REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Przetargom może wkrótce zagrozić paraliż

Ewa Grączewska-Ivanova

REKLAMA

Zespoły arbitrów już 12 października powinny przejść do historii. Ich miejsce miała zająć Krajowa Izba Odwoławcza. Tak się jednak nie stanie.


NOWE PRAWO

REKLAMA

REKLAMA

 


Nie ma wątpliwości, że zawodowy arbitraż w zamówieniach publicznych nie ruszy na czas, zgodnie z nowelizacją prawa zamówień publicznych z 13 kwietnia 2007 r. (Dz.U. nr 82, poz. 560). Okazało się, że pięć miesięcy vacatio legis na utworzenie nowego 25-osobowego organu orzekającego to za mało dla polskich urzędników. Przedsiębiorców czekają więc opóźnienia w rozpatrywaniu odwołań. Zamawiającym natomiast grozi paraliż w systemie udzielania zamówień publicznych, bo zgodnie z przepisami do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia protestu - w sprawie, w której przysługuje odwołanie - nie można zawrzeć umowy dotyczącej zamówienia.

 

REKLAMA


Sporna wykładnia


Problemu nie widzi Tomasz Czajkowski, prezes Urzędu Zamówień Publicznych, który mówi:

Dalszy ciąg materiału pod wideo


- Odwołania, które wpłyną w sprawie postępowań wszczętych przed 12 października będą rozpatrywały zespoły arbitrów do momentu powołania KIO. Natomiast jeśli się zdarzy tak, że zanim zostanie powołana Izba, wpłyną odwołania dotyczące postępowań wszczętych po 12 października, to odwołania będą musiały poczekać na utworzenie Krajowej Izby Odwoławczej.


Odmienne zdanie ma wielu prawników zajmujących się zamówieniami publicznymi.


- Wśród przepisów ostatniej noweli p.z.p., które wejdą w życie po upływie pięciu miesięcy od dnia ogłoszenia (czyli 12 października), jest m.in. art. 186 ust. 1, który stanowi, iż odwołanie rozpoznaje KIO w składzie trzyosobowym. Prezes KIO wskazuje przewodniczącego składu orzekającego izby spośród wyznaczonych członków. Nie widzę więc podstaw, aby po 12 października odwołania rozpatrywał inny organ niż Krajowa Izba Odwoławcza - mówi Piotr Trębicki, radca prawny z kancelarii Gessel.


Odwołania, które nie zostały rozpoznane przez zespoły do dnia powołania KIO, rozpoznaje Izba, stosując do orzekania odpowiednio przepisy dotyczące zespołu arbitrów.


- Zatem to KIO ma prawo rozpatrywać tzw. stare odwołania zamiast arbitrów, a nie na odwrót - dodaje Piotr Trębicki.


- Artykuł 6 ust. 1 noweli p.z.p. wskazuje, iż prawo zamówień publicznych bez zmian stosuje się do postępowań wszczętych przed datą wejścia w życie noweli. Dotyczy to także odwołań i skarg. Dotychczasowa lista arbitrów traci moc po rozpoznaniu ostatniego odwołania wszczętego na starych zasadach. Jednocześnie KIO ma prawo rozpoznawać zarówno odwołania tzw. stare, jak i nowe, czyli wszczęte po 11 czerwca 2007 r. Zespołom arbitrów natomiast nie przyznano prawa rozstrzygania spraw nowych do czasu powołania KIO - wskazuje Robert Krynicki, radca prawny z Kancelarii Krynicki, Cieślik i Partnerzy.


Poważne skutki


- Negatywne konsekwencje może wywołać brak Izby w dłuższym okresie. Otóż z dniem 12 października 2007 r. uchylone zostają m.in. przepisy od art. 184 do 193 p.z.p. włącznie, które regulują stare postępowanie odwoławcze. Orzekanie w tych sprawach przez zespoły arbitrów może skutkować nieważnością postępowania odwoławczego - uważa Robert Krynicki.


Dodaje, że brak organu właściwego do rozpoznania odwołań może mieć poważne znaczenie dla zamawiających.


- Tam, gdzie odwołanie przysługuje i zostanie wniesiony protest, nie nastąpi ostateczne rozstrzygnięcie tego protestu, co skutkuje zakazem zawarcia umowy. Naruszenie tego zakazu stanowi naruszenie dyscypliny finansów publicznych. Brak KIO w dłuższym okresie czasu, grozi zatem paraliżem w zakresie udzielania dużych zamówień - dodaje Robert Krynicki.


- W przypadku niepowołania nowych arbitrów w terminie powstaje problem związany ze stosowaniem przepisów wykonawczych. 12 października wchodzi w życie rozporządzenie prezesa rady ministrów dotyczące sposobu pobierania wpisu od odwołania. Wynika z niego, że w sprawie kosztów postępowania odwoławczego orzeka KIO. Wnioskuję z tego, że zamiarem prawodawcy było, aby izba rozpoznawała odwołania już od 12 października - mówi Marcin Płużański, prawnik specjalizujący się w zamówieniach.


I dodaje, że w sytuacji gdy nowelizacja została uchwalona 13 kwietnia trudno usprawiedliwić takie opóźnienie w tworzeniu izby.


Konkurs na zawodowych arbitrów nie cieszy się zresztą zbyt dużym zainteresowaniem prawników zajmujących się zamówieniami. Do pierwszego pisemnego etapu, który odbył się 9 października, przystąpiły tylko 43 osoby z ponad 70, które złożyły dokumenty. Do rozmowy kwalifikacyjnej, która odbędzie się w sobotę, dopuszczono 27 osób.


Zmiany w zakresie arbitrażu

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.


Ewa GrĄczewska-Ivanova

ewa.graczewska-ivanova@infor.pl

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Ruszył Wykaz KSC. Sprawdź, czy musisz złożyć wniosek

Od 7 maja do 3 października firmy podlegające Krajowemu Systemu Cyberbezpieczeństwa muszą zapisać do Wykazu KSC. Obowiązek dotyczy m.in. sektorów zarządzania usługami ICT (teleinformatycznymi), odprowadzania ścieków, produkcji i dystrybucji żywności. Firmy muszą same ustalić, czy podlegają KSC.

UniCredit próbuje przejąć głównego akcjonariusza mBanku. Berlin mówi "nie"

UniCredit złożył we wtorek ofertę przejęcia niemieckiego Commerzbanku, głównego akcjonariusza mBanku w Polsce. Oferta włoskiego banku jest ważna do 16 czerwca. Państwo niemieckie, posiadające ponad 12 proc. udziałów, sprzeciwia się sprzedaży. Zarówno politycy z Berlina, jak i szeregowi pracownicy banku postrzegają potencjalne przejęcie jako "wrogie".

Kilkaset listów dziennie i zero miejsca na błąd. Tak naprawdę wygląda praca listonosza

Kilkaset przesyłek dziennie, kilometry w nogach i tylko sekundy na każdą skrzynkę. Praca listonosza to nie spacer z torbą pod pachą – to zawód wymagający koncentracji, planowania i odpowiedzialności. Jak naprawdę wygląda dzień osoby, która codziennie doręcza nam korespondencję?

Korzystają z AI, ale połowa się jej boi – szokujące wyniki badania wśród polskich pracowników o sztucznej inteligencji

Prawie trzy czwarte polskich pracowników umie obsługiwać sztuczną inteligencję. Ale tylko połowa czuje się gotowa na przyszłość zdominowaną przez AI. Co trzeci specjalista widzi w tej technologii więcej zagrożeń niż szans dla swojej kariery. Ekspert od HR nie ma wątpliwości: „Jeśli wdrożysz algorytmy do chaotycznej firmy, otrzymasz szybszy i bardziej zautomatyzowany chaos". Co poszło nie tak?

REKLAMA

Coraz bliżej umowy UE - Mercosur. Kto zyska, a kto może stracić?

1 maja 2026 r. wchodzi w życie tymczasowe porozumienie handlowe UE–Mercosur, tworząc rynek liczący 700 mln konsumentów. W polskim biznesie nie widać entuzjazmu. Możliwe zyski widzą branże motoryzacyjna i... spożywcza – podaje w „Rz”.

Od 7 maja obowiązkowa rejestracja w nowym wykazie - brak wpisu to naruszenie przepisów, grożą potężne kary

To nie zapowiedź, to obowiązek. Od 7 maja 2026 r. tysiące firm w Polsce zostaną objęte nowymi wymogami cyberbezpieczeństwa i będą musiały wpisać się do wykazu KSC. To efekt wdrożenia NIS2. Ministerstwo Cyfryzacji pokazało instrukcję, ale czasu jest mało: najpierw samoidentyfikacja dopiero potem wpis. I jeszcze procedury do opracowania i wdrożenia. Kto to zlekceważy, ryzykuje potężne kary.

Jednoosobowa działalność gospodarcza czy spółka z o.o.? Czy i kiedy warto dokonać przekształcenia?

Wybór między jednoosobową działalnością gospodarczą (JDG) a spółką z ograniczoną odpowiedzialnością to jeden z najważniejszych dylematów rosnących firm w Polsce. Dotyczy to w szczególności firm, które otwierały swój biznes kilka/kilkanaście lat temu jako JDG, a obecnie z uwagi na skalę lub plany sprzedaży rozważają przekształcenie w spółkę z o.o.

Local content w praktyce. Jak leasing wspiera rozwój polskich firm i ich udział w dużych inwestycjach [GOŚĆ INFOR.PL]

Coraz częściej wraca temat tzw. local content. W skrócie chodzi o to, by duże inwestycje realizowane w Polsce realnie wzmacniały krajowe firmy, a nie tylko zwiększały statystyki gospodarcze. Kluczowe pytanie brzmi: jak sprawić, żeby polskie przedsiębiorstwa mogły nie tylko uczestniczyć w tych projektach, ale robić to stabilnie i na większą skalę? Jedna z odpowiedzi prowadzi do finansowania.

REKLAMA

Ile kosztuje założenie firmy przez telefon w 2026? Odpowiedź może zaskoczyć

Aplikacja, którą masz już w telefonie, właśnie zyskała funkcję, której brakowało przedsiębiorczym Polakom. Teraz można przez nią zrobić coś, co dotąd było możliwe przy komputerze. Ale czy trzeba za to zapłacić?

Nowa usługa w aplikacji mObywatel. Można założyć firmę bez wychodzenia z domu

Usługa Firma w aplikacji mObywatel przeznaczona jest dla osób, które prowadzą działalność gospodarczą. Usługa umożliwia założenie firmy w kilka minut bez wizyty w urzędzie. Wystarczy wypełnić wniosek w aplikacji, podpisać go cyfrowo i wysłać do CEIDG bezpośrednio z telefonu.

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA