REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Będą przedszkola z pieniędzy funduszu socjalnego

Izabela Rakowska-Boroń
Izabela Rakowska-Boroń
izabela.rakowska-boron@infor.pl
Jolanta Góra

REKLAMA

Resort pracy przygotował projekt noweli kodeksu pracy, który ma ułatwić rodzicom powrót do pracy. Pracodawcy dofinansują czesne za żłobki i przedszkola dla dzieci pracowników. W zakładaniu małych przedszkoli przeszkadzają przepisy sanitarne, budowlane i przeciwpożarowe.

Trzeba umożliwić rodzicom łączenie pracy z wychowywaniem dzieci - powiedział premier Donald Tusk w swoim exposé. Stwierdził, że skoro Francja przez rozwój sieci żłobków i przedszkoli mogła w dziesięć lat poprawić wskaźnik dzietności z 1,3 (taki jest obecnie w Polsce) do 1,8, to i Polsce też się uda. Dlatego resort pracy pod kierownictwem Jolanty Fedak przygotował projekt nowelizacji kodeksu pracy, zwany potocznie ustawą prorodzinną.

REKLAMA

REKLAMA

Szansa na pracę

Zgodnie z nim pracodawca będzie mógł tworzyć przedszkola i żłobki, wykorzystując w tym celu pieniądze z funduszu socjalnego. Projekt ten ponadto, wprowadzając zmiany do ustawy z 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (Dz.U. z 1996 r. nr 70, poz. 335 z późn. zm.), umożliwia finansowanie z tego funduszu opieki nad dziećmi pracowników w wybranych przez nich przedszkolach i żłobkach.

- To krok w dobrym kierunku - uważa Jan Rutkowski, główny analityk, ekspert rynku pracy z Banku Światowego.

REKLAMA

W jego przekonaniu propozycja ta zwiększy dostęp pracowników do opieki przedszkolnej dla dzieci. W konsekwencji tego częściej niż obecnie będą się oni decydować na powrót na rynek pracy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Podobnego zdania są eksperci z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. W opinii Bogdana Wyżnikiewicza z IBnGR, propozycja dotycząca wykorzystania zakładowego funduszu świadczeń socjalnych do zakładania przedszkoli łączy elastyczność rynku pracy z jednoczesnym bezpieczeństwem socjalnym.

Nie dla wszystkich pracowników

Zdaniem Bogdana Wyżnikiewicza zasięg takich projektowanych regulacji jest jednak ograniczony. Nie skorzystają z nich bowiem wszyscy pracownicy opiekujący się dziećmi.

- Trzeba pamiętać, że o korzystaniu z funduszu przez pracowników czy inne osoby do tego upoważnione decyduje sytuacja życiowa, rodzinna i materialna - mówi Anna Martuszewicz z Głównego Inspektoratu Pracy.

Oznacza to, że pracodawca dofinansowując czesne za przedszkole dziecka pracownika, nie może wszystkim podwładnym udzielić pomocy w takiej samej wysokości.

Nie wszyscy też są zatrudnieni w firmach, w których funkcjonuje zakładowy fundusz socjalny. W związku z tym nie każdy pracodawca będzie mógł zbudować przedszkole czy żłobek z pieniędzy takiego funduszu albo finansować czesne dziecka pracownika w jednej z takich placówek.

Potwierdza to Monika Góralczuk, prawnik z Kancelarii Prawnej Chałas i Wspólnicy. Obowiązek tworzenia funduszu socjalnego bowiem, zgodnie z art. 3 ustawy o ZFŚS, nałożony jest na pracodawców, którzy zatrudniają powyżej 20 pracowników w przeliczeniu na pełny etat.

Jak przypomina, pracodawcy zatrudniający mniej niż 20 pracowników (w przeliczeniu na pełny etat) mogą dobrowolnie tworzyć fundusz lub wypłacać zatrudnionym pracownikom świadczenia urlopowe.

Gminne przedszkola

- Mimo że propozycja zmian jest słuszna, nie można nie zgodzić się ze stanowiskiem ekspertów Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan - podkreśla.

Dodaje, że zgodnie ze wspomnianą opinią, w tworzenie żłobków czy przedszkoli powinny mocniej angażować się samorządy, a nie przedsiębiorstwa. Te bowiem, aby funkcjonować na konkurencyjnym rynku, powinny zajmować się głównie działalnością gospodarczą.

- Co więcej, mimo że projektowane przepisy pozwalałyby pracodawcy przeznaczać pieniądze funduszu na budowę, zakup, adaptację oraz na tworzenie zakładowych żłobków i przedszkoli, to nie oznacza, że pracownicy mogliby żądać od nich budowy takich obiektów - podkreśla Monika Góralczuk.

Odstraszające wytyczne

Nawet jeśli pracodawca zdecydowałby się na budowę przyzakładowych małych przedszkoli i żłobków, skutecznie mogą go od tego odstraszyć obowiązujące przepisy sanitarne, budowlane, przeciwpożarowe.

Alina Kozińska-Bałdyga, prezes Fundacji Inicjatyw Oświatowych, od ponad siedmiu miesięcy walczy o ich uproszczenie. Rozporządzenie z 17 stycznia 2008 r. w sprawie rodzajów innych form wychowania przedszkolnego (Dz.U. nr 7, poz. 38) pozwala na organizowanie punktów przedszkolnych dla minimum trójki i maksimum 25 dzieci, w których zajęcia nie mogą być krótsze niż trzy godziny dziennie.

- Są to tzw. małe przedszkola, dla niewielkiej grupy dzieci, czynne kilka dni w tygodniu - wyjaśnia Monika Rościszowska z Fundacji Rozwoju Dzieci im. A. Komeńskiego.

Mimo to muszą one spełniać takie same warunki jak budynki użyteczności publicznej, w tym duże przedszkola. Pomieszczenia muszą mieć więc co najmniej trzy metry wysokości, być odpowiednio oświetlone, mieć dużą powierzchnię itd.

Andrzej Wojtyła, prezes Głównego Inspektoratu Sanitarnego, przyznaje, że obowiązujące regulacje sanitarne w stosunku do małych przedszkoli są mało precyzyjne. Dlatego GIS przygotował propozycje nowych przepisów i przesłał je do resortu edukacji. Nie zostały one jednak uwzględnione we wspomnianym rozporządzeniu. Obecnie w resorcie trwają prace nad jego nowelizacją.

Opieka nad dzieckiem - możliwości pracodawcy

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

IZABELA RAKOWSKA-BOROŃ, JOLANTA GÓRA

gp@infor.pl

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Microsoft Scout, MAI-Thinking-1, chip kwantowy Majorana 2 – czyli co Microsoft zaprezentował na Build 2026? Sztuczna inteligencja w firmach

Microsoft zaprezentował na konferencji Build 2026 autonomicznego agenta Scout, który zarządza kalendarzem i przygotowuje spotkania w Teams i Outlook, oraz pierwszy autorski model AI: MAI-Thinking-1 do złożonych zadań biznesowych. Ogłoszono też nowy chip kwantowy Majorana 2 z czasem życia qubita do 60 sekund i platformę Microsoft Discovery dla naukowców. Sprawdź najważniejsze nowości z obszaru sztucznej inteligencji, narzędzi deweloperskich i technologii kwantowych.

20 tys. zł za każde niedopatrzenie. SENT nakłada bardzo wysokie mandaty. Przedsiębiorcy są zrozpaczeni

20 tys. zł za każde niedopatrzenie - nawet złe słowo. System SENT nakłada bardzo wysokie mandaty na przedsiębiorców - są zrozpaczeni. Zdarzają się kary w wysokości 60 tys. zł za kilka przewinień, które nie mają charakteru intencjonalnego.

Zarząd ubezpieczony? Po cyberataku to może nie wystarczyć (ROZMOWA INFOR.PL)

Po wdrożeniu NIS2 odpowiedzialność za cyberbezpieczeństwo przestała być domeną IT i realnie obciąża zarządy – z ryzykiem kar finansowych i zakazu pełnienia funkcji. Choć wielu menedżerów liczy na ochronę z ubezpieczenia OC władz spółki (polisy D&O), w praktyce obejmuje ona głównie koszty obrony, a nie sam incydent i jego skutki finansowe. Gdzie kończy się D&O, a zaczyna cyberpolisa i czy w ogóle można ubezpieczyć karę administracyjną – wyjaśnia mec. Marcin Huczkowski partner z Fieldfisher Poland.

Rola finansów w erze AI

W czasach, kiedy sztuczna inteligencja zmienia oblicze globalnej gospodarki, rola specjalistów ds. finansów wychodzi poza tradycyjne ramy i ewoluuje w kierunku strategicznego podejmowania decyzji. To z kolei redefiniuje, co w profesji finansowej oznacza sukces i sprawia, że kluczowe stają się zdolność adaptacji oraz ciągłe uczenie się. Zdaniem Jakuba Bejnarowicza, Dyrektora Regionalnego CIMA na Europę, przed finansistami stoi ogromna szansa, by w tej nowej erze odgrywać rolę liderów łączących wiedzę finansową ze strategiczną perspektywą, biegłością cyfrową i etycznym przywództwem.

REKLAMA

Coraz trudniej zatrudnić w logistyce. Firmy wskazują główne bariery

Blisko 7 na 10 firm z sektora logistyki ma trudności ze zrekrutowaniem nowych pracowników - wynika z badania ManpowerGroup. Aby pozyskać potrzebne kompetencje, firmy najczęściej inwestują w rozwój obecnych pracowników.

B2B i umowy zlecenia wliczane do stażu pracy 2026. Nadchodzi zmiana społecznego postrzegania freelancingu

B2B i umowy zlecenia wliczane do stażu pracy od stycznia 2026 r. w sektorze publicznym i od maja 2026 r. w sektorze prywatnym. Nowe przepisy podnoszą rangę innych niż umowa o pracę form zarobkowania. Nadchodzi zmiana społecznego postrzegania freelancingu.

Większościowy udziałowiec może być bez ZUS?

Problematyka podlegania ubezpieczeniom społecznym przez wspólników spółek z ograniczoną odpowiedzialnością od lat budzi istotne wątpliwości praktyczne. Szczególne kontrowersje dotyczyły sytuacji wspólników dominujących, posiadających niemal całość udziałów w spółce, którzy w praktyce sprawują pełną kontrolę nad jej działalnością.

Sukcesja bez rodzinnej wojny. Czy polski biznes jest gotowy? [Gość INFOR.PL]

W ciągu zaledwie trzech lat fundacje rodzinne stały się jednym z najważniejszych tematów w polskim biznesie rodzinnym. Dla jednych są szansą na uporządkowanie kwestii majątkowych, dla innych – początkiem trudnych rozmów. Jak jednak podkreślała Agnieszka Dziewicka, Head of Family Office w Bank Pekao S.A., fundacja rodzinna nie jest prostym narzędziem do „optymalizacji podatkowej”, ale długofalowym projektem budowania rodzinnego dziedzictwa.

REKLAMA

Czy dziś firma musi podejmować działania charytatywne, aby była doceniana i konkurencyjna? [WYWIAD]

Czy dziś firma musi podejmować działania charytatywne, aby była doceniana i konkurencyjna? Co można zyskać jako przedsiębiorstwo poprzez działania z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu? Jaką formę działalności wybrać? Na nasze pytania odpowiada dyrektor Biegu Poland Business Run, Kamil Bąbel.

Kontrahent nie wykonał umowy - odstąpienie, odszkodowanie czy kara umowna? Praktyczny przewodnik dla firm

Kontrahent nie dowiózł? Nie wykonał usługi? Nie dostarczył towaru? Przestał odbierać telefonu? Wysłał lakoniczne „pracujemy nad tym”, choć termin minął dwa tygodnie temu? I teraz pojawia się klasyczne pytanie przedsiębiorcy: co robić? Odstąpić od umowy? Żądać odszkodowania? Naliczyć karę umowną? A może wszystko naraz?

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA