REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dla specjalnych stref ekonomicznych nie będzie limitów terytorialnych

Piotr Trocha

REKLAMA

Specjalne strefy ekonomiczne będą działać bez ograniczeń terytorialnych i uzyskają prawo zarządzania gruntami Agencji Nieruchomości Rolnych.


ZMIANA PRAWA

REKLAMA

REKLAMA

 


Specjalne strefy ekonomiczne nie będą mieć limitów terytorialnych i otrzymają prawo zarządzania gruntami Agencji Nieruchomości Rolnych położonymi w strefach - zakłada projekt nowelizacji ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych (SSE) przygotowany przez Ministerstwo Gospodarki (Dz.U. z 2007 r. nr 42, poz. 274). MG ocenia, że zniesienie limitu wielkości obszarów SSE pozwoli na utrzymanie obecnego tempa napływu nowych inwestycji.

 

REKLAMA


- Biorąc pod uwagę dotychczasowe tempo zagospodarowywania stref, zakłada się, że nie przekroczą one 20 tys. ha. Kompetencje do jego zwiększania posiada Rada Ministrów, zatem określenie limitu ich łącznego obszaru nie jest konieczne - uzasadnia Teresa Korycińska, dyrektor departamentu instrumentów wsparcia w ministerstwie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo


- Zniesienie limitu należy oceniać pozytywnie, gdyż wyeliminuje to szkodliwą praktykę wyrywania sobie gruntów przez poszczególne strefy - mówi Marek Cieślak, prezes Łódzkiej SSE.


Za małe strefy


W Polsce funkcjonuje 14 specjalnych stref ekonomicznych. Z uwagi na zwolnienie z podatku dochodowego uzyskanych w strefie dochodów, SSE cieszą się dużym zainteresowaniem inwestorów.


- Tylko w 2006 roku na terenie stref zlokalizowano inwestycje o wartości 35,4 mld zł. Wzrost zainteresowania został spowodowany w dużej mierze zwiększeniem we wrześniu 2006 r. maksymalnego obszaru stref z 8 do 12 tysięcy hektarów - wyjaśnia Joanna Sztefko, menedżer w dziale ulg i dotacji inwestycyjnych Ernst & Young.


- Pomoc publiczna w formie zwolnień z podatku dochodowym w SSE jest korzystniejsza niż bezpośrednie dotacje z budżetu państwa. W interesie gospodarki leży maksymalne wykorzystanie tego instrumentu - mówi dyrektor Korycińska.


Pomoc dozwolona


Główną zachętą dla dużych przedsiębiorstw do inwestycji w strefach jest pomoc publiczna - ulgi w podatku dochodowego i wsparcie w procedurach administracyjnych, co jest istotne dla inwestorów zagranicznych. Komisja Europejska dąży do ograniczenia pomocy w strefach. W marcu 1999 r. strona polska zobowiązała się nie zwiększać obszaru stref ponad wielkość według stanu na dzień 31 grudnia 2000 r., tj. 6325 ha. Zobowiązanie to Polska wykonała w ramach ustawy z dnia 16 listopada 2000 r. (Dz.U. nr 117, poz. 1228). Jednak zdaniem ministerstwa Polska nie uzyskała oczekiwanych warunków. Okres przejściowy dla sektora MSP został znacznie skrócony, w przypadku dużych przedsiębiorców ustalono obowiązującą w krajach UE dopuszczalną intensywność pomocy.


- Należy podkreślić, iż z punktu Traktatu Akcesyjnego Polska nie jest zobowiązana do ograniczania sumarycznego obszaru stref i proponowane zniesienie limitu stref nie wymaga zgody Komisji - twierdzi dyrektor Korycińska.


Eksperci wskazują jednak, że polityka Komisji ograniczania pomocy publicznej w strefach zaostrza się. W wytycznych w sprawie krajowej pomocy regionalnej na lata 2007- -2013 Komisja zawęża definicję nowej inwestycji.


- Spowoduje to ograniczenie katalogu projektów kwalifikujących się do wsparcia, m.in. w formie zwolnień podatkowych w SSE - mówi Rafał Pulsakowski, starszy konsultant PricewaterhouseCoopers.


- Nie wydaje się jednak, żeby zniesienie limitów powierzchni stref było sprzeczne z prawem unijnym. Ograniczenia dotyczą tylko intensywności pomocy publicznej. Zresztą przy poprzednim zwiększeniu powierzchni w 2006 roku Komisja nie protestowała - mówi Adam Żołnowski, wicedyrektor działu usług doradczych w PricewaterhouseCoopers.


Grunty dla stref


Zgodnie z projektem - do obowiązków spółek zarządzających SSE należeć będzie także gospodarowanie, w imieniu Skarbu Państwa, nieruchomościami znajdującymi się w Zasobie Własności Rolnej Skarbu Państwa, położonymi w granicach stref. Od wpływów osiąganych ze sprzedaży oraz odpłatnego korzystania zarządzający otrzyma 25 proc.


- Rozwiązanie to jest słuszne, bo porządkuje zarządzanie gruntami w strefach. Szkoda jednak, że część z nich ma wady prawne i jest objęta roszczeniami osób trzecich - mówi prezes Cieślak.


Projekt określa też kryteria, które uzasadniają włączanie prywatnych terenów w obszar stref. Za ważne względy gospodarcze przyjmuje się tworzenie nowych miejsc pracy, ponoszenie nakładów inwestycyjnych, rozwój innowacyjnych technologii oraz rozwój sektora nowoczesnych usług. Szczegółowe kryteria określiłaby Rada Ministrów.


Boom trwa nadal


- Główne korzyści ze stref na poziomie regionalnym to nowe miejsca pracy, nowoczesne technologie, a także rozwój społeczny. Dlatego boom w strefach potrwa jeszcze co najmniej kilka lat - podkreśla Adam Żołnowski.


- Na podstawie naszych doświadczeń śmiało możemy stwierdzić, że idea utworzenia strefy na terenie naszego regionu sprawdziła się, a nawet przyniosła bardziej korzystne efekty niż zakładane - mówi Mirosław Greber, prezes Wałbrzyskiej SSE.


ZE STRONY BIZNESU

W Polsce działa 14 specjalnych stref ekonomicznych o łącznej powierzchni 12 tys. ha, w których wartość poniesionych nakładów inwestycyjnych na koniec 2006 r. przekroczyła 35,4 mld zł. Dzięki wydaniu 924 ważnych zezwoleń powstało ponad 108 tys. nowych miejsc pracy. Szacuje się, że w ciągu najbliższych 11 lat od firm działających w specjalnych strefach ekonomicznych wpłynie do budżetu ponad 79 mld zł, głównie z tytułu VAT. Jednocześnie powstanie ponad 100 tys. nowych miejsc pracy.

Nowe prawo dla stref ekonomicznych

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

PIOTR TROCHA

piotr.trocha@infor.pl

 
Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Moja firma
Nowe prawo wprowadza obowiązek rejestracji się w Krajowym Systemie Cyberbezpieczeństwa. Przedsiębiorcy mają czas do o 3 października. Sprawdź, czy dotyczy to twojej firmy

Najnowsza nowelizacja ustawy o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa z 2018, wdraża rozwiązania europejskiej dyrektywy NIS2. Wybrane podmioty mają obowiązek rejestracji do 3 października 2026 r. w wykazie podmiotów kluczowych i ważnych (wylicza je ustawa), prowadzonego w ramach Krajowego Systemu Cyberbezpieczeństwa. Przewidziane kary są wysokie, nawet do 100 mln złotych.

Od rejestracji do pierwszej wypłaty. Jak przygotować firmę do zatrudniania w Polsce?

Dynamiczny rozwój rynku usług kadrowo-płacowych w Polsce sprawia, że coraz więcej firm – zarówno krajowych, jak i zagranicznych – decyduje się powierzyć obsługę procesów pracowniczych doświadczonym partnerom. W szczególności dla organizacji rozpoczynających działalność na polskim rynku kluczowym wyzwaniem często okazuje się nie sama rekrutacja, lecz osiągnięcie pełnej gotowości formalnej do zatrudniania pracowników. W praktyce oznacza to konieczność sprawnego zsynchronizowania szeregu procesów – od rejestracji spółki, przez uzyskanie numerów identyfikacyjnych, po otwarcie rachunku bankowego. Nawet kilkutygodniowe opóźnienia na tym etapie mogą skutkować brakiem możliwości rozpoczęcia operacji czy wypłaty wynagrodzeń.

Do rozporządzenia PPWR brakuje aktów wykonawczych. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić konsekwencji

Rozporządzenie PPWR obowiązuje od 12 sierpnia 2026 r. Brakuje jednak aktów wykonawczych oraz szczegółowych wytycznych niezbędnych do prawidłowego stosowania nowego prawa. Teraz jest niepewność i ryzyko wprowadzania kosztownych zmian. Przedsiębiorcy nie powinni ponosić negatywnych konsekwencji.

Leasing dla firmy z zaległościami w ZUS lub urzędzie skarbowym

Zaległości wobec ZUS lub urzędu skarbowego potrafią zablokować firmie dostęp do finansowania szybciej niż niejeden negatywny wpis w bazach. Nie oznacza to jednak, że droga do leasingu zostaje zamknięta.

REKLAMA

Niemiecki gigant budowlany ogłasza upadłość. Koniec firmy z 136-letnią historią

Pogłębia się kryzys w niemieckim sektorze budowlanym. Fliesen-Zentrum Deutschland, firma działająca od ponad 130 lat, ponownie znalazła się w postępowaniu upadłościowym. Zagrożona jest przyszłość około 400 pracowników, a dalsze losy przedsiębiorstwa zależą od znalezienia inwestora.

Pracownik korzysta ze sztucznej inteligencji w pracy. Kto odpowiada za błędy wygenerowane przez AI?

Sztuczna inteligencja przestała być w firmach ciekawostką. Pracownicy wykorzystują ChatGPT i podobne narzędzia do przygotowywania ofert, analizowania dokumentów, tworzenia treści marketingowych, podsumowywania spotkań, odpowiadania na wiadomości klientów czy pracy z arkuszami i danymi. Problem pojawia się wtedy, gdy AI popełnia błąd.

Branża HoReCa w Polsce pod presją. Restauracje toną w długach, hotele radzą sobie lepiej [GOŚĆ INFOR.PL]

Wakacje to dla branży HoReCa czas największego ruchu. Hotele, restauracje i firmy cateringowe obsługują miliony klientów, jednak za wysokimi cenamikryje się rzeczywistość finansowa firm. Jak pokazują dane BIG InfoMonitor, kondycja poszczególnych segmentów rynku wyraźnie się różni. Hotele stopniowo poprawiają swoją sytuację, gastronomia wciąż zmaga się z narastającymi problemami finansowymi.

Laboratorium przywództwa

Rozmowa z prof. ALK dr hab. Anną K. Baczyńską o tym, dlaczego doświadczeni liderzy coraz częściej wracają do badań naukowych jako sposobu porządkowania doświadczenia i podejmowania lepszych decyzji

REKLAMA

Fatalne dane z CEIDG: może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie

Fatalne dane z CEIDG: w 2026 roku może zamykać się nawet 18 tys. jednoosobowych firm miesięcznie. Ile JDG zostało zawieszonych w pierwszej połowie roku? Jakie są przyczyny rosnącej liczby wniosków o zamknięcie działalności?

Umowa o sprzedaż płodów rolnych. Co rolnik wiedzieć powinien

Sprzedajesz zboże, mleko czy owoce od lat na podstawie ustnych ustaleń i uścisku dłoni? To praktyka coraz bardziej ryzykowna i coraz częściej niezgodna z prawem. Ustawodawca, chroniąc słabszą stronę łańcucha dostaw żywności, jaką jest rolnik, wprowadził konkretne wymogi formalne oraz mechanizmy chroniące przed nieuczciwymi praktykami odbiorców. Warto wiedzieć, na czym one polegają, zanim podpiszesz kolejny kontrakt albo pojedziesz z płodami "pod bramę skupu".

Zapisz się na newsletter
Zakładasz firmę? A może ją rozwijasz? Chcesz jak najbardziej efektywnie prowadzić swój biznes? Z naszym newsletterem będziesz zawsze na bieżąco.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA