wynika to z projektu nowelizacji ustawy o pomocy społecznej przygotowanego przez resort pracy. Za działanie bez zezwolenia grozić będą kary finansowe od 10 do 40 tys. zł. Wojewoda, który zyska nowe uprawnienia kontrolne, będzie mógł także zamknąć placówkę, jeśli uzna, że życie i zdrowie pensjonariuszy jest zagrożone.

REKLAMA

Zezwolenie od wojewody

Przedsiębiorcy, którzy będą chcieli prowadzić działalność polegającą na całodobowej opiece nad osobami niepełnosprawnymi, przewlekle chorymi lub w podeszłym wieku, muszą uzyskać zezwolenie od wojewody. Następnie muszą zarejestrować się w ewidencji działalności gospodarczej w gminie.

- Bez zezwolenia nie będzie możliwe prowadzenie takiej działalności - mówi Marcin Chrapek, naczelnik w departamencie Pomocy i Integracji Społecznej w Ministerstwie Pracy i Polityki Społecznej.

REKLAMA

Obecnie placówki komercyjne często świadczą tego typu usługi na podstawie ustawy o swobodzie działalności gospodarczej jako pensjonaty, zakłady rehabilitacyjne czy socjoterapeutyczne. Świadczą usługi polegające na opiece nad ludźmi starymi, chorymi i niedołężnymi, zawierając umowy z pensjonariuszami lub członkami ich rodzin. W zakresie prowadzonej działalności wpisują na przykład usługi rehabilitacyjne lub dla ludzi chorych. Nikt nie sprawdza, czy w takich placówkach są zachowane odpowiednie standardy. Przewidują one, że np. budynek wielokondygnacyjny musi mieć windę dla niepełnosprawnych, gabinet medycznej pomocy doraźnej, pomieszczenia do terapii i rehabilitacji, palarnię, pralnię, suszarnię i pokoje o odpowiednim metrażu. Niewielu inwestorów chce ponosić koszty, aby spełnić te oczekiwania.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- Po wejściu w życie nowelizacji ustawy firmy będą musiały spełnić te standardy - mówi Lesław Nawacki, dyrektor zespołu prawa pracy i zabezpieczenia społecznego w Biurze Rzecznika Praw Obywatelskich.

Firmy prowadzące usługi opiekuńcze po uzyskaniu zezwolenia znajdą się w rejestrze prowadzonym przez wojewodę. Dzięki temu każdy, kto będzie chciał umieścić osobę starszą czy schorowaną ze swojej rodziny, łatwo sprawdzi, czy dana placówka działa legalnie. Ponadto firmy będą musiały umieszczać tablice informacyjne na budynkach, w których mieści się placówka.

- Na tablicy będą informacje o zakresie działalności przez nią prowadzonej, o udzielonym zezwoleniu i numerze wpisu do rejestru prowadzonego przez wojewodę, a także miejscu siedziby firmy - mówi Marcin Chrapek.

Zaostrzenie kar

Wojewoda będzie dysponował znacznie szerszym katalogiem sankcji finansowych dla firm nielegalnie (bez zezwolenia) prowadzących placówki. Będą one zależały od liczby pensjonariuszy. Jeśli w placówce przebywa do dziesięciu osób, wojewoda będzie mógł nałożyć karę w wysokości 10 tys. zł. Jeżeli więcej niż dziesięć osób, wzrośnie ona do 20 tys. zł. Przedsiębiorca, który prowadzi bez zezwolenia kilka placówek, zapłaci karę za każdą z nich. Na przykład, jeśli ma trzy ośrodki, wówczas będzie go to kosztowało nawet 60 tys. zł. W przypadku gdy nie zapłaci kary po uprawomocnieniu się decyzji o jej nałożeniu i nadal będzie prowadził placówkę, to sankcja wyniesie 40 tys. zł.

- Dotychczasowa kara finansowa w wysokości 10 tys. zł jest nieskuteczna - mówi Marcin Chrapek.

Dodaje, że wiele firm po zapłaceniu 10 tys. zł nadal prowadzi działalność bez zezwolenia.

Najostrzejszą dolegliwością dla firm przewidzianą w nowelizacji jest nakaz wstrzymania działalności placówki. Wojewoda wyda taką decyzję z rygorem natychmiastowej wykonalności, jeśli zdrowie lub życie pensjonariuszy będzie zagrożone.

- Dzięki temu będzie można natychmiast zapobiec patologicznym sytuacjom - mówi Mariola Cieśla, dyrektor wydziału polityki społecznej Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie.

Lepsza kontrola

Wraz z zaostrzeniem sankcji finansowych będą zatrudnieni dodatkowi inspektorzy w urzędach wojewódzkich.

- Tylko wtedy kontrola nielegalnych placówek będzie skuteczna - mówi Marcin Chrapek.

W nowelizacji przewiduje się, że inspektor będzie kontrolował nie więcej niż 25 instytucji, czyli domów pomocy społecznej, powiatowych centrów pomocy rodzinie i placówek zapewniających całodobową opiekę osobom niepełnosprawnym, przewlekle chorym lub w podeszłym wieku. Aby zrealizować ten postulat, trzeba będzie zatrudnić dodatkowo 124 inspektorów. Obecnie jest ich około 150. Na ten cel budżet przeznaczy około 5 mln zł.

- Obecnie w urzędach wojewódzkich jest za mało inspektorów do prowadzenia kontroli - mówi Tomasz Szurmak, dyrektor wydziału polityki społecznej opolskiego urzędu wojewódzkiego.

Na przykład w województwie lubuskim w wydziale do spraw pomocy społecznej zatrudnionych jest trzech inspektorów, w opolskim - pięciu, w pomorskim - sześciu.

- W takiej sytuacji nie można prowadzić skutecznej kontroli - mówi Tomasz Szurmak.

Kary za prowadzenie bez zezwolenia placówki opiekuńczej

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

80 tys. pensjonariuszy przebywa w domach pomocy społecznej

PAWEŁ JAKUBCZAK

pawel.jakubczak@infor.pl

Autopromocja

REKLAMA

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

Komentarze(0)

Pokaż:

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
    QR Code
    Moja firma
    Zapisz się na newsletter
    Zobacz przykładowy newsletter
    Zapisz się
    Wpisz poprawny e-mail
    Sprzedaż miodu - nowe przepisy od 18 kwietnia 2024 r.

    Nowe przepisy dotyczące sprzedaży miodu wchodzą w życie 18 kwietnia 2024 r. O czym muszą wiedzieć producenci miodu?

    Branża HoReCa nie jest w najlepszej kondycji. Restauracja z Wrocławia ma 4,2 mln zł długów

    Branża HoReCa od pandemii nie ma się najlepiej. Prawie 13,6 tys. obiektów noclegowych, restauracji i firm cateringowych w Polsce ma przeterminowane zaległości finansowe na ponad 352 mln zł. 

    Branża handlu detalicznego liczy w 2024 roku na uzyskanie wyższych marż – i to mimo presji na obniżanie cen

    Choć od pandemii upłynęło już sporo czasu, dla firm handlu detalicznego dalej największym wyzwaniem jest zarządzanie kosztami w warunkach wciąż wysokiej inflacji oraz presji na obniżkę cen. Do tego dochodzi w dalszym ciągu staranie o ustabilizowanie łańcucha dostaw. Jednak coraz więcej przedsiębiorstw patrzy z optymizmem w przyszłość i liczy na możliwość uzyskania wyższej marzy.

    Coraz więcej firm ma w planach inwestycje – najwięcej wśród średnich, co trzecia. Co to oznacza dla gospodarki

    Czwarty kwartał z rzędu rośnie optymizm wśród przedsiębiorców, co oznacza powrót do normalności jakiego nie było od czasów pandemii. Stabilność w pozytywnych nastrojach właścicieli i kadry zarządzającej firmy dobrze rokuje dla tempa wzrostu polskiej gospodarki.

    REKLAMA

    KPO: Od 6 maja 2024 r. można składać wnioski na dotacje dla branży HoReCa - hotelarskiej, gastronomicznej, cateringowej, turystycznej i hotelarskiej

    Nabór wniosków na dotacje dla branży hotelarskiej, gastronomicznej i cateringowej oraz turystycznej i kulturalnej w ramach Krajowego Planu Odbudowy ogłoszono w kwietniu 2024 r. Wnioski będzie można składać od 6 maja 2024 r. do 5 czerwca 2024 r.

    Ile pracuje mikro- i mały przedsiębiorca? 40-60 godzin tygodniowo, bez zwolnień lekarskich i urlopów

    Przeciętny mikroprzedsiębiorca poświęca dużo więcej czasu na pracę niż przeciętny pracownik etatowy. Wielu przedsiębiorców nie korzysta ze zwolnień lekarskich i nie było na żadnym urlopie. Chociaż mikroprzedsiębiorcy zwykle zarabiają na poziomie średniej krajowej albo trochę więcej, to są zdecydowanie bardziej oszczędni niż większość Polaków.

    Duży wzrost cyberataków na świecie!

    Aż 28 proc. O tyle procent wzrosła liczba ataków cyberprzestępców. Hakerzy stawiają także na naukę i badania oraz sektor administracyjno-wojskowy. W Europie liczba ataków ransomware wzrosła o 64 proc. Jest się czego obawiać. 

    Nie zrobisz zakupów w swoim ulubionym sklepie osiedlowym, bo powrót VAT na żywność doprowadzi go do bankructwa

    Po ponad dwóch latach przerwy powrócił 5-procentowy VAT na żywność. Sieci dyskontów, które toczą wojnę o klientów, kuszą obietnicą, że cen nie podniosą, bo podatek wezmą na siebie. Korzystna dla klientów zapowiedź może okazać się zabójcza dla i tak słabnących i znikających z rynku małych sklepów.

    REKLAMA

    Windykacja należności krok po kroku

    Windykacja należności krok po kroku czyli jak odzyskać swoje pieniądze? Pierwszym krokiem jest windykacja przedsądowa. Co zrobić, aby windykacja była skuteczna już na tym etapie?

    Praca tymczasowa: Liczy się wynagrodzenie, lokalizacja miejsca pracy, czas trwania rekrutacji i szansa na stałą pracę

    Praca tymczasowa to nie tylko opcja dla studentów – najwięcej pracowników stanowią osoby w przedziale wiekowym 25-44 lata. Pracownicy tymczasowi przy wyborze oferty pracy najczęściej zwracają uwagę na wysokość wynagrodzenia, lokalizację miejsca pracy oraz szansę na stałe zatrudnienie, a także szybkość procesu rekrutacji.

    REKLAMA