REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Duże sieci wchłoną niezależny handel

Michał Fura
Michał Fura

REKLAMA

Na zakazie handlu w święta najwięcej mogą stracić małe sklepy, które nie są w stanie zrekompensować sobie przerw w pracy. Konkurencja ze strony dużych sieci jeszcze wzrośnie.

• Wzrosła liczba klientów, którzy robili zakupy w supermarketach, a nie większych hipermarketach. Z czego to wynika?

REKLAMA

REKLAMA

- Supermarkety są bliżej klienta - dlatego, że są mniejsze i bardziej elastyczne, jak też dlatego, że znajdują się bliżej miejsc zamieszkania klientów, są w większej liczbie mniejszych miast. Mają bardziej sprofilowaną ofertę, są mniej męczące. Obecnie mamy też do czynienia z trendem sięgania po produkty z wyższej półki cenowej, ale także jakościowej. Owszem są one droższe, ale klienci są coraz bardziej skłonni więcej zapłacić za komfort bliskości zakupów i sprofilowaną ofertę. Dzięki temu supermarkety rosną, powstają w kolejnych miejscowościach.

Wprowadzenie zakazu handlu w święta rzeczywiście odbiło się na sieciach handlowych spadkiem przychodów, zwolnieniami?

- Największe sieci - posiadające największy potencjał operacyjny, finansowy, marketingowy - potrafią zrekompensować uszczerbek w sprzedaży. Na przykład używając instrumentów wsparcia sprzedaży na krótko przed dniem wolnym, stosując odpowiednią politykę promocji, wydłużając godziny pracy, być może - za jakiś czas, gdy koniunktura się pogorszy - sięgając po wyższą marżę. Ale nie wszyscy są w stanie sobie to zrekompensować i nie do końca. Przepisy o zakazie handlu w święta nie traktują wszystkich równo. Jeśli prowadzi pan nieduży sklep osiedlowy, zatrudniający trzy osoby, musi go pan zamknąć. Ale jeśli nikogo pan nie zatrudnia - bo pracuje u pana córka i żona - może pan spokojnie handlować. Wbrew pozorom takich przypadków jest dużo. A dyskryminacja zawsze boli i tworzy złe gospodarczo precedensy i próby obejścia.

REKLAMA

Ale co w tym złego, że mały, niezależny handel kwitnie?

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- Niecały i kosztem klienta. I to często tego najmniej zamożnego, którego często nie stać na to, żeby raz w tygodniu przywieźć zakupy samochodem z hipermarketu, bo tego samochodu nie ma. W sytuacji, kiedy tylko niewielka liczba sklepów jest otwarta, bo inne muszą być zamknięte, można dowolnie windować marże. Restrykcje odbiją się na najmniej zarabiających także dlatego, że duże sieci, które chcą zrekompensować wolne dni, też zaczną podnosić marżę. W ujęciu szerszym, rynkowym, wysiłek dużych graczy skieruje się na budowę małych obiektów, co doprowadzi do szybszej konsolidacji rynku, a ostatecznie - do zaniku niezależnego handlu - małe sklepiki nie wytrzymają konkurencji i albo się sprzedadzą, albo zamkną. We Francji, po 15 latach takich restrykcji, udział niezależnych sklepów spadł z 23 proc. do około 3 proc.

Jak za rok będzie wyglądał rynek, zarówno pod względem przyzwyczajeń konsumentów, jak i kierunków rozwoju sieci handlowych?

- Z jednej strony umocnią się centra handlowe. To będzie rosnący segment. Równolegle na rynku pojawi się jeszcze więcej sklepów o mniejszych powierzchniach, nawet w obszarach wiejskich. Jeśli chodzi o konsumentów, coraz większa ich liczba będzie sięgać po produkty z wyższych półek. Po drugie, ponieważ zaczniemy odczuwać symptomy dekoniunktury, dojdzie do polaryzacji - kosztem segmentu standardowego zyska z jednej strony dyskont, a z drugiej - najwyższy delikates. Na rynku zaczną pojawiać się coraz częściej specjalistyczne super- i hipermarkety; przykładowo - tylko z butami, odzieżą, elektroniką.

Fot. Arch.

ANDRZEJ FALIŃSKI

doktor nauk humanistycznych. Od 1999 roku w biznesie: były dyrektor Izby Przemysłowo-Handlowej Inwestorów Zagranicznych, od 2000 roku dyrektor POHiD

 

Rozmawiał MICHAŁ FURA

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Ustawa KSC 2026 – kary do 10 mln euro za brak kontroli nad służbowymi telefonami. Czy Twoja firma jest gotowa?

Od kwietnia 2026 roku obowiązuje ustawa o Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa (KSC), wdrażająca unijną dyrektywę NIS2. Firmy muszą mieć pełną kontrolę nad służbowymi urządzeniami – telefonami, laptopami, tabletami. Problem? Tylko 19% polskich firm jest na to przygotowanych, a kary mogą sięgać 10 milionów euro. Sprawdź, czy ustawa dotyczy Twojej firmy i co musisz zrobić, by uniknąć sankcji.

Kiedy lider przestaje nadążać

Rozmowa z Dagmarą Kołodziejczyk, prezeską zarządu Together Consulting, o tym, jak Eko-Przywództwo* może zmienić podejście menedżerów do zarządzania zespołami

Ostatni moment dla przedsiębiorców. ZUS podał termin rozliczenia składki zdrowotnej

Część przedsiębiorców do 20 maja musi przekazać do ZUS roczne rozliczenie składki zdrowotnej za 2025 rok – przekazał Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Rozliczenie należy uwzględnić w dokumentach rozliczeniowych za kwiecień.

Nastawienie ma znaczenie. O zmianie z adaptacją w tle

Zmiana stała się codziennym elementem rzeczywistości — nie epizodem, lecz warunkiem funkcjonowania. W świecie, który przyspieszył, utracił dawną przewidywalność i podważył znane struktury, umiejętność adaptacji przestaje być atutem. Staje się kompetencją fundamentalną. I od tej kompetencji z książka Andrei Clarke w tle 20 maja będziemy dyskutować w naszym studio wideo. Szczegóły już niebawem.

REKLAMA

Nowe firmy szturmują rynek, ale w tych branżach liczba upadłości rośnie. Nowe dane GUS

W I kwartale 2026 r. odnotowano 108 upadłości podmiotów gospodarczych, tj. o 8 więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku - podał Główny Urząd Statystyczny.

KSeF od 2026 roku a firmy zagraniczne. Czy polski przedsiębiorca ze spółką za granicą też musi się przygotować?

Krajowy System e-Faktur przestaje być tematem wyłącznie dla klasycznych polskich firm. Od 2026 roku KSeF staje się realnym obowiązkiem, który może dotknąć również przedsiębiorców prowadzących działalność przez spółki zagraniczne, oddziały, struktury holdingowe albo podmioty zarejestrowane do VAT w Polsce. Kluczowe pytanie brzmi więc nie: „czy moja spółka jest zarejestrowana za granicą?”, ale: „czy w praktyce wykonuję czynności, które tworzą obowiązki fakturowe w Polsce?”.

Firma za granicą nie wystarczy. Kiedy polski fiskus nadal uzna, że podatki trzeba płacić w Polsce?

Założenie spółki za granicą może być elementem legalnej strategii podatkowej, ekspansji międzynarodowej albo uporządkowania struktury biznesowej. Nie jest jednak automatycznym „wyłączeniem” polskiego opodatkowania. Wielu przedsiębiorców wychodzi z błędnego założenia, że skoro firma została zarejestrowana w Wielkiej Brytanii, USA, Dubaju, Estonii, na Cyprze czy w innym państwie, to polski urząd skarbowy traci zainteresowanie ich dochodami. W praktyce jest dokładnie odwrotnie: im bardziej zagraniczna struktura wygląda na formalną, sztuczną albo zarządzaną z Polski, tym większe ryzyko, że fiskus zbada jej rzeczywiste funkcjonowanie.

Cyberbezpieczeństwo 2027. Dlaczego przedsiębiorcy muszą zająć się bezpieczeństwem danych już w 2026 r.

Od 2027 roku tysiące polskich firm będzie musiało udowodnić, że ich zarządy faktycznie panują nad cyberbezpieczeństwem. To skutek wdrożenia dyrektywy NIS2 do ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa. W razie zaniedbań sankcje mogą uderzyć nie tylko w spółkę, lecz także bezpośrednio w członków zarządu – nawet do trzykrotności ich miesięcznego wynagrodzenia.

REKLAMA

Małe firmy toną w długach

Z raportu Krajowego Rejestru Długów wynika, że przedsiębiorstwa działające w miejscowościach liczących do 20 tys. mieszkańców są zadłużone na łączną kwotę 2,53 mld zł. Dominują wśród nich jednoosobowe działalności gospodarcze, a największe zaległości mają firmy z branży handlowej, transportowej, magazynowej oraz budowlanej.

Sztuczna inteligencja wkracza do polskich firm na szeroką skalę. Zaskakujące dane

Pierwsze rozwiązania oparte o sztuczną inteligencję zaimplementowało już lub wciąż wdraża 71 proc. polskich firm usługowych - wynika z badania EY. W publikacji dodano, że przedsiębiorstwa z tego sektora przerywały wprowadzanie rozwiązań AI częściej niż biznesy z innych branż.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA