REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Przedsiębiorstwa emitujące zapachy będą karane

Łukasz Kuligowski
Łukasz Kuligowski

REKLAMA

Przedsiębiorcy, których działalność powoduje powstawanie uciążliwych zapachów dla mieszkańców w sąsiedztwie, będą musieli liczyć się z karami finansowymi, jeżeli nie ograniczą lub nie wyeliminują emisji odorów.

Zmiana prawa

REKLAMA

REKLAMA

Ministerstwo Środowiska ma już założenia do ustawy o uciążliwości zapachowej, nad którą wkrótce mają rozpocząć się prace. Celem ustawy będzie przeciwdziałanie dyskomfortowi, jaki mogą powodować niektóre zapachy powstające np. w wyniku działalności rolniczej, hodowlanej czy przemysłowej. Resort środowiska wskazuje, że potrzeba uregulowania tej kwestii wynika m.in. z tego, że inspekcja ochrony środowiska otrzymuje coraz więcej skarg na uciążliwość zapachową. Zjawisko to najczęściej dotyczy osób mieszkających w sąsiedztwie ferm trzody chlewnej, drobiu, ubojni, a także oczyszczalni ścieków.

Propozycje resortu nie są nowym pomysłem. W poprzedniej kadencji Sejmu powstał projekt, który przewidywał nawet zamknięcie firmy w przypadku niewyeliminowania emisji nieprzyjemnych zapachów. Tym razem ministerstwo nie chce wprowadzać aż takich restrykcji. Zamiast wstrzymywania lub zamykania działalności gospodarczej emitującej nieprzyjemne zapachy, mają być stosowane kary finansowe.

Problem sprawiedliwej kary

REKLAMA

- Wprowadzenie systemu kar w związku z uciążliwą emisją zapachową zbliża nowe propozycje do obecnie istniejących w prawie ochrony środowiska restrykcji w zakresie przekraczania norm dopuszczalnego oddziaływania - zwraca uwagę Mirella Lechna, radca prawny z Zespołu Prawa Ochrony Środowiska i Projektów Infrastrukturalnych, wspólnik kancelarii Wardyński i Wspólnicy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Zaznacza, że jest to znaczna zmiana w stosunku do rozwiązań proponowanych poprzednio, które zmierzały do uniemożliwienia prowadzenia działalności powodującej emisje odorów. Podkreśla, że nie określono obiektywnie mierzalnej wartości progowej, od której uznawałoby się istnienie uciążliwości zapachowej, co może rodzić wiele problemów.

- Zazwyczaj wysokość kary jest uzależniona od stopnia uciążliwego oddziaływania na środowisko. Jeżeli ustawa nie wprowadzi obiektywnych metod pomiaru i ustalenia uciążliwości zapachowej, to będzie pewien problem w wymierzaniu odpowiednich kar - stwierdza Mirella Lechna.

Zmierzyć zapach

Obecnie nie ma metody, która pozwala określić, czy zapach jest już uciążliwy czy też nie. Eksperci wskazują, że można go ocenić tylko za pomocą nosa, ale jest to odczucie subiektywne. Resort środowiska zamierza jednak opracować metodę dokonywania oceny jakości zapachu powietrza, która ma być w miarę obiektywna.

- Problem odoru istnieje i niewątpliwie jest to istotna sprawa. Jednak nie ma żadnej metody obiektywnej zmierzenia zapachu, która jest realizowana w oparciu o urządzenia pomiarowe - mówi prof. Andrzej Kraszewski z Wydziału Inżynierii Środowiska na Politechnice Warszawskiej.

Resort zamierza jednak określić katalog substancji powodujących uciążliwość zapachową. Jednak są także związki czy substancje, których stężenia nie da się zmierzyć.

- Mamy urządzenia, które pozwalają zmierzyć na przykład stężenie siarkowodorów i merkaptanów, które są substancjami zapachowymi. Jednak stanowią one tylko część substancji zapachowych - mówi prof. Andrzej Kraszewski.

Dodaje, że może się okazać, że w konkretnym miejscu może być intensywny zapach, ale nie da się stwierdzić, co to jest i czy jest rzeczywiście uciążliwy.

Ograniczanie emisji zapachu

Ministerstwo chce określić katalog działań, jakie mogą podejmować gminy wobec przedsiębiorców, których działalność emituje uciążliwy zapach. Samorządy będą miały prawo nakazywać np. usunięcie przyczyn uciążliwych zapachów lub wymuszać na firmach postępowanie ograniczające ich uciążliwości na danym terenie. Przedsiębiorcy będą musieli np. uszczelniać zbiorniki z różnymi substancjami lub modernizować urządzenia techniczne. Ponadto mają mieć obowiązek ustalania tras przejazdu z substancjami mogącymi powodować uciążliwość zapachową.

Leszek Kawski, dyrektor generalny Krajowej Rady Drobiarstwa, jest zaskoczony tym, że ministerstwo wraca do pomysłu przygotowania tej ustawy.

- Nie ma takiego ustawodawstwa w Unii Europejskiej, a my niepotrzebnie wychodzimy przed szereg. Ponadto nie ma obiektywnych mierników badania zapachu - dodaje Leszek Kawski.

Zaznacza, że problem z uciążliwością zapachową wziął się z tego, że wiele gospodarstw rolnych czy ferm lub innych zakładów znajdowało się kiedyś z dala od zabudowań. Obecnie jednak buduje się blisko nich osiedla mieszkaniowe.

- Nagle powstaje dużo nowych budynków i miasta się rozszerzają. Teraz mieszkańcy skarżą się na pasące się krowy czy przewożone świnie - wyjaśnia Leszek Kawski.

Jego zdaniem, powstanie ustawy zapachowej zrodzi wiele konfliktów. Wyjaśnia, że przedsiębiorstwa nie emitują przez całą dobę nieprzyjemnych zapachów.

- Zazwyczaj czuć zapachy przy złej pogodzie i podczas przeprowadzania dezynfekcji, która odbywa się raz na jakiś czas - tłumaczy.

Uciążliwość zapachowa

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

ŁUKASZ KULIGOWSKI

lukasz.kuligowski@infor.pl

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Optymalizacja podatkowa a DAC8 - kryptowaluty za granicą przestają być niewidoczne. I co dalej?

Przechowywanie kryptowalut na zagranicznej giełdzie nie oznacza już, że informacje o transakcjach pozostaną poza zasięgiem polskiego fiskusa. Nowe regulacje DAC8 rozszerzają automatyczną wymianę informacji podatkowych na rynek kryptoaktywów. Dane gromadzone przez giełdy i innych pośredników mają trafiać do administracji państwa, w którym użytkownik jest rezydentem podatkowym.

Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie

W prawie, podatkach, księgowości, doradztwie, finansach czy obszarach zgodności regulacyjnej posługiwanie się sztuczną inteligencją jest szczególnie ryzykowne. Wymyślony cytat, przepis prawny, nieistniejąca sygnatura w pracy eksperckiej - takie sytuacje pokazują, że sam zakup ChatGPT to nie wdrożenie AI w firmie.

REKLAMA

Firmy wydają tysiące na szkolenia. Dlaczego efekty często znikają po kilku tygodniach?

Firmy inwestują w szkolenia menedżerskie i programy rozwojowe dla kadry zarządzającej. Uczestnicy wysoko oceniają zajęcia, zdobywają wiedzę i opuszczają salę z konkretnymi postanowieniami. Po kilku tygodniach okazuje się jednak, że nadal unikają trudnych rozmów, zbyt mało delegują albo wracają do dawnych sposobów zarządzania. Jak zaplanować rozwój kompetencji menedżerskich, aby przyniósł trwałe rezultaty?

Odpowiedzialność influencerów za rekomendacje produktów

W dobie świetnie funkcjonujących i w dalszym ciągu rozwijających się mediów społecznościowych, coraz więcej firm decyduje się właśnie tą drogą reklamować swoje produkty. Wiąże się to jednak z pewnymi ograniczeniami, zwłaszcza gdy reklama opiera się na współpracy ze znanymi osobami.

Powództwo o rozwiązanie spółki z o.o. – gdy dalsze istnienie spółki nie ma sensu, ale nie wszyscy wspólnicy są tego zdania

Konflikt między wspólnikami spółki z ograniczoną odpowiedzialnością może doprowadzić do całkowitego paraliżu jej działalności. Nie można powołać zarządu, podjąć kluczowych uchwał, zatwierdzić sprawozdania finansowego ani zdecydować o dalszym kierunku rozwoju firmy. Jeden ze wspólników chce zakończyć działalność, natomiast drugi konsekwentnie blokuje rozwiązanie spółki. Brak jednomyślności nie zawsze oznacza jednak, że wspólnicy muszą bezterminowo pozostawać w niedziałającej spółce. W szczególnych sytuacjach możliwe jest wystąpienie do sądu z powództwem o jej rozwiązanie.

Bezpieczny zapas czy finansowa pułapka? Firmy coraz dłużej czekają na gotówkę

Firmy na całym świecie coraz wolniej odzyskują pieniądze zainwestowane w materiały, produkcję i towary. Jak wynika z analizy Allianz Trade, przyczyną jest m.in. gromadzenie większych zapasów jako zabezpieczenie przed zakłóceniami w łańcuchach dostaw. Taka strategia może jednak zwiększać presję na dostawców.

REKLAMA

Ekspert: unijne przepisy nakładają na polskich przedsiębiorców nowe obowiązki w zakresie opakowań

Od 12 sierpnia 2026 r. zacznie być stosowane unijne rozporządzenie PPWR, które gruntownie zmienia zasady projektowania, oznakowania i wprowadzania do obrotu opakowań. Obejmie wszystkich przedsiębiorców wprowadzających opakowania lub produkty w opakowaniach na rynek UEj, od dużych producentów żywności po najmniejsze firmy. Dla wielu z nich oznacza to konieczność przebudowy opakowań i łańcucha dostaw. Dobra wiadomość jest taka, że część potrzebnych rozwiązań technologicznych jest już dostępna, a firmy mają jeszcze czas na przygotowania.

Sieci handlowe ruszają za Polakami na wakacje. Nie chodzi tylko o kurorty – ta walka o portfele klientów dzieje się także tam, gdzie wielu spędzi urlop po cichu

Morze, góry, Mazury, ale także własny ogród i mieszkanie – dla sieci handlowych każdy wakacyjny scenariusz Polaków oznacza nową okazję do sprzedaży. Detaliści otwierają sezonowe punkty w najpopularniejszych kurortach, inwestują w dodatkowe miejsca sprzedaży i szukają sposobów, by dotrzeć do klientów, którzy zamiast wyjazdu wybiorą urlop w domu. Skala tej rywalizacji jest większa, niż mogłoby się wydawać: światowy rynek sezonowych sklepów jest wart już niemal 15 mld dolarów, a kluczowe pytanie brzmi: jak sieci radzą sobie z nagłym wzrostem sprzedaży, brakami pracowników i oczekiwaniami klientów, którzy nawet na wakacjach nie rezygnują z wygody?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA